Jump to content

Volkl Racetiger SL dla kobiety


Anitaa
 Share

Recommended Posts

Cześć. Przyszedł czas na zmianę nart. Do tej pory różne babskie typu atomic cloud. Czuje, ze chce więcej. Po konsultacjach w sklepie, pani doradziła mi właśnie racetigera. Mam 164 cm wzrostu, narta 155.  Nie jestem filigranowa wiec jeśli chodzi wagę nart nie powinno być problemu.Mam świadomość co to za narta i z jednej strony już się nie moge doczekać a z drugiej gdzieś kiełkuje mi myśl czy nie porywam się z motyką na słońce. Czy mnie nie pokona… jeżdżę ponad 20 lat, mam sportowe zacięcie. Nie straszne mi żadne stoki ale tez wiem, ze pokora to podstawa i technicznie nie jest idealnie. Czy racetigery wybaczają bledy? Wiem, powinnam najpierw wypożyczyć i spróbować… niestety nie mam na to czasu a sam zakup nie będzie dla mnie jakimś większym obciążeniem. W najgorszym wypadku je odsprzedam. Już w grudniu wyjazd a ja bez nart… Doradźcie😉

Link to comment
Share on other sites

14 minut temu, nikon255 napisał:

Te narty sa łatwe i przyjemne. Jak Ci sie podobaja, to sobie kup 😛

Wiesz, ja nie jestem typowa baba i szata graficzna ma dla mnie najmniejsze znaczenie 😉 Bardziej obawiam się czy nie przeceniam swoich umiejętności. Z drugiej strony czuje, ze chce i moge wiecej. Biorąc pod uwagę to co piszą w necie  o tej narcie to powinnam być zadowolona. Dla mnie jednak ważniejsza jest opinia praktyków- takich jak wy. 
Nie dopisałam w pierwszym poście, ze jeżdżę 3-4 tygodnie w sezonie, alpejskie czarne nie stwarzają mi problemu. Ale tak jak pisałam, daleka jestem od określania siebie jako  specjalisty.

Link to comment
Share on other sites

5 godzin temu, Anitaa napisał:

Cześć. Przyszedł czas na zmianę nart. Do tej pory różne babskie typu atomic cloud. Czuje, ze chce więcej. Po konsultacjach w sklepie, pani doradziła mi właśnie racetigera. Mam 164 cm wzrostu, narta 155.  Nie jestem filigranowa wiec jeśli chodzi wagę nart nie powinno być problemu.Mam świadomość co to za narta i z jednej strony już się nie moge doczekać a z drugiej gdzieś kiełkuje mi myśl czy nie porywam się z motyką na słońce. Czy mnie nie pokona… jeżdżę ponad 20 lat, mam sportowe zacięcie. Nie straszne mi żadne stoki ale tez wiem, ze pokora to podstawa i technicznie nie jest idealnie. Czy racetigery wybaczają bledy? Wiem, powinnam najpierw wypożyczyć i spróbować… niestety nie mam na to czasu a sam zakup nie będzie dla mnie jakimś większym obciążeniem. W najgorszym wypadku je odsprzedam. Już w grudniu wyjazd a ja bez nart… Doradźcie😉

Cześć

Jak umiesz jeździć to wybaczy Ci wszystko. Jak zadajesz takie pytanie to uważaj...

Natomiast popieram Adama - bierz i jeździj bo każda narta sportowa to NARTA,  w odróżnieniu od nart. Oczywiście model najwyższy - czyli najmniej zepsuty.

Pozdrowienia

  • Like 4
Link to comment
Share on other sites

3 godziny temu, Mitek napisał:

Cześć

Jak umiesz jeździć to wybaczy Ci wszystko. Jak zadajesz takie pytanie to uważaj...

Natomiast popieram Adama - bierz i jeździj bo każda narta sportowa to NARTA,  w odróżnieniu od nart. Oczywiście model najwyższy - czyli najmniej zepsuty.

Pozdrowienia

Mitek z tym wybaczeniem błędów to wiem… wstyd używać tego określenia. Bije się w pierś😉 i dzieki za radę.

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

3 godziny temu, nikon255 napisał:

Na alpejskie bralbym dluzsze, crossturna lub sklepowe gs, master. SL to troche zabaweczka do pokrecenia. Jakie mialas dotychczas narty?

Babskie boazerie typu atomic cloud, Head super joy, jeden sezon worldcupy. Po kontuzji kolana super joy były ok- są bardzo lekkie. Ale od jakiś dwóch sezonów już się mecze z tymi deskami. No właśnie chciałam trochę pokręcić 🙃

Link to comment
Share on other sites

9 godzin temu, Anitaa napisał:

Cześć. Przyszedł czas na zmianę nart. Do tej pory różne babskie typu atomic cloud. Czuje, ze chce więcej. Po konsultacjach w sklepie, pani doradziła mi właśnie racetigera. Mam 164 cm wzrostu, narta 155.  Nie jestem filigranowa wiec jeśli chodzi wagę nart nie powinno być problemu.Mam świadomość co to za narta i z jednej strony już się nie moge doczekać a z drugiej gdzieś kiełkuje mi myśl czy nie porywam się z motyką na słońce. Czy mnie nie pokona… jeżdżę ponad 20 lat, mam sportowe zacięcie. Nie straszne mi żadne stoki ale tez wiem, ze pokora to podstawa i technicznie nie jest idealnie. Czy racetigery wybaczają bledy? Wiem, powinnam najpierw wypożyczyć i spróbować… niestety nie mam na to czasu a sam zakup nie będzie dla mnie jakimś większym obciążeniem. W najgorszym wypadku je odsprzedam. Już w grudniu wyjazd a ja bez nart… Doradźcie😉

Moją byłem namówiłem na SL-ki po 2 sezonach jazdy. Też miała wątpliwości, a po pierwszym dniu, już nawet nie chciała spojrzeć na poprzednie allround. Kupuj i jeździj, nie ma na co czekać. A jak zauważysz że wybaczają błędy, to sprzedaj i weź SL FIS. 🙂

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

3 godziny temu, nikon255 napisał:

Na alpejskie bralbym dluzsze, crossturna lub sklepowe gs, master. SL to troche zabaweczka do pokrecenia. Jakie mialas dotychczas narty?

Nie zgadzam się. GS dopiero jak pewnie jeździsz na SL FIS. Inaczej to wypacza naukę i zaczyna się szuranie na GSach.

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

11 minut temu, Spiochu napisał:

Nie zgadzam się. GS dopiero jak pewnie jeździsz na SL FIS. Inaczej to wypacza naukę i zaczyna się szuranie na GSach.

Spiochu, przyznaj z reka na sercu ze jestes wypaczony karwingiem 😄 Tyle co jezdzilismy i nie pamietam zebys nie jechal karwingiem.

Link to comment
Share on other sites

4 minuty temu, nikon255 napisał:

Spiochu, przyznaj z reka na sercu ze jestes wypaczony karwingiem 😄 Tyle co jezdzilismy i nie pamietam zebys nie jechal karwingiem.

Do czego służą narty sportowe jak nie do carvingu? Szurać można na wszystko jedno czym, nie ma wielkiej różnicy.

 

Szurałem wielokrotnie, nie zawsze się dało carvingiem.Jednak szuranie na równiej trasie to jak dla Ciebie błąd techniczny.

Edited by Spiochu
Link to comment
Share on other sites

9 godzin temu, Anitaa napisał:

Cześć. Przyszedł czas na zmianę nart. Do tej pory różne babskie typu atomic cloud. Czuje, ze chce więcej. Po konsultacjach w sklepie, pani doradziła mi właśnie racetigera. Mam 164 cm wzrostu, narta 155.  Nie jestem filigranowa wiec jeśli chodzi wagę nart nie powinno być problemu.Mam świadomość co to za narta i z jednej strony już się nie moge doczekać a z drugiej gdzieś kiełkuje mi myśl czy nie porywam się z motyką na słońce. Czy mnie nie pokona… jeżdżę ponad 20 lat, mam sportowe zacięcie. Nie straszne mi żadne stoki ale tez wiem, ze pokora to podstawa i technicznie nie jest idealnie. Czy racetigery wybaczają bledy? Wiem, powinnam najpierw wypożyczyć i spróbować… niestety nie mam na to czasu a sam zakup nie będzie dla mnie jakimś większym obciążeniem. W najgorszym wypadku je odsprzedam. Już w grudniu wyjazd a ja bez nart… Doradźcie😉

Zobacz jeszcze te narty, bardzo fajna narta, dobrze zrobiona, dla dobrze jeżdżącej. Dobre wiązania, cena też dość atrakcyjna (choć bywały już tańsze). 

 https://ski24.pl/narty-meskie/23617-16676-narty-dynastar-speed-world-cup-fis-sl-look-spx-15-rockerace.html#/34-dlugosc_cm-157

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

12 godzin temu, Anitaa napisał:

Czy racetigery wybaczają bledy? 

Narty które wybaczają błędy są dla tych którym nie zależy na robieniu postępów.

Nie przekazują sygnałów o popełnionych błędach i nie wiemy , że coś w naszej jeździe jest nie tak.

  • Like 2
Link to comment
Share on other sites

9 godzin temu, Spiochu napisał:

Do czego służą narty sportowe jak nie do carvingu? Szurać można na wszystko jedno czym, nie ma wielkiej różnicy.

 

Szurałem wielokrotnie, nie zawsze się dało carvingiem.Jednak szuranie na równiej trasie to jak dla Ciebie błąd techniczny.

Cześć

Czysty carving Piotrek to występuje w takiej konkurencji jak DH, a takiej konkurencji nie pojedzie żaden amator.

Przy ewentualnych próbach najszybciej pozabijaliby się Ci co tylko na maksa (jak bez  żony bo z żoną to wolno - wiecie o co chodzi) i tylko po czarnych.

A co do SL czy GS to tam carving masz na odcinkach płaskich jedynie a reszta to urozmaicona i najbardziej zaawansowana technika narciarska - ale nie jest to z pewnością carving.

Pozdrowienia

  • Thanks 1
Link to comment
Share on other sites

10 godzin temu, Anitaa napisał:

Mitek z tym wybaczeniem błędów to wiem… wstyd używać tego określenia. Bije się w pierś😉 i dzieki za radę.

Cześć

Wiemy o co chodzi. Na Twoim miejscu brałbym to co będzie najtańsze po prostu. SL pierwszy katalog czy komórka. A jak ceny będą podobne no to oczywiście tą która Ci się bardziej podoba. Ja tak "dobieram" narty już od lat i się nigdy nie zawiodłem. Próbowanie nic Ci nie da bo zbyt wiele zmiennych wpływa na odczucia z jazdy a idealnych warunków testowych nie masz szansy osiągnąć. Narty w obrębie grupy specjalnie się nie różnią (jak ktoś opowiada dyrdymały od tych różnicach a nie jest zawodowym testerem to od razu wiadomo, że nie wie o co chodzi a chce zaistnieć) a jesteś osobą z doświadczeniem i szybko się zaadaptujesz do każdej deski.

Pozdrowienia serdeczne

  • Thanks 1
Link to comment
Share on other sites

11 godzin temu, moruniek napisał:

Zobacz jeszcze te narty, bardzo fajna narta, dobrze zrobiona, dla dobrze jeżdżącej. Dobre wiązania, cena też dość atrakcyjna (choć bywały już tańsze). 

 https://ski24.pl/narty-meskie/23617-16676-narty-dynastar-speed-world-cup-fis-sl-look-spx-15-rockerace.html#/34-dlugosc_cm-157

Wiazania od 7. Troche wysoko dla lekkich/malo agresywnych. SPX12 bylyby chyba lepsze.

Link to comment
Share on other sites

31 minut temu, nikon255 napisał:

Wiazania od 7. Troche wysoko dla lekkich/malo agresywnych. SPX12 bylyby chyba lepsze.

Wiązania mogą być - narta służy do agresywnej jazdy, a wiązania na pewno będą działać, ale zgadzam się z Migiem - niech zacznie od top sklep.

Link to comment
Share on other sites

W dniu 22.11.2021 o 08:39, Mitek napisał:

Cześć

Czysty carving Piotrek to występuje w takiej konkurencji jak DH, a takiej konkurencji nie pojedzie żaden amator.

Przy ewentualnych próbach najszybciej pozabijaliby się Ci co tylko na maksa (jak bez  żony bo z żoną to wolno - wiecie o co chodzi) i tylko po czarnych.

A co do SL czy GS to tam carving masz na odcinkach płaskich jedynie a reszta to urozmaicona i najbardziej zaawansowana technika narciarska - ale nie jest to z pewnością carving.

Pozdrowienia

Typowy amatorski GS to czysty carving, na bardziej stromym już tylko u tych lepszych ale do tego się właśnie dąży. W PŚ gnębią ich przepisami, wiec się cyrki dzieją. SL na stromym to taki "skakany carving". Narty są jednak projektowane do jazdy na krawędzi a nie szurania. Im szybciej złapie krawędź, tym lepiej. W im większym stopniu jedzie się carvingiem, tym jest szybciej. (z poprawką na tor jazdy).

Nie wiem o co Ci chodzi z gośćmi od maksa po czarnych. Na treningach ich nie spotykam, każdy jedzie na miarę swoich możliwości.

  • Thanks 1
Link to comment
Share on other sites

33 minuty temu, Spiochu napisał:

Typowy amatorski GS to czysty carving, na bardziej stromym już tylko u tych lepszych ale do tego się właśnie dąży. W PŚ gnębią ich przepisami, wiec się cyrki dzieją. SL na stromym to taki "skakany carving". Narty są jednak projektowane do jazdy na krawędzi a nie szurania. Im szybciej złapie krawędź, tym lepiej. W im większym stopniu jedzie się carvingiem, tym jest szybciej. (z poprawką na tor jazdy).

Nie wiem o co Ci chodzi z gośćmi od maksa po czarnych. Na treningach ich nie spotykam, każdy jedzie na miarę swoich możliwości.

No może wytłumaczcie laikom - np. jak ja, bo się pogubiłem o co chodzi z tym carvingiem i co to ogóle jest. Jest ogólne określenie jazdy na krawędzi? Nie wiem czy ślad się różni, czy co. ześlizg i krawędź - to śmig czy "szuranie" ? krawędź, płasko i krawędź - to carving czy jazda równoległa? krawędź - krawędź to jazda cięta czy "skakany carving" ? Tylko łopatologicznie, bo czasami nie rozumiem tych określeń a z 45 lat śmigam na nartach - ale czysto amatorsko. Podkreślam.

Link to comment
Share on other sites

1 godzinę temu, Marcos73 napisał:

No może wytłumaczcie laikom - np. jak ja, bo się pogubiłem o co chodzi z tym carvingiem i co to ogóle jest. Jest ogólne określenie jazdy na krawędzi? Nie wiem czy ślad się różni, czy co. ześlizg i krawędź - to śmig czy "szuranie" ? krawędź, płasko i krawędź - to carving czy jazda równoległa? krawędź - krawędź to jazda cięta czy "skakany carving" ? Tylko łopatologicznie, bo czasami nie rozumiem tych określeń a z 45 lat śmigam na nartach - ale czysto amatorsko. Podkreślam.

Cześć

Nie wygłupiaj się. Córka jeździ po instruktorsku, do tego z wzorowym i trudnym podkręceniem a Ty z 45 letnim stażem nie masz poukładanego nazewnictwa. Kokietowanie.

Pozdro

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...