-
Liczba zawartości
633 -
Rejestracja
-
Wygrane w rankingu
19
Zawartość dodana przez jurek_h
-
Niczego z tego co napisałem nie zrozumiałeś. Nikt nie każe Ci nie jeździć. Nikt nie każe `Ci jeździć w miastach 40 na godzinę. Każą Ci jeździć 50 a nie 60 bo na to wskazuje mądrość i statystyki.
-
Hm. Włączmy statystykę. 120 000 / 356 =337,0787 337 km dziennie przez cały rok ze świętami włącznie to jakieś 5-6 godzin dziennie . Jesteś kierowcą TIR a 🙂 🙂
-
Kolego. Nie ma większej wartości niż ludzkie życie. Więc jeśli "macho" zabijają więcej ludzi niż kobiety to znaczy , że są gównianymi kierowcami. Żadna płynność , dynamika, radość z jazdy nie jest w stanie tego przysłonić. Zawsze w rozmowach o prowadzeniu samochodu bawi mnie , że każdy z nas jest najlepszy.
-
Dla Ciebie.
-
Kilkanaście dni wcześniej jechałem pond trzy godzinną trasę . W samochodzie raczej nie słucham muzyki. Mogę w aucie słuchać radia Trzy, pięć, siedem , Nowego Świata ale już jakiś czas temu złapałem się na tym, że najchętniej znów słucham Trójki. Muzycznej poczty UKF nie znoszę i przełączam na inne rozgłośnie. Poza tym jest całkiem OK. Lubię jak gadają mądrzy ludzie. Ale. Była późno wieczorna audycja z dwoma Panami na temat organizacji ruchu drogowego w Polsce. Właściwie oni chcieli zatrzymać ruch pojazdów 😉 Za mało radarów, za mało odcinkowych pomiarów prędkości, za niskie mandaty. Coś potwornego. Z biegiem minut Panowie zaczęli przedstawiać rzetelne badania, statystyki. Powoływali się na doświadczenia krajów skandynawskich i innych. Dlaczego o tym piszę? Po pierwszych 15-stu minutach chciałem zadzwonić i wyzwać ich od ekstremistów. Po dwudziestu, słuchałem z zainteresowaniem a po pięćdziesięciu przyjąłem ich sposób myślenia. Czy wiecie np. dlaczego w miastach jeździmy 50 km/h a nie 60 lub 30 ? Pomiędzy 30 a 50 różnice w skutkach wypadków są znikome. 60 km/h skutkuje drastycznym wzrostem dramatycznych efektów wypadków. Naprawdę od tej pory staram się dla własnego komfortu nie przekraczać 50km/h w mieście. Przykładów i argumentów było mnóstwo. Jeżdżenie autostradą na zderzaku powinno być zagrożone utratą prawa jazdy. Czas reakcji przeciętnego kierowcy wynosi ok. 1 sek ( Mistrz świata F1, Louis Hamilton - 0,456 setnych sekundy) Zatem zanim po dostrzeżeniu zagrożenia dotkniemy pedału hamulca nasz samochód przy prędkości 140 km/h pokona blisko 40m . Czterdzieści metrów zanim zareagujemy na sytuację na drodze a potem nie jest wcale lepiej. Dużo by o tym pisać. Jeszcze raz. Lubię jak dyskusja poparta jest rzetelnymi argumentami i nie mam problemu z weryfikacją mojego zdania. To nie dotyczy nart bo tu jestem najmundrzejszy 🤪 😉 p.s. Panowie nie denerwujcie się 😉 Panie są naprawdę bezpieczniejszymi kierowcami. Można przyjąć różne modele badań i zawsze wychodzi tak samo. Jeśli przyjmiemy ludzkie życie za najwyższą wartość to nie da się z tym polemizować. Są lepszymi kierowcami.
-
Majchrowski jest historią a Gibałę bierz sobie do Bielska. Dajemy Ci go z przyjemnością i bez żalu 🙂 Eksperymentujcie na własnym organiźmie.
-
Ten sfrustrowany, wielokrotnie przegrany za pieniądze tatusia pan jest dla mnie kompletnie niewiarygodny. Wiele lat nieudolnie grał lokalnego działacza co nie przyniosło powodzenia, więc teraz przeszedł na stronę agresywnego hejtera.
-
To nie jest jeden z postów który zmieni moje postrzegania świata. Propozycja ( w domyśle 🙂. ) aby zburzyć Kraków, zasypać wszystko piaskiem i zbudować nowe miasto aby lepiej jeździło się samochodem mnie ..........................nie przekonuje. Nawet jeśli nie jest to pozłocone Lamborgini 🙂 😉 😉
-
2500- 3000 przechodzących na jednej zmianie świateł.
-
Sorry . Tak tylko mi się skojarzyło 🙂
-
Ja przeciwnie. To znaczy mam poglądy ale uczestniczę w forum dlatego aby poczytać być może mądrzejszych. Często zdarzają się argumenty na które bym sam nie wpadł i przekonuję się do nich. Inaczej pisanie nie miało by dla mnie sensu. Może jestem po prostu głupi ?
-
Zastanawiałeś się nad logiką tego zestawienia? 🙂 Jest absolutnie abstrakcyjna 🙂
-
Ha, ha. Kraków ma dla Ciebie absolutnie doskonałe rozwiązanie. Jedziesz swoim samochodm do północnej obwodnicy i 800m od zjazdu , dwupasmową drogą ( zero uciążliwego ruchu) dojeżdżasz do P+R Górka Narodowa. Stamtąd tramwaj np. 50 w kilkanaście minut dowozi Cie pod Bagatelę. Czyli jesteś w sercu miasta. Komfortowo, klimatyzowanie, szybko i bez opóźnień związanych z korkami. Masz pomysł jak zrobić to lepiej?
-
Jednak dziś "Twoja" górą 🙂
-
Ja sobie, siebie wyobrażam. Skandynawscy premierzy na codzień korzystają z komunikacji publicznej i raczej z tego tytułu zyskują uznanie. Jak to dla Ciebie kłopotliwe to są taksówki, aby nie napisać UBER.
-
W moim krakowskim otoczeniu nie znam ani jednej osoby która głosowałaby na PIS.
-
Ale od tego to są badania techniczne a nie podział na bardziej lub mniej zamożnych. Proponuję zamknąć centrum np. Krakowa ( wszystko w obrębie Plant) CAŁKOWICIE dla ruchu . Dopuszczalne jedynie wszelkiego rodzaju zaopatrzenie i obsługa techniczna, pod warunkiem posiadania małego samochodu elektrycznego. Walić wszelkie samochody i podziały.
-
Przepraszam ale dla mnie SCT to niekonstytucyjna segregacja ludzi w zależności od zamożności . Czy miejsce pracy Twojej koleżanki przestanie być potrzebne? Myślę, że nie a zamiast niej wiedzie do SCT, pozbawiony, poza modą jakiegogkolwiek sensu wielki SUV. Cóż to za zabawne urzeczywistnienie ekologi i równości społecznej.
-
No i ? Czołg pojechał na kątach nie osiąganych dla innych Pań. Tu nie ma punktów za styl. Kto szybszy ten lepszy. Alice jest super.
-
To proste i skomplikowane za razem. Mówimy o światowym, koszmarnie wyśrubowanym topie. Niuanse rosną do granic decydujących o sukcesie lub porażce. Maryna jest i tak "debeściara" Z polskiego "zaplecza" postraszyła alpejskie potęgi!!! Dla mnie to fenomenalne.
-
Ona jeździ na innych promieniach i kątach zakrawędziowania. Jak nie popełni znaczącego błędu to musi wygrać. Reszta nie ma znaczenia.
-
Mam duży problem. Kibicuję także Zrince Liutic, Alice Robinson i Cami Rastr. To może wspólnie ściśniemy kciuki za Marynę?
-
Nie jesteś z Wrocka?
-
Druga weryfikacja odbywała się na Pigalu w Delicjach 🙂 Istnieją do dziś.
-
To zależało tylko od odwagi albo głupoty trzymającego stery. Szyndzielnia jest ok. 750 m wyżej od lotniska w BB a odległość jest mała. To nie niosło żadnego ryzyka, poza bliskością zbocza.
