artie40
Members-
Liczba zawartości
56 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Zawartość dodana przez artie40
-
Ale w czym problem? To jest od "pobieżeć" (przybieżeli do Betlejem) a nie od "brać". Chyba ekipa nie przepadająca za grimsonem czegoś nie załapała 🙂
-
Trochę słabo im chodniki odśnieżają, nieładnie 🙂
-
Dowcip polega na tym, że uzyskanie osobowości prawnej przez np. rzekę, albo kawałek lasu, daje potencjalne możliwości budowy spółki, a ta możliwość zaciągania długów. O ile dobrze pamiętam, w projekcie ustawy jest założenie, że w takim przypadku akcjonariuszem jest zawsze Skarb Państwa + inni udziałowcy, czyli np. tzw fundacje, organizacje ekologiczne. Zaciągamy długi na spółkę, udziałowcy (oczywiście oprócz SP) się ulatniają, a my spłacamy zobowiązania. Czytaj podatnicy. A na rzekę, taką większą jak Odra, sporo można pożyczyć :-). Jak napisał Grimson, mało śmieszne. Aczkolwiek pomysłowe - no może nie do końca, skopiowane z Nowej Zelandii.
-
Faktem jest, że nie zawsze w dobrą stronę. Jak to ponoć powiedział Wolter na łożu śmierci do księdza, który namawiał go do spowiedzi i skruchy - "Proszę księdza, w mojej sytuacji zmiana sojusznika jest niezbyt rozsądna" 🙂
-
Temat do zamknięcia.
-
Jasne, bo kraje gdzie nie ma alkoholu, to rajskie zakątki. Arabia Saudyjska, Iran i inne islamistyczne satrapie. Zakaz alkoholu lekiem na wszystkie bolączki świata.
-
Wysłałem na priv.
-
Po czym być oskarżonym o wtórny kolonializm? Aktualnie w RPA czarnym jest gorzej o jakieś 30%, niż w czasach apartheidu. Jak to zmienisz, jeśli oni nie chcą białych, nawet jeśli to w tym przypadku Burowie, osiadli tam od 300 lat?
-
Eh ci niewdzięczni ludzie, chcą lepszego chleba, a przecież mogliby jeść ciastka :-). Socjalizm realny rozwiązywał problem konsumpcjonizmu, mamy zmierzać w tę stronę? Ludzi nie jest za dużo, tylko rodzi się ich za mało w Europie. Więcej ludzi to więcej geniuszy, maltuzjanizm się nie sprawdził.
-
Ale ten wydatek energetyczny na osobę nie rośnie w nieskończoność, a przy takiej hekatombie demograficznej jest pomijalny. To widać nawet na przykładzie ogrzewania - łagodniejsze zimy, mniej energii idzie na ogrzewanie. Wiem, cieplej w lecie - ale tu mamy fotowoltaikę.
-
Absurdalna teza. Ograniczenie emisji UE da za 10 czy 15 lat efekt w postaci rozkwitającego Sahelu i Sahary mlekiem i miodem płynącej. Hmm, śmiem wątpić. Migracja z Afryki to efekt przeludnienia w jej niektórych regionach, wojen, w znacznej części religijnych (Sudan, Nigeria na dobrą sprawę to i Egipt), oraz to, że można wjechać do Europy bez ryzyka (praktycznie), że zostanie się deportowanym. Idę o zakład, że jeśli np. w Egipcie dojdzie ponownie do władzy Bractwo Muzułmańskie, to zacznie się jazda i parcie na Europę o niebo większe niż jakiekolwiek zmiany klimatyczne. Albo jeśli wybuchnie wojna o Nil między Etiopią a Egiptem. Libia, Syria, Irak - mechanizm przećwiczony.
-
Drobny szczegół - 10 mln migrantów, z Bliskiego Wsch. i Afryki, to nie podatki i utrzymanie systemu, a raczej wojna domowa - Libia pomieszana z Syria i Irakiem.
-
Z tego chociażby powodu widać, jak idiotyczną i samobójczą, szkodliwą działalnością jest tzw polityka klimatyczna, ograniczenia emisji CO2, ETSy. Za 70 lat Polska ma mieć ok 15 mln ludności. Chyba logiczne jest, że emisja naturalnie się zmniejszy, więc po co zarzynanie gospodarek i ubożenie społeczeństw, żeby wqwić ludzi?
-
Bynajmniej, Stanowski na tych wyborach wyrósł, przecież nikt na poważnie nie brał jego kandydatury pod uwagę, włącznie z nim samym, więc ten wynik to i tak duży sukces. Manipulacja? Serio? Nie trzeba manipulować, gdy aktualna ekipa plącze się o własne nogi, to jest tak jak za Gierka, kabareciarze mieli lekko, bo władza podkładała się sama. Przykład - miały być ustawy deregulacyjne do końca maja, i jak są? Po co było trąbić z takm zadęciem, jak wiadomo było, że to ściema? Czy komuś sprzyja? W 90% sobie i zdrowemu rozsądkowi.
-
Nie żartuj, wiesz gdzie jest smaczek 🙂 Donlad lubi i jest pełen zrozumienia dla wurstów, wg. mnie o wiele za bardzo.
-
Ta, do której szefa w Europarlamencie niemiecki poseł zwraca się po niemiecku, bo wie, że zostanie dobrze zrozumiany. Mimo, że polski też zna - mówię o niemieckim pośle 🙂
-
Trochę tłoczno, ale jakoś chyba da się przemknąć?
-
No tak, to trochę słabo. Ale, że Kaunertal jest "pośrodku niczego" to akurat fajne 🙂
-
Mieliście niefart, swoją droga skąd start? Np z 2 lata temu, z Prutz spoko, miejsca siedzące, w miarę luźno. Dojazd czadowy, zakrętów co niemiara. A miejscówka super 🙂
-
Zgadza się, ale nie tylko. Trafił mi się zjazd z czwórką deskarzy - młody instruktor i 3 smyków - 11 - 14 lat. No, szaleli tam, można było wpaść w kompleksy.
-
Na tej fotce, to odbijałem z górnej stacji krzesła na prawo, w te krzaczory 🙂
-
Topograficznie łapię, szybkie krzesło fajne. Ja odbijałem też w lewo, ale na pola takie trochę porośnięte sosenkami, kosodrzewiną, dojeżdżało się do kanjpli La Roca. 8-15 marca, sypało mniej lub bardziej 5 dni na 6, ale dało się jeździć, Bormio 3000 było otwarte, chociaż czasem było i tak jak na fotce 🙂
-
Z Bormio 3000 na lewo patrząc z dołu dojeżdżając do przystanku dużej gondoli? Czy dalej w dół, za pustym ekranem/banerem na reklamy? I tu i tu fajnie 🙂
-
Lazio i Pezid dalej bajkowe, aż skręca człowieka.
-
Nuda. Taka fajniejsza.
