Skocz do zawartości

grimson

Members
  • Liczba zawartości

    5 639
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    73

Zawartość dodana przez grimson

  1. Nie rozumiem, jaki związek z tematem ma to, czy jestem Polakiem. Czy od narodowości zmienia się fizyka, droga hamowania albo zasady bezpieczeństwa ruchu? Chętnie o tym poczytam, jeśli tak jest. Jeżeli masz zastrzeżenia do moich argumentów, odnieś się do nich. „Grimson nie jest Polakiem” nie jest kontrargumentem — podobnie jak „kto ma problem z jazdą bez tempomatu, ten nie jest kierowcą” nie jest argumentem. Jeżeli chcesz dyskutować merytorycznie, jestem za. Jeżeli argumentem ma być moje pochodzenie, to trudno uznać to za poważną dyskusję. Zwłaszcza że takie osobiste wycieczki sugerują raczej brak argumentów niż cokolwiek merytorycznego.
  2. Z poranną dedykacją dla trzeźwego mam już nadzieję mitka:
  3. Do sprawdzenia. chociaż lawety pomocy drogowej jak stały parę lat temu [czekając na zgłoszenie] w okolicach węzłów Kostomłoty oraz Kąty Wrocławskie, tak stoją.
  4. Czytaj wątek uważnie. Mam brak mandatów od 05.2012 i około miliona przejechanych km autem osobowym.
  5. Przejedź sie po paru OPP w Polsce i możemy wrócić do rozmowy. W moim przypadku często jeżdżę po OPP w zabudowanym oraz na A4. I mam swoje wnioski.
  6. Jak nie masz tempomatu w samochodzie, to na OPP jest problem z zachowaniem stałej prędkości. Ile aut w PL ma tempomat, a ilu kierowców go używa? Przykład: odcinek Radomsko-Częstochowa. Długość całkowita OPP 18 973m. Dla aut osobowych masz limit 140 km/godz. Oznacza to, że całą długość odcinka będziesz pokonywał w 486 sekund, tj lekko ponad 8 minut. Jedzie taki zestresowany kierowca po OPP, celowo tłucze się 100km/godz, żeby tylko broń Boże nie jechać szybciej, bo wejdzie mandat. Drugi kierowca hamuje przed końcem OPP, bo liczy, że nie dostanie mandatu. Czy dzięki temu mamy płynność ruchu? Czy jest to bezpieczne? Wątpię. Mój znajomy codziennie jeździ przez OPP na A4, Wrocław-Legnica. Co parę dni jest tam dzwon pod koniec OPP, bo kierowcy hamują. Tam też nie ma pasa awaryjnego na A4, więc autostrada stoi. Apropos, A1 Radomsko-Częstochowa ma umiarkowany ruch, przy 3 pasach jest wysoki komfort jazdy.
  7. Ciekawy materiał. Z mojej strony szczególnie "popieram" ustawianie OPP na bezpiecznej drodze. Przykładowo 3 pasy na autostradzie Radomsko- Częstochowa ma już 1 OPP. Odcinek Radomsko- Łódź, częściowo z 3 pasami, ma już 2 OPP.
  8. usunąłem, możesz wrócić.
  9. Racja, już cała EU nam zazdrości zasobności portfeli. A co, niech bieda patrzy 😁
  10. W ITA, w Lido di Jesolo: pizza, woda, kawa w knajpach taniej jak w PL. W markecie 20km od Lido, różnice w cenach na niekorzyść PL jeszcze bardziej widoczne.
  11. dajmy uprawnienia kapo naszemu @MarioJ. poczekamy - zobaczymy, co by zrobił z tym 15 latkiem.
  12. Co zrobić z tym 15 latkiem, co w nocy zabrał bez wiedzy rodziców Maybacha i przywalił w bariery na S11? https://www.o2.pl/informacje/o-3-40-na-s11-maybach-rozbity-nie-do-wiary-kto-kierowal-7324717152737440a/komentarze?utm_medium=bottombar&utm_source=comments
  13. jakbym dostał Tesla S Plaid [1267 PS, 2,3 sek do 100km/godz], to też bym pojechał +330km/godz, materiał jak niżej. w czymś takim @MarioJ przypomniałby sobie z dzieciństwa nowennę do Matki Boskiej Nieustającej Pomocy: \
  14. bo kierowcy jechali zestresowani.
  15. czyli miałeś na liczniku ok 85k/godz, jeśli wierzyć policji. czy nie jest tobie wstyd, że swoim nieroztropnym zachowaniem spowodowałeś skrajne zagrożenia dla bezpieczeństwa na na drodze? przecież z tej trawy na poboczu, przy braku zabudowań, nagle mogła się pojawić matka z niemowlakiem w wózku. mogły wybiec niewinne, roześmiane dzieci prosto z pola, bawiące się beztrosko. mógł się wynurzyć starszy wiekiem grzybiarz, szukający szczęścia w rowach. i tak dalej, i tak dalej. ja na twoim miejscu poszedłbym na kolanach do Częstochowy, w worku pokutnym, biczując się i wrzeszcząc z całych sił "mea culpa, mea culpa, mea maxima culpa". niech prosty lud wie, że przynajmniej żałujesz za swoje skandaliczne zachowanie.
  16. Dlatego wolę się spytać
  17. ile dostałeś mandatu? punkciki też weszły?
  18. W temacie może nie policji, ale prawa w Polsce. Chlopak co VW Golf R rozjechał na chodniku 2 dorosłych: grozi kara do 8 lat więzienia. Matka, co skatowała swoje 5 miesięczne dziecko, powodując złamania kończyn (dziecko dochodzi do siebie w szpitalu) -> grozi jej do 10 lat więzienia.
  19. grimson

    Czantoria

    @rulez pomoże z odpowiedzią
  20. nie muszę przepraszać policji, to nie ja napisałem, że kontrola była blisko końca zabudowanego.
  21. rozkminiam do którego mojego posta z tego wątku pijesz, ale sorry, pogubiłem się. wracając do Yanosika: wydaje komunikaty głosowe, poza wizualnymi. więc trudno przeoczyć. chyba, że: - Yanosik nie jest w ogóle zainstalowany w telefonie - nikt wcześniej nic nie zgłosił na Yanosik, lub sama policja go używa i usuwa powiadomienia o kontroli - jak prowadzisz rozmowę telefoniczną lub słuchasz podcastu, to komunikat głosowy może być wyciszony - Yanosik bardzo słabo działa z nieoznakowanymi. pokazuje je na mapie dopiero po 2 minutach, do tego, w najnowszych wersjach Yanosik, pokazuje tylko odległość i kierunek, w którym nieoznakowany został zgłoszony, bez podania ikony nieoznakowanego na drodze. więc kto wie, co realnie chwyciło Stanowskiego. z drugiej strony Yanosik bardzo dobrze pokazuje suszarki, fotorarady, kamery red-light oraz odcinkowe pomiary prędkości
  22. w PL tak to nie działa. Jeśli oznakowanie jest czytelne, tzn znak ograniczenia prędkości lub tablica o terenie zabudowanym, to jest już pozamiatane, 50km/godz to 50km/godz. Osobiście nie słyszałem o przypadku, żeby kierowca skarżył policjantów, że celowo suszą na wylocie z zabudowanego. I dalej, wskutek tej skagi, ktoś zmienił znaki.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...