Jan Napisano 2 godziny temu Udostępnij Napisano 2 godziny temu 5 godzin temu, jurek_h napisał: mimo wszystko na tydzień. widzę że na 2 tygodnie nikt nie jeżdzi Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Mitek Napisano 2 godziny temu Udostępnij Napisano 2 godziny temu Cześć Dwa tygodnie ciągiem to jest za długo. Optymalnie to jest 10 dni. Natomiast jak jest to dłuższy okres to muszą być przerwy. Swego czasu bywałem na nartach ciągiem dwa miesiące i gdyby nie dni przerwy - bo musiałem się przemieścić w inną lokalizację - to byłby horror. Bywało tak, że rano jeździłem, koło 13.00 kończyłem o 15,00 wsiadałem do autokaru, który wiózł mnie np. z Bormio do Bergamo i zostawiał gdzieś w drodze na przystanku. stamtąd za godzinę czy dwie zgarniał mnie inny autokar jadący do Cavalese i następnego dnia rano na narty. I jeszcze to wieczne słońce... To był po prostu dramat. Pozdro Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Marcos73 Napisano 6 minut temu Udostępnij Napisano 6 minut temu 10 godzin temu, Mitek napisał: Nie wiem do końca jak będzie formuła bo to się co roku zmienia, bo wszyscy u nas lepiej wiedzą jak szkolić zamiast wziąć system od Włochów i nim jechać. Zawody techniczne to jazda gdzie komisja ocenia zgodność jazdy z kanonem w skali 1-10. Dwie kątówki (łuki płużne, skręt z pługu) i dwie równoległe ( zazwyczaj śmig i długi cięty). Minimum to zaliczające 24ptk. GS - czas wzorcowy zakłada IW z określonym współczynnikiem w zależności od tego faceci muszą się złapać w minimum 118% czasu wzorcowego a kobiety w 118% *1.05. 10 ptk to czas wzorcowy lub lepszy (oczywiście dla kobiet współczynnik 1.05). Dziadki mają jakieś inne normy. Są dwa przejazdy liczy się lepszy. Trzecia część to egzamin z metodyki instruktarzu czyli po prostu dostajesz zadanie z instruktarzu i musisz zaprezentować całość szkolenia z opisem pokazem oraz kompletem ćwiczeń i analizą. Ocena 1-10 minimum 6 zalicza. Jak nie zaliczysz, którejkolwiek części to nie zaliczasz całości. W sumie nic trudnego jak się trochę orientujesz w narciarstwie. Pozdro Cze Pierwsze GS, potem technikalia a na końcu - to już raczej formalność - instruktaż. Szkoda że nie w Białce (15-go jest także na Fisach ER), to bym podjechał. Nie lepiej było logistycznie tak zorganizować. Suche od Białki to rzut beretem. Życzę powodzenia Amelce. NIe wiem ile trzeba punktów na GS, aby zaliczyć. Bo to się pozmieniało teraz. pozdro Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.