Skocz do zawartości

Najlepsze ośrodki narciarskie na Ziemi


Jan

Rekomendowane odpowiedzi

23 godziny temu, Jan napisał:

Takie ciekawe zestawienie się w sieci pojawiło

The best ski resorts in the world: 2026 Readers' Choice Awards | CN Traveller

Może ktoś ma innych faworytów w ramach planowania wyjazdów w nadchodzącym sezonie ?

Takie zestawienia są bardzo subiektywne i niekoniecznie uczciwe. To akurat zrobione przez Anglików. Nie ma tu kilku dużych stacji austriackich jak Soelden, Zillertal czy Ischgl. Zermatt wygrywa. Z Cervinią czy bez?

Wiele zależy od okoliczności w których akurat klient przebywa. Od pogody, nadmiaru lub nie ludzi, pecha typu wypadek, który się trafił czy humoru. Gdybym ja miał wymienić najlepsze ośrodki, w których byłem, miabym z tym kłopot. Raczej podawałbym w którym ośrodku czułem się najlepiej z różnych wzgledów albo który wyjazd alpejski uważam za najbardziej udany. Myślę, że byłaby to Paganella, do której być może pojadę w tym sezonie. Stosunkowo niewielki ośrodek tylko z 40 km tras. A na drugim miejscu Livigno, potem jeden z wyjazdów do Ischgl. Żaden z tych ośrodków nie figuruje na zestawieniu angielskim.

Edytowane przez a_senior
  • Like 1
  • Thanks 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Takie zestawienia są bez sensu. Bo w wyborze ośrodka należy uwzględnić po pierwsze porę wyjazdu. Na przykład w październiku Kaprun może konkurować z Tuxem (Pitztalem) a reszta jest do bani. Pod koniec kwietnia nic (poza Ischgl) nie przybliża się do Espace Killy ale po 3 maja Stubai jest absolutnie najlepszy. Podobnie 30 listopada Ischgl miażdży konkurencję (poza może Gurglami). Gdy jest duży tłok (ferie) zwyciężają ośrodki gdzie są przepustowe wyciągi z dużą ilością tras z wyciągu np taki Fanningberg może dać więcej fajnej jazdy, bo z wyciągu są tam 4 piękne trasy, albo zupełnie nieznany Planneralm gdzie jest kupę tras i kupę przestrzeni off piste (i trzy wyciągi).

Są jeszcze inne kryteria np. darmowe wyciągi do nauki, potencjał off piste. Także możliwość pozbycia się dzieciarów (mistrzostwo SFL). Potencjał na zła pogodę (czyli jazda w lesie), możliwość wyboru wysokości, czyli odporność na pogodę (dolina Zillertal).

Na to należy jeszcze nałożyć zmienne opady (czyli Alpy północne i południowe). I już zupełny "drobiazg" czyli logistyka dojazdowa. Co z tego, że Francja ma rzeczywiście super ośrodki (te pierwsze 5-6) jeśli z Polski jest tam cholernie daleko.

Czyli ranking jest po to aby wszyscy o tym gadali. Z planowaniem wyjazdu nie ma to nic wspólnego.

 

Edytowane przez Wujot2
  • Like 2
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

22 minuty temu, a_senior napisał:

Takie zestawienia są bardzo subiektywne i niekoniecznie uczciwe. To akurat zrobione przez Anglików. Nie ma tu kilku dużych stacji austriackich jak Soelden, Zillertal czy Ischgl. Zermatt wygrywa. Z Cervinią czy bez?

Wiele zależy od okoliczności w których akurat klient przebywa. Od pogody, nadmiaru lub nie ludzi, pecha typu wypadek, który się trafił czy humoru. Gdybym ja miał wymienić najlepsze ośrodki, w których byłem, miabym z tym kłopot. Raczej podawałbym w którym ośrodku czułem się najlepiej z różnych wzgledów albo który wyjazd alpejski uważam za najbardziej udany. Myślę, że byłaby to Paganella, do której być może pojadę w tym sezonie. Stosunkowo niewielki ośrodek tylko z 115 km tras. A na drugim miejscu Livigno, potem jeden z wyjazdów do Ischgl. Żaden z tych ośrodków nie figuruje na zestawieniu angielskim.

Fajnie ze zwróciłeś uwagę na angielskie subiektywne aczkolwiek raczej uczciwe bo w tych wymienionych dalej przez ciebie angoli raczej nie widać 😉 dlatego Francja dominuje w tym zestawieniu. 
 

Dla mnie osobiście najważniejszy jest ogólny klimat samego miejsca ale też stosunek ceny do jakości czyli noclegi , infrastruktura, przygotowanie lub nie stoków i duży nacisk na jedzenie (na stoku czy w miasteczku w którym nocuję ma być smacznie z dobrym serwisem ) dodatkowo klimat górski dla oka i ducha 😜

W tych co byłem tak na chłodno 😏

1. Tignes Val d’isere 

2. 3 doliny 

3.Zermatt ( w miasteczku nie byłem ) ale  widokowo,infrastruktura, przygotowanie tras super jednak Cervinia mnie nie zachwyciła jako miasteczko samo w sobie  a dojazd wymaga nakładów żeby te dziury dobrze polatać po drodze 

4.Jungfrau ( to moja wiśnia ) w sumie mogłaby być na podium 

5.Dolina Zillertal 

6.Alpe d’Huez 

7. Ischgl 

8.Hochkönig 

9. Les 2 Alpes 

10. Monterosa 

Ale lubię też spokojne miejsca gdzie można się wyjeździć do bólu jak Sappada czy Valmalenco a nawet jak jest śnieg to niemiecki Winterberg 

Lodowce austriackie pominę w tym zestawieniu . 

  • Like 2
  • Thanks 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

6 godzin temu, PaVic napisał:

Fajnie ze zwróciłeś uwagę na angielskie subiektywne aczkolwiek raczej uczciwe bo w tych wymienionych dalej przez ciebie angoli raczej nie widać 😉 dlatego Francja dominuje w tym zestawieniu. 
 

Dla mnie osobiście najważniejszy jest ogólny klimat samego miejsca ale też stosunek ceny do jakości czyli noclegi , infrastruktura, przygotowanie lub nie stoków i duży nacisk na jedzenie (na stoku czy w miasteczku w którym nocuję ma być smacznie z dobrym serwisem ) dodatkowo klimat górski dla oka i ducha 😜

W tych co byłem tak na chłodno 😏

1. Tignes Val d’isere 

2. 3 doliny 

3.Zermatt ( w miasteczku nie byłem ) ale  widokowo,infrastruktura, przygotowanie tras super jednak Cervinia mnie nie zachwyciła jako miasteczko samo w sobie  a dojazd wymaga nakładów żeby te dziury dobrze polatać po drodze 

4.Jungfrau ( to moja wiśnia ) w sumie mogłaby być na podium 

5.Dolina Zillertal 

6.Alpe d’Huez 

7. Ischgl 

8.Hochkönig 

9. Les 2 Alpes 

10. Monterosa 

Ale lubię też spokojne miejsca gdzie można się wyjeździć do bólu jak Sappada czy Valmalenco a nawet jak jest śnieg to niemiecki Winterberg 

Lodowce austriackie pominę w tym zestawieniu . 

czyli praktycznie wszystkie topowe ośrodki zaliczyłeś

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Możnaby też podejść od drugiej strony. Które ośrodki są najgorsze? Nie jestem jakimś obieżyświatem narciarskim, ale w kilkunastu ośrodkach alpejskich byłem. W różnych porach, z różną liczbą ludzi na stokach, pogodą i śniegiem. I szczerze mówiąc, a ściśle - pisząc 🙂, nie ma takiego. We wszystkich było co najmniej dobrze. Nawet przy gorszej pogodzie. 

  • Like 2
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

3 godziny temu, a_senior napisał:

Możnaby też podejść od drugiej strony. Które ośrodki są najgorsze? Nie jestem jakimś obieżyświatem narciarskim, ale w kilkunastu ośrodkach alpejskich byłem. W różnych porach, z różną liczbą ludzi na stokach, pogodą i śniegiem. I szczerze mówiąc, a ściśle - pisząc 🙂, nie ma takiego. We wszystkich było co najmniej dobrze. Nawet przy gorszej pogodzie. 

Oczywiście zawsze da się gdzieś pozjeżdżać, u mnie ośrodki dzielą się na 3 grupy:

1. topowe to te do których często wracam

2. te, w których byłem raz i chętnie jeszcze powtórzę

3.  byłem raz i więcej nie pojadę

 

  • Like 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

24 minuty temu, Jan napisał:

Oczywiście zawsze da się gdzieś pozjeżdżać, u mnie ośrodki dzielą się na 3 grupy:

1. topowe to te do których często wracam

2. te, w których byłem raz i chętnie jeszcze powtórzę

3.  byłem raz i więcej nie pojadę

 

pkt 3 które ? bo jestem ciekaw

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...