brachol
Members-
Liczba zawartości
2 216 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
11
Zawartość dodana przez brachol
-
Cześć Z "górskich" książek mogę polecić: - Bernardette McDonald - Kurtyka - Michał Jagiełło - Wołanie w górach (warto poczytać może uniknie się jakiś niepotrzebnych błędów) - Korytko, Pietraszewski - Kukuczka - Jon Krakauer - Wszystko za Everest Z innej literatury: - Stasiuk - Osiołkiem, Wschód - Marcin Gotowski - Święta Ziemia - Raja Shehadeh - Palestyńskie wędrówki - Eustachy Rylski - Obok Julii, Warunek - Twardoch - Prawem wilka, Pokora i jeszcze kilka innych - Marek Krajewski - - Remigiusz Mróz - różne tytuły do szybkiego czytania są i o Tatrach - Tomasz Słomczyński - Kaszebe - Dominik Szczepański - Nanga Parbat, Na oceanie nie ma ciszy - ciekawe biografie ludzi gór i nie tylko tego autora. - Elżbieta Cherezińska - Wojenna korona oraz inne pozycje z czasów Piastów. To tak co mi się rzuciło w oczy na półce i w czytniku. pozdro
-
Cześć @Mitek uważaj bo rower jest coraz bardziej modny, szczególnie w dużych miastach... pozdro
-
Cześć Pytanie kto teraz Maluchem robi poślizgi. pozdro PS Maluchem jeździłem tylko na kursie na prawo jazdy i potem raz około 30 km. W rodzinie była Syrena i tutaj mam dużo więcej km przejechanych.
-
W przyszłym roku elektryków przybędzie i dodatkowo pewnie ceną pójdzie w górę. Rząd dopłaci do elektrycznego roweru. Padła pierwsza data (businessinsider.com.pl)
-
Zawsze się zastanawiam jaka długa jest droga hamowania takiego auta przy tej prędkości i czy użytkownicy zdają sobie z tego sprawę jak to działa?
-
Dobrze, że nie w lateksach...
-
Cześć Czyli tak samo jak seniorzy... pozdro
-
Obejrzałeś mecz do końca? pozdro
-
Moja żona ma w pracy ludzi którzy na inne urlopy nie jeżdżą jak tylko takie w hotelu z leżakiem i parasolką i najlepiej z kelnerem który drinki donosi do leżaka, żeby nie trzeba było chodzić. Wybierają też specjalnie hotele gdzie dla dorosłych organizowane są zajęcia typu piłka czy ćwiczenia wspólne. W tamtym środowisku moja żona jest egzotem, który jedzie pod namiot, z przyczepą, albo gdzieś do apartamentu w niej uczęszczane miejsca. Mogę zrozumieć osoby, które jadą do kurortów i im to odpowiada, lubią spędzać czas z nowo poznanymi osobami, chociaż sam nie lubię tłoku zarówno latem jak i zimą i staram się jeździć w takie miejsca lub w takim czasie, kiedy ilość osób jest mniejsza niż w w szczycie sezonu. pozdro
-
Na szczęście nie wszystkie koty są tłuste i jest część młodych, którzy mają pomysły na rozwój. Bez rozwoju technologicznego masy ludzkie niewiele zdziałają. pozdro
-
Do pustych zatoczek sprawnie dopływa się przy użyciu SUP-a. Dobrego wypoczynku dla tych którzy na urlopie.
-
Ale piasku nie masz pod nogami...
-
W lutym też wiało, zależy z której strony wyspy akurat jesteś. Dobra miejscówka na kajty.
-
@grimson ludzi dużo? Byłem w lutym to było całkiem przyjemnie. Ciekawe krajobrazy i fajne wycieczki piesze można robić no i wykąpać się też jest gdzie oczywiście jak nie wieje za mocno.
-
Może zbierać lubi i potem sobie pooglądać, a i zdjęcie cyknąć...
-
Wreszcie...
-
To wynik rozwoju? Czy zmian w społeczeństwie i konsumpcjonizmu? Pochodna pewnie tak. Podałem tylko przykład kraju, który też rozwinął się technologicznie w ostatnich latach.
-
Korea też nieźle się rozwinęła motoryzacyjnie nie tylko oczywiście.
-
Decyzję o wejściu na boisko podejmuje zawodnik czy trener? Kombinacyjnie to grała Austria i bardzo ładnie im to wychodziło, u nas niestety zabrakło kogoś kto będzie rozgrywał (Grosik też się nie sprawdził 😉 ) pozdro
-
A i dodatkowo widać, że cos się zrobiło, a nie tylko cały wysiłek w powietrze...
-
Tylko pytanie jaką będzie miał stylówę? pozdro
-
Od wielu już lat na wiosnę jest sporo wypadków w Tatrach, na dole słoneczko i trawka, ale wyżej warunki jeszcze zimowe. Chyba z tydzień temu dało się zjechać na nartach Rysą do Czarnego Stawu... Filmiki na YT zachęcają do pokonywania szlaków. Kondycja jest, natomiast brak umiejętności lub sprzętu i tak to się kończy.
-
Ja takie miejsca wolę w październiku wtedy da się w miarę spokojnie przemieszczać. @Marcos73 wyleguj się tylko zmieniaj ręce od drinków, żeby równomiernie mięśnie pracowały.
-
Koło pod pachę i można w spokoju wskoczyć na obiad 🙂
-
Co do kebabów to jednak w Turcji moim zdaniem są smaczniejsze (byłem w Turcji w rejonie Kurdystanu przy granicy z Syrią) jedzenie zarówno w knajpie jaki i uliczne zdecydowanie na plus, zabytki i przyroda też niczego sobie. Bardzo ciekawy kraj i przystępny cenowo. Stambuł jest na mojej liście do odwiedzenia w najbliższym czasie.
