Cała aktywność
Kanał aktualizowany automatycznie
- Z ostatniej godziny
-
Zarejestrował się nowy użytkownik: Janek
-
Teraz przynajmniej na jednym forum można coś napisać, bo na skionline recaptcha też nie działa od przynajmniej kilku miesięcy. Pisałem maile, ale najwyraźniej odpisują tylko na te z płatnymi ofertami współpracy 😆
-
Możesz szukać też SL dynastara i rossignola. Nie ma co upierać się przy firmie. Pierwsza SL będzie dobra. W punkcie 2 wspomniałeś kolejne wersje, zdecydowanie bardziej miękkie jak sam zauważyłeś. Długość 165 dobrze dobrałeś.
-
Zarejestrował się nowy użytkownik: Przemek1983
-
Szukam chętnej osoby na wyjazd w terminie jak wyżej. Mamy miejsce w apartamencie i opcję wspólnego przejazdu. Ruszamy ze Śląska 🙂
-
Cześć No bo i z czym polemizować jak przeczytałeś ze zrozumieniem. Tak przynajmniej myślę. Kolega nie rozumie słowa pisanego to się zagotował, bo nie czyta tylko patrzy przez pryzmat uprzedzeń - fajnie, że Ty nie. 3 oczywiste punkty, które maja wskazać jak wiele dzieli nas od tych najlepszych narciarzy i warto o tym pamiętać. Wybraliście mim zdaniem znakomite miejsce na takie warsztaty, a że nie udało się spotkać ze Smokiem to jak widać tragedii nie ma bo poznaliście też fajnego gościa. Pozro serdeczne
- Dzisiaj
-
Może dlatego się czasem pięknie różnimy, że dla mnie narty to nie sport. Raczej eksploracja. W sumie wasza wyprawa na czarną z muldami to była też bajka z gatunku zwyciężyć znaczy przeżyć:-) ps. Uważam, że bez konwenansów marny byłby nasz świat. Jak to mawiają mędrcy tego świata - prawda cię wyzwoli... albo upierdoli, zwykle to ostatnie. Ależ wodzu, co wódz, to ja przepraszam. Masz o całej prawdzie... jak to ongiś bywało... przewinąłem do adekwatnego miejsca wystarczy 20 Sekund. Dla leniwych i bojących się wirusów oraz innych linków transkrypcja gratis: Wszystko prawda. Ja będę opowiadał prawdę.Nie mam co robić. Jak to było, dziadku, opowiedz. (0:30) Z oddziałem partyzanckim najpierw rzuciliśmy granat do chałupy, (0:35) potem się okazało, że to nasza. (0:36) Trudno, odzyskaliśmy granat, niestety babcia nie przeżyła.
-
Ja tam się wyjebalem. Na zakmknietej Harakiri z muldami jak to mówicie po jajca - dobrze, że nart nie połamałem. Na szczęście było dość miękko, a że nachylenie zacne to i wstać łatwo - przynajmniej jak narty masz poniżej głowy. A tego nauczyłem się w Tatrach, w puchu, jak się przewracać tak aby zawsze mieć narty na dole, czasem kosztem jednego nadmiarowego fikołka więcej. Wtedy nie było mi do śmiechu. Bawiąc uczyć. Się nie innych.
-
Chopok - od 3 dni ocieplenie, od wczoraj rano do dziś południa deszcz przechodzący wyżej w śnieg. Warun typowo marcowy czyli mięciutko.
-
A wrzuć jakiś filmik, bo jazda "na krawędziach" to nam za wiele nie mówi. Trudno powiedzieć czego oczekujesz po narcie, tzw. testowanie nie ma za wiele wspólnego z realną wartością narty, bo dostajesz je różnie przygotowane, w różnych sytuacjach. Raczej optujemy za próbowaniem różnego rodzaju nart niż różnych producentów z danej klasy. Wielokrotnie przesiadając się pomiędzy dobrymi slalomkami nie widzę różnicy.
-
I teoretycznie to wszystko było bardzo proste, ale coś tam śmiechu było i udało się nie wyjebać.
-
Ćwiczyć,ćwiczyć i jeszcze raz ćwiczyć 😜
-
Ależ Apollo nie rób nam tego.. 😉
-
Hochzeiger wreszcie zobaczyłem trochę nieba i słońca po wczorajszym dniu. Radość jednak szybko się skończyła, warunki na trasach bardzo szybko przypomniały polskie warunki w feryjny weekend. Po 10 już bylo sporo odsypow, później tylko gorzej. Odpalone lance i armatki nie pomagały, bo momentalnie wszystko zamarzło na goglach. W nocy musiało padać i ratraki już nic z tym nie zrobiły, potem doszedł jeszcze śnieg i u góry mgła.
-
Tadek, mówię (a raczej piszę) to co myślę. Nie bawię się w konwenanse, w szczególności do osób, które znam a i nie są kobietami. To oczyszcza atmosferę. Po co udawać że jest ok i robić dobrą minę do złej gry. Politycy pakują wszelkie gówna w złotka i sprzedają jako dobra monetę. Narty mają wielką przewagę nad polityką, łatwo wszystko zweryfikować - wystarczy się spotkać na stoku, co też uskuteczniamy. Narty to sport praktyczny. Każda teoria musi być potwierdzona w praktyce, bo inaczej jest tylko pewną tezą z założeniami że powinno działać. Pojechaliśmy z Piotrkiem we Francji na czarną z muldami po jajca i teoretycznie wiedzieliśmy jak jechać :) , kurła poszedłem na piwo, tak mocno teoria nie pokryła się z praktyką, a przecież to takie proste. Sam byłem prowodyrem tej porażki. pozdro
-
Witam, czym kierowałaś się wybierając te konkretne narty? Jaki masz budżet? Jakie umiejętności?
-
Niby bez polityki ale o sukcesach nowomowa? Sukces to pojęcie względne. Wpisując się w retorykę sukces to jest ps. Oprócz przypowieści o sreberku kupuję wszystko jak leci.
-
Zarejestrował się nowy użytkownik: szymekgierka
-
Osobiście polecam kubki termiczne Kambukka. Sam mam 3 i są niesamowite, wygodne, ładne, i co najważniejsze świetnie utrzymują temperaturę. Ostatnio kupiłem 2 kubki z tej strony https://mojakambukka.pl/pl/menu/kubki-termiczne-172.html . Wszystkim gorąco polecam!!
-
Tadziu, takie pustki w ośrodkach alpejskich należą jednak do rzadkości i głównie jak są to w małych, niszowych ośrodkach, które z racji wyjazdów głównie rodzinnych jak i ze znajomymi z rzadka odwiedzam. Generalnie to w większości jest duuuużo więcej osób poruszających się po stoku. W moim przypadku po doświadczeniach Białczańskich to wszystkie są relatywnie puste 😉 . Pisałem o głupocie, miedzy innymi swojej, a takich debili jak ja na stoku nie brakuje. W Madonnie byłem miesiąc temu, a ręki po stłuczce do dzisiaj nie mogę podnieść i w pełni wyprostować, na szczęście da się jeździć z tym niedomaganiem na nartach. Ja jestem 0/1 i nienawidzę polityki. Nie owijam gówna w sreberko, żeby ładnie wyglądało, bo gówno dalej będzie gównem. Jestem ciekaw tylko, co dosadnie artykułuję, bez ogródek bo nie mam na ten temat żadnej wiedzy, jak się zmieniła jazda Gabrika od naszego odległego ostatniego spotkania. BTW to tylko czcza nic nie znacząca pisanina. Victora poznałem, obserwuję jego poczynania i od dawna jako nielicznej osobie które tu zawitały wróżę sukces. Przede wszystkim dużo więcej robi niż "gada". Jest konsekwentny w działaniu. Trzyma się praktyki nie teorii. Gabrikowi Wielki Szacun, za zorganizowanie tego przedsięwzięcia. Super inicjatywa, szczególnie, że były problemy organizacyjne. Sam byłem chętny na taki wyjazd, ale jak Paweł przedstawił termin, to już byłem z chłopakami "po słowie" a propos wyjazdu do Francji. Dla mnie słowo ważniejsze od pieniędzy. Zdeklarowałem się i nie ma możliwości, żebym z jakiegoś nieobiektywnego (a tym bardzie dla własnej korzyści) kogoś wyj...ał. No z takiej gliny jestem ulepiony. Może w przyszłym sezonie będzie Level UP 3 - odpowiednio wcześnie zakomunikowany i o ile Gabrik nie będzie do mnie miał żalu to mnie przygarnie bez żadnej dopłaty extra za upierdliwość. pozdro
-
Zarejestrował się nowy użytkownik: Bobeer
-
Hej. Po właśnie trwającym 3 sezonie jazdy na nartach (po przesiadce z deski) planuję zakup nart. Pojeździłem sobie na następujących: All-mountain 1. Head Supershape Magnum 163 cm + 170 cm (3 letnie) 2. Head Supershape Rally 170 cm (bieżący) 3. Volkl Deacon 80 172 cm (2-3 letnie) 4. Volkl Perigrine 72 170 cm (bieżący) Slalom 1. Volkl SC 165 cm (bieżący) 2. Volkl SL 165 cm (poprzedni) 3. Fischer RC4 ST 165 cm (bieżący) 4. Fischer RC4 Noize ST 165 cm (bieżący) 5. Stockl WRT Pro 166 cm (bieżący) 6. Salomon S/Race SL 10 165 cm (poprzedni) Mam 182 cm wzrostu i ok 80 kg wagi. Uczę się jazdy na krawędziach, czasem wychodzi to lepiej czasem gorzej ale coś juz się udaje. Mam na razie takie wnioski dotyczące tych nart: 1. Magnumy łatwe narty do nauki. Rally bardziej sportowe ale trochę toporne. 2. Volkl SC i Fisher RC4 Noize ST super fajnie się na nich jeździ na moim poziomie, są dość miękki i pozwalają się poczuć pro nie będąc pro. Fischer RC4 ST (bez Noize) - za miękkie. 3. Stockl WRT Pro - nie stać mnie. 4. Volkl SL - faworyt. Wymagające ode mnie skupienia i siły ale jak się uda to super jedzie na krawędziach. 5. Salomon S/Race SL 10 - ciężko mi powiedzieć, trochę jak Volkl SL ale mniej zadziorna - może ciężej nią sterować na moim poziomie. 6. Perigrine 72 - taki fajniejszy i mniej toporny Head Supershape e.Rally. Deacon 80 - super fun narta, szeroka ale fajnie się krawędziuje. Ale te narty nie są z typu który chcę kupić i na którym chcę się rozwijać. I tu moja prośba do Was: czy jeszcze jakieś nartki powinienem koniecznie spróbować? Myślę np o Salomonach S/Race SL 12 (zamiast 10) albo Fischery Noize ST PRO - niestety te nartki nie były nigdzie dostępne. Może coś Rossignola? Tak jak wyżej napisałem, Volkl SC i Fisher Noize ST super miłe i łatwe dla mnie nartki do krawędziowania, ale Volk SL wydaje mi się bardziej przyszłościowy i pouczający. Z zakupem pewnie poczekam do zakończenia sezonu albo już do następnego roku, a w tym może jeszcze się uda gdzieś na parę dni wyrwać na dodatkowe testy. Pozdrawiam i dziękuję.
-
Najważniejsze odpowiednie kąty... pozdro
-
Cześć @Marcos73 to nie była jakaś specjalna jazda pokazowa, tylko prezentacja dla kursanta Stefano zjechał parę skrętów w poprzek stoku, oprócz nich i nas stojących i obserwujących nie było tam nikogo, to jest mały ośrodek i raczej pusty wielokrotnie można było zjechać całą trasę i nie spotkać nikogo. W któryś dzień spotkaliśmy 2 istruktorki i 2 instruktorów, którzy jechali razem i też ich jazdy była "pokazowa" @SzymQ Mam podobne zdanie, że nie bardzo da się na forum przekazać filozofię jazdy jaką zaprezentował nam Cristiano, na stoku można spróbować pokazać co się z tego zapamiętało i wdrożyło w swojej jeździe. pozdro
-
Czyli będziesz jeździł ... po rządzących 😉 pozdro
-
W niedzielę mam protest przeciw S7 w naszych podkrakowskich wsiach, więc będę zajęty, ew. sobota, ale od pogody zależy.
-
Nie ma co strzelać focha. Każdy pisze o czym chce. Nie ma co też nikogo wysyłać do jakiegoś getta. Dla mnie ten wątek jest świetny, choć na wyjeździe nie byłem. I nie potrzebuję tu prezentacji ćwiczeń… co tobie ćwiczeń nagle się zachciało?
-
😉 sì, comandante 🥳
-
Marku, czy ty ciągle piszesz o tym filmiku Stefano gdzie pojawia się jakiś pojedynczy narciarz przy bandzie? wrzucasz to w kontekst stoku pełnego testosteronu z tobą i Damianem w roli głównej? Niefajne jest też porównywanie progresu forumowiczów. Ps a Gabrikowi pomnik za organizacje i sięganie gwiazd, nie takich zdewaluowanych jak ja;-)
