Jump to content

Kask dla młodej dziewczyny


star
 Share

Recommended Posts

Przedstawiłem Ci dwie sytuacje w których doświadczenie nie ma żadnego znaczenia. I nadal stoję na stanowisku że nikt nie jest w stanie przewidzieć każdej sytuacji na stoku. Dodatkowa ochrona, nijak nie wpływająca na komfort jazdy nie jest niczym złym.

I co do tego ma wybór stoków ? Ty już rano wiesz czy będzie na danej trasie jeździł jakiś idiota czy nie ?

 

Idąc Twoim tokiem myślenia wygląda na to że w aucie np. ABS , pasy, poduszki powietrzne nie są niczym przydatnym. Wszystko jest kwestią doświadczenia i planowania drogi ?

Mitkowi jak stale podkreśla nie ma prawa nic się przytrafić, chociaż przebyte operacje różnych części ciała, którymi tak chętnie się chwali na różnych forach, mówią o czymś zupełnie przeciwnym ;).

Link to comment
Share on other sites

  • Replies 59
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Cześć

Skoro tak to dlaczego narciarze wyczynowi nie jeżdżą z szybą? Same maksymalne parametry podałeś?

 

 

Pewnie m.in. dlatego że :

a. aerodynamika

b. dopasowanie do twarzy ( przy dużej prędkości może podwiewać - ale to kwestia jakości kasku )

c. zdecydowanie mniejszy wybór szybek

 

Sam mam dwa kaski ze zintegrowaną szybą ( HMR Helmet ) a straszy syn ma Dainese również ze zintegrowaną szybką.

W jeździe "codziennej" sprawują się naprawdę dobrze. W stosunku do gogli ma się zdecydowanie większe pole widzenia. 

W słoneczne dni mam jednak w większości przypadków szybę podniesioną bo preferuję jazdę w okularach. W tym roku nabyłem szybę fotochromową polaryzacyjną i zobaczymy jak się będzie sprawowała. Testy w ogródku :-)  wskazywały że reakcja na nasłonecznienie / jego brak jest znakomita w sensie zmiany zaciemnienia. 

Minusem szyby jest również mniej opalona gęba :-)

 

P.S.  Bode Miller w jeździe "prywatnej" akurat jeździł w kasku ze zintegrowaną szybą .

Link to comment
Share on other sites

Cześć

Skoro tak to dlaczego narciarze wyczynowi nie jeżdżą z szybą? Same maksymalne parametry podałeś?

 

 

a. aerodynamika

b. dopasowanie do twarzy ( przy dużej prędkości zawsze podwiewa )

c. zdecydowanie mniejszy wybór szybek

 

Sam mam dwa kaski ze zintegrowaną szybą ( HMR Helmet ) a straszy syn ma Dainese również ze zintegrowaną szybką.

W jeździe "codziennej" sprawują się naprawdę dobrze. W stosunku do gogli ma się zdecydowanie większe pole widzenia. 

W słoneczne dni mam jednak w większości przypadków szybę podniesioną bo preferuję jazdę w okularach. W tym roku nabyłem szybę fotochromową polaryzacyjną i zobaczymy jak się będzie sprawowała. Testy w ogródku :-)  wskazywały że reakcja na nasłonecznienie / jego brak jest znakomita w sensie zmiany zaciemnienia. 

Minusem szyby jest również mniej opalona gęba :-)

 

Swoją drogą. Jak chciałem kupić dodatkową szybkę do mojego kasku, wszedłem na stronę i w galerii zobaczyłem zdjęcia mojego kasku :-) Napisałem do Włochów że może w związku z tym dostanę jakiś bonus :-) i rzeczywiście dostałem 50 % na komplet szyba z kaskiem + dodatkowo twardy futerał na kask.  Futerał jest na tyle fajny ze zaraz nabyłem drugi.. ( na zdjęciu akurat dla kasków Casco - ale mój jest identyczny tylko z wytłoczką HMR ). Znalazłem je w Polsce po 120 pln i muszę nabyć bo to naprawdę fajna sprawa.

 

 

P.S.  Bode Miller w jeździe "prywatnej" akurat jeździł w kasku ze zintegrowaną szybą .

Załączone miniatury

  • image.jpg
  • Casco_Helmet_Box.jpg
Link to comment
Share on other sites

Mitkowi jak stale podkreśla nie ma prawa nic się przytrafić, chociaż przebyte operacje różnych części ciała, którymi tak chętnie się chwali na różnych forach, mówią o czymś zupełnie przeciwnym ;).

Cześć

Witoldzie rozumiem, że od pewnego czasu masz taka zabawę w przypierdalanie się do wszystkich moich postów. Idę na to z przyjemnością ale jak coś napiszesz to pomyśl najpierw.

Gdzie piszę, że: "mi nie ma prawa". Piszę, że nikomu nie ma prawa a to, że się przytrafia to jest kwestia niedochowania pewnych reguł, ewidentnych błędów, braku myślenia itd.

Przekaz  mój jest tak jasny, że aż boli.

Chodzi o zmianę sposobu myślenia - Waszego myślenia, Twojego myślenia!

Oczywiście można zaprezentować myślenia jakiego przykładów setki:
- wszystko jest możliwe

- idiota może zdarzyć się wszędzie

- niczego nie da się przewidzieć

A w podtekście jest zrzucenia odpowiedzialności.

Ja propaguję podejście zaczynania od siebie a nie od tekstu "wariat nie panował". 

A może można było stanąć bezpieczniej, a może trzeba było patrzyć do góry a nie gdziekolwiek, a może coś jednak mogłem/łam zrobić dla własnego bezpieczeństwa oprócz kupna kasku.

 

Czytając opisy praktycznie wszystkich kolizji i wypadków narciarskich można znaleźć bardzo wiele rzeczy, których potencjalna ofiara nie zrobiła, nie pomyślała o nich - a mogła.

To, że Ty Czy Piskoor umiecie jeździć i wiecie o co chodzi to nie znaczy, że inni też.

Ja miałem wiele różnych zdarzeń na nartach i w różnych innych sportach i właśnie dlatego wiem, ze wszystkie one były do uniknięcia, do przewidzenia i dlatego, ze ja jestem mądry po szkodzie nie chcę aby to spotkało innych.
A Ty zamiast się przyłączyć torpedujesz i wyśmiewasz jak możesz w imię durnego fatalizmu, który jest furteczką dla nieudaczników.

Pozdrowienia

 

Link to comment
Share on other sites

a. aerodynamika

b. dopasowanie do twarzy ( przy dużej prędkości zawsze podwiewa )

c. zdecydowanie mniejszy wybór szybek

 

Sam mam dwa kaski ze zintegrowaną szybą ( HMR Helmet ) a straszy syn ma Dainese również ze zintegrowaną szybką.

W jeździe "codziennej" sprawują się naprawdę dobrze. W stosunku do gogli ma się zdecydowanie większe pole widzenia. 

W słoneczne dni mam jednak w większości przypadków szybę podniesioną bo preferuję jazdę w okularach. W tym roku nabyłem szybę fotochromową polaryzacyjną i zobaczymy jak się będzie sprawowała. Testy w ogródku :-)  wskazywały że reakcja na nasłonecznienie / jego brak jest znakomita w sensie zmiany zaciemnienia. 

Minusem szyby jest również mniej opalona gęba :-)

 

Swoją drogą. Jak chciałem kupić dodatkową szybkę do mojego kasku, wszedłem na stronę i w galerii zobaczyłem zdjęcia mojego kasku :-) Napisałem do Włochów że może w związku z tym dostanę jakiś bonus :-) i rzeczywiście dostałem 50 % na komplet szyba z kaskiem + dodatkowo twardy futerał na kask.  Futerał jest na tyle fajny ze zaraz nabyłem drugi.. ( na zdjęciu akurat dla kasków Casco - ale mój jest identyczny tylko z wytłoczką HMR ). Znalazłem je w Polsce po 120 pln i muszę nabyć bo to naprawdę fajna sprawa.

 

 

P.S.  Bode Miller w jeździe "prywatnej" akurat jeździł w kasku ze zintegrowaną szybą .

Cześć

Ciekawe z czego są te szyby i jak zachowują się po uderzeniach, jak pękają itd. i jak z rysowaniem się?

Mnie osobiście (abstrahując, że mi się takie rozwiązanie po prostu nie podoba) wydaje się mniej bezpieczne. No wiesz chodzi mi o to, że jeżeli już kask to po to aby rzeczywiście ochronił w momencie poważnego wypadku bo przed uderzeniem o krzesełko to się sam bronię. ;)

Pozdrowienia

Link to comment
Share on other sites

Cześć

Ciekawe z czego są te szyby i jak zachowują się po uderzeniach, jak pękają itd. i jak z rysowaniem się?

Mnie osobiście (abstrahując, że mi się takie rozwiązanie po prostu nie podoba) wydaje się mniej bezpieczne. No wiesz chodzi mi o to, że jeżeli już kask to po to aby rzeczywiście ochronił w momencie poważnego wypadku bo przed uderzeniem o krzesełko to się sam bronię. ;)

Pozdrowienia

Wydaje mi się ze są zrobione z tego samego materiału co szyby w goglach. NA stronie HMR jest podane iż zrobione są z poliwęglanu.  W moim i syna kaskach dodatkowo szyba jest "wpinana" w mocowanie na kasku. Być może po to by w razie uderzenia mogła się wypiąć. Osobiście nie widzę specjalnej różnicy w bezpieczeństwie użytkowania. Pewnie jakieś badania / testy były. Znając USA to byśmy już słyszeli o pozwach na grube miliony :-D.  

Na pewno szyba jest wygodniejsza dla osób jeżdżących w okularach.  A mi osobiście odpowiada pełen zakres pola widzenia. Gogle zawsze jednak trochę ograniczają.

Chyba należy to traktować po prostu jako większy wybór.   Oprócz okularów, gogli doszły kaski z szybą i tyle

Link to comment
Share on other sites

Cześć Witoldzie rozumiem, że od pewnego czasu masz taka zabawę w przypierdalanie się do wszystkich moich postów. Idę na to z przyjemnością ale jak coś napiszesz to pomyśl najpierw. Gdzie piszę, że: "mi nie ma prawa". Piszę, że nikomu nie ma prawa a to, że się przytrafia to jest kwestia niedochowania pewnych reguł, ewidentnych błędów, braku myślenia itd. Przekaz mój jest tak jasny, że aż boli. Chodzi o zmianę sposobu myślenia - Waszego myślenia, Twojego myślenia! Oczywiście można zaprezentować myślenia jakiego przykładów setki: - wszystko jest możliwe - idiota może zdarzyć się wszędzie - niczego nie da się przewidzieć A w podtekście jest zrzucenia odpowiedzialności. Ja propaguję podejście zaczynania od siebie a nie od tekstu "wariat nie panował". A może można było stanąć bezpieczniej, a może trzeba było patrzyć do góry a nie gdziekolwiek, a może coś jednak mogłem/łam zrobić dla własnego bezpieczeństwa oprócz kupna kasku. Czytając opisy praktycznie wszystkich kolizji i wypadków narciarskich można znaleźć bardzo wiele rzeczy, których potencjalna ofiara nie zrobiła, nie pomyślała o nich - a mogła. To, że Ty Czy Piskoor umiecie jeździć i wiecie o co chodzi to nie znaczy, że inni też. Ja miałem wiele różnych zdarzeń na nartach i w różnych innych sportach i właśnie dlatego wiem, ze wszystkie one były do uniknięcia, do przewidzenia i dlatego, ze ja jestem mądry po szkodzie nie chcę aby to spotkało innych. A Ty zamiast się przyłączyć torpedujesz i wyśmiewasz jak możesz w imię durnego fatalizmu, który jest furteczką dla nieudaczników. Pozdrowienia

No nie ukrywam, że czasami mam zabawę, ale nie dowalam się do wszystkich twoich wpisów, a jedynie do tych w których widzę niekonsekwencję. Dodatkowo jeżeli prześledzisz te moje wpisy, to zauważysz pewne podobieństwo ich formy. Odpowiadam pytaniem zamiast odpowiedzieć wprost, czasami użyje ironii, jak myślisz od kogo przejąłem ten sposób pisania ;) ?
Link to comment
Share on other sites

….  a to, że się przytrafia to jest kwestia niedochowania pewnych reguł, ewidentnych błędów, braku myślenia itd.

Przekaz  mój jest tak jasny, że aż boli.

Chodzi o zmianę sposobu myślenia - Waszego myślenia, Twojego myślenia!

 

 

to jest tak samo racjonalne jak utopijne .. zakładanie, że cały świat postępuje wg reguł, bezbłędnie i myśląc na każdym kroku jest błędem i srogo się mści

gdyby było inaczej nie tylko stoki były oazą bezpieczeństwa, nie byłoby wypadków samochodowych, lotniczych i miliona innych,

 

dążenie do jednego nie zwalnia z drugiego: trzeba myśleć i jednocześnie się zabezpieczać

Link to comment
Share on other sites

Dzięki za info. Jest gorzej niż myślałem->zakup być może nawet wysyłkowy, ech...

Przy okazji przejrzałęm własne kaski (one odd out;-):

Carrera En 1077 Model Kuji T27-A z szybką Karma 550g M/XL 58-61

Camp Rock Star Year 1998 Month 6 Label No 94458 430g 53-60

Carrera Id Active for Safio Spa Meets B(S/5?) En 1077 2007 ASTMM F2040-11 Mf 06/2016 650g L/XL 59-62

VS621 En1077 2007 II kwartał 2015 Joinco Polska 450+-50g L 59-60

Nawet ten z marketu niby spełnia podstawowe normy, ten z szybką nie najlepiej dolegającą i przy szybszej jeździe podwiewa.

Link to comment
Share on other sites

to jest tak samo racjonalne jak utopijne .. zakładanie, że cały świat postępuje wg reguł, bezbłędnie i myśląc na każdym kroku jest błędem i srogo się mści

gdyby było inaczej nie tylko stoki były oazą bezpieczeństwa, nie byłoby wypadków samochodowych, lotniczych i miliona innych,

 

dążenie do jednego nie zwalnia z drugiego: trzeba myśleć i jednocześnie się zabezpieczać

Cześć

Nie nie o to chodzi. Masz jeździć na  zasadzie: ja nie mam prawa w nikogo uderzyć a jeżdżę tak jakby wszyscy chcieli mnie zabić.

To co robisz na nartach sam, na zawodach poza trasą, na zamkniętej trasie, jak się zabezpieczasz czy też nie, nie ma z punktu widzenia całości żadnego znaczenia. Ale w normalnym ruchu narciarskim nie wolno Ci popełnić błędu bo ucierpieć mogą inni.

 

Gdyby wszyscy stosowali się do takiej reguły wypadków by nie było - mówię cały czas o normalnym narciarskim ruchu.

 

Nie stosują się bo przestali o tym myśleć utożsamiając bezpieczeństwo z zakupem kasku czy żółwia. To tylko zabezpieczenia, które poziomu bezpieczeństwa ogólnego nie podnoszą ani o promil.

 

Sstar co do kasku dla Pani to zerknij na POC Fornix. To popularny model w dobrej cenie, z bogatym wyborem i szeroka regulacją. Bardzo dobry i sprawdzony wyrób.

A po diabła Ci tyle kasków??

Pozdrowienia

Link to comment
Share on other sites

Dzięki za info. Jest gorzej niż myślałem->zakup być może nawet wysyłkowy, ech...

Przy okazji przejrzałęm własne kaski (one odd out;-):

Carrera En 1077 Model Kuji T27-A z szybką Karma 550g M/XL 58-61

Camp Rock Star Year 1998 Month 6 Label No 94458 430g 53-60

Carrera Id Active for Safio Spa Meets B(S/5?) En 1077 2007 ASTMM F2040-11 Mf 06/2016 650g L/XL 59-62

VS621 En1077 2007 II kwartał 2015 Joinco Polska 450+-50g L 59-60

Nawet ten z marketu niby spełnia podstawowe normy, ten z szybką nie najlepiej dolegającą i przy szybszej jeździe podwiewa.

Szybka zawsze trochę podwiewa, istotne jest żeby taki kask był dobrze dopasowany ( kwestia kształtu głowy, problem znany motocyklistom) i nie kolebał się na głowie. Takie ruchy przenoszą się na szybkę i jest to wtedy irytujące.

Link to comment
Share on other sites

Cześć

Nie nie o to chodzi. Masz jeździć na  zasadzie: ja nie mam prawa w nikogo uderzyć a jeżdżę tak jakby wszyscy chcieli mnie zabić.

To co robisz na nartach sam, na zawodach poza trasą, na zamkniętej trasie, jak się zabezpieczasz czy też nie, nie ma z punktu widzenia całości żadnego znaczenia. Ale w normalnym ruchu narciarskim nie wolno Ci popełnić błędu bo ucierpieć mogą inni.

 

Gdyby wszyscy stosowali się do takiej reguły wypadków by nie było - mówię cały czas o normalnym narciarskim ruchu.

 

Nie stosują się bo przestali o tym myśleć utożsamiając bezpieczeństwo z zakupem kasku czy żółwia. To tylko zabezpieczenia, które poziomu bezpieczeństwa ogólnego nie podnoszą ani o promil.

 

Sstar co do kasku dla Pani to zerknij na POC Fornix. To popularny model w dobrej cenie, z bogatym wyborem i szeroka regulacją. Bardzo dobry i sprawdzony wyrób.

A po diabła Ci tyle kasków??

 

Jeżdzę w jednym. Carrera bez szybki. Jeden jest wspinaczkowy. Jeden to mój pierwszy kask zakupiony za grosze w markecie. A jeden to nieudany eksperyment na zakup kasku z szybką, choć nie jest też najgorszy. No i tyle.

Link to comment
Share on other sites

Jeżdzę w jednym. Carrera bez szybki. Jeden jest wspinaczkowy. Jeden to mój pierwszy kask zakupiony za grosze w markecie. A jeden to nieudany eksperyment na zakup kasku z szybką, choć nie jest też najgorszy. No i tyle.

Cześć

Sstar no i podstawowa sprawa jeszcze - z kaskiem musisz kupić gogle. Akurat Fornixy mają kształt pozwalający dobrać stosunkowo łatwo, chyba nawet inne marki pasują.

Pozdro

Link to comment
Share on other sites

jezeli  musisz czekac 5 lat na zmiane kasku, to po co go masz?? hahaha

 

A propos szybki - nie lubie tego rozwiazania, za bardzo ogranicza przeplyw powietrza - dobre, dobrze dobrane gogle to standard dla mnie

przyznaje, ze dawniej wiekszosc czasu spedzalem w okularach slonecznych - obecnie wylacznie gogle do zjazdu..

Link to comment
Share on other sites

Znasz jakieś procesy? Ja znam w poliueretanie, hydroliza, ale to buty turystyczne na to cierpią.

jest to jeden z tematow, ktory sie zmienia: 2 lata temu powiedzialbym: zmieniaj kask co najwyzej 5 lat, bo traci wlasciwosci…..i co??

od tego czasu przeprowadzono wiele testow, ktore NIE potwierdzily, ze WIEK wplywa na wlasciwosci kasku w sensie absorbowania urazu

producenci nadal namawiaja do zmiany co 3-5 lat, ale nie ma na to dowodow:

wg obecnych badan, kask powinno sie zmienic, jezeli:

1/ uraz spowodowal zdeformowanie kasku lub szczeline, w ktora mozna zmiesci paznokiec

2/ kask byl wystawiony na extremalne dzialnie slonca

 

poza tym, kask ma niezmnienione wlasciwosci przez dlugi (wiecej niz 10 lat) okres czasu

Link to comment
Share on other sites

Panowie...

 

Kask dla Dziewczyny  !!!!!

Oznacza to że niezależnie od walorów użytkowych z czasem straci walory designersko - wizualne i będzie należało go zmienić albowiem może się nie zgrywać z kurtką .

 

Co swoją drogą rozumiem, bo jest to element garderoby a na stoku również chce się ładnie wyglądać.

Sam mam kilka kurtek, kilka kasków i kilka par spodni.

Ostatnio żona powiedziała po co ci kolejna kurtka jak jeździsz w niej np 3 tygodnie w roku. Wyliczyłem jej że tą kurtkę przez 3 tygodnie mam na sobie 3 x dłużej niż ona jakąkolwiek swoją, którą zakłada na 10m do samochodu przy wyjeździe i 10m do pracy jak dojedzie. Co nie przeszkadza jej w oglądaniu kolejnych :-)

 

Tak więc kask oprócz praktyczności i bezpieczeństwa powinien również przynajmniej dla kobiet... być ładny :-)

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share


×
×
  • Create New...