-
Liczba zawartości
4 701 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
51
Zawartość dodana przez grimson
-
ja planuję jutro wbić na lodowiec w Kamieńsku. na tej czarnej trasie plan na +110 km/godz. R30 już się trzęsie ze stresu.
-
to jest kabaret, bo w Solden, przy bdb warunkach rozpędzają się na tej trasie do 120-130km/godz, jadąc całą dostępną długość stoku w pozycji na jajo. pacjent opisujący, jak to wykręcił 137 km/godz, najpierw zaliczył tam glębę, potem wyhamował do 0, a dopiero potem cisnął w dół. bez gumy oraz narty do DH taki wynik nie jest tam realny do osiągnięcia.
-
1300km w jeden dzień ? Dlaczego nie -Obertauern
grimson odpowiedział filok → na temat → Relacje z wyjazdów
najsłynniejszy pilot tego Fokkera DR1 urodził się w Świdnicy, tam ma swoje małe muzeum. Akt zgonu Red Barona odnaleziony zaledwie parę lat temu w Ostrowie Wlkp, gdzie to Red Baron stacjonował przed WW1. -
https://przegladsportowy.onet.pl/igrzyska-olimpijskie/lindsey-vonn-przerywa-milczenie-poruszajacy-wpis-po-dramacie-na-igrzyskach/03mnfqg Vonn pisze o skomplikowanym złamaniu (jednak) kości piszczelowej, oraz o 12 cm, których jej zabrakło do minięcia bezpiecznie bramki.
-
Super fajnie zeszło ciśnienie z trenera naszych skoczków.
-
Jak widać, miłośnicy jazdy na wprost są wśród nas:
-
1300km w jeden dzień ? Dlaczego nie -Obertauern
grimson odpowiedział filok → na temat → Relacje z wyjazdów
szacunek za narciarskie samozaparcie. ja w PL robiłem autem 484km autem w 1 dzień, do tego pobudka o 5 rano i bieganie przed śniadaniem. żeby wpaść na nocne jazdy w Sudetach. -
mało kto startuje w DH, mając równo pod kopułą. to nie jest sport dla dzieci ze szkółki niedzielnej. po drugie, to są zawodowi sportowcy, podporządkowujący pod zawody całe swoje życie. pięknym przykładem jest były zawodowy kulturysta, Ronnie Coleman. obecnie wrak człowieka, z nowym m.in. prawym i lewym biodrem. jak się Ronniego pytali, czy warto było żreć tyle sterydów i podnosić ponad 350kg w martwym/przysiadzie, z pełną konsekwencją ryzyka dla zdrowia w przyszłości, to Ronnie wprost odpowiedział: warto było. bo dzięki koksowi i takim obciążeniom zdobył 6x tytuł Mister Olimpia.
-
Wstępna diagnoza: złamanie kości podudzia u Vonn.
-
podejdźmy do tematu rzeczowo. Vonn po przerwie w karierze wróciła do PŚ z bdb wynikami. była faworytką przed IO do medalu w zjeździe. tydzień przed IO zrywa więzadła w lewym kolanie, i wbrew zaleceniom lekarzy startuje w dzisiejszych zawodach, do tego w ortezie. idzie na 110% możliwości, zacieśnia skręt w prawo, uderza prawą ręką w bramkę, co ją rotuje w powietrzu i z prędkością ok 60-70km/godz uderza w stok. resztę widzieliśmy na powtórkach. czy rzeczywiście sądzisz, że gwiazda Tik-Tok, X, Facebook czy YT ryzykowałaby swoim zdrowiem, startując w dzisiejszych zawodach?
-
Bardzo źle to wyglądało, Vonn zaczepila prawą ręką o bramkę w skręcie w prawo, a potem to już żal było patrzeć.
-
Po raz kolejny udowodniłeś, że jesteś zwykłym zjebem. Bez odbioru.
-
Vonn ma zerwane więzadło w kolanie, startuje w ortezie.
-
To jest high skill, ja jestem na etapie próby jazdy pługiem.
-
Smig jak się patrzy.
-
Dziś 11.30 start DH pan. Królowa na starcie, mimo negatywnych opinii lekarzy ws jej kolana.
-
CG czeka. jak trafisz warun marcowy jaki ja trafiłem rok temu, to tylko papa się śmieje. na nartach od 7.40 i dzida:
-
no zobaczymy. rok temu startowałem w Val di Sole 19.01, w tym roku zacznę 22.02.
-
Odermatt pojechał praktycznie bez błędu, raz go zachwiało, poza tym na kompresji poszedł na tyły nart, ale się wybronił. Taki Paris ze swoimi 100kg żywej cisnął też praktycznie bezbłędnie, a jednak zaliczył dziś tylko brąz. Dziś o miejscach na podium decydowały szczegóły.
-
to pechowo. GK z tydzień temu?, na jakieś 2 godz dała ostrzeżenie na stronie www, że pada deszcz. i możliwe zanieczyszczenie odzieży smarem kapiącym z kanapy, z jazdą w takim warunie na własną odpowiedzialność. po 2 godz komunikat zniknął.
-
no zobaczymy, czy cyganka prawdę powiedziała. ja już mam tak, że trafiam na grzybnię totalną. w tamtym wyjeździe pocieszał mnie fotkami ze swojej wizyty w Folgaridzie @Marcos73, gdzie zaprezentował puste stoki, niebieskie niebo bez chmur i pełną lampę. ale co tam, każdy wyjazd na narty to święto, gdzie się mówi "chwilo, trwaj!".
-
Tak było w 01.2025, 4 z 5 dni w Madonnnie z przyległościami, liczę na powtórkę:
-
Przygotowuje mental forumowiczów, że trafię na 5 dni mgły i kartofliska.
-
Jeszcze 2 tyg i będzie tak:
