Skocz do zawartości

star

Members
  • Liczba zawartości

    10 477
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    41

Ostatnia wygrana star w dniu 20 Listopada 2025

Użytkownicy przyznają star punkty reputacji!

Ostatnie wizyty

21 285 wyświetleń profilu

star's Achievements

Grand Master

Grand Master (14/14)

  • Very Popular Rare
  • Dedicated
  • Reacting Well
  • First Post
  • Posting Machine Rare

Recent Badges

3,1tys.

Reputacja

  1. star

    Czarna Góra

    Warszawiacy... ech;-)
  2. star

    Czarna Góra

    Mądra panna, ta AI, taka nowa świecka tradycja. Nie trzeba elaboratów. U mnie w fabce w szpindlu na szczęście żadnych esp nie było, w passacie nie mogę dezaktywować, ale wystarczyło aby gdzieś pojawił się człowiek na horyzoncie a jazda driftem na pełnej (no może nie całkiem) pi... się kończyła a jak odpuszczałem to abarot na dół i rozpęd. Moja sp mama wierzyła we mnie twierdząc że dam radę, tyłem okazało się to bardzo łatwe. Godzinkę się zeszło. Fabka też kombi, jak pasek. Jazzem i Tucsonem choć także przednionapędowe o niebo lepiej, właśnie docisk napedżanej ośki i rozkład masy robią kolosalną różnicę. Brawo AI, zastąpi wkrótce setki pseudoekspertów... na szczęście.
  3. star

    Czarna Góra

    Szczególnie tyłem. Mitku do siego roku.
  4. star

    Czarna Góra

    Good job, nie ma to jak zrobić sobie własne BMW.
  5. Pewno też 100 lat temu. Znaczniki będzie bardziej po polsku.
  6. Te markery na Athabasce też były leciwe nie z 20 lat. Można znaleźć w necie https://www.alamy.com/stock-photo/athabasca-glacier-retreat.html?sortBy=relevant
  7. https://www.asparagusmagazine.com/articles/once-climate-change-melts-the-receding-athabasca-glacier-and-columbia-ice-field-they-are-gone ja byłem tam ze 20 lat temu markery już wtedy robiły wrażenie https://www.nature.com/articles/s41558-025-02513-9
  8. Jeśli tak to jak mawia policja trzeba wysiąść ktoś musi wyjrzeć i dać sygnał i jechać:-) Czyli strategia szybciej jeśli nic nie widać jest optymalna, jeśli nie pierwsze rozwiązanie. PS. napisałem wyraźnie, że przejazd był "niby" strzeżony, strzeżonego pan bóg strzeże nie jątrz Mitku drogi, idą święta, nawet ty możesz odezwać się czasami ludzkim głosem...
  9. Wszystkiego najlepszego na święta. Drogi Mitku.
  10. Kulig jechał około 40km/h ponoć choć tam był jednak "niby" strzeżony, za wolno?
  11. Właśnie zwoziłeś się i czujność straciłeś, zlekceważyłeś przeciwnika, co miał być sprzymierzeńcem.
  12. To tak to jest. Znam dwa takie przypadki. Na pustej trasie syn z ojcem się zderzyli. A ja kiedyś prawie z lski w Cortinie. Na szczęście on ogarnięty więc nic się nie stało. W obydwu przypadkach wrażenie pustego stoku i zbyt bliska jazda dwóch osób. Ps no i jeszcze w dolni Morava na czarnej bardziej nachylonej części w jakiejś kurniawie za pewnie się poczułem i nie zauważyłem jakiejś grudy, a nastawy miałem za miękkie zapewne, tak czy owak wypięło dwie narty i dwie trzecie przejechałem na dupie, plecach, aż się porządna kurtka i spodnie od sztruksu rozgrzała, a manchester był lodowy, hamowałem kijkami, butami, rękami bez skutku. Na dole obróciłem się normalnie bo i w doł głową jechałem i walnąłem w paliki. Kilka wyrwałem. Za wcześnie się zerwałem bo podjechała Holka z moimi nartami i rzekła dlouha jizda czy coś w twym stylu.
  13. wiesz są dwie szkoły Hindusi twierdzą, że my Europejczycy stawiamy gorący czajnik na zimną blachę, a oni odwrotnie czyli zimny czajnik na gorącą kuchnię.
  14. Mam takie, więc po dobrej stronie mocy się opowiadam, choć szutrówki BMX i 88 pod butem więc pewno się nie liczy;-)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...