-
Liczba zawartości
17 999 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
267
Zawartość dodana przez Mitek
-
CZeść Z punktu widzenia wyleczenia urazu lub schorzenia ortopedycznego to są klasyczne głupoty. Widzę, że wiesz ale przekonałeś się po fakcie. Moi znajomi lekarze na szczęście są ortopedami operatorami a nie ściemniaczami więc nie naciągają na takie głupoty a jak jest zastrzyk to zazwyczaj jest realne info, które sprawdza się w 100%. Ale Adrian to jest w genach. Ty przekonałeś się szybko i masz z głowy ale są tacy ludzie, którzy jak im walnie pompa wody w samochodzie to będą dolewali płyn przez cały sezon nie widząc kosztów a jak już w końcu nie będzie dawało się jeździć to pojadą do jakiejś pizdy, żeby pompę wymienić ale co z tego skoro samochód w tym czasie przez ciągłe wycieki nadaje się do generalnego remontu albo na złom. Cudów nie ma - tak w mechanice jak i w medycynie. Trzeba po prostu myśleć. Pozdro
-
Bardzo ciekawe opisy. Nie wierzyć lekarzom ale lekarze jakoś dziwnym trafem uratowali wszystkich, którzy mieli kłopoty. Czy tylko ja widzę tu totalną sprzeczność...? Ale to tylko drobny brak logiki. Ale koledzy zupełnie nie zrozumieli tego co napisałem albo/ a może a raczej zrozumieli tylko rękami i nogami bronią się przed tym, że popełniali błędy w wyborze. Ja nigdy nie miałem takich przypadków bo lekarze, którzy mnie, moją rodzinę i przyjaciół leczą to lekarze wyselekcjonowani przez lata. Gdzieś ktoś opisywał jakąś skuchę przy protezowaniu biodra - a jak zapytam: Ile czasu przygotowywaliście się do tego zabiegu? Ile czasu szukaliście lekarza/zespołu (bo to jest jednoznaczne w wypadku dobrych lekarzy) który operację wykonywał? Od ilu lat macie lekarza rodzinnego? Lekarze nie są nieomylni bo z założenia być nie mogą - organizm człowieka jest jeszcze zbyt skomplikowany aby tych błędów nie czynić ale jak ktoś pisze o 30% udanych zabiegów to jak mogę to traktować poważnie? Pozdro
-
A ufasz swoje żonie?
-
Tak ale - jak pisałem powyżej - możesz decydować jeżeli skonsultujesz ze specjalistą któremu ufasz a tego masz już w bazie wcześniej. Taki po prostu ufasz i |koniec.
-
Cześć I tu się nie zgadzam. Operacja Achillesa nie wymaga działania natychmiastowego, to nie jest zabieg ratujący życie. Ważne jest kto to robi a przede wszystkim w jaki sposób, jaką techniką, a ta zdeterminowana jest przez pacjenta w sensie celu pooperacyjnego - przerabiałem na sobie dokładnie taki przypadek. Podobnie np. zespolenie kości po skomplikowanym złamaniu. Pozdro
-
Cześć W leczeniu chodzi o to aby wyleczyć skutecznie. Jakie widzisz skuteczne leczenie farmakologiczne jeżeli np. masz ubytki chrząstki w stawie kolanowym albo naderwanego Achillesa? Sprawdzać lekarza możemy przed - mamy na budowę bazy zaufanych całe życie - a preselekcji dokonujemy wcześniej a nie gdy już jesteśmy chorzy. Ja od wielu lat mam pakiet LUXMED. Z założenia traktuje go jedynie jako pomoc doraźną w wypisaniu recepty lub zrobieniu za darmo kosztownych badań. Jak już je mam to nawet opis nie bardzo mnie interesuję bo wtedy idę z płytką czy nawet przesyłam zdjęcie mailem specjaliście i nie musze nic sprawdzać - wiem, bo on wie. Ludzie postępują irracjonalnie bo nie potrafią zaufać ewentualnie wyselekcjonować tych wartościowych. Podam ci przykład: Operacja jednoczesnej protetyki obu stawów biodrowych. Mamy dwóch równorzędnych specjalistów o europejskiej renomie. Pierwszy potwierdza możliwość wykonania zabiegu po analizie przypadku (oczywiście analizie całościowej pacjenta a nie tylko samego schorzenia - to oczywiste) wycenia daje termin. Drugi postępuje identycznie ale... zastrzega, że dopiero w momencie operacji podejmie decyzję czy jest ona możliwa w całości czy tylko w części. Co robisz? Pozdro
-
Cześć Jesteś po prostu w tych 30%, które ma farta, ja i Ewka, Witold i jakieś przynajmniej 40 osób, którym w jakiś sposób pomagałem przekazując drogę postępowania i kontakty medyczne. To się nazywa szczęście. Pozdro
-
Nie dyskutuję bo nie warto, choć szlag mnie trafia bo nie dalej jak parę godzin temu rozmawiałem z niezwykle sympatyczną dziewczyną, która jest poniekąd ofiarą takiej chorej propagandy, kogoś "komu się zdaje". Oceniam całość prezentowanych poglądów a nie tylko ostatni post ze szczególnym uwzględnieniem krytyki zabiegów operacyjnych jako równoważnej formy leczenia, a często, zwłaszcza w kwestiach ortopedycznych jedynej sensownej. Największą szansę dasz sobie idąc do zielarza albo nie robiąc nic bo przecież operacja jest straszna. A nie zdaje ci się, że Ziemia jest płaska przypadkiem...
-
Cześć To jest akurat moment startu pierwszego zawodnika w zjeździe do MŚ. Nigdy w życiu nie jeździłem (właściwie zsuwałem się) w takim tłumie. Normlanie jest raczej mniej tłoczno. Pozdro
-
Wrócisz, do doliny gondola ostatni odcinek.
-
W Hinterglemm bywa tłoczno. Z Leogang do Zell am See pojedziesz na nartach, tylko to inny karnet. Pozdro
-
Ja byłem ale ośrodka specjalnie nie znam. Pozdro
-
Czyli rozumiem, że większość przypadków są to operacje nieudane - powyższe zdanie jest jednoznaczne - pokaż statystykę. A przekaz, że Witold miał farta to już paranoja. To ty miałeś niefarta koleś, może coś ukryłeś przed operacją bezwiednie na przykład. Recepta na sukces jest prosta a zabieg to taki sam sposób leczenia jak inne. Nie twórz mitów i nie strasz ludzi. Koniec tematu.
-
Ja miałem sporo operacji a Ty? Na jakiej podstawie piszesz to co piszesz, przeczytałeś? A już o kwestii przewagi terapii lekowych nad zabiegami toś mnie ubawił. Nie chcę za bardzo wdawać się w szczegóły ale gówno wiesz nie pisz. Pozdro
-
Nie wiesz o czym piszesz niestety.
-
Witold wpisz sobie w wyszukiwarkę "uzdrowiciele" - niezła jazda.
-
Od zniechęcania ludzi, żeby sobie pomogli to jesteś jak widać specjalistą. To, że Ty jesteś paranoikiem nie powinno wpływać na decyzję innych. Ja nikogo nie chcę leczyć, chętnie pomogę w dostępie do najlepszych specjalistów, nie w skali Łodzi tylko kraju a ty rób co chcesz ale nie broń innym być zdrowymi. Zabieg operacyjny w dzisiejszych czasach to taka sama forma terapii jak terapia lekowa albo inna. Więcej, czasami te nieinwazyjne są znacznie bardziej niszczące a ty skupiasz się na prymitywnych lekarskich błędach i oceniasz lekarzy nie mają absolutnie żadnych do tego podstaw bo nie miałeś żądnego zabiegu.
-
Polacy w drodze na Broad Peak - zima 2012/2013 - Wielicki/Berbeka
Mitek odpowiedział arky → na temat → Sport, Zawody, Zawodnicy
No wiesz Marek, żeby w naszym kraju porządny facet nie wiedział jak się pisze "kurwa"??? No chyba, że to jakiś taki Twój trik, że niby "kórwa" to znacznie bardziej niż kurwa "kurwa". Pozdro -
Cześć Tak, większość zabiegów miała związek z uprawianiem przez nas sportów ale nie tylko niestety bo operacje ortopedyczne nie wiążą się z zagrożeniem życia jak się coś nie uda. Jak chcesz być zdrowy i uprawiać sport to lekarzy trzeba polubić i ... koniec. Napiszę Ci coś na priv. Pozdro
-
Polacy w drodze na Broad Peak - zima 2012/2013 - Wielicki/Berbeka
Mitek odpowiedział arky → na temat → Sport, Zawody, Zawodnicy
Złośliwość jest zazwyczaj związana z inteligencją. -
No cóż nie zdałeś. Nie umiesz inteligentnie obrazić, nie umiesz wyprowadzić mnie z równowagi. Słabo. Wszystko polega na tym, że musisz pisać rzeczy prawdopodobne tak by obrażany - w tym wypadku ja - poczuł, że ktoś inny może uwierzyć w wypisywane o nim brednie. Wtedy jest trafienie. Ty strzelasz po omacku, nie opracowałeś strategii. Śmieć był dobrym początkiem ale same inwektywy są słabe - poczułeś to - bardzo ładnie. Ale dalej o tej kupie... raz, że niesmaczne dwa, że wszyscy wiedzą, że jestem raczej zdrowy więc nieprawda ewidentna. Wykształcenie, brachu - no przecież w to akurat nikt nie uwierzy. Spróbuj może inaczej, poszperaj w sieci znajdź jakieś informacje, tylko prawdziwe, może filmiki i dowal merytorycznie. Próbuj dalej. Aha no i wiesz, ty jesteś winien bo ja pisałem merytorycznie cały czas a tu nagle jakiś post z czapki o "dojezdzaniu". Chyba psujesz nam temat rowerowy.
-
Cześć Bardzo fajne zespolenie. Rebelek ma dwa tego typu, jedno z taka fajną tytanową blachą. Śruby masz już na całe życie czy Ci wyjęli? Pozdro
-
Cześć Z autopsji raczej nie wyklucza bycia ortopedą - wręcz przeciwnie chyba... Ale ja robiłem protezowanie parę lat temu i mogę pomóc w kontaktach i poprowadzić. A co do lekarzy - ja ufam specjalistom a próba ( w tym wypadku moja i żony jest spora - ja 7 operacji, żona 6 czy 7 - już się gubię). Sztuka to dotrzeć do specjalisty ale to akurat potrafimy. Pozdro
-
Młodzio czy Ty płynąłeś może Drwęcą przez jaz w Samborowie a jeżeli tak to czy tam jest możliwość aby nie nosić majdanu przez tory? Pozdro
-
Hmm. musiałem zobaczyć o co chodzi bo pierwszy raz widzę na oczy słowo "inkontynencja" ale tobie jak widzę temat jest dość dobrze znany. Zawsze mnie cieszy jak interlokutor jest elokwentny i się sili. Tylko ta niepoprawność pisowni nieco utrudnia czytanie...
