Jump to content

Kompozyt czy blacha - co lepsze na trasę?


Marcos73
 Share

Recommended Posts

Godzinę temu, star napisał:

To nie jest o Borku. Raczej o Zalewskim. Podziwiać możesz, że potrafię się odszczeknąć, a i niekiedy zabrać głos, gdy kogoś biją. Może jestem niedzisiejszy, że interesuje mnie coś więcej niż waloryzacja czy stawka mojej przyszłej emerytury.

 

Ale wiesz, że odszczekiwać  powinieneś spod ławy?

  • Haha 1
  • Confused 1
  • Sad 1
Link to comment
Share on other sites

17 minut temu, star napisał:

No i co z tego. Doradzasz ty, doradzam ja, doradza Gabrik, doradza Mitek... a powinien tylko PSmoku czy Tyrpoos, Master czy Filinator? Tak uważasz? To zacznij od autocenzury i będzie git, krok do ocalenia ludzkości, zostaną same dobre rady, a że z rzadka... wam myli się forum z encyklopedią, bo nawet nie Wikipedią... wypowiadanie się o innych którzy nie piszą na danym forum jest nieeleganckie, broniłem przed tym Mitka na skionline po banie nawet. PS  a doradzasz tak, a Gabrika się czepiasz, cyt.:

Normalnie.. na trasy niebieskie wybierasz narty z niebieskim kółkiem na czubku, na czerwone z czerwonym...prościej już nie będzie

Poczekam aż przestaniesz modyfikować to co napisałeś.. 🙂

  • Haha 1
Link to comment
Share on other sites

4 minuty temu, mig napisał:

Ale wiesz, że odszczekiwać  powinieneś spod ławy?

Dobrze, że nie z budy. Odszczekuję w kierunku skąd dochodzi głos, sugerujesz, że głos dochodzi spod ławy?

Edited by star
Link to comment
Share on other sites

5 minut temu, Lexi napisał:

Poczekam aż przestaniesz modyfikować to co napisałeś.. 🙂

Wal śmiało. Trzech na razie was jest, mało... i wszystko to o jeden fałszywy (bo ja pisałem) dźwięk nart na szreni:-)

Edited by star
Link to comment
Share on other sites

Cześć

Powracając do kwestii odgłosów to charakterystyczny dźwięk wydawany przez narty kompozytowe dla mnie była tak wkurzający, że wymieniłem je na kolumny głośnikowe. Narty o konstrukcji skorupowej już tego dźwięku nie wydawały. Na czym to polegało?

Pozdro

Link to comment
Share on other sites

39 minut temu, Lexi napisał:

Doradzasz ty, doradzam ja, doradza Gabrik, doradza Mitek...

No i masz racje ale ważne (w moim mniemaniu) sprzedawać własne doświadczenia a nie kopiowac z sieci czy wstawiać linki (ciekawe kiedy nam na żywo "zarapujesz" zamiast linkowac)

43 minuty temu, Lexi napisał:

Normalnie.. na trasy niebieskie wybierasz narty z niebieskim kółkiem na czubku, na czerwone z czerwonym...prościej już nie będzie

Patrz wyżej - ktoś ma odmienne zdanie?... rozszerzeniem tego może być ze na tych z czerwonym kółkiem można wszędzie.. 🙂

Link to comment
Share on other sites

8 minut temu, Lexi napisał:

No i masz racje ale ważne (w moim mniemaniu) sprzedawać własne doświadczenia a nie kopiowac z sieci czy wstawiać linki

.. woda szła ....Tadeusz szukał...a Telimena miała to w głębokiej.. "angulacji"..

Link to comment
Share on other sites

6 minut temu, Lexi napisał:

No i masz racje ale ważne (w moim mniemaniu) sprzedawać własne doświadczenia a nie kopiowac z sieci czy wstawiać linki (ciekawe kiedy nam na żywo "zarapujesz" zamiast linkowac)

Patrz wyżej - ktoś ma odmienne zdanie?... rozszerzeniem tego może być ze na tych z czerwonym kółkiem można wszędzie.. 🙂

Zobacz jak doradził Senior, bez szydery, z własnego doświadczenia, bez przesłuchań, policz, który to był wpis w tym wątku, można? Wiesz jak wstawiałem własne fotki pisałeś o rzyganiu, gdy piszę o dźwięku nart na szreni, z własnego doświadczenia Mirek się przyp... gdy tobie i Marcosowi uszło to na sucho, a nawet Mitek myśl rozwinął. PS nie jestem takim megalomanem abym uważał, że moje doświadczenie jest lepsze niż innych, bardziej doświadczonych choć z netu. Tak wstawiłem link a propos wagi butów i nart, Wujot docenił, nie grymasił, że cudze... bo wartościowe, zwyczajnie.

Link to comment
Share on other sites

5 minut temu, Lexi napisał:

.. woda szła ....Tadeusz szukał...a Telimena miała to w głębokiej.. "angulacji"..

Widzisz wstawiłbyś fotkę z własną sylwetką w duchu opisywania własnych doświadczeń, a w zamian raczysz nas własną poezją... jaka angulacja taka poezja. Sam się prosisz...

„Kłaniam się pani redaktor!” – „Witam witam wieszcza! 

Cóż sprowadza waćpana do naszej gazety?”

„Może pani redaktor moje wiersze pozamieszcza?”

„Co pan ma, jakieś fraszki?” – „Nie, Krymskie Sonety 

Jedna mi sztuka zwłaszcza wyszła znakomita 

Nazywa się Ajudah” – „No, no niech pan czyta”

 

„Hej! Lubię się podeprzeć na skale Judahu 

I patrzeć jak na dole pryskają bałwany 

Że aż się tęcza robi, śliczna że o rany! 

One bęc, łubudu, bach i rachu ciachu!”

 

„Panie, toż to słabizna, pan tego nie czuje? 

Niech no pan popoprawia jak ja podyktuję! 

 

Lubię spoglądać wsparty na Judahu skale 

Jak spienione bałwany to w czarne szeregi 

Ścisnąwszy się buchają, to jak srebrne śniegi 

W milionowych tęczach kołują wspaniale”

 

„Wspaniale! dzięki pani!” – „No już pan nie szalej 

I czytaj pan te swoje wypociny dalej”

 

„Jeden pan to dosłownie zwariował ze strachu 

Bo myślał że te fale to są wieloryby 

Ale skąd wieloryby, przecież nie wyszłyby 

Bo wieloryb nie umie posuwać po piachu 

 

Bardzo kiepsko?” – „Okropnie!” – „Niestety, co słyszę.”

„Gorsze już poprawiałam, niech no pan tak pisze!”

 

„Trącą się o mieliznę, rozbijają na falach 

Jak wojsko wielorybów zalegając brzegi 

Zdobędą ląd w tryumfie i na powrót zbiegi 

Miecą za sobą perły, muszle i korale”

 

„I korale... Prześlicznie, ach, jakże się cieszę”

„Dobra, jedź pan do końca bo bardzo się spieszę.”

 

„Wszystko to gra tak ślicznie jak w płucach u dziadka 

Który był się przeziębił ubiegłego latka 

Bo latał z mandoliną po różnych sąsiadkach 

I gdy tak sobie latał...” – „Kończmy ten kryminał 

Bierz pan pióro i pisz pan taki oto finał: 

 

Podobnie na twe serce, o poeto młody 

Namiętność często groźne wzburza niepogody 

Lecz gdy podniesiesz bardon – ona bez twej szkody 

 

Pozwala w zapomnieniu pogrążyć się toni 

I nieśmiertelne pieśni za sobą uroni 

Z których wieki uplotą ozdobę twych skroni”

 

„O pani! Wiersze pisząc chodziłabyś w sławie!”

„Dziwna rzecz, sama nie umiem, a cudzy poprawię”[1]

Edited by star
Link to comment
Share on other sites

Jak tu doradzać jak tu coś polecać 🤔 na ostatnim wyjeździe miałem na nogach narty od 160 do 185 cm długości i od 65 do 110 mm pod butem był full camber i full rocker i wszystkie były zajebiste bo dobrze przygotowane .

  • Like 2
Link to comment
Share on other sites

2 minuty temu, Mikoski napisał:

Jak tu doradzać jak tu coś polecać 🤔 na ostatnim wyjeździe miałem na nogach narty od 160 do 185 cm długości i od 65 do 110 mm pod butem był full camber i full rocker i wszystkie były zajebiste bo dobrze przygotowane .

Te 110 na tyczki, a 65 w puch?

  • Haha 2
Link to comment
Share on other sites

2 minuty temu, Mikoski napisał:

Ja się nie znam co na co zapinam co jest pod ręką i alleluja ⛷️

Ja mam rekord 88 na tyczkach, slalom, akurat ustawili a ja z off piste wróciłem na trasę:-) ostatnio na skiturach się załapałem... też spoza trasy wróciłem na boisko

Link to comment
Share on other sites

2 minuty temu, Lexi napisał:

To Ty masz kłopot z moją ortografią... ja nie jestem tresowany.. 🙂

Rozumiem, choć sądzę, że więcej osób może mieć kłopot z twoją ortografią. Ja tam tolerancyjny jestem. Rozumiem nawet tych co mają kłopot z moimi linkami. PS emotikon mi się zły wstawił, miał być promienny uśmiech, ale mam bana na emotikony, kolejny po obrazkach, niedługo dostanę na literówkę... exodus na skionline murowany...

Edited by star
Link to comment
Share on other sites

1 minutę temu, star napisał:

Rozumiem, choć sądzę, że więcej osób może mieć kłopot z twoją ortografią. Ja tam tolerancyjny jestem. Rozumiem nawet tych co mają kłopot z moimi linkami.

Wiesz .. ja mam skończone dwie. klasy szkoły podstawowej... i co mi zrobisz - nie pozwolisz mi pisać ?

(spróbuj mi wytłumaczyć racjonalnie czemu coś jest U a nie ó....śmiechu warte - nikt tego ze mną nie uzgadniał )

Link to comment
Share on other sites

13 minut temu, star napisał:

Rozumiem

Nie, nie rozumiesz... polska ortografia mnie nie interesuje - to że moje wpisy są w marę ok to za sprawą google którego zatrudniłem a który czasem zawodzi - uruchomiłem ten skrypt tylko dla Waszego komfortu.. sorry 🙂

Link to comment
Share on other sites

40 minut temu, Mikoski napisał:

Jak tu doradzać jak tu coś polecać 🤔 na ostatnim wyjeździe miałem na nogach narty od 160 do 185 cm długości i od 65 do 110 mm pod butem był full camber i full rocker i wszystkie były zajebiste bo dobrze przygotowane .

Cześć

Damian ja powoli wyleczyłem się z doradzania z paru powodów.

1. Ludzie nie oczekują w poradach prawdy tylko potwierdzenia własnych wyborów zazwyczaj.

2. Aby skutecznie doradzić trzeba zadać co najmniej parę pytań uściślających a to często nie jest mile widziane przez pytających a/i często komentowane przez innych jako pisanie nie na temat czy też czepianie się.

3. Niemożliwym jest doradzenie konkretnego modelu narty czy nawet jej typu bez znajomości osoby przynajmniej w zakresie jej narciarskich umiejętności i możliwości a rada udzielana bez tej znajomości może być po prostu szkodliwa.

4. Pytania opatrzone milimetrami, centymetrami, flexami i mnogością literek w nazwie modeli nart zazwyczaj służą pokazaniem zaczerpniętej z sieci wiedzy, która nie ma nic wspólnego z realiami narciarskimi w rzeczywistości.

Pozdro

 

  • Like 4
Link to comment
Share on other sites

29 minut temu, Lexi napisał:

Wiesz .. ja mam skończone dwie. klasy szkoły podstawowej... i co mi zrobisz - nie pozwolisz mi pisać ?

(spróbuj mi wytłumaczyć racjonalnie czemu coś jest U a nie ó....śmiechu warte - nikt tego ze mną nie uzgadniał )

Ty nie pozwalasz Gabrikowi doradzać choć ma dwie klasy skończone w narciarstwie, a sam się dopominasz... a pisz, mi to loto, tylko innym prawa do tego nie odbieraj, przecież to mój przekaz. Myślę, że jeszcze kilku spraw z tobą nie uzgodnili... zasad ruchu drogowego, prawa i takich tam duperel...

Link to comment
Share on other sites

Cześć

A ostatnie...

Rady mają służyć pomocy innym, są udzielane w dobrej wierze aby oszczędzić mniej doświadczonym błędów, aby skierować ich na dobrą drogę własnych poszukiwań. Ich udzielanie wiąże się zazwyczaj z poświęceniem własnego czasu i bezinteresownym przekazaniem wiedzy (to akurat nie dotyczy osób zarabiających w taki czy inny sposób na narciarstwie ale nie jest - a właściwie nie odbiera im dobrych chęci) i tu często okazuje się, że jest to czas po prostu zmarnowany bo pytający wie lepiej. Za jakiś czas ponawia pytania o to samo i znowu tych rad nie chce przyjąć.

A po pewnym czasie, sezonie dwóch, gdy już sam na własnej skórze przekonuje się, że sugestie były dobre sprzedaje je jako prawdę, którą sam odkrył i zaczyna sprzedawać ją innym. To jest już jest po prostu wysoce wkurwiające i - chyba nie ma się co dziwić.

Zazwyczaj jest też tak, że rady namawiające do pracy nad sobą, do jazdy na nartach a nie kombinowania ze sprzętem są uznawane za mądrzenie się choć są prawdziwe, natomiast te typu: kup sobie nartę taką i taką bo mnie się dobrze na niej jeździ - uznawane są za znakomite, uczciwe i odkrywcze.

Trudno.

Pozdro

  • Like 3
Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...