-
Liczba zawartości
5 220 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
64
Zawartość dodana przez grimson
-
zgadzam się. proponuję karę najwyższą dla @Bruner79, niech odda swój żywot w słusznej sprawie poprawy bezpieczeństwa.
-
Czy kręcenie bączków pod Teskaczem, gdzie najbliższe budynki są o dobre kilkaset metrów, na śniegu, to zła opcja? Co ma snieg do palenia opon? Widocznie nie uważałeś na fizyce.
-
śnieg różni się znacząco od trawnika/kostki brukowej. prawda?
-
ścigant to debil, co pruje na szlifierce 200km/godz drogą prowadzącą przez osiedle domków jednorodzinnych, z otwartym tłumikiem, o 1 w nocy. wracając do kręcenia bączków na parkingu. sam to praktykowałem, z RWD, FWD, oraz 4x4. Pomijając świetną zabawę, można było się nauczyć, jak reaguje auto. dotyczy nie tylko kręcenia się w kółko, ale także celowe zarzucanie autem, kontrowanie kierownicą, zabawa z hamowaniem, itp. jestem zadania, że niedługo, żeby było bezpieczniej, wrócimy do epoki kamienia łupanego -> nie będziesz nic miał, i będziesz szczęśliwy.
-
to w czym dokładnie wzrosło zagrożenie dla zdrowia i życia, jeśli kręciło się bączki na pustym parkingu przed wprowadzeniem ustawy o zabieraniu za to prawa jazdy, do okresu po wprowadzeniu? na to pytanie chciałbym uzyskać odpowiedź.
-
To dlaczego kręcenie się na śniegu, przy pustym parkingu pod Teskaczem, o godz 23 jest zagrożeniem dla zdrowia i życia. A kręcenie bączków pod domem już nie?
-
Dziś nie pojeździsz bokiem na placu, bo opresyjne państwo zabierze prawo jazdy na 3 miesiące za driftowanie.
-
bo każde rumakowanie się kończy, jak przychodzi sytuacja podbramkowa i pojawiają się problemy. w moim pierwszym aucie, VW Golf III 1.8 LPG 75ps zrobiłem czas przejazdu Poznań-Ostrów Wlkp [118 km] w 45 minut. Czas, do którego nigdy później się nawet nie zbliżyłem. Wyjazd z Poznania o godz 23, i cały czas na blacie +160km/godz, w granicach Vmax pojazdu. tym właśnie autem miałem tendencję na początku mojego doświadczenia za kółkiem w szybkie pokonywanie zakrętów, czemu sprzyjało obniżone zawieszenie, nowe amortyzatory Kayab i sportowe sprężyny w Golfie. do czasu. aż razu pewnego w Kaliszu, po deszczu wszedłem w ostry zakręt zbyt szybko, w połowie łuku tylko usłyszałem jak opony zaczynają tracić kontakt z asfaltem i wyrżnąłem pięknie, mimo kontry kierownicą, w zewnętrzny krawęźnik. skutek? pęknięta prawa opona przód, felga w miarę wytrzymała w tym panzerkampfwagen. od tego czasu w zakrętach już nie rumakuję.
-
dlatego nasz @Mitekjest Hrabią Myszkowskim: - prosty spawacz z Pruszkowa - przekonywał ludzi, że jest Hrabią, otacza się sławnymi postaciami, ma zamek we Francji i prowadzi klinikę. ludzie to kupowali. Idealny farmazon jak nasz kochany mitek. tu można poczytać o poczynaniach naszego spawacza z Pruszkowa: https://www.onet.pl/informacje/kryminalny-patrol/wmawial-kobietom-ze-wyleczy-raka-stosunkiem-wierzyly/fpz057p,30bc1058 a tu zobaczyć dobry materiał na YT:
-
Dlatego napisałem, że badanie 3D dostaniesz, jak poprosisz egzaminatora. Na tych tak zwanych „patykach” polegnie największa część testowanych kierowców. Piszesz o Karolu Bieleckim, piłkarzu ręcznym polskiej kadry. Gość zanim trafił z powrotem do składu, spędził tygodnie ze specjalistami, od nowa ucząc się oceny odległości przy tylko 1 sprawnym oku.
-
To jak wozi beczki z browarem, to wystarczą zwykłe lejce kat.B. Na psychotestach z pewnością polegnie.
-
jak jeździsz autem służbowym, to masz obowiązkowe psychotesty. w tym badanie czasu reakcji, adaptacja oka do ciemności oraz test na IQ. a jak pogadasz z egaminatorem to dostaniesz test na widzenie 3D, tak zwane patyki.
-
Duvel to jedno z niewielu belgów do kupienia w PL.
-
jak ktoś nie ma natury zabójcy, to wszystkie wspomagania w samochodach mają ułatwiać kierowcom życie, i poprawiać bezpieczeństwo oraz komfort jazdy. niezależnie od prędkości. dlatego napisałem, że trzeba się naprawdę postarać, żeby potrącić pieszego.
-
racja, nie widać. tylko że tutaj przychodzi z pomocą technologia, a więc wszelkiego rodzaju czujniki parkowania, aktywne tempomaty, kamery na podczerwień, kamery 360 stopni. trzeba naprawdę się postarać, żeby potrącić pieszego jadąc w miarę nowym autem.
-
pewnie z pińć.
-
Via FB, facet wypadł z krzesła na Szrenicę:
-
Ja na 90% uderzę na Acidow do Wawy, w ramach Męskiego Grania w sierpniu.
-
no to się dziś minęliśmy. ja pobudka w Zielu o 6.40, wyjazd na CG o 7.15, meldunek na CG o 8.20 i powrót do Ziela na śniadanie. jak wracaliśmy do domu, to pokazywałem córce na DK8, blisko Kłodzka, Śnieżnik z charakterystyczną wieżą widokową. gratki za podjazd analogiem, ja cisnąłem w swoim czasie z buta, z Międzygórza na Śnieżnik -> było co podchodzić.
-
Pogoda dzis top, Zielu i CG w słońcu. Na CG oblężenie lokalnych noclegowni, pod Czarna Perła kupa aut, pod Białą Perła też sporo pojazdów.
-
CG z rana
-
Czas na kolację, jest i belg @PaVic
-
Jeszcze nigdy nie jeździłem e-bike, oraz nie śmigałem po bike parku. Plan był taki, żeby w czasie obecnego wyjazdu do Ziela spróbować tych dwóch atrakcji. Nawet ten szutrowy podjazd dla e-bike jest ok, jak miały wejść trasy zjazdowe, to te najłatwiejsze. Na razie jest lipa, leje od samego rana i temperatura obłędne 8 st C.
-
Zobacz trasę E1 na mapce jak wyżej. Do tego jest właśnie e-bike
