Cała aktywność
Kanał aktualizowany automatycznie
- Z ostatniej godziny
-
Zuzanna Witych zwyciężyła w zawodach Verbier Freeride Week
johnwick odpowiedział techset → na temat → Freeride / Freeskiing / Heliskiing
No nie bez znaczenia.. To nie są zjazdy na czas. Spektrum oceniania jest bardzo szerokie, a oni to strasznie uprościli. -
Zuzanna Witych zwyciężyła w zawodach Verbier Freeride Week
Edwin odpowiedział techset → na temat → Freeride / Freeskiing / Heliskiing
Żebyś się nie zdziwił,jak coś jutro usłyszysz w TV o tym. My k... mamy tylko jedyny najważniejszy sport zimowy narodowy... -
Zuzanna Witych zwyciężyła w zawodach Verbier Freeride Week
jurek_h odpowiedział techset → na temat → Freeride / Freeskiing / Heliskiing
To bez znaczenia. Nie pismaki są tu ważne ale Zuzanna. Obserwowałem jej karierę od dawna. Najpierw wydawała mi się mało techniczna. Z czasem jeździła dla mnie technicznie i stylistycznie lepiej od konkurentek. Generalnie konkurencja jest dość losowa w sensie wyboru trasy. Tak czy siak jest Mistrzynią Świata i bardzo jej gratuluję. -
Zuzanna Witych zwyciężyła w zawodach Verbier Freeride Week
Mikoski odpowiedział techset → na temat → Freeride / Freeskiing / Heliskiing
Gratulacje! Wszelkie sporty gdzie jest ocena za styl ... to przekręt moim zdaniem. -
Zuzanna Witych zwyciężyła w zawodach Verbier Freeride Week
johnwick odpowiedział techset → na temat → Freeride / Freeskiing / Heliskiing
"Witych wygrała z czasem 80.33." xd. Co za pismaki... -
Było dodatkowe kryterium, że punkty mają być zbite w określonych krajach, tak aby nie było robienia ich w lokalizacjach "egzotycznych", typu Korea. Co ciekawe kryteria te tworzył Filip Rzepecki jako menedżer ds. narciarstwa alpejskiego, który najlepsze punkty w karierze zjeżdżał bodaj w Chile. Ale być może na tej właśnie podstawie uznał, że są to punkty "łatwiejsze", ale wymagające większych zasobów finansowych.
-
Dzięki za wyjaśnienia. Widać żeś fachura w temacie. W Krakowie sporo dorożek. Największe wrażenie robią na mnie wtedy, gdy dojeżdżają do "pracy" do rynku (centrum Krakowa) jedną z ruchliwych ulic mocno utrudniając ruch samochodowy. I mnie to cieszy, bo nie lubię samochodów w centrum miasta. Konie wydają sie dobrze odżywione i na swój sposób szczęśliwe. To zdjęcie, które wstawiłem (ul. Sławkowska w Krakowie) cyknąłem w dużym mrozie 1 lutego 26'. Ok. -12 stopni. Dość pusto jak na tę porę dnia (ok. 19) właśnie z powodu mrozu. I pewnie stąd te plandeki na konich. Dorzucam jeszcze kilka dorożowych zdjęć z cieplejszego Krakowa.
-
Na razie się tego trzymam i coś tam się ślizgam
-
Cześć Operacja, zwłaszcza ortopedyczna nie jest jakąś tragedią. Jak trzeba to trzeba się naprawić i jak najszybciej wracać do pełni formy. POzdro
- Dzisiaj
-
Zuzanna Witych zwyciężyła w zawodach Verbier Freeride Week
jurek_h odpowiedział techset → na temat → Freeride / Freeskiing / Heliskiing
Zuza Mistrzynią Świata !!! https://sport.interia.pl/zimowe/news-wielki-wystep-polki-w-andorze-jest-mistrzynia-swiata-history,nId,22547166 -
Też już jestem mądrzejszy. Trochę lat temu przejeżdziłem 7 dni we Francji na Szabirowym wyjeździe z pęknięta łąkotka. O ile podczas jazdy było ok i nikt nie wierzył, że coś mi dolega ,to siedząc na krześle 10 min wstawałem,bo z bólu nie mogłem wytrzymać. Później jeszcze wiele godzin stania na zlocie na Dzikowcu i szybko pod nóż poszedłem,bo już chodzić nie mogłem.
-
W punkt.
-
Narty na cały dzień dla zaawansowanej narciarki- allround czy racecarver?
Edwin odpowiedział narciareczka → na temat → Dobór NART
Nie wiem na jakim roczniku elana jeździłaś,ale elan amphibio to bardzo udana fajna narta, mówię o najwyższym modelu,bo trochę tego naprodukowali ,a z biegiem lat zepsuli. Pierwsze roczniki bardzo udane. Posiadam do dziś dzięki poleceniu przez byłą Czeską zawodniczkę na testach, która powiedziała, że sama jeździ,bo jako całodniowa narta w Alpach jest super. Na odsypach i nieratrakowanej trasie świetna. Będąc w Czechach,gdzie wszyscy narzekali w knajpie, że trasa powinna być zamknięta,bo to skandal że nie wyratrakowana po opadzie i odsypy po kolana ,bawiłem się doskonale i to był najlepszy z trzech dni. Umiejętności umiejętnościami,ale ta narta doskonale sprawdzała się w takich warunkach. Trochę mniej energiczna na wejściu na krawędzie,ale bez przesady. Jak masz kupować,to najwyższy model. -
Cześć A po co Ci wyjazd w Alpy. Nauczyć się jeździć można wszędzie. Trzeba zacząć o dwóch rzeczy. 1. Zrozumieć na czym polega i jak wygląda porządna jazda na nartach. Nie jeden skręt czy typ skrętu, wielość technik, odruchów, wiedza o śniegu, pogodzie, automatyzm techniczny w dostosowaniu się do warunków itd.itp. 2. Realnie ustawić siebie w tej perspektywie. Realnie tzn realnie nie bo wypada powiedzieć, że się nic nie umie a jednak w myślach nie jest źle - realnie. I wtedy można zacząć się uczyć jeździć. POzdro
-
No niestety na razie nie ma opcji na wyjazd w Alpy z różnych przyczyn także muszą wystarczyć półśrodki lokalnie.
-
Dodam jeszcze to że jeździłem dalej świadomy tego co się stało było moją głupotą i pewnie przyczyniło się do moich obecnych problemów z kolanem 😕 tak że nie polecam być twardzielem.
-
Przepraszam, chyba nie dość zrozumiale się wyraziłam… koni nie goli się jak owce na zero. W końskim światku golenie znaczy strzyżenie golarką. Np. na lato goli się konia na 1 cm, można też krócej wygolić wzorek na zadzie. Konie, które regularnie nie startują, nie trenują intensywnie, są typowo rekreacyjne, nie są golone a ich włos dorasta do 4/5 cm, jest gruby i strasznie trudno się je czyści, i nie dopuszcza się się do spocenia. Jak są takie mrozy, to większość doby konie spędzają jednak w stajniach. Dlatego pytam, bo te dorożki robią fajny klimat, zwłaszcza te zaczarowane, ale się trochę naoglądałam końskich krzywd. pozdrawiam cieplutko
-
Cześć W 130 na spacer - GOŚĆ! Pozdro
-
Cześć To jest sztuka poukładania sprawy w głowie aby świadomość kontuzji nie tkwiła gdzieś głębiej. Myślę, że jest na tyle doświadczona i zdeterminowana aby to odrzucić. Wiesz w sumie przy każdym starcie jest wóz albo przewóz - nie ma innej drogi. Myślę, że jak wystartuje to z pewnością nie będzie statystką. Wiesz mnie w tym roku mija 30 lat jazdy bez ACL w prawym kolanie i gdyby nie to, że tam jest ogólnie po tej kontuzji gnój to bym tego specjalnie nie odczuwał. Zresztą komu ja to piszę... POzdro
-
Jakby ktoś był zainteresowany do sprzedania : - buty Salomon S/PRo Alpha 130 EL - kupione 20 lutego 2024, rozmiar 26/26.5 - 900 pln - rękawice Reusch Jupiter Gore-tex/Primaloft romiar 8. Ubrane dosłownie 2 razy nawet nie na nartach, na spacerze po około 1h. Dla mnie trochę za małe. Kupione w marcu 2025. - 175 PLN. Jak dla mnie w porównaniu z innymi rękawicami marki reusch to rozmiar bardziej 7.5 Mam wystawione na olx na priv mogę podać linki, nie chcę tu zaśmiecać.
-
Z doświadczenia powiem że jazda z zerwanym ACL jest możliwa,sam miałem taki przypadek zerwałem pierwszego dnia wyjazdu w Santa Caterine i przejezdzilem cały zimowy sezon z różnymi dolegliwościami.Lindsey sukcesu na olimpiadzie raczej nie osiągnie choć bardzo jej kibicuję 💪 szkoda że jej się to przytrafiło przed samymi igrzyskami 😕 ale trzymam kciuki 👍
-
już szukasz wymówki aby tam nie jechać?
-
W zasadzie Szczyrku nie lubię ale chyba na Golgotę się skuszę po feriach
-
Cześć No nie jest to do końca uprawnione porównanie. Ja bym powiedział, że do takiego porównania bliżej jednak mnie niż Tobie. Ty jesteś do uformowania bo nie masz żadnych nawyków, ale niestety masz fobie bo nie jesteś już dzieckiem. Pozdro
-
Miałem, takie same przemyślenia, też coś tam jeździłem, uważałem, że daję sobie radę na prawie wszystkich trasach, ale im gorsze warunki tym gorzej mi się jeździło przez duże braki w technice, dopiero jak zobaczyłem siebie na nagraniu to podjąłem decyzję o szkoleniu i powiem Ci, że odczucia z jazdy są zupełnie inne, dużo mniej przeszkadzają mi warunki na stoku. Polecam spotkanie z instruktorem na lekcji, albo na jakimś tygodniowym wyjeździe i na pewno odczujesz różnicę. pozdro
