To nie kury. Też myślałem, że to kogut na nartach Rossignol, synowa nawet sugerowała, że ta marka powinna być dominująca w naszej rodzinie. Jednak ostatnio ktoś mnie uświadomił, że to słowik.
Już jest OK. W pozycji narciarskiej nic nie uwiera w kostki.
Ps. Dopiero załapałem. To kominek z płaszczem wodnym, pompa wody włącza się przy 50°. Trzeba uważać z podkładaniem drewna, żeby woda się nie zagotowała 😀.