Jump to content

Szkolenie/nauczanie dzieci


Adam ..DUCH
 Share

Recommended Posts

W dniu 19.02.2026 o 10:25, Jan napisał:

jestem pewien że po takich 4 sezonach to już pruła by po czarnych alpejskich trasach

Dokładnie. 4 sezony po mniej więcej dwa tygodnie w sezonie z Adamem czy nawet z osobą, która porządnie jeździ technicznie i umie przekazać narciarską samodzielność.

 

Link to comment
Share on other sites

W dniu 18.02.2026 o 20:14, Jan napisał:

a ile lat ma Jagoda ?

No kurcze niestety Jaga (kupiła ksywkę) nie ogarnęła w godzinę tematu kijków. Tu Janek sprawa jest inna bo dziewczę ma talent - i to zobaczy każdy w miarę doświadczony instruktor którego zaszczyciła by Jaga. Ja swoje zrobiłem - mama i starsza siostra Jagi to bezkijkowcy....mam nadzieję że młoda trafi na rozsądnego instruktora. 

Link to comment
Share on other sites

3 minuty temu, Adam ..DUCH napisał:

No kurcze niestety Jaga (kupiła ksywkę) nie ogarnęła w godzinę tematu kijków. Tu Janek sprawa jest inna bo dziewczę ma talent - i to zobaczy każdy w miarę doświadczony instruktor którego zaszczyciła by Jaga. Ja swoje zrobiłem - mama i starsza siostra Jagi to bezkijkowcy....mam nadzieję że młoda trafi na rozsądnego instruktora. 

Cześć

Jak to bezkijkowcy..??? I oddałeś im tą biedną dziewczynkę?

POzdro

  • Sad 1
Link to comment
Share on other sites

21 minut temu, Mitek napisał:

Cześć

Jak to bezkijkowcy..??? I oddałeś im tą biedną dziewczynkę?

POzdro

No szkoda że nie można jako założyciel wątku być administratorem wątku i wyróżniać pewne wpisy jako wartościowe - sarkastyczne, prześmiewcze i mega wartościowe. Z tego też powodu pozwolę sobie napisać dwa słowa klucz wielkimi literami: AUTORYTET, NAŚLADOWNICTWO....wstępnie rozwinę.....instruktor wzorcem i autorytetem jest przez 1h - w tej 1 h wszystko gra jak w zegarku...może z małą obsówą ale gra....reszta jest Wasza. Dzieciaki w wieku Jagi (lat 6) i nie tylko bo dzisiaj miałem Natalię lat 14 (poziom DS) mają niewiarygodny potencjał i jest on niestety marnowany przez "opiekunów". Rodzice Jagi jeżdżą bez kijków płytkimi skrętami (dziewczę wzorcowo się zapłóży), ojciec Natki to świetnie jeżdżący narciarz wiszący na językach i nie uznający roli wewnętrznej narty i Natka będzie go naśladować. Wnioski są po Waszej stronie - ślizgać może się każdy, jeździć ....niewielu - ja się jeszcze uczę

  • Like 4
Link to comment
Share on other sites

Zabronić nieumiejącym jeździć jazdy z dziećmi i uczenia ich i po problemie.

Jak nie masz certyfikatu nie możesz uczyć nikogo a własnemu dziecku MUSISZ wynająć specjalistę aby go nie skrzywdzić.

Pozdro

  • Thanks 1
Link to comment
Share on other sites

Z reguły dzieci nie chcą słuchać rodziców. Z moją córką na samym początku "kariery" narciarskiej wynająłem instruktorów i to był dobry kierunek podobnie jak z pływaniem. Do niczego nie zmuszałem, podpowiedzieć zawsze mogłem jak chciała się poradzić. A najlepszą dla mnie nagrodą było "tata ja na bramkach giganta" byłam druga ( Atomic Nomad) jakby były GS to chyba bym wygrała. To były zawody AWF Wrocław w Zieleńcu. Kupiłem GS Nordica i do dzisiaj jest zadowolona. Mam radość z tego, że uprawia amatorsko kilka dyscyplin. 

Link to comment
Share on other sites

13 godzin temu, Adam ..DUCH napisał:

No szkoda że nie można jako założyciel wątku być administratorem wątku i wyróżniać pewne wpisy jako wartościowe - sarkastyczne, prześmiewcze i mega wartościowe. Z tego też powodu pozwolę sobie napisać dwa słowa klucz wielkimi literami: AUTORYTET, NAŚLADOWNICTWO....wstępnie rozwinę.....instruktor wzorcem i autorytetem jest przez 1h - w tej 1 h wszystko gra jak w zegarku...może z małą obsówą ale gra....reszta jest Wasza. Dzieciaki w wieku Jagi (lat 6) i nie tylko bo dzisiaj miałem Natalię lat 14 (poziom DS) mają niewiarygodny potencjał i jest on niestety marnowany przez "opiekunów". Rodzice Jagi jeżdżą bez kijków płytkimi skrętami (dziewczę wzorcowo się zapłóży), ojciec Natki to świetnie jeżdżący narciarz wiszący na językach i nie uznający roli wewnętrznej narty i Natka będzie go naśladować. Wnioski są po Waszej stronie - ślizgać może się każdy, jeździć ....niewielu - ja się jeszcze uczę

Cześć

Adaś - bo Ty zawsze chwaliłeś Amelkę... W czerwonej kurtce Amelka, chyba jej pierwszy film na nartach.  Co do bezkijkowców. I teraz pytanie dlaczego nie miała kijków... i tego już nie pamiętam. Czy ich nie ma bo jazda na siatkach i żeby jej nie urwało ręki nie wzięliśmy. Czy po prostu nie chciała na tym etapie. Nie wiem.

POzdro

  • Like 3
Link to comment
Share on other sites

Nic lepszego nie znalazłem a generalnie chcę abyście się pochylili nad tematem "spinek":

https://www.facebook.com/watch/?ref=saved&v=865967246223207

Ja osobiście z spinkami pracowałem tylko raz byłem pozytywnie zaskoczony. Był to nieco inny model niż ten na filmie bo same spinki były sztywne/przegubowe z otworem na kijek w środkowej części. W pracy instruktorskiej na krótkich stokach sprawa niepraktyczna ale na dłuższych płaskich trasach wydaje się bardzo fajnym rozwiązaniem dla super maluchów, zwłaszcza że nie ma potrzeby zatrudniania instruktora.

Link to comment
Share on other sites

Cześć

Kolejny pomysł jak sobie poradzić gdy jest się leniem. Wiesz doskonale, że gdy młodzież stoi i nie wywraca się gdy rusza i staje to i spokojnie jest stanie w stanie zjechać bez żadnych spinek. Jaki jest cel takich spinek zupełnie nie wiem bo osiągnięcie pługu u dziecka to sprawa prosta i trochę samoistna - pod warunkiem, że stoi.

Jestem zdecydowanym wrogiem sztuczności w nauczaniu - zazwyczaj ułatwia zadanie nauczyciela ale opóźnia proces usamodzielniania.

Pozdro

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

3 lata i 4 miesiące mniej więcej. Tak Tosia -jest od Amelki starsza dwa lata. Trzymają się nadal. Od paru lat organizują rejsy po Mazurach. W maju już kolejny raz płyną na Bałtyk. Ani Ja ani Rybelek nie mamy z żeglarstwem nic wspólnego - to Amelki pomysł i droga i to jest fajne.

 

  • Like 1
  • Thanks 1
Link to comment
Share on other sites

W dniu 20.02.2026 o 19:01, Adam ..DUCH napisał:

No szkoda że nie można jako założyciel wątku być administratorem wątku i wyróżniać pewne wpisy jako wartościowe - sarkastyczne, prześmiewcze i mega wartościowe. Z tego też powodu pozwolę sobie napisać dwa słowa klucz wielkimi literami: AUTORYTET, NAŚLADOWNICTWO....wstępnie rozwinę.....instruktor wzorcem i autorytetem jest przez 1h - w tej 1 h wszystko gra jak w zegarku...może z małą obsówą ale gra....reszta jest Wasza. Dzieciaki w wieku Jagi (lat 6) i nie tylko bo dzisiaj miałem Natalię lat 14 (poziom DS) mają niewiarygodny potencjał i jest on niestety marnowany przez "opiekunów". Rodzice Jagi jeżdżą bez kijków płytkimi skrętami (dziewczę wzorcowo się zapłóży), ojciec Natki to świetnie jeżdżący narciarz wiszący na językach i nie uznający roli wewnętrznej narty i Natka będzie go naśladować. Wnioski są po Waszej stronie - ślizgać może się każdy, jeździć ....niewielu - ja się jeszcze uczę

Możesz - masz do dyspozycji jak każdy emotikony. PS. Ja zamiast wielkich pogrubię fragment. Bez złośliwości ot tak. Jak to mawiał Waligórski sam nie potrafię ale cudze poprawię;-) A za wątek i zaangażowanie szacun. Edit. Co do administracji to prawa mieć chciałby każdy, a obowiązki niekoniecznie, choćby opłacenie serwera, coś wiem w temacie;-)

Edited by star
  • Like 1
  • Haha 1
Link to comment
Share on other sites

13 godzin temu, Mitek napisał:

3 lata i 4 miesiące mniej więcej. Tak Tosia -jest od Amelki starsza dwa lata.

ale to nie były ich absolutnie pierwsze kroki ?

moje wnuczki 3 i 5 w swojej pierwszej godzinie z nartami na nogach i bez kijków

 

pół roku później 1 zapięcie nart w górach, już z kijkami 

 

 

 

  • Like 8
  • Thanks 1
Link to comment
Share on other sites

16 minut temu, Jan napisał:

moje wnuczki 3 i 5 w swojej pierwszej godzinie z nartami na nogach i bez kijków

Janku, cudne. 🙂 Potwierdzenie mojego wpisu dlaczego warto mieć dzieci. M.in. po to by mieć takie wnuczki i cieszyć się z ich postępów. W sumie po to by, sobie jeszcze bardziej umilić życie. 🙂 

  • Like 1
  • Thanks 1
Link to comment
Share on other sites

1 godzinę temu, a_senior napisał:

Janku, cudne. 🙂 Potwierdzenie mojego wpisu dlaczego warto mieć dzieci. M.in. po to by mieć takie wnuczki i cieszyć się z ich postępów. W sumie po to by, sobie jeszcze bardziej umilić życie. 🙂 

wiesz ale narciarsko to raczej niewiele z tego będzie oprócz raz w roku na tydzień

Link to comment
Share on other sites

W dniu 21.02.2026 o 08:42, Mitek napisał:

Cześć

Adaś - bo Ty zawsze chwaliłeś Amelkę... W czerwonej kurtce Amelka, chyba jej pierwszy film na nartach.  Co do bezkijkowców. I teraz pytanie dlaczego nie miała kijków... i tego już nie pamiętam. Czy ich nie ma bo jazda na siatkach i żeby jej nie urwało ręki nie wzięliśmy. Czy po prostu nie chciała na tym etapie. Nie wiem.

POzdro

Kijków nie miała bo w tle śpiewała Cher - super kawałek...uwielbiam. Nie miała bo: 1 to nie był jeszcze ten etap 2 bardziej szpas niż szkolenie 3 była pod okiem instruktora 4 ślizgając się po zamarzniętej kałuży nie potrzebujemy łyżew.

Link to comment
Share on other sites

5 godzin temu, Jan napisał:

ale to nie były ich absolutnie pierwsze kroki ?

moje wnuczki 3 i 5 w swojej pierwszej godzinie z nartami na nogach i bez kijków

 

pół roku później 1 zapięcie nart w górach, już z kijkami 

 

 

 

I właśnie tak to powinno wyglądać.....coś pięknego

  • Thanks 1
Link to comment
Share on other sites

10 godzin temu, star napisał:

Możesz - masz do dyspozycji jak każdy emotikony. PS. Ja zamiast wielkich pogrubię fragment. Bez złośliwości ot tak. Jak to mawiał Waligórski sam nie potrafię ale cudze poprawię;-) A za wątek i zaangażowanie szacun. Edit. Co do administracji to prawa mieć chciałby każdy, a obowiązki niekoniecznie, choćby opłacenie serwera, coś wiem w temacie;-)

W związku z tym, iż faktycznie w przedmiotowym wpisie sam zaliczyłem obsuwę (znasz mnie i Wiesz że staram się posty formułować poprawnie językowo i ortograficznie - chylę czoła przed czujnością językową) spieszę z kolejnym materiałem dotyczącym skrętu wymuszonego:

 https://www.facebook.com/watch/?ref=saved&v=913744618044834

Moim zdaniem w przypadku dzieci jest to niezbędny element szkolenie ale także i zabawy na śniegu. Oczywiście może on przybierać różne formy ale generalnie zmuszenie do toru jazdy, określenie celu, element rywalizacji, wzmożenie koncentracji itd to podstawa dobrego szkolenia. 

  • Like 3
Link to comment
Share on other sites

6 godzin temu, Jan napisał:

ale to nie były ich absolutnie pierwsze kroki ?

moje wnuczki 3 i 5 w swojej pierwszej godzinie z nartami na nogach i bez kijków

 

pół roku później 1 zapięcie nart w górach, już z kijkami 

 

 

 

Ale co młodsza koleżanka ma kostium! Zajebisty po prostu!

  • Haha 1
Link to comment
Share on other sites

49 minut temu, Adam ..DUCH napisał:

właśnie tak to powinno wyglądać.....coś pięknego

pamiętam że Lily (ta mniejsza) zrobiła straszną awanturę jak powiedziałem że kończymy jazdę

1,5 roku później jeździły samodzielnie

 

Edited by Jan
  • Like 8
Link to comment
Share on other sites

4 godziny temu, Jan napisał:

wiesz ale narciarsko to raczej niewiele z tego będzie oprócz raz w roku na tydzień

Dobre i to. Ale będzie to świadomy i bezpieczny tydzień. Bezpieczny, bo zaczynając w tym w tym wieku prawdopodobieństwo, że zrobią sobie krzywdę, lub zrobią innym, będzie niewielkie.

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

WZORZEC. Temat jest bardzo rozległy i zakrawa mocno o psychologię i tu nie tylko w kontekście sportowym. Co się dzieje kiedy młody adept zobaczy co potrafi jego starszy kolega -  robi ooooo!. Dalej nie nagrywałem ale kontynuacja była +- "ja też tak chcę". Info dla onanizatorów - narty w specyfikacji FIS GS, rozstaw bramek juniorski (wiem wiem płytki) tak ok 15m...ja na GS r21 miałem ciężko:classic_biggrin: - stary już jestem:classic_blink:

 

  • Like 2
Link to comment
Share on other sites

30 minut temu, Adam ..DUCH napisał:

WZORZEC. Temat jest bardzo rozległy i zakrawa mocno o psychologię i tu nie tylko w kontekście sportowym. Co się dzieje kiedy młody adept zobaczy co potrafi jego starszy kolega -  robi ooooo!. Dalej nie nagrywałem ale kontynuacja była +- "ja też tak chcę". Info dla onanizatorów - narty w specyfikacji FIS GS, rozstaw bramek juniorski (wiem wiem płytki) tak ok 15m...ja na GS r21 miałem ciężko:classic_biggrin: - stary już jestem:classic_blink:

 

myślałem że jeszcze jesteśmy na etapie "kiedy dać dziecku kijki" a Ty offtopujesz Habdasem 🙂

 

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...