Jump to content

Byłeś ostatnio na nartach - pochwal się.


spyder
 Share

Recommended Posts

Byłam wczoraj ( 24.03.) na Wielkiej Raczy u naszych sąsiadów Słowaków. Zero kolejek, warunki naprawdę niezłe ( najlepsze chyba na Dedovce, chociaż Laliky a zwłaszcza odcinek czarnej trasy też był super przygotowany ). Widoczność tylko była ograniczona, bo jeździło się w chmurze ;) Na Wielkiej Raczy byłam też na początku stycznia i wtedy trasy były zdecydowanie gorzej przygotowane.
Link to comment
Share on other sites

  • Replies 1.8k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Ja natomiast polecam gorąco Sczyrbskie Pleso... Mnie sie trafiła piekna pogoda 5 dni temu wiec bylo co podziwiac..w zasadzie to w pewnym monencie mialam dylemat, czy zjezdzac czy tez robic zdjecia..hihi...W kazdym badz razie warunki doskonale, troszke muldy sie tworzyly z uplywem dnia, zwlaszcza na tej najdluzszej traie na stromych odcinkach...Ale generalnie POLECAM!!
Link to comment
Share on other sites

Dziś wypad do Szczyrku. Rano Golgota (ostro!!) potem przesiadka na Juliany, czynna tylko X (czerwona). Warunki w miare przyzwoite. Zielona i Niebieska nieczynne chociaż śniegu dużo, przecież mogli przeleciec to ratrakiem.. Wiadomo, olewają!!!:mad: Dołączam kilka fotek: Dołączona grafika Dołączona grafika Dołączona grafika Dołączona grafika Dołączona grafika Dołączona grafika
Link to comment
Share on other sites

Wczoraj- Jaworzyna Krynicka- warynki bardzo dobre ( i nie tylko jak na koniec marca) dół -2 górna, stacja -7 (10.00-15.00), padał lekki śnieg ale pojawiło sie też piękne słońce. szkona że czynna tylko trasa I ale za to obniżyli ceny karnetów 2godz.25zł; 4godz.40zł; całodzienny 55zł.
Link to comment
Share on other sites

Byłam wczoraj w Harrachovie, warunki doskonałe. śnieżek idealnie zmrożony, twardy, cudowny. Ludzi zero, a i karnety po zniżce ^^

witam koleżanke,ja pochodze z okolic zgorzelca i często jeżdże do czech,więc może napiszesz więcej info o harahowie bo tam mam sie zamiar wybrać ze znajomymi na nartki.pozdrawiam.
Link to comment
Share on other sites

Maniaq ale mi ciśnienie podnosisz - chyba się w góry przeprowadzę ;)

No to opowiem Tobie i innym o Wielkanocy w SkiAmade...... na Wielkanoc (4dni) postanowiłem odwiedzić ten do tej pory pomijany przeze mnie region - jakiż to był błąd :) Dzień 1 - doskonale przygotowane trasy na Hauser Kaibling i Planai (Haus/Scladming), ludzi tak w sam raz, pogoda - lekki mrozik i zachmurzenie z przerwami Dzień 2 - Zauchensee i Flachauwinkl - i tu się zakochałem, mekka, Trasy FIS, Freeride - wszystko i dużo, a do tego piekna pogoda, we Flachauwinkl ludzi jak na lekarstwo, rozstawione małe giganty na stałe - rewelka, dodam, że w nocy spadło ok. 30 cm śniegu, Zauchensee przepiekne Dzień 3 - Reiteralm i Hochwurzen - a tu długie i szerokie trasy, świetne warunki (nie sypało w nocy) mimo że pruszył śnieg a po południu już sypało jak z "wora", kolejki 0, trasy SuperG i Slalom Pucharu Świata mistrzostwo !!! Dzień 4 - Galsterberg - mała kameralna stacja, piękna krajobrazowo, ludzi około 20 osób, śnieg przestał sypać rano (od wczoraj), na twardym podłożu około 25-30 cm puchu, poza trasa okło 50 cm puchu - bajka generalnie polecam bardzo www.skiamade.com
Link to comment
Share on other sites

Masz maniaq racje ski amade jest warte polecenia. To bardzo duzy rejon narciarski sklada sie z 5 czesci. Poznales Schladming - Dachstein, liznales zaledwie /Zauchensee/ najwieksza czesc ski amade Salzburger sportwelt. Pozostale czesci to Gastein i dwie maniejsze Grossarl i Hochkönigs Winterreich. Kazdej zimy zagladam tam 2 -3 razy. Szkoda ze lezy nisko i poza Gastein i samym Dachstein brak wysokogorskiego krajobrazu. a moze tak male spontanko za 2 tygodnie?
Link to comment
Share on other sites

maniag - potwierdzam:) SkiAmade to piękny kompleks, tam po raz pierwszy zaliczałem poważniejsze górki w moich narciarskich wyczynach;) Wrażenia były naprawdę wspaniałe:) Teraz coś z krajowego podwórka - wczoraj byłem na Skrzycznym w Szczyrku, warunki na 4, zero ludzi a po południu pojawiło się nawet słoneczko:) Można pojeździć FIS-em do orczyka na Dolinach lub do krzeseł na Jaworzynie, Niebieska również przejezdna a Czerwona od góry zamknięta - brak śniegu. Niestety wyciąg będzie jeszcze czynny tylko do niedzieli ( 30 03 2008 ) a później przerwa na przeglądy i remonty. PS. dla szukających adrenaliny jazda pod wyciągiem:D ale trzeba uwarzać na korzenie i kamienie, chociaż nie ukrywam że się da jeździć:D;):) Pozdrawi
Link to comment
Share on other sites

Dziadek Kuby i pod orczykiem do skrętu na damską i pod wyciągiem krzesełkowym, oczywiście na górnym odcinku:)Adrenalina to ta fajna jazda:D a kamienie to ostrzeżenie gdyż można je tam spotkać. Należy przy pierwszych przejazdach poznać te odcinki pod tym względem dla bezpieczeństwa, aby nie zniszczyć nart i fejnie się tam bawić:D PS. przepraszam za te skrótu myślowe w poprzednim poście!!!!! Myślę że teraz jest to już dość jasno opisane;) Pozdrawiam
Link to comment
Share on other sites

Panowie, ja naprawdę nikogo nie namawiam;) faktycznie nóg zawsze jest szkoda a na "zelówkach" nie stwierdziłem żadnych ubytków:p Faktycznie kiedyś były prawdziwe ziiimy i wtedy jeździło się wszędzie:) Oj pamiętam to doskonale i trochę do nich tęskno;) Pozdrawiam

Oj,pamięam je także i tęskno mi do nich ,bardziej niż trochę :) :P . Pamiętam i nie zapomnę zimy w Murzasichlu ( chyba ze 35 lat temu...jak ten czas leci :D ),gdzie widać było tylko kominy chałup góralskich,a do "wnętrza" wchodziło się "tunelami" wydrążonymi w śniegu.Spaliśmy pod puchowymi,ogromnymi pierzynami,przykryci po oczy.Niezapomniany zapach góralskiej izby i dreszcz emocji przed następnym dniem do "szusowania"...a wyciągów nie było,oj! nie. Cudowne ziiimy!...nie do zapomnienia,a to tak dawno ... Hm...:) Dzisiaj Pilsko,od 8.300 do 16.00 . Rano cudowna ziiima :D .Parking zaśnieżony,słońce i niestety wrażenie,że jest chyba za ciepło.Termometr w samochodzie pokazywał +3,jednak zapowiadało się na jeszcze cieplej.Na Szczawinach ,śniegu ogrom,na Miziowej jeszcze więcej a na Polsku ,prawie po "uszy".Lekki mrozik,stoki przygotowane znakomicie,piękne widoki (Babia :) ),luda niewiele (rano nie "chodził" talerzyk na Kopiec,ruszył koło 11 i przez godzinę,można było jeździć "na okrągło" ),generalnie - kapitalnie . Po zjeździe na parking,powróciła tęsknota za "Tymi Zimami".Śnieg stopniał,wyszło błotko i "wieść gminna" doniosła,że jutro ma padać :( .... a niech pada :D , i tak pojedziemy a w Niedzielę ma świecić słońce ! Pozdrawiam.
Link to comment
Share on other sites

Panowie o której ruszają wyciągi na Pilsko. Nie byliśmy tu lata całe. Jak jest daleko od parkingu do krzesełka(dojście w butach narciarskich). Liczyliśmy z żoną na Skrzyczne, ale niestety śnieg zamienił się błoto. Pięknie dziękuję za informacje.

Ukłony Szanowny Dziadku Kuby ! Wyciągi startują o ósmej.Warto być możliwie wcześnie ( 8-8.30) aby móc dojechać jak najbliżej krzeseł-ostatni,najwyższy parking.Następnie,czeka nas (niestety) podejście ,około 150 metrów do stacji krzeseł i kasy.(Można lekkim skrótem,przez las,nieco ostrzej pod górę.) Dzisiaj,zchodziłem około 16.00 i na dole mocno topniało (na górze sypało ostro :) ) i pojawiło się błotko :( .Buty,niestety,się "upaćkają" .Potem już tylko jazda ,powolnym i archaicznym krzesłem do Hali Szczawiny i następnie orczykiem na Miziową. Serdecznie pozdrawiam.
Link to comment
Share on other sites

Ja byłem na Pilsku 28-go. Opaliłem się jak przez całe lato w zeszłym roku ;-) W słońcu na Szczawiny było chyba z 25 stopni. Tak jak napisał Morcin kolejka działa od ósmej, reszta wyciągów rusza ok. 9-tej. Niestety przez wysoką temperaturę super warunki skończyły się ok. 11-tej. Kolejki w piątek straszne, byłem w tym sezonie 3 razy na Pilsku i czegoś takiego nie widziałem (pewnie mało widziałem). Kolejka do orczyka na Pilsko sięgała czasami do zjazdu z orczyka z Hali Szczawiny :-/ @Morcin musieliśmy się widzieć na dole przy kolejce, bo siedziałem tam od 7:00 do 8:15 i czytałem książkę ;-) 1. 5-ka z Pilska Dołączona grafika 2. Pilsko Dołączona grafika
Link to comment
Share on other sites

Byłem wczoraj (29.03) na Słowacji. Parking przy Rohacach przepchany, pełno samochodów stojących przy drodze wiec zrezygnowałem i przejechałem na nową stację w Oravskim Podzamku. Mimo opadów deszczu warunki bardzo dobre, na trasie zadnych muld, gdzieniegdzie przetopienia, ale ziemia czy kamienie właściwie nie wychodziły. Stacja bardzo dobra i już w pierwszym sezonie istnienia zarobiła u mnie dużego "+". Za rok budowa naśnieżania kolejnych tras i zwiększenie szybkości (przepustowości) krzesełka 4-os. Polecam!
Link to comment
Share on other sites

Tak stacja w Oravskym Podsamku to Ski Racibor (www.racibor.sk), znajduje sie ona ok. 10 km. od Dolnego Kubina w stronę Chyżnego, jednak ten weekend lub max. przyszły (chyba że nadejdzie ochłodzenie, bo śnieżą tam bardzo intensywnie i szybko uzupełniają śnieg) zapewne będzie ostatnim w tym sezonie. W przyszlym sezonie napewno odwiedze tą stację, bo jeśli chodzi o nachylenie tras (równomierne, trasa1-czerwona) i przygotowanie, to zdecydowanie wygrywa z Rohaczami czy bardzo pałską na początku Oravica. Byłem w Oravskim Podzamku 3 razy w tym sezonie i za każdym razem zastałem tam bardzo dobre warunki. Podczas 2-dniowego wyjazdu w 1 dzien byłem na Rohacach, gdzie owszem naturalnego śniegu dużo, ale co z tego, skoro trasy zupełnie źle ubite, a na ściance pod koniec ziemia i kamienie. 2 dzień pojechałem do Racibor Ski i tam choć śniegu poza trasami prawie wcale, to na trasach warunki rewelacyjne. Do tego najtańsze wśród dużych stacji w okolicy karnety (np. wczoraj jeździłem tam na posezonowym karnecie od 12-16 za 180koron - nie całe 20zł) W przyszłym roku ma ruszyć nowa stacja w Vitanovej (k.Oravice) z 4-os. krzesełkiem, więc konkurencja się robi coraz większa. Oby tylko przejście na euro do którego ma dojść na Słowacji w przyszłym roku nie spowodowało, że opłacalność jazdy tam będzie znacznie mniejsza.
Link to comment
Share on other sites

Spóźnione podziękowania za informacje. Byliśmy przed ósmą. Już był mały horror z ludem samochodowym. Krzesło wolne, ale w miarę wygodne. Do jedynego orczyka na górze kolejka zakręcona jak spinacz do papieru. Chłopcy z gopru nie wiadomo dlaczego uwielbiają spalać etylinę między tłumem narciarzy, popisując się na swoich szybkich pojazdach mechanicznych. Wykonaliśmy parę zjazdów do Szczawin i ustawiliśmy się do kolejki, aby zdążyć w czasie ważności karnetu wsiąść na kolejkę, bo inaczej 8 zł nie nasze. Potem jeszcze stanie w kolejce do kasy, aby oddać karnet i dzielny marsz przez błoto i specyficzne "schodki", skonstruowane z desek i małych kamyków do naszego małego autka. Pa, pa Pilsko, ładna góro, ale tu szybko nie wrócimy. Należałoby zlikwidować całą infrastrukturę narciarską i zostawić Pilsko skiturowcom. Do tego się świetnie nadaje. Nie będę się wybrzydzał na nowe schronisko, bo czego można oczekiwać po architekcie, któremu projekt zatwierdzał sekretarz partii w centrali PTTK za rządów marszałka.
Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share


×
×
  • Create New...