Mitek Posted March 18, 2012 Share Posted March 18, 2012 Cześć może braki w technice;) na slalomkach potrafisz poza trasą a szerokich dech nie ogarniasz? ja cienki jestem ale klepania nie zauważyłem. w naszych polskich warunkach widzę same zalety szerszych nart. pozdro.Będę w Szczyrku od środy do niedzieli, zapraszam. serdecznie bo wiem, ze masz sporo różnych nart. Byłaby super możliwość tym bardziej żę warunki wymarzone. Sprawdzimy o co chodzi z klepaniem. Narta w głębokimsniegu nie klepie bo nie może. Klepie na ubitym - kto jeździł na klepiących nartach ten wie o co chodzi. kto nie jeździł wiedzieć nie mozę Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
niko130 Posted March 18, 2012 Share Posted March 18, 2012 Nie interesuje mnie temat , bo szerokośc pod butem nie ma znaczenia tak dużego jak chcecie widzieć. Zależy to tylko co chcecie jechać . Jesli szybko , z przygodą i z dobrą techniką to poczujecie zalety takiej narty. Podobnie jest w snowboardzie . Tam szerokośc waha się od 20- 30cm. Jedni jeżdzą wspaniale na krawędziach a inni zgarniaja snieg. Idealnie jezdzi się w róznych gatunkach sniegu. I znowu jedni potrafią inni nie. Jesli nabyliście takie narty w nadziei,że Wam pomogą to współczuję. One opóżnia postępy w jeżdzie, bo znowu sprzęt daje mylne wrazenie o skuteczności posiadanej techniki. Edycja: Jeszcze jedno zdanie. Im szersza narta pod butem tym głebszy musi być układ, aby jazda odbywała sie na krawędzi. I tym trudniej to wykonać im bardziej twardo. Najłatwiej skręty na krawedzi można wykonać na łyżwach , bo krawędz jest w linii środek pięty i punkt między paluchem i drugim palcem. Skret mozna wykonywać tylko pochyleniem ciała. Więc jak to z tą szerokoscią pod butem. Chyba coś za coś. Użytkownik niko130 edytował ten post 18 marzec 2012 - 21:24 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Mitek Posted March 18, 2012 Share Posted March 18, 2012 Cześć Mitek Protestuję - na szerszych nartach jest więcej miejsca na grafikę. Na moich Amaruqach wystarczyło (po złozeniu) na łeb wilka. Bardzo mi sie ten wilk podoba. Pozdro WiesiekNajpiękniejsze narty jakie miałem to był Kneissl ISR. BIale z granatowo czerwoną gwiazdą, która powstawała gdy złożyłeś obie narty . Były to równiez najgorsze narty jakie miałem. Mam nadzieję, ze to nie ten przypadek WuJocie. Pozdro serdeczne Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
jan koval Posted March 18, 2012 Share Posted March 18, 2012 Cześć Najpiękniejsze narty jakie miałem to był Kneissl ISR. BIale z granatowo czerwoną gwiazdą, która powstawała gdy złożyłeś obie narty . Były to równiez najgorsze narty jakie miałem. Mam nadzieję, ze to nie ten przypadek WuJocie. Pozdro serdeczne najladniejsze to chyba jednak byly/sa grizzly pierwszej generacji bylem o krok od rozwodu; na ostatni wyjazd wpakowalem mojej zonie , zamiast ukochanych grizzly, nowe Aura…….. awantura wynikla juz pierwszego dnia - dlaczego nie wziales moich grizzly'ch……. awantura ucichla po pierwszych skretach.. a pod koniec pobytu nie moglem sie nasluchac pochwal nt kolibra…… Niko - chyba nikt nie kupuje narty szerokiej, zeby na niej sie uczyc???? zaznaczam ,ze np rtm84 w moim pojeciu nie jest narta szeroka, a wyobrazam sobie, ze moze byc dobra do nauki…. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
wideo5 Posted March 19, 2012 Share Posted March 19, 2012 Będę w Szczyrku od środy do niedzieli, zapraszamBardzo chętnie, być może to ostatnia okazja by pojeździć w polsce. Ale niestety muszę zacząć zarabiać na przysłowiowy kieliszek chleba. Gdzie jedziesz dokładnie, roi mnie nieludzko by jeszcze wyskoczyć bo już tydzień jak wróciłem z gór, napisz gdzie są znośne warunki - bo pewnie sprawdziłeś. Wracając do nart, moje mają tylko 80mm pod stopą (tematem rozmowy są deski 70-85mm) i tylko niedociśnięte podobno komuś klepały, ja tego nie zauważyłem. masz sporo różnych nartniestety zostało mi samo badziewie i juniorki, moje prywatne rictory oraz rc4 tak więc nie ma na czego testować. Pewnie będziesz jechał gierkówką, jeśli chcesz odbić na radom, zwoleń to zapraszam, pożyczę ci rictory i sam sprawdzisz. Użytkownik wideo5 edytował ten post 19 marzec 2012 - 06:56 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Wujot Posted March 19, 2012 Share Posted March 19, 2012 Nie interesuje mnie temat , bo szerokośc pod butem nie ma znaczenia tak dużego jak chcecie widzieć. Zależy to tylko co chcecie jechać . Jesli szybko , z przygodą i z dobrą techniką to poczujecie zalety takiej narty. (....) Jesli nabyliście takie narty w nadziei,że Wam pomogą to współczuję. One opóżnia postępy w jeżdzie, bo znowu sprzęt daje mylne wrazenie o skuteczności posiadanej techniki. Im szersza narta pod butem tym głebszy musi być układ, aby jazda odbywała sie na krawędzi. I tym trudniej to wykonać im bardziej twardo. (...) ciała. Więc jak to z tą szerokoscią pod butem. Chyba coś za coś. Czyli narty szerokie opóźniają naukę bo są łatwe ale jednocześnie za trudne. Lepiej się jeździ ale gorzej. Jak widać mają plusy dodatnie i ujemne - na szczęście konkluzja jest prawidłowa. Do szerszych nart doszedłem stopniowo - miałem i mam sportowe SL, radykalne funcarvery, różne allmountain i freerodówki. Jeżdżę sporo (do 60 dni w roku) i dla mnie te ostatnie są najbardziej uniwersalne. Owszem tracę troche przy technice krawędziowej ale, wbrew temu co piszesz, bardzo zyskuje w technice równoległej poza trasą a także przy miękkich warunkach na boisku. Zysk znacznie przewyzsza straty. W moim przypadku życie (a nie opinie innych) pokazało, która narta przetrwała w konkurencji z innymi. Czyli ta najczęściej brana - szeroka. Tam gdzie nartuję mam doskonały przegląd sprzetu i widzę znakomitych narciarzy. I ci którzy wypuszczają się na off piste mają szerokie i bardzo szerokie dechy. A ich umiejętnosci są częstokroć powalające. Ale szerokie dechy też są obecne na miękkich stokach. Co do ułatwiana jazdy przez szersze deski na off piste to powiem tak - czesto jest to walka o byt gdzie jest przekładaniec lodowo-nasypowy, warunki potrafią się zmieniać się co kawałek, są przeszkody terenowe i lekko licząc wysiłek jest 10x większy jak na boisku. Gdyby istniały deski ułatwiajace tę zabawę kupiłbym je bez sekundy wahania. Niestety nie ma. To jest ciężka praca (nie mówię tu o jeździe w puchu - to jest łatwe i przyjemne). Odpowiadając na pytanie Harpii - może te narty (70-80mm) służą (powinny służyć) do nauki??? Do opanowaniu podstaw a później wybór - sportowe lub szersze. Albo jedne i drugie. Pozdro Wiesiek Użytkownik Wujot edytował ten post 19 marzec 2012 - 09:25 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
janusz35 Posted March 19, 2012 Share Posted March 19, 2012 Przecież jeszcze nie tak dawno maksymalnie dwa sezony temu Rossignol produkował narty typu race o szerokości 80mm pod butem ( zarówno SL jak i GS) i raczej nie kierował ich do pczatkujących. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Bruner79 Posted March 19, 2012 Share Posted March 19, 2012 Przecież jeszcze nie tak dawno maksymalnie dwa sezony temu Rossignol produkował narty typu race o szerokości 80mm pod butem ( zarówno SL jak i GS) i raczej nie kierował ich do pczatkujących.Sl rossiego mialo i ma 70mm pod butem, 80mm mialy gs sprzed 2 sezonow Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
keicam Posted March 19, 2012 Share Posted March 19, 2012 Za nędzne grosze, raczej dla okazji niż z potrzeby kupiłem przed sezonem nowe Volkl AC4 (protoplasta AC 50). Stosunkowo lekkie, bardzo sprężyste, czerwone, sięgają mi do "czupryny" (177 cm), mają 85 mm pod butem. Sam byłem ciekaw jak to z nimi będzie. Generalne spostrzeżenia to radykalny wzrost zadowolenia z jazdy wraz ze stopniem "zepsucia" stoku. Na sztruksie średnie i dość leniwe (ale nie klepią), po kilku godzinach fajne i rewelacyjne podczas intensywnych opadów śniegu czy zrytych wieczornych stokach! Lubię rysować na śniegu linie o kształtach bałwana. Długie skręty, zero agresji, inicjowanie następnego jadąc prawie w poprzek stoku, to moje ulubione "zajęcia" na górce. Narty nadają się do tego idealnie. Jest to pierwszy sezon w którym słysząc na kanapie: ..."powinni zamknąć stok na pół godziny i go wyratrakować"... uśmiechałem się pod nosem trzymając kciuki w nadziei że tego nie zrobią. Narty 85mm pod butem są dla mnie... Maciek Użytkownik keicam edytował ten post 19 marzec 2012 - 11:13 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Bruner79 Posted March 19, 2012 Share Posted March 19, 2012 Narty 85mm pod butem są dla mnie... Maciek Witamy w klubie. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
wideo5 Posted March 19, 2012 Share Posted March 19, 2012 Narty 85mm pod butem są dla mnie...następny. ja też witam w klubie. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Harpia Posted March 19, 2012 Author Share Posted March 19, 2012 Narty 85mm pod butem są dla mnie... Maciek Maciek. Sprawdziłeś czy 98mm nie są bardziej dla Ciebie? Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
keicam Posted March 19, 2012 Share Posted March 19, 2012 Maciek. Sprawdziłeś czy 98mm nie są bardziej dla Ciebie? Nie, powyżej 85mm drastycznie zmienia się estetyka nart. Pstrokate mazy, trupie głowy itp., jak i mój brak ciągot" pozatrasowych" powodował że nie patrzyłem na takie deski. Wychodzi na to że się jeszcze wystarczająco nie najeździłem po ratrakowanym:) M Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
jan koval Posted March 19, 2012 Share Posted March 19, 2012 Nie, powyżej 85mm drastycznie zmienia się estetyka nart. Pstrokate mazy, trupie głowy itp., jak i mój brak ciągot" pozatrasowych" powodował że nie patrzyłem na takie deski. Wychodzi na to że się jeszcze wystarczająco nie najeździłem po ratrakowanym:) M to patrzyles na zle deski na dobrych nartach nie ma takich elementow - one nie musza nahalnie przemawiac do punk'owcow.... Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Tadeusz T Posted March 19, 2012 Share Posted March 19, 2012 @Mitek. ... Rzeczywiście na SL moje dziewczyny trochę się "męczyły". Ja zamiast towarzyszyć im w niedoli jeździłem na 98mm i było całkiem fajnie. ... Ładnie tak??? Wpuszczać w kanał (sl) swoje dziewczyny, a samemu na szerokich??? Nie myślałeś wtedy, tknięty wyrzutami sumienia , że dla Twoich pań, lepsze by były narty powiedzmy 75-80, bo na sztruksie różnica jest minimalna - ogólnie wtedy to na wszystkim jest lekko, łatwo i przyjemnie - a na miękkim, ciężkim i rozjeżdżonym na tych szerszych było by im jednak trochę lżej! Twoje zapewnienie o tym, że jako jedyne narty wybrał byś sl legło w gruzach... W tyle głowy masz zawsze te 98... No i Twój komplet (sl i 98) jest dla Ciebie na pewno optymalny. Czyli 75-85 na pewno są jedną z opcji dla posiadaczy jednej pary nart. Szczególnie dla tych, co jeżdżą nie tylko po sztruksie... ... Zakładasz, `że ja poniżej 7 czy powyżej? Niefrasobliwie umieściłem się powyżej. Nie wiem czy mam rację... No tak 3-4 I tak jestem łaskawy, bo sam sobie dałeś 1... Pozdrawiam serdecznie Tadek. PS. Jeśli się spotkamy na Kasprowym, to będę Cię molestował o parę zjazdów na twoich sl-kach... Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
B4loco Posted March 19, 2012 Share Posted March 19, 2012 to patrzyles na zle deski na dobrych nartach nie ma takich elementow - one nie musza nahalnie przemawiac do punk'owcow....To znaczy że pstrokate narty są złe? Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Harpia Posted March 19, 2012 Author Share Posted March 19, 2012 Ładnie tak??? Wpuszczać w kanał (sl) swoje dziewczyny, a samemu na szerokich??? Jaki kanał ? Nie napiszę ile lat "męczyłem" się na SL. Niech i One mają "za swoje" Nie myślałeś wtedy, tknięty wyrzutami sumienia , że dla Twoich pań, lepsze by były narty powiedzmy 75-80, bo na sztruksie różnica jest minimalna - ogólnie wtedy to na wszystkim jest lekko, łatwo i przyjemnie - a na miękkim, ciężkim i rozjeżdżonym na tych szerszych było by im jednak trochę lżej! Mówisz różnica na sztruksie minimalna??? Lekko , łatwo i przyjemnie??? Ależ One posuwają na ......komórkach:D Twoje zapewnienie o tym, że jako jedyne narty wybrał byś sl legło w gruzach... W tyle głowy masz zawsze te 98... ;)DAle ja mam dwie pary nart. Gdybym miał jedne to były by to na pewno SL RD. No i Twój komplet (sl i 98) jest dla Ciebie na pewno optymalny. DZdecydowanie TAK. Czyli 75-85 na pewno są jedną z opcji dla posiadaczy jednej pary nart. Szczególnie dla tych, co jeżdżą nie tylko po sztruksie... Muszę przyznać, że kolega po chwili adaptacji jeździ znacznie lepiej na K2 Charger niż na wąskich Voelkl. ( firma nie ma tu nic do rzeczy) PS. Jeśli się spotkamy na Kasprowym, to będę Cię molestował o parę zjazdów na twoich sl-kach... Wstępnie ostatni Czwartek Kwietnia. Z nartami może być problem bo wtedy ujeżdżam łopaty:) Mogę jednak zabrać obie pary. No problem. Użytkownik Harpia edytował ten post 19 marzec 2012 - 19:34 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
jan koval Posted March 19, 2012 Share Posted March 19, 2012 To znaczy że pstrokate narty są złe? to juz za daleko idacy wniosek...... Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Harpia Posted March 19, 2012 Author Share Posted March 19, 2012 @B4loco Prawdopodobnie nie każdy jeżdżący na szerokich nartach chce mieć na nich czachę. Na moich co prawda nie ma czachy a ..............strażnik:D ale i tak chętnie wybrał bym inną grafikę. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
B4loco Posted March 19, 2012 Share Posted March 19, 2012 @ jan koval Tak się tylko spytałem choć spodziewam się że tak nie uważasz. Większość szerokich nart jest z malowidłami lub z jakimiś wzorami bo skierowana do innego grona odbiorców. @ Harpia To szuka narty bez czachy. Przeważnie każda narta fr będzie miała wyróżniającą się grafikę. Użytkownik B4loco edytował ten post 19 marzec 2012 - 20:05 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Harpia Posted March 19, 2012 Author Share Posted March 19, 2012 Większość szerokich nart jest z malowidłami lub z jakimiś wzorami bo skierowana do innego grona odbiorców. Po raz kolejny producenci wiedzą lepiej od kupujących co jest im potrzebne:) Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
B4loco Posted March 19, 2012 Share Posted March 19, 2012 Zawsze jest jakiś marketing. Mi tam się podobają malowidła na narta szczególnie jak są to narty do jazdy poza trasowej. Ale nie bedziemy tu o grafice rozmawiać bo to temat o szerokości nart. Użytkownik B4loco edytował ten post 19 marzec 2012 - 20:12 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Harpia Posted March 19, 2012 Author Share Posted March 19, 2012 Tak naprawdę nie zrezygnował bym z dobrej narty z powodu grafiki. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
wideo5 Posted March 19, 2012 Share Posted March 19, 2012 Tak naprawdę nie zrezygnował bym z dobrej narty z powodu grafiki.Troszkę handluję i zauważyłem że większość stawia wygląd na pierwszym miejscu:rolleyes: stan krawędzi, ślizgów ,przeznaczenie desek stawiają na drugim miejscu. smutne. Użytkownik wideo5 edytował ten post 19 marzec 2012 - 20:27 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Harpia Posted March 19, 2012 Author Share Posted March 19, 2012 Narty to drobiazg. Ostatnio zatrwożyli mnie dziennikarze pisząc o - "najbrzydszym Ferrari F1 w historii" !!! Co to ma do rzeczy? Wygląd auta F1 to kwintesencja techniki i skuteczności. One muszą tak wyglądać aby dobrze jeździć i spełniać wymogi przepisów. Mieszanie do tego wzornictwa jest ewidentną głupotą. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.