-
Liczba zawartości
7 267 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
62
Ostatnia wygrana mig w dniu 9 Sierpnia
Użytkownicy przyznają mig punkty reputacji!
O mig
- Urodziny 23.02.2025
Ostatnie wizyty
18 328 wyświetleń profilu
mig's Achievements
-
Podobno ten cytat ma już prawie 200 lat (Palmerston) lub prawie 100 ( Churchill)... w każdym razie jest podstawą polityki od dawien dawna. I wypadałoby w końcu przyjac to do wiadomosci i przestać się podniecać paktami, gwarancjami, układami. Miał zastosowanie w polityce Francji w stos do Polski w 1918, miał w polityce Anglii w 1939 i USA w 1945(Jalta). I w dziesiatkach innych przypadków na całym świecie.
-
Tylko wykroczenie.... :-))
-
w lecie spotkasz go na Mazurach, jakieś majowe regaty medyków też możesz razem zaliczyć....
-
Tak co do środków wspomagających.... czy tylko ja dostałem z Halki ofertę "niedoodrzucenia"?
-
Pewnie Was odwiedzę, ale bez noclegu.
-
https://www.facebook.com/share/p/1Ek9KDL9W3/ Ul Górecka 250. Ja nie używam, ale zwykle jest kolejka....
-
Przekonania jeszcze bym strawił, bo są jak dupa.. każdy ma swoje. Jednak kreowanie się na dyżurnego chama w traktowaniu zarówno tubylców jak i obsługi technicznej odrzuca zdecydowanie. Cóż pewnie teraz to modne, ale ja tam z innej epoki.....
-
To wiele tłumaczy....
-
Byly litewskie kartacze. Smakuje toto jak skrzyżowanie śląskiej kluski z pierogami z mięsem..... 🙂 To i ona...w wersji mosiężnej....
-
Dokładnie. A efekt może być już tylko zależny od fotografa i sprzętu... Przypadkowe foto z jez Drùżno. Oglądać na dużym ekranie.
-
Jan, Ty masz bliżej do takiej wersji. https://www.facebook.com/share/r/1Djh9EvFuK/
-
Od zera, czyli jedna przestrzeń do 3-4, zależy od typu i wielkości Na tą wielkość (i moc silnika) nie trzeba uprawnień. Wypożyczalniea przeszkoli na starcie w obsłudze... 😉 Oficjalna nazwa to jacht motorowy. Nazwa z niemieckiego przyjęła się dla stosunkowo dużych łódek z małym silnikiem, pływających wypornościowo w odróżnieniu od szybkich ścigaczy. Może być i taka konstrukcja bardziej pasująca do nazwy:
-
Co prawda już sierpień ale czerwcowy wyjazd jeszcze w pamięci... Tym razem na hausbotach (co drugi rok, za rok będa zagle, pewnie zalew szczecinski...) . Okolica gdzie nie byłem jakieś 50 lat - jeziora augustowskie i kanał. Początek czerwca - jeszcze pusto. Przez tydzień minęliśmy kilka kajaków i łódek rybackich. Kanał pięknie odrestaurowany, tak bez przesady. Zrobione to co technicznie ważne (sluzy) i nieco brzegi kanału, ale na tyle by ingerencja nie była widoczna. Jest wiele miejsc z abisynką do wody, stolem i tojtojkiem. I starczy, knajpy z dyskoteka nam nie potrzeba. Dzień pierwszy - Rospuda.. końcowy odcinek to duża rzeka z minimalnym prądem... trochę podobna do mazurskiej Wegorapy. No i Goła Zośka, ciekawy akcent... 😉 Reszta tygodnia już po kanale. Studzieniczna. Potężne sluzy o konstrukcji sprzed 200 lat. i urokliwy kanał i puste jeziora... Acha... a na zakonczenie był obiad u Beaty z Albatrosa... 😉 Szczerze polecam te okolice. Również Wigry, Sejny, Supraśl i Tykocin - były odwiedzane w lipcu.
-
zwierzakow w okolicy w nadmiarze... lubią cisy, zywotniki, zeżarły tez 3 5letnie daglezje. Ogrodzenia jednak nie bedzie, niech sobie jedzą. Co cenniejsze drzewka osiatkowalem ew oblożylem berberysem....
-
Zachod slonca juz pogodny....
