-
Liczba zawartości
4 777 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
52
Zawartość dodana przez grimson
-
Do czwartku włącznie obowiązuje czerwony alarm.
-
Czas na podsumowanie dnia. Pojezdzone uczciwie na Folgaridzie, Marilleva tez zaliczona. Poszedł także kierunek na Madonnę, ale po zjechaniu czerwona 10 zawróciłem w kierunku na Folgaride. Dzis niezmienne dużo słońca i dużo Polaków. Dobra połowa na stoku to rodacy. Przyjeżdżają nie tylko osobówkami/busami, lecz widziane także sporo autokarów na polskich blachach. Warun także bez zmian, do około 1700m n.p.m. miękko z odsypami (na co bardziej stromych fragmentach czerwonych i niebieskich). Powyżej stoki trzymają się zacnie. Zaliczona dziś czarna trasa Little Grizzly, tutaj na największej stromiźnie nawet równo, niżej jeszcze lepiej. Wrzucam jej fotkę wykonaną z dystansu. Wieczorem weszły kalorie, płyny także uzupełnione. Jutro wrócę na stok silniejszy, w planie Madonna.
-
Pełna zgoda. Szkoda R30, żebym je jeszcze jutro tutaj rozyebal. Nech GS FIS kłuje w oczy na Monte Negro.
-
Przybyło vlepek w Val di Sole. Przykład: tablica Little Grizzly z 01.2025, oraz z dzisiaj. Znajdź 2 różnice:
-
Jakoś tak samo wyszło. Ciekawie się potem jeździło na tej jednej sztuce z rockerem xD
-
Wchodzą statsy, relacja później:
-
Na czerwonej i pustej 46 poniosła ulanska fantazja, szedłem sobie dzielnie ciętym w poprzek stoku, trafiłem z twardego na pole miękkiego. Za późno dociążyłem zewnętrzna i przy 30 km/godz Kastle tego nie przeżyły.Nie to, co GS FIS Head, ten poddaje się przy 96km/godz. Nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło. Wypożyczam na dwa kolejne dni markę, której nie używałem od 1994 roku, foto poniżej. Plus popracuje nad nowym sprzętem na kartofliska.
-
Kastle za miękkie na warun w Folgaridzie, pewnie zrobili je z pazdzierza:
-
Był jeden miejscowy co pojechał 10 dynamicznie, reszta się zsuwała.
-
Na 10 warun dla koneserów
-
Błogosławieni co nie widzieli, a uwierzyli.
-
Szukałem tych kamizelek w Madonnie i smuteczek: ni ma.
-
Zaliczona czarna Little Grizly. Pierwsze 500m budzi szacunek. Jechał przede mną ostro jeden starszy wiekiem już Włoch, doszedłem go w połowie trasy. Darł się z radości jak dziecko. O to chłodzi w narciarstwie. Ponizej foty tej trasy, nachylenie max porównywalne do wczorajszego Spinale.
-
Na razie mam odkrycie: pusta kanapa 6 osobowa i pusta trasa niebieska nr 29, z dobrym nachyleniem w pierwszej połowie i zacnej szerokości. Można jechać pełnym gazem od bandy do bandy.
-
Carabinieri mają oko na moje dziewczyny.
-
Zjechałem do Marilleva 1400, przy gondoli śnieg już ciapowaty.
-
Folgarida
-
Rozmawiałem dziś z rodakiem. Był w Madonnie w grudniu 2025. Mówil, że śnieg na trasach był. Poza trasami bieda.
-
Białko plus płyny na kolacje. Pizzy już nie uwieczniam:
-
Żołądkowa w doborowym towarzystwie:
-
takie coś? Do godz 10 taka narta ma tu sens, później jeżdżę na 70mm pod butem. W nocy lekki mróz, -3 do -5 st C. W dzień do +11.
-
Ten Nicolo zmasakrował ten ostatni fragment trasy, miał twardo i równo. jechałem dziś tam po raz pierwszy. Zacząłem od rynny po prawej stronie, szerokość 2m na dobrym nachyleniu. Dojechałem do końca i zaczęła się zabawa. Wiekszosc trasy równa, po ratrakowaniu. Całe szczęście, że w tym słońcu i w temperaturze zrobiło się lekko miekko. Bo to nie jest trasa dla miękkiej narty, a miałem założone Kastle. Dobrze, że krawędzie ostre, bo mogło być słabo.
-
Trasa Spinale Direttissima reklamowana jest w ON jako najlepsza czarna. parametry jak niżej. Fota miejsca o którym pisał @Marcos73 także niżej. wije się niemiłosiernie, odcinki gdzie jest duże nachylenie są szerokie, wypłaszczenia regularnie pojawiające się są już na wąsko. Dobrze że są wypłaszczenia, bo stetryczałe odnóża kroczne wymagają pauzy. wizualnie śniegu na trasie sporo, powinna jeszcze pociągnąć.
-
Parę słów z dzisiejszego wyjazdu do Madonny. Weszlo auto jako środek transportu z Folgaridy, i mieliśmy farta, bo na parkingu przy Groste ostatnie wolne miejsca na samej górze. Oznaczało to dużą kolejkę, na min 15 min czekania do pierwszej sekcji gondoli. Jak zawsze, bardzo dużo rodaków. Można poznać po mowie oraz po ciuchach (4F). od razu wjazd na samą górę. tutaj czynny snow park Ursus, który rok temu w styczniu dopiero był szykowany przez ratraki. Kusiło, żeby wjechać na rampy/skocznie, ale perspektywa glebowania skutecznie odstraszała. Niech młode wilki dają czadu. Było paru snowboardzistów, którzy mieli niezłego skilla. 360 st w powietrzu to bylo minimum. co ciekawe, mimo temp w okolicach 8-10 st na plusie, większość tras trzymała się zacnie. Na ściankach niebieskich i czerwonych pojawiły się spore odsypy, poza tym było ok. na czarnych, tajemniczą mocą cudna pustawo. Zaliczona dziś 74 oraz 70. na Monte Spinale po 14.30 początek apres ski, jak wrócę do PL to wrzucę materiał na YT. z ciekawostek: jak ITA, to wchodzą modowe trendy na stoku. Żeby nie odstawiać, zamawiam takie coś:
-
I nie ma co się dziwic. Większość wyjazdów w PL to kartofliska, wystarczy wspomnieć w ostanim sezonie lodowiec Kamieńsk, Szczyrk i CG.
