Jump to content

Czarna Góra


Administrator
 Share

Recommended Posts

41 minut temu, grimson napisał:

Warun fantastyczny, spadło dobre 30cm białego na wyratrakowane. Dziś test 90mm pod butem. Atomic Vantage z nikczemna długością 161cm, parametry 124.5 90 111 R16.5.

IMG_7446.jpeg

IMG_7447.jpeg

Używam Vintage 86C w długości 172 cm. Sprawdza się w Francji na sypkich miękkich śniegach. Bardzo lekka. Ciekaw jestem Twoich wrażeń. Twoje chyba nieco krótkie, nie za miękkie?  Zdarza mi się używać  150 cm ale to ma 100 mm pod butem,  żadnego rockera i sztywność właściwą dla dorosłego faceta.

Edited by Maciej S
  • Thanks 1
Link to comment
Share on other sites

2 godziny temu, Maciej S napisał:

Używam Vintage 86C w długości 172 cm. Sprawdza się w Francji na sypkich miękkich śniegach. Bardzo lekka. Ciekaw jestem Twoich wrażeń. Twoje chyba nieco krótkie, nie za miękkie?  Zdarza mi się używać  150 cm ale to ma 100 mm pod butem,  żadnego rockera i sztywność właściwą dla dorosłego faceta.

Dlatego napisałem, że długość nikczemna. Bo we wszystkich 3 wypożyczalniach nart w najbliższej okolicy, tylko w jednej mieli jedną parę nart z czym więcej jak 80mm pod butem. Już na tę długość machnąłem ręką.

Jak wrażenia? Po raz pierwszy miałem na nogach coś z szerokością większą jak 70mm. Wjeżdżając w miękki śnieg/puch/odsypy nic mnie nie wyrywało z butów, narta jechała sobie spokojnie. Trochę wolno przechodziła z krawędzi na krawędź, ale na dzisiejszą spokojną jazdę było ok. W paru miejscach były pola betonu, tu trzymanie krawędzi jak najbardziej ok.

  • Like 1
  • Thanks 1
Link to comment
Share on other sites

2 godziny temu, Maciej S napisał:

Używam Vintage 86C w długości 172 cm. Sprawdza się w Francji na sypkich miękkich śniegach. Bardzo lekka. Ciekaw jestem Twoich wrażeń. Twoje chyba nieco krótkie, nie za miękkie?  Zdarza mi się używać  150 cm ale to ma 100 mm pod butem,  żadnego rockera i sztywność właściwą dla dorosłego faceta.

ach Macieju, przecież na drzwiach od stodoły też dobrze byś pojechał. Grizzly mają 89 pod butem a w pozycji POWER idą jak slalomki

Link to comment
Share on other sites

Uczciwie pojedzone na Czarnej Górze.

Warun dla wybrednych koneserów. W nocy spadło 30cm białego, i nie było ratrakowane. Do tego cały czas sypie, spokojnie jest z 40cm.

Warun: najlepiej na Efce, bo płasko. I tu największe kolejki do kanapy, powyżej 10 min stania.

Trasa B to już mocne odsypy i muldy prawie na pół chłopa wysoko, kolejek do Luxa brak. Zaliczyłem jeden zjazd na nielegalu na trasie A. Tylko miejscami wystają krzaczory, jakby ratrak rozgarnął zmagazynowany śnieg, to śmiała mogą odpalać.

Trasa D odsypy i muldy mniejsze jak na B.

Trasa C (jej poczatek) na nielegalu, oraz na nielegalu łącznik C-B. Trasa C jeszcze wymaga dosniezenia, łącznik C-B warun bajeczny, śniegu w opór.

Duzo dzis off piste, w tym zjazdy pod kanapą Żmija.

Mialem ochotę na na nielegal na Procy, ale perspektywa podejścia z buta jakoś mnie negatywnie zmotywowała.

W dzisiejszym kartoflisku wypożyczone Atomic z 90mm pod butem to bdb rozwiązanie, idzie ta narta w miękkiejak dzika świnia w kartofle.

150a37b3-b40f-4175-8108-5188a542d08b.jpeg

6a651013-1d23-4d79-ae34-e8d4c5986d8f.jpeg

IMG_7457.jpeg

IMG_7456.jpeg

IMG_7454.jpeg

IMG_7453.jpeg

IMG_7452.jpeg

IMG_7451.jpeg

IMG_7450.jpeg

IMG_7449.jpeg

IMG_7448.jpeg

  • Like 3
  • Thanks 1
Link to comment
Share on other sites

1 minutę temu, grimson napisał:

Na drogach kataklizm, Google Maps pokazuje czerwień na Stronie Śląskie oraz na Białą Wodę. Auta nie mogą wyjechać z CG.

 

 

 

Łańcuchy na koła albo nie wpuszczać na drogę. 

Link to comment
Share on other sites

1 minutę temu, Maciej S napisał:

Łańcuchy na koła albo nie wpuszczać na drogę. 

Koło południa kamper zaliczył row, zjeżdżając z CG w kierunku na Stronie Śląskie. Próbowali wyciągać Jeepem, ale nie dali rady.

Generalnie opad białego i robi się dramat na drodze. Przykład: idę parkingiem przy hotelu, Berlingo nie może podjechać pod niewielkie wzniesienie. W aucie kobieta, przy furze stoi 4 facetów i coś tam radzą. Zaproponowałem panom od razu, żeby pchać Berlingo. I tak w pięciu chłopa auto poszło do przodu.

Link to comment
Share on other sites

Byłem wczoraj. Warun Perfekt. Twardo, brak lodu. B z rana luz, potem zaczęło się tłoczyć. Od dwóch rozgrzewkowych Bo przeniosłem się na A i było super. Do 12 dużo słońca, mrozik od -12C rano, w górę w ciągu dnia. Parkingi utrzymane, dojazd przez Czechy zaśnieżono - oblodzony, ale całość bez łańcuchów na spokojnie. Bardzo udany dzień 🙂

Edited by Kubis
  • Like 2
Link to comment
Share on other sites

  • 2 weeks later...

CG po 4 dniach postoju Luxa i 2 dniach postoju Żmiji z powodu wiatru, dziś w końcu ruszyła.

Słabo to wyszło dla narciarzy, którzy z karnetami 6 dniowymi wbili na CG w tym tyg na narty -> takie komentarze były na FB.

Edited by grimson
Link to comment
Share on other sites

W dniu 31.12.2025 o 16:46, grimson napisał:

No i cyk, już na miejscu. Od Kłodzka sypie białe, wybrana droga przez Lądek Zdrój i Stronie Śląskie.

Mimo dobrych zimowek i ESP off, ostatni podjazd wzdłuż parkingów na CG to dramat, koła mieliły w miejscu. Idąc tropem @star, w końcu podjechałem te 300 m na wstecznym, na awaryjnych.

IMG_7376.jpeg

czas na opisanie dojazdu na CG:

Podjazd od Stronia Śląskiego już słaby, bo na ośnieżonej drodze mogłem jechać max 30km/godz, powyżej tej prędkości kaganiec odłączał napęd. Wstyd przyznać, ale za mną utworzył się mały korek na parę aut.

No i czas na creme de la creme. Ostatni stromy podjazd, około 300 metrów, przy ośrodku narciarskim Czarna Góra. Na pierwszych metrach zwyczajnie utknąłem w miejscu. Wyłączyłem ESP, dałem awaryjne, auto dalej mieli kołami w miejscu. Zacząłem przerzucać biegi manualnie - dalej czarne 4 litery. Obroty max 1500 / min, a koła mielą w miejscu. No to jakimś cudem zjechałem na bok, i przepuściłem auta, bo zakorkowałem drogę. Patrzę, co tu dziarsko idzie po tym śniegu jak dzika świnia w kartofle? Szło wszystko, FWD, RDW, 4x4, auta nowe i stare. Aż się zagotowałem.

No to została ostatnia opcja. Jazda tyłem do przodu. Jak to nie wypali, to czeka mnie podejście do hotelu dobre 400m, z bagażami, na kilka razy.

Zapięte w DSG "R", ESP off i o dziwo Passat zaczął się gramolić pod górę. Dalej na awaryjnych, ale kruca bomba jakoś jadę. W ten zacny sposób jakoś się dokulałem do hotelu. Oczywiście po drodze wyprzedzały mnie ośki FWD oraz RWD.

Masakra.

Link to comment
Share on other sites

Naprawdę nie muszę się posiłkować Al-em albo Al-ą. Można kupić opony np. Dunlop Winter na których nie wyjedziesz nawet z dołka na parkingu a możesz kupić np. Gislaved Nord Frost albo nawet Euro Frost, na których wyjedziesz wszędzie.

Polecam

Link to comment
Share on other sites

20 minut temu, Mitek napisał:

Naprawdę nie muszę się posiłkować Al-em albo Al-ą. Można kupić opony np. Dunlop Winter na których nie wyjedziesz nawet z dołka na parkingu a możesz kupić np. Gislaved Nord Frost albo nawet Euro Frost, na których wyjedziesz wszędzie.

Polecam

to jest auto służbowe, więc nie mam możliwości manewru niestety. Flota zarządza oponami.

miałem kiedyś w Audi A6 C6 3.0TDI quattro komplet nowych Nokian WR i nie było bata, napęd plus opona robiła robotę.

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...