Skocz do zawartości

star

Members
  • Liczba zawartości

    10 915
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    41

Ostatnia wygrana star w dniu 20 Listopada 2025

Użytkownicy przyznają star punkty reputacji!

Ostatnie wizyty

25 020 wyświetleń profilu

star's Achievements

Grand Master

Grand Master (14/14)

  • Very Popular Rare
  • Dedicated
  • Reacting Well
  • First Post
  • Posting Machine Rare

Recent Badges

3,5tys.

Reputacja

  1. Ale nie zbliżania się?
  2. Bardzo lubię Gemini Pro rzekłbym nawet, że dobrze się dogadujemy lub nadajemy na tych samych falach. Wiem jednak, że gpt 5.5 i Claude fable testowane z rzadka też dają radę - nie wiedziałem że anthropic to Amazon. W przyszłości mogę płacić za wersję dla średnio zamożnych czyli po stówce za kazde - o tempora o mores. Ps w starym sączu byłem za młodości znajomi mieli dacze w Beskidzie Niskim bodajże i imprezowaliśmy z dala od cywilizacji pamiętam że po chleb kilka km było.
  3. Chat GPT w wersji dla biedoty: Na podstawie samego zdjęcia nie mogę wiarygodnie wskazać dokładnej miejscowości. Taka zabudowa — niskie, kolorowe domy ustawione wzdłuż jednej ulicy, dachy z czerwonej blachy i stosunkowo nowoczesne latarnie — występuje w wielu miejscach południowej Polski, zwłaszcza w Małopolsce, na Podkarpaciu i części Śląska. (Culture.pl) Moje przypuszczenia (z niewielką pewnością) to: okolice Lanckorona, Kalwaria Zebrzydowska, Biecz, albo któreś z mniejszych miasteczek na Pogórzu lub Podkarpaciu. Jeśli to zdjęcie pochodzi z telefonu, mogę spróbować ustalić lokalizację znacznie dokładniej na podstawie danych EXIF (GPS). Możesz: przesłać oryginalny plik zdjęcia (nie zrzut ekranu ani zdjęcie po kompresji), albo podać jakiekolwiek dodatkowe informacje (np. województwo, nazwę ulicy, czy w pobliżu był kościół lub rynek). Wtedy spróbuję zawęzić lokalizację, a być może wskazać konkretną miejscowość. Spróbuję, ale zaznaczę, że to będzie zgadywanie na podstawie cech widocznych na zdjęciu. Co rzuca się w oczy: Wąska, długa ulica bez rynku. Parterowe domy ustawione szczytami i elewacjami bezpośrednio przy ulicy – typowa zabudowa galicyjska. Intensywnie kolorowe elewacje (żółty, zielony, czerwony dach), co jest częste po remontach w małych miastach Małopolski i Podkarpacia. Nowoczesne, charakterystyczne latarnie LED, sugerujące niedawną przebudowę ulicy. Teren wydaje się niemal płaski lub bardzo łagodnie nachylony. Moje typy, od najbardziej do najmniej prawdopodobnego: Biecz (woj. małopolskie) – około 35%. W okolicach starego miasta są podobne ciągi niskiej zabudowy. Pilzno (woj. podkarpackie) – około 20%. Bardzo podobny układ ulic i zabudowy. Ciężkowice (woj. małopolskie) – około 15%. Lipnica Murowana (woj. małopolskie) – około 10%. Pacanów (woj. świętokrzyskie) lub Radomyśl Wielki – około 10%. Nie sądzę natomiast, żeby było to: Podhale (brak gór i charakterystycznej architektury), zachodnia Polska, duże miasto. Jeśli miałbym postawić jeden zakład, powiedziałbym: Biecz albo Pilzno. Jeżeli to jest oryginalne zdjęcie z aparatu, mogę też spróbować odczytać z niego metadane GPS (jeśli zostały zachowane). To pozwoliłoby ustalić miejsce z dokładnością do kilku metrów.
  4. Tako rzecze Gemini Pro: Masz dobre przeczucie – krajobraz i architektura widoczne na zdjęciu IMG_6781.jpeg bardzo mocno wskazują na Polskę, a najprawdopodobniej na jej południową część. Bez możliwości sprawdzenia dokładnych współrzędnych trudno o wskazanie konkretnej ulicy, ale zdjęcie zawiera mnóstwo detali, które pozwalają zawęzić poszukiwania do konkretnego typu miejscowości. Analiza Detali ze Zdjęcia Galicyjska zabudowa: Niskie, parterowe domy, często z poddaszem użytkowym (widoczne nowoczesne okna dachowe), stojące bardzo blisko siebie lub wręcz połączone ścianami szczytowymi. To klasyczny przykład zabudowy małomiasteczkowej, typowej dla dawnej Galicji (obecne województwa małopolskie i podkarpackie). Kolorystyka i wykończenie: Gładkie, tynkowane elewacje w intensywnych, pastelowych kolorach (żółcie, zielenie) oraz charakterystyczne gzymsy pod dachem (np. "ząbki" na zielonym budynku po prawej). Dachy pokryte blachą (często po niedawnych remontach). Nowoczesna rewitalizacja: Ulica przeszła najwyraźniej niedawną modernizację. Świadczy o tym gładki asfalt, nowa kostka brukowa na wąskich chodnikach oraz bardzo charakterystyczne, nowoczesne i pochylone latarnie uliczne. Takie łączenie historycznej zabudowy z nowoczesną infrastrukturą to częsty widok w polskich miasteczkach korzystających z funduszy na rewitalizację. Ukształtowanie terenu: W oddali, na samym końcu ulicy po prawej stronie, majaczy zalesione wzniesienie lub góra. Wskazuje to na tereny podgórskie. Gdzie to może być? Zabudowa i klimat ze zdjęcia są wręcz wizytówką urokliwych miasteczek Pogórza Karpackiego, Beskidów lub Dolnego Śląska. Miejscowości o bardzo zbliżonym, historycznym układzie urbanistycznym, które przeszły podobne rewitalizacje, to na przykład: Stary Sącz (Małopolska) – słynie z podobnych uliczek odchodzących od rynku. Zakliczyn, Ciężkowice, Bobowa (Małopolska / Pogórze Rożnowskie i Ciężkowickie) – charakterystyczne, dawne miasteczka rzemieślnicze. Muszyna lub Piwniczna-Zdrój (Małopolska) – uzdrowiska, które w ostatnich latach mocno zmodernizowały swoje rynki i przyległe ulice. Miasteczka Kotliny Kłodzkiej (Dolny Śląsk) – choć tam częściej spotyka się dachy z dachówki ceramicznej, układ ulic bywa bardzo podobny. To urokliwe, historyczne polskie miasteczko o rzemieślniczym rodowodzie, najpewniej zlokalizowane na południu kraju.
  5. Jednocześnie ten chłopak stał się jednym z najwybitniejszych znawców łemkowszczyzny i góralszczyzny. PS. Nawiasem mówiąc matka Dragana była z Krohów ale czy tych tego nie wiem https://kckkonin.pl/inne/inne-relacje/zegnamy-anne-dragan-czlowieka-ale-nie-jej-tworczosc/ Edit tak to jak widać starsza siostra https://www.lm.pl/aktualnosci/przyjechala-do-konina-tymczasowo-zostala-na-cale-zycie?page=2
  6. Fotka Bartosza Pawlikowskiego na deser
  7. Domek w Krk stał się memem;-)
  8. Czytałeś Antoniego Kroha Sklep potrzeb kulturalnych - pasuje do tych klimatów.
  9. Wywiad https://www.redbull.com/pl-pl/andrzej-bargiel-nanga-parbat-wywiad
  10. https://przegladsportowy.onet.pl/alpinizm/andrzej-bargiel-przeszedl-do-historii-zobacz-jego-niesamowity-zjazd-z-nanga-parbat/dg7eqcn wyzej video niżej opis https://wspinanie.pl/2026/07/andrzej-bargiel-nanga-parbat-relacja/ kinshofer up messner down gołąb też na szczycie https://www.facebook.com/share/v/1EYx325K8s/?mibextid=wwXIfr
  11. To kwestia czasu. Ile przypadków danej choroby spotyka w swojej karierze lekarz? Ile z nich pamięta? Ile poprawnie kojarzy - przyczynę i skutek. Ile w tym uprzedzeń, przekonań? Ile edukacji. Myślę, że średnia wypada słabo. A do AI możesz już za stówkę mieć dostęp do lepszej nieco. Zgadzam się, że dotyczy to wielu zawodów. Pycha kroczy przed upadkiem. Mamy rozdęte na ogół ego, a umiemy coś tam, kiedyś tam i jakoś tam, przeważnie. Nic nadzwyczajnego. Dupy nie urywa. Dostępność do mistrzów fachu zwykle z różnych powodów ograniczona.
  12. https://www.polsatnews.pl/wiadomosc/2026-07-02/niesamowity-wyczyn-polaka-na-nanga-parbat-zostal-pierwszym-na-swiecie/
  13. Naśladownictwa.
  14. Była wersja dla biedoty teraz dla bogaczy chat gpt 5.5 Czy dzieci uczyć narciarstwa z kijkami? Sprawdzę to przez pryzmat zaleceń instruktorskich i etapu nauki: na początku zwykle priorytetem są równowaga, hamowanie i skręty, a nie praca kijkami. Myślał przez 3m 11s Tak — ale nie od początku. Dla większości dzieci najlepsza kolejność to: najpierw nauka bez kijków, a kijki dopiero wtedy, gdy dziecko ma już podstawową kontrolę nad nartami. Szkółki narciarskie i poradniki instruktorskie zwykle podkreślają, że początkujące dzieci powinny skupić się na równowadze, ślizgu, hamowaniu pługiem, skrętach i kontroli prędkości, a kijki na tym etapie są dodatkowym bodźcem i często przeszkadzają. Kiedy dać kijki? Nie według wieku, tylko według umiejętności. Dziecko jest zwykle gotowe, gdy potrafi samodzielnie zatrzymać się, kontrolować prędkość skrętami, jechać stabilnie z rękami z przodu i nie używa kijków jako „hamulca” albo zabawki. Niektóre źródła instruktorskie sugerują, że dobrym momentem jest etap pewnych skrętów równoległych na łatwych, przygotowanych trasach; inne mówią ogólniej: gdy dziecko dobrze kontroluje tor jazdy i prędkość. W praktyce: Przedszkolaki i mali początkujący: bez kijków. Dziecko początkujące, nawet starsze: też bez kijków. Dziecko średnio zaawansowane: można zacząć wprowadzać kijki, najpierw jako element rytmu i postawy, nie do odpychania się przy każdym skręcie. Dziecko dobrze jeżdżące: kijki są już normalnym elementem techniki, szczególnie przy jeździe równoległej, rytmie skrętów, śmigu i poruszaniu się po płaskim. Ważne też, żeby kijki były dobrane długością. Popularna orientacyjna zasada to długość kijków około 0,7 × wzrost dziecka, choć najlepiej sprawdzić to w wypożyczalni lub u instruktora. Moja krótka rekomendacja: ucz dziecko najpierw bez kijków; dodaj kijki dopiero wtedy, gdy jazda bez nich jest spokojna, kontrolowana i powtarzalna. Kijki mają poprawiać rytm i technikę, a nie ratować równowagę.
  15. https://wspinanie.pl/2026/06/andrzej-bargiel-nanga-parbat/
×
×
  • Dodaj nową pozycję...