Jump to content

Góra Kamieńsk


SkiForum
 Share

Recommended Posts

  • Replies 238
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Witam, ja również dzisiaj śmigałem po górze Kamieńsk między 13 a 20.30 i muszę powiedzieć, że po 17 przechodzi ochota na jakiekolwiek śmiganie - w kolejce trzeba stać 10 minut, zjazd trwa przy rekreacyjnej jeździe max. 2 minuty o ile ktoś wcześniej nie zgubi zębów na nierównościach tudzież lodzie. Jeśli ktoś lubi ćwiczyć jazdę po muldach - polecam. Przykład: dziś przy większej prędkości lawirując w tłoku po 3 podbiciu na muldzie narty zostały w śniegu a ja wylądowałem jakieś 15 metrów od nich.
Link to comment
Share on other sites

Więc policzmy. Zakładamy, że jesteśmy na nartach 5 godzin. Ty na każde 10 minut, 9 spędzasz na wyciągu a 1 minute na zjeździe. W godzinie robisz 6 cyklów, co daje 6 minut jazdy na godzinę a więc razem 30 minut jazdy w 5 godzin. Ja jadę 9 minut na wyciągu a zjeżdżam 6 minut. W godzinę robię 4 cykle, co daje 24 minuty jazdy w godzinie a więc 120 minut przez 5 godzin. Kto więcej pojeździł na nartach :D
Link to comment
Share on other sites

  • 1 month later...
  • 10 months later...

Pojeździcie.

Nartowałem tam dzisiaj. Od rana spoko, potem ludzi przybywało. Trasa nr 1 przygotowana dobrze. Niestety, przy braku trasy nr 2, nieco ciasno na niej było. Brak drugiego talerzyka skutecznie zwiększał tłok. Śnieg zmrożony, dobry. Warto być ok 9.00 i kupić karnet dzienny tzn. do 13,30 za 40 zł. Do 11.oo kanapa chodzi bez kolejki i można poszaleć potem trochę ludzi  przybywa, ale czekania nie było więcej jak 10 minut.  W knajpie na dole, pierwsza od wejścia, tradycyjnie obsługa do bani. Dwie dziewczyny miotają się bez pojęcia a zamówienie kawy trwa 15 minut. Otrzymanie drugie tyle. Lepiej spróbować w innym punkcie. Sama kawa ohydna, nie dałam rady wypić. :angry:

Niestety, jedna interwencja ratownicza, widziałem, jak dziewczynie zakładają szyny na nogę, ale nie wiem, co się stało.

Szykuje się na piątek, zanim się ociepli.

Link to comment
Share on other sites

  • 11 months later...
  • 1 month later...
  • 10 months later...
  • 2 weeks later...

Górka zaliczona w sobotę i niedziele .Fajnie się jeździło tylko ciasno na stoku bo czynna węższa trasa a szeroka tylko od połowy.Obsługa nie źle kładzie lachę bo o ile stok rano był zrobiony okej to podjazdy do bramek to lodowe kocie łby  i taśma na górze  też pozostawiała wiele do życzenia.Niestety   w sobotę i niedziele były wypadki ,chyba złamania ale tylu amatorów to dawno nie widziałem .Po 17 ktoś rozpiął siatki zabezpieczające i można było przejeżdżać w górnej części na szerszą stronę .Tam czekały spore hałdy śniegu , lodowisko i dwa poprzeczne rowy które nie  jednego pokonały

 

Podobało mi się że w niedziele rano rozstawili barierki rozdzielające podejścia do bramek,że podchodziło się z dwóch stron w dwóch rzędach,bez tego ludzie pchali się na siebie jak za darmowymi choinkami

 

Albo mi się wydawało albo stoi nowy sprzęt do naśnieżania,pomarańczony

Link to comment
Share on other sites

Też w sobotę jeździłem, warunki całkiem spoko, w dzień oczywiście kolejki ale tego się nie da uniknąć. Po 20 się dopiero rozluźniło. Fajnie jak tą drugą część już normalnie otworzą ale muszą jeszcze trochę naśnieżyć, bo na środku wystawała trawa.

Link to comment
Share on other sites

  • 2 weeks later...

Wczoraj wieczorem warunki bardzo dobre. Na górze mgła ale nie taka, żeby wpływała na prędkość jazdy. Kolejka do krzesła <5 min do orczyka praktycznie z marszu. Po 19 nawet na krześle prawie bez czekania. Niestety dzisiaj trochę deszcz miał padać ale miejmy nadzieję,  że stok przetrzyma.

Link to comment
Share on other sites

  • 2 weeks later...
  • 11 months later...

Dzięki, obadam :)

Największy problem z kamieńskiem to jego nieudolne zarządzanie...  Obecnie aby się liczyć w takich warunkach należy mieć mozliwość naśnieżenia dobrymi  armatkami stoku w ok 3 dni tj jest poniżej 3-4*c i jazda z armatami automatycznymi w ilości 30 sztuk. Nie ma znaczenia czy będa pilować 6 armatek przez 1,5 tygodnia czy 25 przez 3 dni. Prąd zużyją ten sam. Wody jest od groma (kopalnia). Jakoś beskid jest w stanie naśnieżyć stok w kilkadzieisąt godzin, białka też.  lance na nizinach to porażka...   Efekt jest taki że mając np 12 h mrozu można takim setem istotnie poprawić stok a mając 6 armatek i lance można popłakać...

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...