Skocz do zawartości

jurek_h

Members
  • Liczba zawartości

    566
  • Rejestracja

  • Wygrane w rankingu

    18

Zawartość dodana przez jurek_h

  1. Można założyć, że taka mała firma może nie mieć grzanej prasy. Jeśli nawet ma to powinno ich być kilka. Następnie musi mieć dla każdego modelu i każdej długości osobne foremniki i to nie po jednej sztuce. To naprawdę spore wyzwanie powodujące bardzo długi czas wytworzenia jednej pary narty. Do tego dochodzi raczej wykluczona technologia preimpregnatów więc dechy są robione ręcznie w technologii "mokrej" Paradoksalnie to najlepsza jeśli chodzi o jakość i najłatwiejsza do wdrożenia technologia ale najbardziej pracochłonna. Był taki moment w którym myślałem aby wznowić wytwarzanie Jantarów. Uznałem jednak, że nie ma to sensu finansowego ponieważ wychodziły mi zbliżone ceny jak w Forsztach, niszowa sprzedaż, duże nakłady na marketing i trudna walka z nartami które walczą w PŚ. Na rynku jest sporo nart tego typu w cenach oscylujących ok 6-7 k zł. Później okazuje się, że robi je dla większości inna marka, minimalnie zmieniając wkład do formy i napis na górze 🙂 Następnie dorabia się do tego jakąś opowieść i pomysł na marketing. Forszty są tu chlubnym wyjątkiem i można liczyć na cos naprawdę ciekawego. Jeśli siądą parametry i dopasowanie do naszej wagi i techniki może być naprawdę nieźle. Mokra technologia gwarantuje dynamikę mogącą przewyższać klubowe komórki. Zakładając, że konstruktor wie jak i potrafi zapanować nad parametrami typu rozkład sztywności i innymi to mogą być wybitne narty. Ciekaw jestem czy sam projektuje geometrię czy "zdejmuje" z innych nart tak jak to było robione w Jantarach. W każdym razie życzę firmie powodzenia. p.s. któryś z kolegów który ok. końcówki lat '70 zamówił Jantary nie chciał aby rzucały się w oczy wielkim logo. Wykombinowaliśmy skromne oklejenie fornirem. Dla żartu z tyłu zrobiliśmy niewielki napis. Fabryka Mebli Giętych Jasienica.
  2. Żartowałem. Nie miałbym odwagi straszyć admina 🙂
  3. Na czym polega trudność z wypierdzieleniem wszystkich botów i zabezpieczenia forum przed następnymi?
  4. Prywatnie uwielbiam tę ścianę. Da się tam zjechać na czystej krawędzi ale..... przynajmniej dla mnie raczej szeroko. Kiedyś trafiłem idealne warunki z niebieskimi łukami po ustawieniu tyczek dla zawodników. Mój ślad na krawędzi był 3 razy szerszy 🙂 Julia pojechała moim zdaniem idealną linią. Część pań jechała wyższą a część niższą. Te z niską linią miały na stromiźnie problem z zatrzymaniem stivitingu i się obsuwały. Te z linią wysoką nadrabiały dystansu. Mam wrażenie, że Julia pojechała optymalnie. Trzymam za nią kciuki bo lubię jak nowe nazwiska atakują. Mam nadzieję na powtórkę jej formy w kolejnych zawodach. Wtedy nie ma stagnacji i wszyscy są zmotywowani. Jest dla mnie jeszcze jeden fajny sygnał do kibicowania. Zrinka Ljutic. Całkiem dobrze pojechała GS więc jak doda do tego standardowe, swoje wyniki w SL może walczyć o końcowy sukces. Oczywiście życzę Miśce wielu zwycięstw i bicia wszelkich rekordów bo jej talent zasługuje na miejsce w historii. Ona już je ma ale myślę o dominującej pozycji na następne 150 lat 🙂 p.s. zadziwiająco fatalnie pojechała Kasia Liensberger :(
  5. Witek sprytnie udaje, że nie rozumie o czym piszę 🙂 Poniżej mój pierwszy iMac. Listopad 1998. Kosztował wtedy ok. 8600 złotych co było za komputer kwotą astronomiczną. Służył mi bardzo długo. Moja opinia o sprzętach Apple: Tablet na świecie jest tylko jeden i to jest iPad. Reszta nie nadaje się do używania praktycznie z każdego powodu. Jak ktoś nie wierzy niech pobawi się iPadem dwa dni i pogadamy. W świecie audio i ogólnie tylko to działa jak należy. Jedno zastrzeżenie : ogólnie nie lubię tabletów . Dla mnie są nieergonomiczne. Laptop dla mnie ponownie nie ma alternatywy. MacBook Pro czy Air to standard sam dla siebie pod każdym względem. Każdy jakiego miałem był używany po ok. 8 lat. Na dziś ceny MacBooków są wręcz atrakcyjne w porównaniu do możliwości, komfortu obsługi, ogólnej jakości i starzenia się. Najlepszy w tym wszystkim jest standard software narzucany przez Apple. np. Profi oprogramowanie do pomiarów audio na PC zanim cokolwiek zrobi, po każdym uruchomieniu wymaga kilku ustawień w wielu miejscach. Wyniki graficzne pomiaru nie nadają się do publikacji i trzeba je pracowicie przerabiać. Odpowiednik na Mac po włączeniu "woła" dużym przyciskiem "zmierz" Klikamy i gotowe. Pomimo tej prostoty można zrobić wszystko to samo co w PC. Wykresy pomiarów są dowolnie w banalny sposób dostosowywane do potrzeb. To po prostu inny świat. No i na koniec iPhone. iPhone ...............niech na mnie czeka, może kiedyś 🙂
  6. Ja z kolei nie rozumiem większego komfortu ubierania i zdejmowania. Moim zdaniem jest przeciwnie. W samych skorupach nie ma znaczących różnic. Dolne klamry nie wnoszą żadnej zmiany ale górną linkę trzeba rozwinąć bardzo mocno aby but założyć i potem jest sporo kręcenia. Na pewno szybciej i wygodniej jest odpiąć i zapiąć klamry.
  7. Linka daje równomierny i dokładnie taki sam nacisk na każdą z klamerek co daje poczucie większego komfortu. Miałem wrażenie, że trzyma całość a nie tylko miejsca w których są klamry.
  8. Mówię OK. Google. Opuść szybę 🤣 I dupa. Może tu jest przewaga Siri i potrafi ?
  9. To wszystko o co prosiłem tendencyjnie Witka Android Auto robi od niechcenia. Mówisz Ok. google i prowadź do ..................... I masz ustawioną nawigację. Niczego poza kierownicą nie dotykasz. Pozostałe pytania podobnie.
  10. Jak jest po angielsku Brzęczyszczykiewicz albo Szczęśliwicka? p.s. pisałem o sensie iPhone w Polsce. Kosztuje tyle samo co wszędzie indziej a 40 % funkcji nie obsługuje. Odnośnie zaimplementowania Ai ,Apple nawet nie próbował w 17- setce się ośmieszać. Pewnie zauważyłeś jak wkurzające pisane są dziś wszelkiej jakości wiadomości. Zanim przejdziemy do tytułowego sedna musimy przedrzeć się przez dziesiątki bezwartościowych zdań. W np. Samsungu pod artykułem naciskasz przycisk "streść" i masz na tacy o co właściwie chodzi. Spróbuj z Siri w dowolnym języku 🙂 Nie mam aż tak radykalnego zdania o iPhone jak Mitek ale w telefonie oprócz dzwonienia cenię sobie bezpieczeństwo za kierownicą jakie daje Android Auto.
  11. Możesz z iPhone w CarPlay ustawić adres docelowy w mapach Google głosowo? ( np. Szczebrzeszyn ul. Szczęśliwicka piętnaście? ) Możesz CarPlay podyktować i wysłać głosowo SMS? ( do Brzęczyszczykiewicza? ) Możesz w CarPlay głosowo poprosić o wybranie konkretnego numeru telefony z książki i zadzwonić? ( do Brzęczyszczykiewicza ? Wszystko bez zdejmowania rąk z kierownicy. Piszę z Macbooka Pro, sprzęt audio steruję iPadem ale Apple musi czekać na zaszczyt kupienia przeze mnie iPhone z powodu durnej Siri i wykastrowania sprzętu z 40% dostępnych poza polską przydatnych "drobiazgów".
  12. Generalnie nic się nie dzieje. Twardość solidnych butów polega nie tylko na twardości skorupy ale na ograniczeniu miękkich elementów wkładki ( linera) Dopasowanie robi się nie ilością piany we wkładce ale kształtem skorupy. Czasami takie rozwiązanie choć jest technicznie sprawne powoduje, że jest w stopę zimo. Możliwe, że to cecha osobowościowa. p.s. jak but jest solidnie dopasowany to "popas" w knajpie nie wymaga dotykania klamerek. Tak jest u mnie.
  13. Wszedłem w wątek teraz. Czy te Boa są za duże? Czy nie? Moim zdaniem jeśli nie to są super. Ja jako zdeklarowany i bezkompromisowy ścigant 🙂 ( to wymaga serii uśmieszków ) Założyłem w sklepie coś takiego na nogi. Były super. Genialny kompromis pomiędzy komfortem a trzymaniem stopy. Myślę, że to przyszłość " normalnych ludzi" Czy sport wyczynowy po nie sięgnie ? ......... nie wiem. Chyba nie bo w nim liczy się totalny brak kompromisu . Jednak nikt z nas nie odpina klamerek butów zaraz po zjechaniu na dół stoku. Ja nie sięgam po odpinanie klamerek w imadłach 130 ale poniżej -8 stopni temperatury moje buty zaczynaja być kłopotliwe.
  14. https://www.instagram.com/reel/DPg8Uy4jLCJ/?utm_source=ig_web_copy_link
  15. jurek_h

    Ku przestrodze

    Prawdę mówiąc nie znam skali. Podaj widełki wielkości "wacków" to odpowiem. Odkładając na razie na bok ten jakże ważny dla wielu problem: Jestem jednym wielkim kompleksem 🤣
  16. jurek_h

    Ku przestrodze

    Tu mam wiele pomysłów uzasadniających pytanie Mikoskiego.
  17. jurek_h

    Ku przestrodze

    To jest PIES. Przyjazny, łagodny. Ale dlatego, że zna swoją siłę. Niech któryś burek przegnie i za daleko podskoczy to się bardzo zdziwi. Prawdziwy PIES pokaże mu przewagę siły i zdecydowanie odpuści. Miałem Golden Retrievera. Wiem o czym piszę.
  18. jurek_h

    Ku przestrodze

    Komuna wymyśliła wyroby czekoladopodobne. Ty masz psopodobne. Cytując jedną ze stand uperek: na huj Wam to?
  19. jurek_h

    Sezon 2025/2026

    Widzisz. To polega na tym, że głębokie zacieśnianie skrętu nie uda się na górnej narcie i z odchyleniem. Jeśli zrealizuje to o czym piszę, przestanie za jednym zamachem popełniać dwa błędy.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...