Skocz do zawartości

Gabrik

Members
  • Liczba zawartości

    2 384
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    18

Zawartość dodana przez Gabrik

  1. Mitek, z założenia traktuję ludzi poważnie. Czasami jednak, to ludzie siebie muszą poważnie potraktować. Kolega wybrał już dwa modele, więc teraz niech raczej skupi się na drugiej części, drugiego zdania Jurka.
  2. Zapomnij o prawdziwie rzetelnej podpowiedzi, przy tak postawionym i przedstawionym pytaniu.
  3. Przy okazji, jak ktoś jest znudzony smarowaniem na gorąco i cyklinowaniem, to szukam wspólnika/ów na zakup pasty. W Polsce niedostępna. Priv.
  4. No jeśli ktoś taki filmik chce potraktować jako pełne studium ostrzenia nart, to pełna zgoda.
  5. @herbi trochę poniosło Cię z oceną Pana z video. Film jest mocno skrótowy, rzekłbym dający ogólne pojęcie. 1) pilnikiem wyraźnie pracuje w jedną stronę [te kilka przesuniec na początku w przeciwnym kierunku jest bez nacisku] ogólnie dwa razy powtarza w jakim kierunku obrabiać i potem trzeci raz na sekwencji video, to widać. 2) diamentem, gość z doświadczeniem tego Pana, nie popsuje raczej kąta założonego pilnikiem. Nie wiem jaką gradację miał pierwszy diament, drugi to 600, trzeba się mocno postarać i nieudolnie posłużyć, aby zrypać kąt, tak drobną osełką. Myślę, iż przy wpisach jak to szlifierką kątową niektórzy perfekcyjnie potrafili ostrzyć narty, ten filmik jest bardzo dziecinną igraszką. Wspomniałeś o swojej pracy w obróbce metalu. Czy praca z diamentem 200/400/600, lub 200/400 jest z Twojego punktu akceptowalna?
  6. Nie wiem czy lepiej, wiesz jak jest, jeden woli Kaśkę, a inny Maryśkę. Ja 7 lat używam Chromapop fotochromatycznych, moja żona także, czasami córka i sprawdzają się jako podstawowe szkła w 80-90% czasu. Mam Sun Black jako drugą i wożę, ale użyłem dwukrotnie. Po marcowym Obereggen biorę pod uwagę zakup Storm Yellow, jak upoluję w dobrej cenie, bo ponoć spisują się ok. Zatem osobiście uważam Smitha fotochromatyczne za udane i kupiłbym ponownie. To są jednak moje subiektywne odczucia. Tu masz jeszcze opis z ogólnego porównania. https://thegoodride.com/snowboard-accessory-reviews/smith-storm-and-photochromic-lens-comparison-in-low-light/#gsc.tab=0
  7. Red ma zakres 20-40 VLT. Generalnie tak jak napisałem Rose 30-50 sprawdzają się w 80-90% czasu. Możesz kupić jako podstawowe Every Day, które mają średnio 25 VLT. W każdym przypadku na mgłę i płaskie światło musisz szukać dodatkowej szybki. To kwestia indywidualna, ale mi Smitha fotochromy odpowiadają.
  8. Fotochromatyczna (Rose 30-50)sprawdza się u mnie w większości czasu. Na płaskie światło raczej cudów nie ma, choć Storm Yellow ponoć pomaga. Mam Sun Black, ale użyłem dwa razy podczas super słonecznej pogody na Presenie.
  9. Flex w tym samym modelu, rozkłada się różnie i jest różny, w zależności od długości i to tyczy wzdłużnego i poprzecznego.
  10. Mieszkam 500 metrów od Ski Race, jakbyś się wybierał, może kiedyś wspólnie gdzieś wyskoczymy na jakiś stoczek.
  11. Cześć @solar. Ja się na narciarstwie zupełnie nie znam, ale genetycznie jestem zaprogramowany do walki ze "Skynet", a że Jesteś dość młody, więc warto powalczyć. Jeździsz stylem przez wielu nazywanym jazdą na krawędziach, ba wielu nawet mówi i pisze, że to łatwe...tylko...na krawędziach owszem, ale aby to był carving, to tu trzeba jeszcze biomechanicznej pracy dołożyć, bo na teraz, to taki kiwaczek/wahadło. Kup sobie narty, oddaj do dobrego serwisu i jak oddasz się jeszcze pod skrzydła dobrego instruktora, to jestem pewien, że będziesz bardzo fajnie na nich jeździł . Ja to tylko podstarzały marzyciel, Ty masz wszystko, aby wyjść z szarego tłumu, do grona tych, których z zainteresowaniem ogląda się jadąc wyciągiem.
  12. Nie mam pojęcia o co chodzi, iż do dziś pod Twoim postem nie ma rekomendacji FIS SL ?! Podbijam temat, może ruszy...
  13. Gabrik

    Dobór nart gigantowych

    Trzeba podziękować Ci za tę informację i filmy. Każdy rozsądny i świadomy, kto na ten wątek trafi, przynajmniej zobaczy, iż czy to SL FIS, czy GS R20 nie ma właściwie żadnego znaczenia, na pewnym etapie narciarskiego życia. A 90% rad tyczących zakupu nart, można spokojnie potraktować na równi z poradami "jaki sweterek na dzisiejszy obiad u mamusi?" Jeszcze raz dzięki i dalszej radości z szusowania na Headach!
  14. No to proszę kolegi...za jakiś czas nic już nie będzie takie jak było.
  15. Na spokojnie zmierz sobie długość stóp w domu. Potrzebujesz drzwi, szafy...kładziesz kartkę A4, dosuwając jej brzeg do pionowej powierzchni wspomnianych powyżej, delikatnie stawiasz stopę, aby lekko dotykać tylną częścią do np.drzwi i odznaczasz na kartce najdłuższy punkt.
  16. Adrian, tak w kontekście tego co napisałeś, podasz jakie narty obecnie posiadacie? Może pisałeś na forum, ale nie chcę tego szukać.
  17. Gabrik

    Życzenia świąteczne

    Dla wszystkich życzę dobra przy okazji Świąt Bożego Narodzenia!
  18. Nie dyskutuję już z tezami o "testach", ale zupełnie nie rozumiem postaw, jakoby nie miały one sensu i nie przedstawiały wartości dodanej dla narciarzy. To tak jak żenić się, bo tak rodzina ustaliła. Przepraszam, chcę poznać czy partnerka mi pasuje, a nie liczyć, że miłość przyjdzie z czasem. Nawet jak z wyglądu to Pani Loren...
  19. Dopadli Deb Armstrong, pomijając zupełnie ile w tym gry marketingowej, a ile naturalności...pewnie Deb z duszą sportowca będzie sprawdzać uzyskane wyniki i pewnie z czasem będzie widnieć na liście pod swoim nazwiskiem.
  20. Stockli od 1 grudnia daje 4 letnią gwarancję na swoje narty 💣💥💪
  21. No cóż, bez udawanej skromności powiem, że zdecydowanie przesadzasz z podziwem, a z Valmalenco i małżonką, moja mówi "po co ci to?" No ale, że zna mnie 37 lat, to nie oczekuje odpowiedzi.
  22. Janek, to myślałeś, że jestem melepetą narciarskim z 40 letnim stażem? 🙂 Po takim okresie byłbym przynajmniej IW 😎
  23. Mitek, ja się już jakiś czas temu zdiagnozowałem 👽, ale nie będę upubliczniał👀 🙂
  24. @mlesik już sklejamy 👷‍♂️🙂. Jak nadmieniłem, wpis był w odniesieniu do pierwszych trzech zdań Jurka, czyli moje wyobrażenia, postrzeganie marek narciarskich, z uzasadnieniem, ale bez pretendowania do publikacji w magazynie branżowym 😉. Ten niedługi czas, zwłaszcza w odniesieniu do doświadczeń wielu forumowiczów, to już jednak 8 lat. "Aż tyle"...Atomic xti moje pierwsze od @Dany de Vino, Kastle MX 74 kupione okazyjnie, z myślą o koledze (nie skusił się, więc zanim sprzedałem pojeździłem), Stockli Laser GS - narty zakupione za radą Pana z 23 letnim stażem jazdy na nartach, który odmówił mi sprzedaży swoich Firebird WRC GS, kupione z resztą, z dużym oporem wewnętrznym, z uwagi na pozycjonowanie tej marki, nie tylko w mojej głowie. Co potwierdziło się przy pierwszym spotkaniu z @Marcos73 , gdy Marka znajomy wypalił, że mam prestiżowe narty. Z miejsca otrzymałem +6 do sztywności mojego, już sztywnego aparatu ruchu 🦴. Kastle Scala, po sprzedaży Stockli Laser GS, do dziś moja podstawowa deseczka - uwielbiam, głównie po przejechaniu Sella Ronda, po nocnym, obfitym opadzie śniegu. Blizzard Quattro RS - tegoż kolegi, na dziś najbardziej masakryczna przygoda z przygotowaniem nart i przy tej okazji mega doświadczenie co i jak może spierdaczyć narty. Volkl RC (od @Bruner79) tego kolegi, po sprzedaniu Blizzardów. Blizzard Firebird WRC WC Piston 175, Nordica SLC 160, Volkl Deacon Master 72 173, Head e race pro 170, Atomic Q9 176, Atomic X9 168 (wcześniej dzień w Zieleńcu na @Kaem -a 181 cm), jeżdżone podczas włoskich testów w Folgarii. Head e race 170 2018, narty kolejnego kolegi, zapiąłem je na Kronplatz. We wcześniejszym wpisie pominąłem firmę, skojarzenia jako narty w tym segmencie sztywne wzdłużnie, mam podstawy sądzić, że obecne mógłbym odebrać lepiej. Atomic G8 168 - kupiłem szwagrowi. Salomon S race 12 GS 180, kupiony raczej na zasadzie "złapmy byka za rogi", złapałem, nie spadłem, ale do wykorzystania potencjału było bardzo daleko. Blossom N1 RC 176 - wskazane jako jeden z modeli przez instruktora do podnoszenia umiejętności. Jedyne jak do tej pory, które boleśnie uciekły spod pupy. Obecnie zrobione na tym samym Jupiterze, co SLX @jurek_h, według fabrycznego zamysłu, ale z łagodniejszym podcięciem i zobaczymy niebawem (nie byłem przekonany do serwisu jakiemu były poddane zanim je kupiłem). Wszelkie "cudze" opinie na temat nart, czytam w odniesieniu do poziomu technicznego, warunków fizycznych, wieku, warunków na stoku itd. Im więcej danych mogę zweryfikować, tym istotniejsze wnioski. Podobnie, im wyższy dla mnie poziom autorytetu od jakiego coś słyszę. Oczywiście zgadzam się z przyklaśnięciem 👏, bo czasami było to negowane. Ba, wiem z autopsji, że nawet struktura może diametralnie odmienić narty. Tak, w narciarstwie, ale i sporcie, lubię wesołość, lubię koloryt. Szary i czarny, jest świat w około. Nartowanie, to dla mnie świetna odskocznia, inny wymiar dla mentalności, zapominam o wszystkim, jest wówczas tylko tu i teraz. Dlatego raczej nie wybieram się z przypadkowymi osobami, a żonę zabieram zawsze, jeśli tylko wyraża choćby odrobinę chęci 👫 To już staram się omijać, jest tak wiele ludzkich poglądów. Czasami jeszcze się zagotuję i walczę o "swoją" prawdę, ale tylko w sprawach większej wagi. W innych raczej staram się już nie tracić czasu i energii🤏 Wzajemnie wszystkiego dobrego, głównie zdrówka 🙂
×
×
  • Dodaj nową pozycję...