Była piosenka: one way ticket. PS do iRanda jakbyś spóźnił się z płatnością o dzień i wszedłby komornik, przyszli ruskie, stracibys firmę do wyboru to jakbyś ocenił spóźnienie Emilewicz, hipotetycznie. co do rządów: zastraszanie, przekupstwo... brzmi jak mafia, nie?