Jeśli musisz tłumaczyć żart to znaczy, że nie jest śmieszny. Ja mam bardzo duże poczucie humoru, ale przywoływać jednego z największych o ile nie największego zbrodniarza w dziejach ludzkości w kontekście święta futbolu, to co najmniej brak wyczucia.
Przecież napisałem, że tak się kreujesz, a jak jest naprawdę to nie mam pojęcia, nie znam cię, ale doświadczenie życiowe nauczyło mnie, że im ktoś głośniej krzyczy o wartościach czy zasadach, to tym bardziej ma je w głębokim poważaniu.
Myślałem, że te beczki są aluminiowe.
W plastikowym kegu miałem w ubiegłym roku na urodzinach piwo Tuborg, to chyba grupa Carlsberg. Kolegom smakowało 😉.
A co to zmienia w kwestii własności prywatnej? Jak prywatny parking jest pokryty śniegiem, to bez zgody właściciela możesz na nim palić opony? A co na to okoliczni mieszkańcy? Cieszą się słysząc warkot silnika i wąchając smród palonej gumy?
A kto ci broni kręcić bączki w miejscu do tego przeznaczonym? Ciekawe, czy jakbym zaczął kręcić bączki quadem na twoim wypielęgnowanym trawniku, czy nadal byłbyś taki tolerancyjny. Trochę poszanowania dla cudzej własności, a taki parking przed biedrą, czy lidlem to nie ODT.