Skocz do zawartości

Buty sportowe do jazdy całodziennej


Rekomendowane odpowiedzi

57 minut temu, filok napisał:

W lewej masakrycznie mi stopę ściska 🙂

stopa z pomiarów 27 a buty wziąłem 27-27,5 .Wcześniej jeszcze w Skiteam zrobił mi pomiar laserowy spodu stóp wyszło że są różne i zasugerował wykonanie wkładek idywidualnych .W przyszłym tygodniu wyskoczę do Rudy śląskiej i zrobię ten pomiar jeszcze raz by to potwierdzić .Najbardziej mnie to dziwi że 9 lat temu miałem stopę 28 🙂 hehehe czyli po 50 człowiek się kurczy 😄 

W prawej stopie mam wybrzuszenie po złamaniu muszę to skorygowac a tak się zobaczy dopiero w praniu co będzie do poprawki .Z racji tego że to model Ultra czyli węższy w stopie mam stopy bardzo ściśnięte ,zwłasza w okolicy pięty i jest to odczuwalne bardzo po dłuższym czasie .Naprawdę noe cyganiłem że lewa wytrzymała mi te 6 maks 7 min .Dziś jak wrócę do domu jeszcze na spokojnie sobie ubiorę i wszystko zweryfikuję 

a ile cm w najszerszym miejscu stopy ?

 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

5 minut temu, Jan napisał:

a ile cm w najszerszym miejscu stopy ?

 

100mm

Problemem nie jest najszersze ale pięta  i to tylko w lewej 

Możliwe że ktoś mierzył te buty np tylko prawego i botek mógł się delikatnie rozciągnąć bo w prawym jest ucisk na piętę ale nie tak upierdliwy jak w lewej

Edytowane przez filok
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

25 minut temu, Lexi napisał:

Stawiam że  jak sie zagrzeją i rozbiją nieco to będą zbyt obszerne .. chyba że jesteś tzw. "grubej kości" - ale  na fotce nie wyglądasz

Wydaje mi się że po wygrzaniu troszkę puszczą mi te pięty i powinno być ok.Dotychczas mialem rozmiar 28/28,5  i tu faktycznie z biegiem czasu jak w poprzednich botek sie wyklepał i złapałem luz .W nowych rozmiar mniejszy i węższa skorupa więc po wygrzaniu powinno być ok eaentualnie jeszcze jak by coś cisło fest to juz punktowo trza będzie poprawić ale jestem dobrej myśli .Ciekawi mnie bardzo ta rozmiarówka że tyle lat było 28 a teraz 27

  • Like 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

W dniu 11.03.2026 o 23:32, johnwick2 napisał:

Śmiejecie się Panowie, ale dla mojego Taty to będzie jedyne rozwiązanie w perspektywie najbliższych lat. Nie jest w stanie się schylać. Zakładanie butów to dla niego mordęga. Myślę, że po to powstał ten model.

a Tata w jakim wieku jeśli to nie tajemnica?

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

3 godziny temu, filok napisał:

Wydaje mi się że po wygrzaniu troszkę puszczą mi te pięty i powinno być ok.Dotychczas mialem rozmiar 28/28,5  i tu faktycznie z biegiem czasu jak w poprzednich botek sie wyklepał i złapałem luz .W nowych rozmiar mniejszy i węższa skorupa więc po wygrzaniu powinno być ok eaentualnie jeszcze jak by coś cisło fest to juz punktowo trza będzie poprawić ale jestem dobrej myśli .Ciekawi mnie bardzo ta rozmiarówka że tyle lat było 28 a teraz 27

Znaczy że miałeś za duże buty - normalka 😉

  • Haha 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

3 godziny temu, Lexi napisał:

Stawiam że  jak sie zagrzeją i rozbiją nieco to będą zbyt obszerne .. chyba że jesteś tzw. "grubej kości" - ale  na fotce nie wyglądasz

Cześć

Nie chciałem tego pisać. To dość miękkie buty ale może da się luzy nadrobić wkładką.

Pozdro

  • Like 2
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Godzinę temu, Mitek napisał:

Cześć

Nie chciałem tego pisać. To dość miękkie buty ale może da się luzy nadrobić wkładką.

Pozdro

Ale wiesz Mitek doskonale że wkładka to takie "pudrowanie trupa" ... i w końcu trzeba i tak zacisnąć zęby  wyłożyć sałatę  na nowe kierpce

  • Like 2
  • Haha 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Godzinę temu, Mitek napisał:

Cześć

Nie chciałem tego pisać. To dość miękkie buty ale może da się luzy nadrobić wkładką.

Pozdro

Mitek na chwilę obecną bez wygrzania nie ma szans nie wytrzymam 1godz na stoku ,chyba że ten botek się trochę rozszerzy sam 

  • Confused 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Cześć

Botek zawsze się nadda tym bardziej, że tam masz dość miękki. Tworzywo skorupy się nie nadda. Stawiam - napisała to już nasza Droga Koleżanka, że po prostu miałeś zbyt duże buty i teraz trzeba przezwyciężyć przyzwyczajenie.

Wiesz jak ja kupowałem obecne buty wziąłem na rozmiar i nic z nimi nie robiłem. Po jednym dniu nie byłem w stanie stać na nogach, dzień nie jeździłem, ale później już było tylko lepiej. But przez pierwsze dwa sezony trzymał bez zapinania

Obecnie buty w porównaniu z tym co było są po prostu luźne, co nie znaczy, że nie trzymają. Ale najlepsze buty w życiu już miałem więc nawet nie chce mi się nad tym zastanawiać, szkoda czasu.

Pozdro

Edytowane przez Mitek
  • Like 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

7 minut temu, Mitek napisał:

Cześć

Botek zawsze się nadda tym bardziej, że tam masz dość miękki. Tworzywo skorupy się nie nadda. Stawiam - napisała to już nasza Droga Koleżanka, że po prostu miałeś zbyt duże buty i teraz trzeba przezwyciężyć przyzwyczajenie.

Wiesz jak ja kupowałem obecne buty wziąłem na rozmiar i nic z nimi nie robiłem. Po jednym dniu nie byle w stanie stać na nogach, dzień nie jeździłem, ale później już było tylko lepiej ale but przez pierwsze dwa sezony trzymał bez zapinania

Obecnie buty w porównaniu z tym co było są po prostu luźne, co nie znaczy, że nie trzymają. Ale najlepsze buty w życiu już miałem więc nawet nie chce mi się nad tym zastanawiać, szkoda czasu.

Pozdro

W stronę serwisu gdzie wygrzewają jadę dopiero 23 więc mam 9 dni na przymiarki i zobaczenie co się będzie działo .Szkoda że nie mogę ich na razie przetestować na deskach bo to by było lepiej 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

54 minuty temu, Lexi napisał:

Ale wiesz Mitek doskonale że wkładka to takie "pudrowanie trupa" ... i w końcu trzeba i tak zacisnąć zęby  wyłożyć sałatę  na nowe kierpce

Przecież buty to jedne z tańszych elementów w narciarstwie, moje poprzednie wytrzymały ponad 300 dni na nartach - nawet nie zaczynam liczyć ile kosztowały Skipassy

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

2 minuty temu, Jan napisał:

Przecież buty to jedne z tańszych elementów w narciarstwie, moje poprzednie wytrzymały ponad 300 dni na nartach - nawet nie zaczynam liczyć ile kosztowały Skipassy

Niby tak ale buty to coś czego nie zwrócisz bez dużej straty i nietrafiony zakup to takie wywalone pieniądze   - przynajmniej częściowo.

Karnety to inna sprrawa.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

13 minut temu, Lexi napisał:

Niby tak ale buty to coś czego nie zwrócisz bez dużej straty i nietrafiony zakup to takie wywalone pieniądze   - przynajmniej częściowo.

Karnety to inna sprrawa.

dlatego nie rozumiem dlaczego ktoś, kto ma problematyczne stopy nie idzie do specjalisty tylko kombinuje na własną rękę 

  • Like 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Godzinę temu, filok napisał:

W stronę serwisu gdzie wygrzewają jadę dopiero 23 więc mam 9 dni na przymiarki i zobaczenie co się będzie działo .Szkoda że nie mogę ich na razie przetestować na deskach bo to by było lepiej 

Cześć

Realnie bez jeżdżenia jakikolwiek pasowanie jest bez sensu.

Pozdro

  • Like 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

1 godzinę temu, filok napisał:

Mitek na chwilę obecną bez wygrzania nie ma szans nie wytrzymam 1godz na stoku ,chyba że ten botek się trochę rozszerzy sam 

Nie kupiłabym butów, w których czuję że nie wytrzymam 1h...

MZ to generalnie powinno działać tak, że czujesz że buty są spasowane idealnie w sklepie,  potem łazisz w nich po domu parę godzin - może się okazać że coś Cię zaczyna delikatnie gnieść czy uwierać, ale DOPIERO NA STOKU okaże się że jednak jest ok lub gdzieś punktowo uwiera i wtedy wracasz na następny dzień do sklepu i robią poprawki tu i ówdzie. 

  • Like 3
  • Thanks 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

1 godzinę temu, zając napisał:

Nie kupiłabym butów, w których czuję że nie wytrzymam 1h...

MZ to generalnie powinno działać tak, że czujesz że buty są spasowane idealnie w sklepie,  potem łazisz w nich po domu parę godzin - może się okazać że coś Cię zaczyna delikatnie gnieść czy uwierać, ale DOPIERO NA STOKU okaże się że jednak jest ok lub gdzieś punktowo uwiera i wtedy wracasz na następny dzień do sklepu i robią poprawki tu i ówdzie. 

Mam nowe Head Raptor 140. Po pierwszej godzinie na stoku już było słabo, po drugiej powoli płynęły łzy z oczu. Tak było za pierwszym razem.

Za każdym kolejnym doznania bólowe już mniejsze, obecnie wytrzymuję w nich do 3 godzin. Zawsze jest opcja Markiz de Sade, czyli dopięcie wszystkich klamer na max 😁

  • Like 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

4 minuty temu, grimson napisał:

Mam nowe Head Raptor 140. Po pierwszej godzinie na stoku już było słabo, po drugiej powoli płynęły łzy z oczu. Tak było za pierwszym razem.

Za każdym kolejnym doznania bólowe już mniejsze, obecnie wytrzymuję w nich do 3 godzin. Zawsze jest opcja Markiz de Sade, czyli dopięcie wszystkich klamer na max 😁

To masz ch... dobrane buty i na siłę kupowałeś zbyt twarde,bo co tam, trzeba mieć max flex i nie patrzyłeś jaką masz stopę.

Kompletnie tego nie rozumiem. Ja mam Head 160 RD nawet w katalogu nie ujęte, trochę lat temu kupione. I miałem możliwość nawet po przetestowaniu na stoku je zwrócić,to zostały ze mną. O ile pierwszy dzień był trudny, drugi bardziej,bo więcej stałem oglądając PŚ i palce bolały,to zostały ze mną. 

O zakładaniu i ściąganiu nie będę wspominał, ale dopinanie klamer na max to ja nie rozumiem,bo to niemożliwe w dobrze dopasowanych butach,u mnie prawie wszystkie na pierwszy ząbek i jest ok nawet jak zapomnę zapiąć to trzymają. A jak już mam je na nogach, to mogę mieć je cały dzień na nogach ,czy to knajpa,czy powrót do domu w butach żeby się zagrzały,by się nie męczyć przy ściąganiu. Nie zdarzało mi się luzować butów po zjeździe. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

2 minuty temu, Edwin napisał:

To masz ch... dobrane buty i na siłę kupowałeś zbyt twarde,bo co tam, trzeba mieć max flex i nie patrzyłeś jaką masz stopę.

Kompletnie tego nie rozumiem. Ja mam Head 160 RD nawet w katalogu nie ujęte, trochę lat temu kupione. I miałem możliwość nawet po przetestowaniu na stoku je zwrócić,to zostały ze mną. O ile pierwszy dzień był trudny, drugi bardziej,bo więcej stałem oglądając PŚ i palce bolały,to zostały ze mną. 

O zakładaniu i ściąganiu nie będę wspominał, ale dopinanie klamer na max to ja nie rozumiem,bo to niemożliwe w dobrze dopasowanych butach,u mnie prawie wszystkie na pierwszy ząbek i jest ok nawet jak zapomnę zapiąć to trzymają. A jak już mam je na nogach, to mogę mieć je cały dzień na nogach ,czy to knajpa,czy powrót do domu w butach żeby się zagrzały,by się nie męczyć przy ściąganiu. Nie zdarzało mi się luzować butów po zjeździe. 

Pudło.

Mam Head Vector o takiej samej długości skorupy, jak nowe Head Raptor.

Czym się różnią? Ano masą. Wincyj plastiku jest w Raptorach, i są zauważalnie bardziej ciężkie.

Jeszcze kilka wyjść na białe i będzie OK.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...