Skocz do zawartości

Gabrik

Members
  • Liczba zawartości

    2 396
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    18

Zawartość dodana przez Gabrik

  1. Maciek, każdy kto się zainteresował mocniej narciarstwem dokładnie tę formułkę zna. Natomiast prócz długości jest tzw. podbicie stopy. I tak dlaczego dobieranie butów nie polega tylko na sprawdzeniu długości i szerokości? Ponieważ stopy mogą być długie, ale wąskie i niskie w podbiciu, ale też krótkie ale szerokie i wysokie w podbiciu i jeszcze wiele innych wariantów.
  2. Jak widać wzbudził kontrowersję, rok 2026, kto dziś przyjdzie na szkolenie pod tytułem "Przyjedź, poprawisz skill"? Przeciez, to zbyt prozaiczne. Dwa używacie sformułowania "but za duży", bo jesteście przeświadczeni, że dłuższy od zmierzonej długości stopy, to oznacza, a tak nie musi być, w zależności od budowy stóp.
  3. Grzesiek, oczywiście, że wiem. Dość ekstremalne ale możliwe. O jeden, to już nic nadzwyczajnego.
  4. Temat nie jest taki zero-jedynkowy. Na forum sporo osób ma "fejm" 🙂, z różnych względów, ale ogólnie im jesteś bardziej pod prąd, tym ten fejm może się zamienić w hejt. Natomiast nikt tu nie podskoczy z tzw. stałych forumowiczów @Marek O z dwóch podstawowych względów. 1) Nie wypada, bo poznali osobiście, lub/i wiedzą, że jest dobrym narciarzem 2) Nie wiedzą o czym napisał, czy wkręca, czy coś mu się w głowie poprzestawiało, wiec bezpieczniej się nie wychylać 😉 @Maciej S jak widać jest jedynym wyjątkiem od reguły. Natomiast co do samego wyśmiania Marka Ogorzałka...buty dwa numery za duże mogą być...dobrze dobrane, o flexie to nawet szkoda kopie kruszyć, bo sztywny but wcale ułatwieniem nie jest, a dwa im sztywniejszy, tym musi być lepiej dopasowany do biomechaniki i budowy fizycznej narciarza i margines błędów w tej sztuce mocno się zawęża. A najlepsze są argumenty przeciw temu filmikowi, podpierające się jazdą zawodników w PŚ i flexem ich butów, tak jakby nagle wszyscy jeździli na takim poziomie. A ta jazda z PŚ ma tyle wspólnego z jazdą rekreacyjną zdecydowanej większości, jak mój codzienny grafik dnia, z działaniami prezydentów światowych mocarstw. Reasumując, oczywiście, że @Marek O częściowo tym przekazem buduje marketing i zainteresowanie, ale daje także wskazówkę dla negowania dogmatu, o zabetonowanej stopie w butach narciarskich. Czy i kto z tym coś zrobi, to już finalnie i Jemu i mi totalna rybka, jak sobie pościelisz, tak się wyśpisz można rzec.
  5. Mitek, zawsze mówiłeś, że nie ma co pitolić 🙂, więc szybko do brzegu 😉 .
  6. To najpierw z tym czystym i skrobaniem. Nie będę tu szukał skrobania. A teraz tak szerzej w temacie, akurat podeszło dziś (choć mogłoby być w dziale "materiały szkoleniowe") No i na koniec skoro już wmieszałeś w temat racer-ów...jest mocno pure, gdy już nie ma potrzeby w bramkach się mieścić
  7. John, użyj większej bazy liter, nie żałuj 🙂
  8. A tak skorzystam z okazji, bo często używane określenie "jazda siłowa", a "techniczna". Ktoś zobrazuje te pojęcia? Najlepiej poprzez video. Bo może otrzymamy obraz dlaczego nie każdy potrzebuje sztywnej narty... Edit: ę zamiast e
  9. Przyjmijmy, aby nie doszło do nieporozumień określeniowych, iż skręt carvingowy = skręt cięty. Jak dla mnie przekaz @Harnaś jest czytelny, i tez uważam, że to co wielu uważa w Polsce za jazdę na krawędziach, czyli skręt cięty/carving, zwyczajnie nim nie jest i post @Mitek to ładnie obrazuje. Pisząc dosadnie jest to często jazda na krawędziach, ale do carvingu ma się jak pięść, do oka. I na bank Harnaś nie ma na myśli "polskiego" carvingu, na promieniu narty (swoją droga, kolejne bardzo nieszczęśliwe i nieprawdziwe określenie), tylko go właśnie piętnuje, a jest to powszechnie zakodowany i praktykowany sposób jazdy. Dlatego wielu pytanych "jeździsz na krawędziach?", odpowie "tak!", ale jak zobaczysz ich na stoku, to nie jest poprawna jazda carvingowa. Dlatego warto patrzeć na uznanych demoinstruktorów, a nie bazować na filmikach chociażby, które wstawił Mitek jako przykłady instruktorów niższych poziomów, bo Ci zwyczajnie powinni iść pod skrzydła instruktorów najwyższych szczebli.
  10. Olo, zupełnie się nie przejmuj pewnym tonem niektórych wypowiedzi. Ale! Jeśli faktycznie dopiero 4 godziny na stoku, to weź pod uwagę jeszcze wypożyczalnie i oswajanie się z deskami na nogach, w postaci nart 140 cm. Z Twoimi warunkami możesz jeśli chodzi o zakup Head, celować w linię Super Shape, choć jak wynika z Twoich wpisów zmiana nart za jakiś czas nie jest dla Ciebie problemem, więc jak zaczniesz od serii V nic się złego nie stanie. Buty jakieś masz, jeśli będziesz chciał zmienić, to poszukaj fachowego miejsca, choć łatwo z tym nie jest, ale jak podasz rejon, to jakieś polecajki się pojawią. I zwróć uwagę, że w zdecydowanej większości możesz mieć doradzane (w sieci, sklepie) rozwiązania, bazujące na takiej jeździe, a to szybko Ci nie grozi, lub wcale. Zatem bądź mocno ostrożny w wybieraniu informacji, gdyż obrazowo pisząc, będą "wysyłać Cię" do padoku F1, podczas gdy powinieneś przebywać w strefie dla gokartów.
  11. Krąży info, że Polandia wprowadziła nowe zasady na Słowackich stokach...fake czy rzeczywiście? @Jasiek. lub ktoś inny może potwierdzić?
  12. Ja chcę nabyć pasty Dominator, polecono mi też Galium, ale mają fluor, który ponoć szkodzi środowisku, wiec nie chcę być po złej stronie mocy.
  13. Mitek, z założenia traktuję ludzi poważnie. Czasami jednak, to ludzie siebie muszą poważnie potraktować. Kolega wybrał już dwa modele, więc teraz niech raczej skupi się na drugiej części, drugiego zdania Jurka.
  14. Zapomnij o prawdziwie rzetelnej podpowiedzi, przy tak postawionym i przedstawionym pytaniu.
  15. Przy okazji, jak ktoś jest znudzony smarowaniem na gorąco i cyklinowaniem, to szukam wspólnika/ów na zakup pasty. W Polsce niedostępna. Priv.
  16. No jeśli ktoś taki filmik chce potraktować jako pełne studium ostrzenia nart, to pełna zgoda.
  17. @herbi trochę poniosło Cię z oceną Pana z video. Film jest mocno skrótowy, rzekłbym dający ogólne pojęcie. 1) pilnikiem wyraźnie pracuje w jedną stronę [te kilka przesuniec na początku w przeciwnym kierunku jest bez nacisku] ogólnie dwa razy powtarza w jakim kierunku obrabiać i potem trzeci raz na sekwencji video, to widać. 2) diamentem, gość z doświadczeniem tego Pana, nie popsuje raczej kąta założonego pilnikiem. Nie wiem jaką gradację miał pierwszy diament, drugi to 600, trzeba się mocno postarać i nieudolnie posłużyć, aby zrypać kąt, tak drobną osełką. Myślę, iż przy wpisach jak to szlifierką kątową niektórzy perfekcyjnie potrafili ostrzyć narty, ten filmik jest bardzo dziecinną igraszką. Wspomniałeś o swojej pracy w obróbce metalu. Czy praca z diamentem 200/400/600, lub 200/400 jest z Twojego punktu akceptowalna?
  18. Nie wiem czy lepiej, wiesz jak jest, jeden woli Kaśkę, a inny Maryśkę. Ja 7 lat używam Chromapop fotochromatycznych, moja żona także, czasami córka i sprawdzają się jako podstawowe szkła w 80-90% czasu. Mam Sun Black jako drugą i wożę, ale użyłem dwukrotnie. Po marcowym Obereggen biorę pod uwagę zakup Storm Yellow, jak upoluję w dobrej cenie, bo ponoć spisują się ok. Zatem osobiście uważam Smitha fotochromatyczne za udane i kupiłbym ponownie. To są jednak moje subiektywne odczucia. Tu masz jeszcze opis z ogólnego porównania. https://thegoodride.com/snowboard-accessory-reviews/smith-storm-and-photochromic-lens-comparison-in-low-light/#gsc.tab=0
  19. Red ma zakres 20-40 VLT. Generalnie tak jak napisałem Rose 30-50 sprawdzają się w 80-90% czasu. Możesz kupić jako podstawowe Every Day, które mają średnio 25 VLT. W każdym przypadku na mgłę i płaskie światło musisz szukać dodatkowej szybki. To kwestia indywidualna, ale mi Smitha fotochromy odpowiadają.
  20. Fotochromatyczna (Rose 30-50)sprawdza się u mnie w większości czasu. Na płaskie światło raczej cudów nie ma, choć Storm Yellow ponoć pomaga. Mam Sun Black, ale użyłem dwa razy podczas super słonecznej pogody na Presenie.
  21. Flex w tym samym modelu, rozkłada się różnie i jest różny, w zależności od długości i to tyczy wzdłużnego i poprzecznego.
  22. Mieszkam 500 metrów od Ski Race, jakbyś się wybierał, może kiedyś wspólnie gdzieś wyskoczymy na jakiś stoczek.
  23. Cześć @solar. Ja się na narciarstwie zupełnie nie znam, ale genetycznie jestem zaprogramowany do walki ze "Skynet", a że Jesteś dość młody, więc warto powalczyć. Jeździsz stylem przez wielu nazywanym jazdą na krawędziach, ba wielu nawet mówi i pisze, że to łatwe...tylko...na krawędziach owszem, ale aby to był carving, to tu trzeba jeszcze biomechanicznej pracy dołożyć, bo na teraz, to taki kiwaczek/wahadło. Kup sobie narty, oddaj do dobrego serwisu i jak oddasz się jeszcze pod skrzydła dobrego instruktora, to jestem pewien, że będziesz bardzo fajnie na nich jeździł . Ja to tylko podstarzały marzyciel, Ty masz wszystko, aby wyjść z szarego tłumu, do grona tych, których z zainteresowaniem ogląda się jadąc wyciągiem.
  24. Nie mam pojęcia o co chodzi, iż do dziś pod Twoim postem nie ma rekomendacji FIS SL ?! Podbijam temat, może ruszy...
  25. Gabrik

    Dobór nart gigantowych

    Trzeba podziękować Ci za tę informację i filmy. Każdy rozsądny i świadomy, kto na ten wątek trafi, przynajmniej zobaczy, iż czy to SL FIS, czy GS R20 nie ma właściwie żadnego znaczenia, na pewnym etapie narciarskiego życia. A 90% rad tyczących zakupu nart, można spokojnie potraktować na równi z poradami "jaki sweterek na dzisiejszy obiad u mamusi?" Jeszcze raz dzięki i dalszej radości z szusowania na Headach!
×
×
  • Dodaj nową pozycję...