Skocz do zawartości

star

Members
  • Liczba zawartości

    10 960
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    42

Ostatnia wygrana star w dniu 6 Września

Użytkownicy przyznają star punkty reputacji!

Ostatnie wizyty

25 979 wyświetleń profilu

star's Achievements

Grand Master

Grand Master (14/14)

  • Very Popular Rare
  • Dedicated
  • Reacting Well
  • First Post
  • Posting Machine Rare

Recent Badges

3,6tys.

Reputacja

  1. Dzięki za (nie)pamięć, ale weterana to sobie wypraszam, chyba, że mam opowiedzieć wam jak to w tym Wietnamie naprawdę bylo...
  2. My tu gadu gadu o dupie Maryni a tymczasem https://pasqualepillitteri.it/pl/news/15201/openai-navier-stokes-problem-milenijny#google_vignette
  3. Emigrujesz czy masz dziewczynę z zagranicy?
  4. Jest jeszcze element pijarowy, coś tam dla dziennikarzy taka pożywka. Na małą skalę.
  5. A gdzie ta Kalabria - my w okolicy Amantei byliśmy…
  6. Dzień jak co dzień - rower, kąpiel, spacer - triathlon dla emeryta;-)
  7. star

    Dyskusje o Tatrach

    Ładnie opisuje to Kroh który zamieszkał w Bukowinie przybywając z Warszawy na dłużej. Pamiętam rozmowę o pewnym malarzu krakowskim któremu miejscowi po swojemu wytłumaczyli że nie może im blokować przejazdu przez drogę.
  8. Dziś na plażę rowerkiem i kąpiel potem skarpa bo po plaży trochę za nieregularnie…
  9. Dialogi rodem z Wesela, cyt.: co tam panie w polityce chińcyki trzymają się mocno
  10. Czasem ktoś zapędzi się nieco dalej https://dzieje.pl/wiadomosci/95-lat-temu-rzezbiarz-august-zamoyski-przejechal-na-rowerze-z-paryza-do-zakopanego przy okazji polecam co kryją komentarze https://www.facebook.com/byQuant/
  11. star

    Pięcistawy

    A tymczasem Marcisz żywcuje Filar na Kazalnicy z obejściem Wielkiego Okapu. Wow!
  12. Raz tak miałem, ale nie że o zwrot kasy, takim pizdoklepom to ja aż nie jestem;-) Lola wiatr i deszcz, wybierało się lepszy lód do skrętu większość lodu na wprost, płynęła woda strumieniami. Jechałem sam Pani upewniała się czy chce jechać na górę, zawzięty byłem, jeszcze młody gniewny a nie stary wkurwiony jak teraz. Tak więc zjechałem raz, a długo jechałem, bo czasem obczajałem trasę po zatrzymaniu, zmęczony nieziemsko, spakowałem narty po zjeździe dziękując Bogu że w jednym kawałku ja i sprzęt. No i jak tchórzofredka bo przecież nie pizdoklep bez szarpania się przy kasie, wszak pani przestrzegała i jechałem w górę na własną odpowiedzialność... narty do auta i do domu... Skręty były długie bo głównie na wprost;-)
  13. star

    Pięcistawy

    A tu masz nieco inne zdjęcie potwierdzające mały Kozi z tego kierunku
×
×
  • Dodaj nową pozycję...