-
Liczba zawartości
4 799 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
54
Zawartość dodana przez grimson
-
To nie jest takie oczywiste. Dziś szukałem tego wynalazku z wypożyczalni 15 minut przy Monte Spinale, bo jakaś menda przeniosła sprzęt trzy stojaki dalej.
-
Jutro wchodzi R30.
-
Jak to nie ma? Top markowe nadają się do gondoli, shit in-shit out z wypożyczalni co najwyżej na taśmę
-
Jaka narta, taki srodek transportu
-
Wchodzą statsy z dzisiaj:
-
Jak odsyp jest niski, z 20 cm, to można go rozjechać ciętym. jak na pół chłopa wysoko, a wczoraj niektóre odsypy sięgały mi do biodra, to już wersja dla kamikadze.
-
Są zachwycone. Od początku wyjazdu słońce, a dziś pełna lampa. Niebo bez jednej chmurki. Gęby zaczęły się nam czerwienić od tego słońca. Dziś baza była na Monte Spinale. Od rana na miejscu baza firmy Galderma, promowali kremy Cethapil. Dla chętnych rozdawali promo zestawy z kremami free of chargé. Do tego non stop dobra muza, potem pojawił się DJ, który niektóre kawałki grał na skrzypach. Technologia!
-
Taka sytuacja:
-
Z dedykacja:
-
Jest pod 10 st C, a trasy trzymają się zacnie:
-
Czyli muldy na pół chłopa wysoko są be.
-
Umiejący jeździć najpierw zauważy zmianę warunków, a następnie dostosuje do nich styl jazdy.
-
Takie widoki na Spinale. Zamknięta impreza, igloo z ochroniarzami i miłe panie:
-
Film wejdzie na YT, nie stresuj się.
-
Co racja to racja. Z drugiej strony 90% umiejących jeździć wybierze tak trasę tylko w sytuacji, gdzie nie mają innego wyjścia.
-
Uczę się pługów, za rok zostanę expertem. Tymczasem kruca bomba:
-
Wczoraj na trasie jak niżej jechało pługiem na oko 3 letnie dziecko:
-
Nie każdy zjedzie po czymś takim, po godz 10:
-
Wagowo ten shit z wypożyczalni jest cięższy od pazdzierzowatych RIP Kastli, więc może być obiecująco.
-
No bez szału. Całego towaru mieli na oko z 30 par. Zobaczymy czy te dechy będą mocniejsze od RIP Kastle.
-
Dziś i jutro wejdzie jednak Deacon 7.6 175cm R 17.2m Najdłuższe w wypożyczalni. SRC okazały się w być w nikczemnej długości 165cm; zrezygnowałem.
-
To daj przykład i przyjmij pod dach 5 imigrantów. miesiac później podziel się z nami wrażeniami.
-
Do czwartku włącznie obowiązuje czerwony alarm.
-
Czas na podsumowanie dnia. Pojezdzone uczciwie na Folgaridzie, Marilleva tez zaliczona. Poszedł także kierunek na Madonnę, ale po zjechaniu czerwona 10 zawróciłem w kierunku na Folgaride. Dzis niezmienne dużo słońca i dużo Polaków. Dobra połowa na stoku to rodacy. Przyjeżdżają nie tylko osobówkami/busami, lecz widziane także sporo autokarów na polskich blachach. Warun także bez zmian, do około 1700m n.p.m. miękko z odsypami (na co bardziej stromych fragmentach czerwonych i niebieskich). Powyżej stoki trzymają się zacnie. Zaliczona dziś czarna trasa Little Grizzly, tutaj na największej stromiźnie nawet równo, niżej jeszcze lepiej. Wrzucam jej fotkę wykonaną z dystansu. Wieczorem weszły kalorie, płyny także uzupełnione. Jutro wrócę na stok silniejszy, w planie Madonna.
-
Pełna zgoda. Szkoda R30, żebym je jeszcze jutro tutaj rozyebal. Nech GS FIS kłuje w oczy na Monte Negro.
