Pościg policji za wyścigiem kolarskim. Na czele peletonu jechał... złodziej roweru!
Ależ akcja wrocławskiej policji! Wczoraj patrol ścigał... kolarzy rywalizujących w wyścigu Ślężański Mnich, rozgrywanym w Sobótce. Między zawodników wmieszał się bowiem złodziej rowerów. Przed policjantami uciekał tak szybko, że omal nie wygrał zawodów i nie stanął na podium!
Wszystko zaczęło się, gdy policjanci zabezpieczający wyścig zauważyli znanego miejscowego złodzieja na markowym rowerze wartym prawie 30 tysięcy złotych. Chcieli sprawdzić, skąd ma taki pojazd. Ale mężczyzna zaczął uciekać. - Chcąc uniknąć zatrzymania, wjechał na trasę wyścigu kolarskiego i kontynuował ucieczkę wśród uczestników zawodów. Wyprzedził nawet peleton. Jego dynamiczna jazda sprawiła, że przez chwilę znajdował się w czołówce wyścigu - opowiada Anna Nicer z wrocławskiej policji.
Uciekiniera szybko udało się zatrzymać. Okazało się, że faktycznie rower był kradziony. 20-latek usłyszał zarzuty i przyznał się do winy. Grozi mu 5 lat więzienia.
https://www.facebook.com/share/18QRkt6ZUP/?mibextid=wwXIfr