-
Liczba zawartości
10 987 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
42
star's Achievements
-
Skiturowcy tak.
-
Chat GPT tako rzecze: W Polsce przepisy nie określają maksymalnego czasu wyprzedzania na autostradzie. Nie istnieje zatem ogólna zasada, że manewr musi trwać np. 10, 20 czy 30 sekund. Jednak nie oznacza to, że można wyprzedzać dowolnie długo. Istotne są bezpieczeństwo, różnica prędkości i to, czy kierowca nie utrudnia ruchu innym pojazdom. 1. Jak prawidłowo wyprzedzać na autostradzie? Zgodnie z art. 16, 22 i 24 ustawy Prawo o ruchu drogowym: Przed manewrem należy sprawdzić lusterka, martwe pole i upewnić się, że lewy pas jest wolny na dostatecznej odległości. Zasygnalizować zmianę pasa odpowiednio wcześnie, a następnie płynnie przejechać na lewy pas, ustępując pojazdom już nim jadącym. Wyprzedzać sprawnie, zachowując bezpieczny odstęp boczny, bez przekraczania dopuszczalnej prędkości. Po wyprzedzeniu wrócić na prawy pas, gdy jest to bezpieczne i nie wymaga gwałtownego hamowania lub zajechania drogi wyprzedzonemu samochodowi. Lewy pas zasadniczo służy do wyprzedzania, a nie do stałej jazdy, ponieważ obowiązuje ruch możliwie blisko prawej krawędzi jezdni. ELI +1 2. Ile może trwać wyprzedzanie? O czasie decydują przede wszystkim różnica prędkości pojazdów i potrzebna odległość. Przykładowo, jeżeli samochód wyprzedzający musi zyskać 50 metrów względem wyprzedzanego, otrzymujemy: Prędkości pojazdów Różnica Czas wyprzedzania 140 i 120 km/h 20 km/h 9 sekund 130 i 120 km/h 10 km/h 18 sekund 125 i 120 km/h 5 km/h 36 sekund 122 i 120 km/h 2 km/h 90 sekund To czas potrzebny do uzyskania 50 m przewagi, bez czasu zmiany pasów. Wniosek: wyprzedzanie trwające 30–40 sekund nie jest automatycznie wykroczeniem, natomiast przy bardzo małej różnicy prędkości może poważnie utrudniać ruch. 3. Czy wolno wyprzedzać przez minutę lub dłużej? Tak, ale pod warunkiem, że manewr jest bezpieczny i zgodny z pozostałymi przepisami. Rozważmy sytuację: prawym pasem samochód jedzie 120 km/h, a lewym drugi samochód wyprzedza go z prędkością 122 km/h. Jeżeli z tyłu nadjeżdża samochód poruszający się 140 km/h, pojawia się konflikt interesów. Wyprzedzający nie ma obowiązku przekraczania dozwolonej prędkości ani wykonywania niebezpiecznego manewru. Jednocześnie powinien unikać nieuzasadnionego blokowania lewego pasa. Kierowca nadjeżdżający z tyłu musi zachować bezpieczny odstęp. Nie może wymuszać zjazdu przez jazdę na zderzaku. Zastosowanie mogą mieć art. 3, art. 16, art. 19 i art. 24 Prawa o ruchu drogowym. ELI +1 Nie ma jednak automatycznej zasady, że długi manewr oznacza wykroczenie. Znaczenie mają konkretne okoliczności. 4. Szczególny przypadek samochodów ciężarowych Na autostradach i drogach ekspresowych z dokładnie dwoma pasami w jednym kierunku obowiązuje zasadniczo zakaz wyprzedzania samochodów przez pojazdy ciężarowe kategorii N2 i N3. Istnieją określone ustawowe wyjątki, między innymi dla wyprzedzania pojazdów jadących znacznie wolniej od dopuszczalnej prędkości ciężarówek. ISAP +1 5. Najważniejsza kwestia prawna Czy jazda lewym pasem przez 60–90 sekund z prędkością tylko o 2 km/h większą od wyprzedzanego samochodu jest dozwolona? Sam czas nie przesądza o odpowiedzialności. Należałoby zbadać, czy kierujący rzeczywiście wyprzedzał, czy miał realną możliwość bezpiecznego powrotu na prawy pas oraz czy swoim zachowaniem nie utrudniał nieuzasadnienie ruchu. Warto tu rozróżnić dwie rzeczy: obowiązek możliwie szybkiego zakończenia wyprzedzania nie jest wyrażony w ustawie jako konkretny limit czasu, ale przepisy wymagają, aby cały manewr był bezpieczny i nie powodował niedozwolonego utrudnienia ruchu. Czy interesuje Pana zwłaszcza przypadek, gdy samochód wyprzedza przez minutę z prędkością 120–125 km/h, a za nim tworzy się kolejka pojazdów jadących szybciej? To ciekawy przypadek z punktu widzenia interpretacji przepisów i odpowiedzialności kierowcy. Czy można przez minutę blokować lewy pas autostrady, wyprzedzając bardzo powoli? Moim zdaniem taki manewr może naruszać przepisy, nawet jeśli kierowca rzeczywiście wyprzedza i nie przekracza ograniczenia prędkości. Nie oznacza to jednak, że każde wyprzedzanie trwające minutę jest nielegalne. Rozważmy konkretny przypadek: Autostrada ma dwa pasy w jednym kierunku. Prawym pasem samochód jedzie 120 km/h. Lewym pasem drugi samochód wyprzedza go z prędkością 122 km/h. Wyprzedzanie trwa około 90 sekund. Za wyprzedzającym tworzy się kolejka pojazdów, których kierowcy chcieliby jechać 140 km/h. 1. Kluczowy jest art. 24 ust. 1 pkt 1 Przepis wymaga, aby kierowca przed wyprzedzaniem upewnił się, że ma: odpowiednią widoczność i dostateczne miejsce do wyprzedzania bez utrudnienia komukolwiek ruchu. To szczególnie ważny fragment ustawy. ELI +1 Nie wystarczy zatem stwierdzenie: „Wyprzedzam, więc mam prawo przez dowolnie długi czas zajmować lewy pas”. Ale też nie wystarczy stwierdzenie kierowcy z tyłu: „Chcę jechać 140 km/h, więc poprzedzający mnie kierowca musi natychmiast zjechać”. 2. Trzy sytuacje i ich ocena prawna Sytuacja Ocena Kierowca rozpoczyna wyprzedzanie przy wolnym lewym pasie; później dogania go szybszy samochód Samo to nie oznacza wykroczenia Kierowca wjeżdża na lewy pas bezpośrednio przed szybko zbliżające się pojazdy, zmuszając je do wyraźnego hamowania Możliwe naruszenie art. 22 i 24 Kierowca kończy wyprzedzanie, ma bezpieczną możliwość zjazdu na prawy pas, ale nadal jedzie lewym Możliwe naruszenie art. 16 Warto podkreślić, że powstanie kolejki za wyprzedzającym jest istotną okolicznością, ale samo w sobie nie dowodzi popełnienia wykroczenia. 3. Czy można powołać się również na art. 19 ust. 2 pkt 1? Tak. Przepis nakazuje jazdę z prędkością nieutrudniającą ruchu innym kierującym. pb.pl +1 Jednak jego zastosowanie nie jest automatyczne. Jazda 122 km/h na autostradzie, gdzie dozwolone jest 140 km/h, sama w sobie nie stanowi utrudniania ruchu. Istotne jest to, czy kierowca miał rozsądną alternatywę, np. mógł poczekać z wyprzedzaniem, zachować większą różnicę prędkości albo bezpiecznie powrócić na prawy pas. 4. Jak powinien postąpić kierowca? Jeżeli prawym pasem pojazd jedzie 120 km/h, a kierowca zamierza wyprzedzać z prędkością 122 km/h, powinien przede wszystkim ocenić sytuację za samochodem. Jeśli lewym pasem nadjeżdża wiele szybszych pojazdów, rozsądniej jest zrezygnować chwilowo z manewru. Jeżeli jednak rozpoczął już bezpiecznie wyprzedzanie, nie musi gwałtownie przyspieszać ani niebezpiecznie wciskać się na prawy pas tylko dlatego, że za nim powstała kolejka. Mój wniosek prawny Wyprzedzanie z różnicą 2 km/h przez 90 sekund, przy jednoczesnym blokowaniu kilkunastu samochodów, może być uznane za niedozwolone utrudnianie ruchu, szczególnie gdy już przed rozpoczęciem manewru było oczywiste, że spowoduje znaczne spowolnienie innych pojazdów. Nie znalazłem jednak podstawy do twierdzenia, że określona minimalna różnica prędkości lub maksymalny czas wyprzedzania obowiązują prawnie. Najbardziej interesujący jest tu konflikt między art. 24 ust. 1 pkt 1 a prawem kierowcy do jazdy z prędkością mniejszą od dopuszczalnej. Art. 24 nie daje bezwzględnego pierwszeństwa szybszemu kierowcy, lecz nakazuje ocenić wpływ planowanego wyprzedzania na innych uczestników ruchu. Można zatem argumentować, że manewr trwający 90 sekund, podjęty przy intensywnym ruchu na lewym pasie, jest niezgodny z art. 24. To jednak ocena wymagająca wykazania konkretnych okoliczności, a nie automatyczny skutek samej długości manewru.
-
Ale źle, że na niego w ogóle wsiadłem, czy źle, że dopiero teraz?
-
Teoria względności się kłania;-) Taka dla ludzi. Pisałeś, że w porywach jechałeś 110, on 140 czy auto poruszające się szybciej od Ciebie około 30km/h daje ci poczucie że ktoś jak to mówisz zapierdala i naprawdę co trzeba robić w aucie aby nie zauważyć takiego zbliżającego się niespiesznie auta? Przyspieszanie przy wyprzedzaniu to dobra praktyka, Śpiochu rację ma i tyle. Zresztą chyba w przepisach jest coś o tym jak ma wyglądać sprawny manewr wyprzedzania, a nie powszechne lewopasmowe grand turismo. PS a w ogóle to fajny wątek i ciekawe różnorodne opinie, brawo wy;-)
-
Do Czech nie dojechałem choć blisko było. Patriota;-)
-
Z wczora wieczora
-
Znaczy, że co?
-
Kiedyś musi być ten pierwszy raz... https://www.skionline.pl/forum/topic/28903-trasy-rowerowe-dla-elektryków/?do=findComment&comment=424361
-
Andrzej Bargiel i Śnieżna Pantera.
star odpowiedział polm → na temat → Biegówki / Skitury / Ski-alpinizm
Tak to widzi Gemini Pro Racja, dziękuję za zwrócenie uwagi! Bartek Ziemski faktycznie dopisał Mount Everest do swojej imponującej listy zjazdów w maju 2026 roku, zaledwie tydzień po zdobyciu i zjechaniu z Lhotse. Dokonał tego oczywiście w swoim stylu: bez korzystania z tlenu z butli oraz bez wsparcia Szerpów. Oto zaktualizowana i poprawiona tabela: Ośmiotysięcznik Andrzej Bargiel Bartek Ziemski Mount Everest (8848 m) 2025 (wejście i zjazd bez tlenu) 2026 (wejście i zjazd bez tlenu) K2 (8611 m) 2018 (pierwszy pełny zjazd w historii) – Kanczendzonga (8586 m) – 2024 (pierwszy zjazd w historii) Lhotse (8516 m) – 2026 (pierwszy pełny zjazd w historii) Makalu (8485 m) – 2024 Dhaulagiri (8167 m) – 2023 (pierwszy pełny zjazd w historii) Manaslu (8156 m) 2014 (częściowy zjazd z powodu mgły) 2025 Nanga Parbat (8126 m) 2026 – Annapurna (8091 m) – 2023 (pierwszy pełny zjazd w historii) Gaszerbrum I (8080 m) 2023 – Broad Peak (8051 m) 2015 (pierwszy pełny zjazd w historii) 2022 Gaszerbrum II (8035 m) 2023 2022 Sziszapangma (8027 m) 2013 (z wierzchołka środkowego) – (Cho Oyu nadal pozostaje jedynym ośmiotysięcznikiem nieujarzmionym narciarsko przez żadnego z nich). Rok 2026 dla Ziemskiego okazał się absolutnie przełomowy – ustrzelenie "dubletu" (Lhotse i Everest) w odstępie 7 dni, obu ze zjazdami na nartach do bazy i bez wspomagania tlenem, to jedno z najważniejszych osiągnięć w historii współczesnego skialpinizmu. Oznacza to, że Bartek Ziemski ma na swoim koncie już 9 ośmiotysięczników zjechanych na nartach. -
Andrzej Bargiel i Śnieżna Pantera.
star odpowiedział polm → na temat → Biegówki / Skitury / Ski-alpinizm
A tymczasem https://wspinanie.pl/2026/05/bartek-ziemski-zjezdza-na-nartach-z-everestu/#google_vignette -
Andrzej Bargiel i Śnieżna Pantera.
star odpowiedział polm → na temat → Biegówki / Skitury / Ski-alpinizm
Ponoć niebezpieczna, widać, że chce wszystkie odhaczyć, tu podsumowanie https://wspinanie.pl/2026/09/andrzej-bargiel-dhaulagiri-start/ -
Tak. PS.
-
Andrzej Bargiel i Śnieżna Pantera.
star odpowiedział polm → na temat → Biegówki / Skitury / Ski-alpinizm
Odżywiany dorszem, sandaczem i tatarem z łososia, na deser ser kozi, z produktów mlecznych w małych ilościach najmniej szkodliwy, także dla ludzi. Byle czego nie zje.
