Skocz do zawartości

Dlaczego kierowca to zabójca


MarioJ

Rekomendowane odpowiedzi

9 godzin temu, grimson napisał:

 

Nie chodzi o to, że mandat jest „bardziej surowy” od kary za rozbój. Chodzi o to, że państwo bardzo mocno zwiększyło finansową dolegliwość masowo popełnianych wykroczeń drogowych w stosunku do dochodów obywateli. Co jest zwykłym dojeniem kierowców, a nie walką o poprawę bezpieczeństwa. 

 

 

Obywatelskie nieposłuszeństwo, czyli jazda zgodnie z przepisami ukróci dojenie kierowców.

  • Like 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

17 minut temu, Mitek napisał:

Dlatego właśnie tak cie nie znoszę bo stopień twoich zamierzonych i niezamierzonych manipulacji w postach jest po prostu gigantyczny. Nie trzeba się nawet zastanawiać aby różnica pomiędzy Kodeksem Drogowym a Karnym była oczywista.

Poczytaj sobie Kodeks i zobacz jakie są widełki dla poszczególnych przestępstw.

Kara śmierci - w bardzo wyjątkowych wypadkach a zasadą powinna być długotrwała praca na rzecz społeczeństwa bez żadnych wynagrodzeń ani jakichkolwiek przywilejów do wyniszczenia.

 

Kiedy staniesz pod Sejmem w słusznym proteście, żeby za kradzież batonika w sklepie przestępca dostał 10 lat bezwarunkowego więzienia? Skoro zgadzasz się na wysokie mandaty, gdzie szkodliwość społeczna jest niska, to trzeba iść za ciosem, nieprawdaż? 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Teraz, grimson napisał:

Pokaż mi kierowcę który np przez rok nie popełni świadomie lub nie, żadnego wykroczenia? Chętnie bym takiego poznał.

Jeżeli popełniasz świadomie wykroczenie, tym samym godzisz sie na wspieranie budżetu państwa (dochód z mandatów jest znikomy w porównaniu do dochodu narodowego), więc żale należy kierować do siebie a nie opresyjnego Państwa.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

4 minuty temu, kordiankw napisał:

Jeżeli popełniasz świadomie wykroczenie, tym samym godzisz sie na wspieranie budżetu państwa (dochód z mandatów jest znikomy w porównaniu do dochodu narodowego), więc żale należy kierować do siebie a nie opresyjnego Państwa.

Celowo napisałem świadomie/nieswiadomie.

Co z tymi nieświadomymi się zapytam?

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jeżeli system kar ma być sprawiedliwy, to dlaczego nie rozróżnia wystarczająco mocno błędu, nieświadomego naruszenia i świadomego, ryzykownego zachowania?

Swiadome przekroczenie o 20km/godz i nieświadome o tę samą wartości, mają identyczną „nagrodę” w taryfikatorze.

 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

A droga hamowania różni się przy identycznej prędkości niezależnie od intencji, czy nie? Jeżeli ktoś nieświadomie przekracza prędkość, to nie zwraca uwagi na znaki. Czym to się różni od działania świadomego?

I jeszcze jedno, przekroczenie prędkości w warunkach recydywy to podwojenie wysokości mandatu, czyli nie ma identycznej "nagrody", bo pierwsze przekroczenie można domniemywać, że nastąpiło w obu przypadkach "nieświadomie".

Edytowane przez kordiankw
  • Like 2
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Godzinę temu, kordiankw napisał:

A droga hamowania różnie się przy identycznej prędkości niezależnie od intencji, czy nie? Jeżeli ktoś nieświadomie przekracza prędkość, to nie zwraca uwagi na znaki. Czym to się różni od działania świadomego?

I jeszcze jedno, przekroczenie prędkości w warunkach recydywy to podwojenie wysokości mandatu, czyli nie ma identycznej "nagrody", bo pierwsze przekroczenie można domniemywać, że nastąpiło w obu przypadkach "nieświadomie".

Nie zdarzyło ci się nigdy zamyśleć za kierownicą czy rozkojarzyć na 30 sekund? Jeśli nie, to gratuluję. Jesteś maszyną, a nie człowiekiem.

Idac tropem drogi hamowania. Dwa scenariusze:

1. Ruchliwe centrum miasta, przejścia dla pieszych. Szkoła i przedszkole przy drodze. Jedzie sobie zamyślona na 30 sekund miła pani, ma 70km/godz. Nie ogarnęła ewidentnie.

2. Obszar zabudowany, a konkretnie wioska w ciągu drogi krajowej. Długa prosta droga dobrej jakości, szerokie pobocza, trawy ładnie wykoszone. Brak skrzyżowań czy przejść dla pieszych, brak domów czy innych zabudowań. Droga jedzie młody chłopak, celowo przyspieszył do 70km/godz

I tu dwa pytania:

- kto stanowi większe zagrożenie dla bezpieczeństwa?

- gdzie policja ustawi się z suszarką?

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

2 godziny temu, Mitek napisał:

Cześć

Zwłaszcza usunięcie drzew jest ważne Mario, na tym się trzeba skupić - to co do bzdur wypisywanych powyżej.

A do Ciebie - co Ty z tym zapierdalaniem Mario, masz jakąś obsesję??? Wiem, że badania przedstawiają prędkość jako główną przyczynę wypadków ale sądzę, że zazwyczaj jest to zbieg przyczyn, błędów i wykroczeń. Kierowcy popełniają dziesiątki innych bardzo poważnych wykroczeń, które zazwyczaj kończą się wypadkami przede wszystkim różnego rodzaju wymuszenie w różnych sytuacjach. Nagminne jest nieuzasadnione hamowanie czy też nadmierne zwalnianie na rozjazdach często z lewego pasa stwarzające zawsze bardzo niebezpieczną sytuację na każdej drodze. I kolejna bardzo poważna rzecz - brak koncentracji oraz bezmyślność - rzeczy praktycznie nie do sprawdzenia dopóki coś się nie wydarzy. Można pisać bardzo dużo ale kluczem jest tutaj edukacja kierowców i nie wydawanie uprawnień byle komu.

Pozdrowienia

W temacie drzew.

Skoro kierowca jest świadomy i nie popełnia błędów, oraz ma po prostu przestrzegać przepisów, to po co nam w ogóle bezpieczna infrastruktura?

W Polsce w latach 2009-2013 na drzewach zginęło 2800 ludzi. Jest to 15% wszystkich ofiar. W niektórych rejonach to jest 30%. 
 

Chętnie zobaczę, jak swoje argumenty przedstawiasz rodzinie kierowcy, który zginął po uderzeniu w drzewo.

Edytowane przez grimson
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

2 godziny temu, Mitek napisał:

A do Ciebie - co Ty z tym zapierdalaniem Mario, masz jakąś obsesję??? Wiem, że badania przedstawiają prędkość jako główną przyczynę wypadków ale sądzę, że zazwyczaj jest to zbieg przyczyn, błędów i wykroczeń. Kierowcy popełniają dziesiątki innych bardzo poważnych wykroczeń, które zazwyczaj kończą się wypadkami przede wszystkim różnego rodzaju wymuszenie w różnych sytuacjach.

Mnie interesują przyczyny które prowadzą do wypadków i do ofiar. Drobne błędy, które można skompensować, nie są warte mojego skupienia.

 

Popatrz na oficjalne dane o wypadkach:

niedostosowanie prędkości do warunków ruchu drogowego (22,3%),

niezachowanie bezpiecznej odległości pomiędzy pojazdami (7,8%),

nieprawidłowe wyprzedzanie (4,6%),

Te trzy kategorie są związane z prędkością, z zapierdalaniem: to daje w sumie 35%

 

Kolejne znaczące kategorie to:

nieustąpienie pierwszeństwa przejazdu (26,5%),

nieustąpienie pierwszeństwa pieszemu na przejściu dla pieszych lub rowerzyście na przejeździe dla rowerów (15%),

 

Więc masz rację, jest jeszcze nieustąpienie pierwszeństwa.

Mamy więc trzy główne kategorie wypadków.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

4 minuty temu, grimson napisał:

Polsce w latach 2009-2013 na drzewach zginęło 2800 ludzi. Jest to 15% wszystkich ofiar. W niektórych rejonach to jest 30%. 
 

Chętnie zobaczę, jak swoje argumenty przedstawiasz rodzinie kierowcy, który zginął po uderzeniu w drzewo.

Jeśli ktoś uderzył w drzewo, to w 99% prawdziwą przyczyną jest nadmierne zapierdalanie. Może być jeszcze brak skupienia albo próba ominięcia dzikiego zwierza.

  

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

6 minut temu, MarioJ napisał:

Jeśli ktoś uderzył w drzewo, to w 99% prawdziwą przyczyną jest nadmierne zapierdalanie. Może być jeszcze brak skupienia albo próba ominięcia dzikiego zwierza.

  

„99% to zapierdalanie” — rozumiem, że pozostałe 1% policzyłeś na oko?

Dane i fakty poproszę.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

27 minut temu, grimson napisał:

 

2. Obszar zabudowany, a konkretnie wioska w ciągu drogi krajowej. Długa prosta droga dobrej jakości, szerokie pobocza, trawy ładnie wykoszone. Brak skrzyżowań czy przejść dla pieszych, brak domów czy innych zabudowań. Droga jedzie młody chłopak, celowo przyspieszył do 70km/godz

 

 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

9 godzin temu, grimson napisał:

Nie zdarzyło ci się nigdy zamyśleć za kierownicą czy rozkojarzyć na 30 sekund? Jeśli nie, to gratuluję. Jesteś maszyną, a nie człowiekiem.

Idac tropem drogi hamowania. Dwa scenariusze:

1. Ruchliwe centrum miasta, przejścia dla pieszych. Szkoła i przedszkole przy drodze. Jedzie sobie zamyślona na 30 sekund miła pani, ma 70km/godz. Nie ogarnęła ewidentnie.

2. Obszar zabudowany, a konkretnie wioska w ciągu drogi krajowej. Długa prosta droga dobrej jakości, szerokie pobocza, trawy ładnie wykoszone. Brak skrzyżowań czy przejść dla pieszych, brak domów czy innych zabudowań. Droga jedzie młody chłopak, celowo przyspieszył do 70km/godz

I tu dwa pytania:

- kto stanowi większe zagrożenie dla bezpieczeństwa?

- gdzie policja ustawi się z suszarką?

Karol, Twój tok rozumowania jest idiotyczny, sorry. W przypadku przekroczenia prędkości nie ma znaczenia powód i miejsce, są sztywne niskie mandaty. Chyba obecnie w tym przypadku nie ma widełek, a Policja jest zwolniona ze wstępnej analizy zagrożenia. Kto jest bardziej niebezpieczny powinien ocenić sąd. I tak też się dzieje analizując poszczególne przypadki. Tam nie ma taryfikatora i sąd nakłada karę według swojego uznania. W idealnym świecie powinno być tak: oboje odmawiają przyjęcia mandatów.

1). Pani tłumaczy się gapiostwem, ale sąd jej uświadamia, że to może skończyć się wypadkiem z tragicznymi skutkami, szczególnie w takim miejscu i jeśli nie potrafi się skupić, może skorzystać ze zbiorkomu. Dostaję 5tys. I pokrycie wszystkich kosztów, oczywiście po sprawdzeniu możliwości finansowej Pani. W II instancji, bo się odwołuję dostaje 10tys. Za dyskusję z sędzią.

2). Sąd podtrzymuje karę, zwalnia poszkodowanego z kosztów, ale po zaznajomieniu się z okolicznościami stosuje pismo do zarządu dróg o zmianę oznakowania ww. Odcinka, bo nie widzi powodu, aby w tym miejscu było zasadne takie ograniczenie. Jeśli nie ma jakichś sensownych przesłanek, zarząd Dróg powinen wykonać nakaz sądowy.

Tak to powinno działać.

pozdro

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

To jest właśnie zapierdalanie, którego nie powinno być.

Krzysztof Stanowski stracił prawo jazdy w niedzielę 30 sierpnia. Dziennikarz złamał przepisy, jadąc w terenie zabudowanym z prędkością 110 kilometrów na godzinę przy dopuszczalnym limicie 50 kilometrów na godzinę. 

Policja zatrzymała go w miejscowości Odrowąż w województwie świętokrzyskim. Stanowski otrzymał mandat w wysokości 3 tysięcy złotych i dostał 13 punktów karnych. Ponadto, jak poinformowało Radio ZET, Stanowski stracił prawo jazdy na trzy miesiące.

To nie jest przekroczenie o 10-20, to jest przekroczenie o 60.

 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

1 minutę temu, MarioJ napisał:

To jest właśnie zapierdalanie, którego nie powinno być.

Krzysztof Stanowski stracił prawo jazdy w niedzielę 30 sierpnia. Dziennikarz złamał przepisy, jadąc w terenie zabudowanym z prędkością 110 kilometrów na godzinę przy dopuszczalnym limicie 50 kilometrów na godzinę. 

Policja zatrzymała go w miejscowości Odrowąż w województwie świętokrzyskim. Stanowski otrzymał mandat w wysokości 3 tysięcy złotych i dostał 13 punktów karnych. Ponadto, jak poinformowało Radio ZET, Stanowski stracił prawo jazdy na trzy miesiące.

To nie jest przekroczenie o 10-20, to jest przekroczenie o 60.

 

I tu widać, jak policja ”dba” o bezpieczeństwo na drodze. Zrzut ekranu z WP jak niżej.

@Marcos73dlaczego nie ustawili się przy przejściu dla pieszych tylko 10m przed znakiem mówiącym o końcu terenu zabudowanego? No a sam komentarz policjanta to już sam miód na bezpieczeństwo kierowców. Czy dzięki temu jest bezpieczniej? Czy dzięki temu rząd dostanie kapustę za mandat?

IMG_9632.jpeg

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...