Skocz do zawartości

Gabrik

Members
  • Liczba zawartości

    2 253
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    18

Zawartość dodana przez Gabrik

  1. Przypominajka dla niezdecydowanych.
  2. Jurek było mielone, jedni negują, inni próbują. Potem Ci pierwsi z negacji przechodzą do hejtu. Ci drudzy często stwierdzają eureka...lub przystępują do pierwszych i tak "w koło Macieju".
  3. Cześć. Na obecną chwilę jeszcze 3 miejsca do zapełnienia i będzie turnus stricte forumowy. Możliwe domówienie wspólnego dojazdu po trasie, z punktami startowymi z Poznania, oraz Warszawy. Zapraszamy! I taki lekki odskok od kart, szachów i fizjologii wysiłku. Z cyklu baza, to podstawa.
  4. Narazie osoby na linii Warszawa-Ostrava. Będę dawał Ci znać.
  5. Witam wszystkich w środku letnich wakacji! Zgodnie z anonsem kwietniowym, zapraszam na szkolenie we Włoszech. Z uwagi na zobowiązania Piotra względem Jego domowego ośrodka narciarskiego Big White w Kanadzie, oraz CSIA, styczeń jest jedynym możliwym terminem jaki wchodzi w grę. Miejscem planowanego szkolenia, jest kameralny ośrodek narciarski Valmalenco/Alpe Palu (zakwaterowanie od soboty do soboty). Osoby poważnie zainteresowane, zapraszam do kontaktu poprzez wiadomość prywatną. Info w filmie.
  6. To już od 2019. Atom swoją drogą modernizuje linię butów. Cenione CS między innymi zastępuje nowy model.
  7. To oczywiście twarde fakty 🙂 , ale dzięki tym 4 stronom, jest przynajmniej jakiś sygnał zwrotny jeśli chodzi o forumowiczów i szerszy obraz sytuacji. Część rzeczy wyartykułowana i sporo jeszcze pomiędzy wierszami.
  8. Wczoraj mi się "schował ten post. Dziękując wszystkim za odzew, gdyż dużo wnosi. Odnosząc się do kwestii finansowej, która przecież jest istotna, a z naciskiem podkreślona przez @Mikoski Sprawdziłem teraz oferty z podobną ilością godzin szkoleniowych z minionego sezonu (nie brałem pod uwagę tych typu 2 godziny dziennie) i tak: (Włochy) Oferta z zakwaterowaniem, bez posiłków. 6 skipass/5 dni szkolenia po 6h - 4517 zł (znam forumowicza, który korzystał) (Austria) Oferta z zakwaterowaniem+śniadana 4skipass/4 szkolenie 4000 zł (Włochy Tre Cime) zakwaterowanie+posiłki, 5 skipass/5 szkolenia po 3h, ale bez ubezpieczenia 5100 zł (Włochy Val Di Fiemme) [czyli ten sam region, który wybraliśmy My] zakwaterowanie+posiłki, 6skipass/6 szkolenia min 4h, bez ubezpieczenia 4980 zł (Włochy San Pelegrino) zakwaterowanie+posiłki, 7/6 skipass/6 szkolenie+test nart firmy na Sz, bez ubezpieczenia 6200 zł (Włochy San Pelegrino) zakwaterowanie+posiłki 7/6 skipass/6 szkolenie + CARV 10 700 zł Natomiast porażka nam nie grozi i się jej nie boimy, bo o marże nie chodzi. @Jan do ostatniego postu. Tak będzie, dlatego wzięliśmy się za to już teraz. Z uwagi na pytania do Piotra na priv, była decyzja najpierw forum i jak widać po wątku dobra decyzja, bo sporo się wyjaśniło.
  9. W takich przypadkach, to już tylko weekend z Michaelą Shifrin lub Panią Brignone 😉
  10. Janek, przecież nie doszła do skutku.
  11. Grzesiek, Peter Smolik, czyli PSmok.
  12. No jest, ja - Paweł, Smok - Piotr 🙂
  13. Janek, konkretnie dwóch apostołów Piotr i Paweł.
  14. Podejmujemy temat ponownie. Dlaczego? Bo chcemy zrobić coś pozytywnego. Zaczynamy najpierw anonsem tutaj, bez konkretnego terminu, gdyż identyfikujemy się z forum i chcemy pozostawić na początkowym etapie, możliwość dopasowania daty szkolenia, pod zainteresowanych forumowiczów, jeśli będą. Cena nie będzie wyższa, aniżeli podobne oferty. Raczej kierunek Włochy. Forma bardziej campu nastawionego na rozwój, niż wycieczki z zajęciami. Grupa max 8 osób, poziom średniozaawansowany. Jednak nie zamykamy się na narciarzy zaawansowanych, instruktorów. Kwestia potrzeb i zainteresowania. Ewentualne zainteresowanych zapraszam na priv.
  15. I o to wszystko chodzi @jurek_h , iż zbyt często na rozwiązanie problemu X, otrzymujemy rady z pupy, a błąd jak chorobę, trzeba odpowiednio zdiagnozować.
  16. Przekaz jest zupełnie inny i prawdziwy. Luz w tym rozumieniu jest potrzebny w każdej aktywności, natomiast rada jesteś sztywny, bądź luźny jest tylko pustym słowem. Bo do tego luzu musisz dojść i teraz możesz Mitek podać całą litanię sposobów na jego osiągnięcie. Zatem schowaj focha urażonego eksperta, bo nikt Cię nie obrażał i nie negował w tym momencie Twojej wiedzy, co do sposobów doprowadzania uczących się, do swobodnej jazdy.
  17. Rozumiem przekaz, ale... Oczywiście, kwestia wieku i godzin jazdy. W procesie nauki niestety co jakiś czas trzeba. Jedne tak, inne nie. Popełnianie błędów jest nieodłącznym elementem w procesie nauczania. Szybkość wychodzenia z nich jest sumą różnych czynników. Luz, to pusty slogan. Powyżej tekst Mitka to udowadnia, a na pytanie "i co z tego?", jest tylko jedna odpowiedź - nic. Luz sam z siebie, nie pojawi się jak pstryknięcie palcem.
  18. Panie Jurku, na tym forum jeśli narciarz nie ma ubranej gumy, lub/i nie jedzie w zawodach, to amator.
  19. Jeszcze troszkę i nie będzie po co tam jeździć.
  20. Umknęło, ale pisania i mówienia o takich żenujących sprawach nigdy za dużo.
  21. ,to jest żenujące i kompromitujące. To jest zwyczajnie skandalicznie nieodpowiedzialne. Meeeega wstyd, taki właśnie jest stan kultury w tym kraju, a więc i tej fizycznej także. https://sport.tvp.pl/86088515/afera-balonowa-w-pzn-mistrzostwa-polski-w-narciarstwie-alpejskim-odwolane-bo-nie-bylo-komu-nadmuchac-balonow-sponsorow-pzn
  22. Jakbyście tak choć czasami pochowali te ego guru do szaf, to ile te forum by mogło zyskać. Niech będzie PWN: Rotacja 1) ruch obrotowy jakiegoś ciała wokół własnej osi» 5) ruch skrętny górnej połowy tułowia z równoczesnym ruchem ramienia i barku zewnętrznego, będący częścią ewolucji narciarskiej» Zatem definicja nr.5 tyczy ewolucji narciarskiej (stoi jak byk), zwanej "skrętem rotacyjnym". "Skręt rotacyjny rozpoczyna się od mniej lub bardziej wyraźnej rotacji (zamachu) górnej części ciała w kierunku skrętu." A teraz stań prosto i zrotuj górną część tułowia, czyli barki i klatkę piersiową, a następnie w tej samej pozycji, zrotuj całą górną część ciała, czyli z miednicą. Zobaczysz, iż możesz górną część tułowia zrotować bez dolnej, a nawet górną część tułowia zrotować w lewo, a dolną w prawo i odwrotnie. Natomiast rozpatrując skręt narciarski górna/dolna część ciała. Na zdjęciu mało szczęśliwym przedstawiłeś układ kontrrotacyjny, pisząc o rotacji. Zwyczajnie byłeś nieścisły i o to poszło. Koniecznie chcesz, aby Twoje było "na wierzchu", spoko, ale realnie prócz semantycznych przepychanek nic to nie da, bo merytorycznie 4 poziom CSIA, to nie jest internetowy kursik w Polsce na pseudo papiery instruktorskie. Zlapiesz Smoka na interpunkcji, nawet na jakimś zwrocie językowym, bo od lat mieszka w Kanadzie. Narciarsko, cóż można sobie tylko życzyć obcowania z takimi osobami. @wpiszlogin wpadł tu po wiedzę, jak ja i parę innych osób. Warto mieć, to na uwadze.
  23. Pewnie, że zadowolony, a wiązania...na pierwszy rzut oka w klimacie Mad Max'a 🙂, ale za to jaka delta !
  24. Rotacja jako - ruch obrotowy jasne, że jest w obie strony. Jeśli dolna część ciała statycznie stoi, to górna rotować może lewo/prawo. Jeśli dolna rotuje w prawo, to górna rotując w lewo, wykonuję ruch...kontrrotacyjny. Ja nie kumam w czym problem, podobnie jak nie kumam, że ponoć nie mam wpływu na pochylenie mojego roweru w skręcie.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...