brachol
Members-
Liczba zawartości
2 218 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
11
Zawartość dodana przez brachol
-
Mróz w nocy pewnie będzie, pytanie, czy będą chcieli sypać śnieg jak już koniec sezonu zaraz będzie?
-
@grimson też byłem dzisiaj na CG z moim synem. Na Luxa wsiadaliśmy kilka minut po 9. Wydaje mi się, że widziałem Cię jak wsiadałeś na krzesło chyba po pierwszym naszym zjeździe, potem już Cię nie widziałem. Jeździliśmy do 15 z minutami. Po 10 przenieśliśmy się na Żmiję i tam do końca. Generalnie warun fajny, ludzi dość sporo szczególnie w miejscach bardziej stromych trzeba było ćwiczyć orientację, nigdy nie wiadomo kiedy ktoś będzie chciał ruszyć (oczywiście bez spojrzenia w górę). Śmig można było ćwiczyć po południu.
-
Czyli bzykanie opanowane... pozdro
-
Jak się zobaczymy w Zwardoniu to Ci ładnie wszystko wytłumaczę co i jak z kłębem u pszczół.
-
I jeszcze opis nart stworzony przez marketingowców, z roku na rok coraz lepsze...
-
Wstępnie myślałem na ten termin o Karyntii, ale może bym zmienił plany jakby miejsce było. W Tyrolu chyba pewniejszy śnieg.
-
Z Jaro jedziecie, czy coś samemu? Takie sztachety to ciężko rozbujać w CG, a do tego jeszcze warun mocno wiosenny. Ma być mróz w nocy może trochę spowolni degradacje śniegu i dotrwa to jakoś do opadów. W CG powinni śnieżyć jak tylko będą warunki bo apartamenty czekają na najemców.
-
Ale za to słaba widoczność 🙂 pozdro
-
Kilka dni im nie zaszkodzi, pszczoły się oblecą, opróżnią jelita i pewnie w marcu znowu ciepła nie będzie jak w poprzednich latach, matki intensywniej zaczną czerwić jak się pojawi pyłek na zewnątrz. W Poznaniu od lat nie ma długiej zimy i sobie dają radę, najważniejsza sprawa to mieć zdrowe rodziny.
-
W Poznaniu oblot pszczół dzisiaj był... ale były takie lata, że takim zimowy oblot był w styczniu.
-
Spamuj, może się wybiorę na jeden dzień w tygodniu, chociaż nasze ferie odstraszają.
-
Cześć Na siłę nikogo nie nauczysz, to prawda. Masowość i przypadkowość w turystyce górskiej daje taki efekt. pozdro
-
Nie chodzi o zabawę kosztem drugiego, tylko o umiejętności, których nabiera się poprzez ćwiczenia i praktykę. Umiejętność oceny sytuacji, zagrożeń i przede wszystkim swoich umiejętności jest bardzo cenna. Dla przykładu w turystyce zimowej mając odpowiedni sprzęt, ale niewielkie umiejętności używania tegoż, możesz wejść na Zawrat, ale nie zrobisz tego sprawniej i bezpieczniej ot toprowca. Na skiturach sprzęt można kupić, ale już trawers nie każdy przejdzie... itd
-
Jednak nie wszędzie jest miejsce na zabawę - jeden może się bawić, a inny w tym miejscu ledwo funkcjonuje...
-
Ja bym napisał: Reszta niech się edukuje.
-
Raczki na bardziej stromym trzymają nie do końca, a jak twardo też bywa różnie...
-
Mój w Fortnite i Minecrafta, oraz rozmaite inne gry w sieci w kolegami. W Quake grałem na studiach chyba, potem jakoś się nie wciągnąłem w gry.
-
Mój w ten weekend ma pierwsze spotkanie na kursie żeglarskim, więc odpada.
-
Mój syn też ma takie ciągoty.
-
Ja nie mówię, że nie można mieć frajdy, ale jednak jak technika lepsza to można dłużej zostać na stoku, bo warunki nie przeszkadzają, a i zmęczenie mniejsze. Od pierwszego dnia jak założyłem narty miałem banan na twarzy, chociaż jak pojawiały się odsypy to coraz mniejszy.
-
O tym, żeby mieć fun i nie rozkminiać techniki to piszą goście jeżdżący na nartach od dziecka często kilkadziesiąt dni w roku. Jak ktoś zaczynał późno przygodę z nartami to jednak najpierw trzeba mieć technikę, a dopiero potem przyjdzie fun.
-
Wiślański Skipass karnet całodniowy - 4 sztuki
brachol odpowiedział brachol → na temat → Wyjazdy krajowe
Sprzedane. -
Nie, przynajmniej na razie. Zaczynał od speleo.
-
Mam kolegę, który prowadzi takie kursy w Betlejemce, Arek ma na imię, może się spotkaliście?
