Skocz do zawartości

Cała aktywność

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. Bruner79

    rower :)

    Do 5tys się nie kupi dobrego fulla - aczkolwiek cuda się zdarzają. Rynek jest tak dziwny ostatnimi czasy, nic się nie sprzedaje, więc idzie coś znaleźć w grupie używek. Za to ebikes idą jak woda 😉 za 5-6 tyś znajdzie się kilkuletnią maszynę - tylko trzeba wiedzieć jak się poruszać w poszukiwaniach. Ceny obecnych rowerów są mocno przesadzone, a myślę że dobrym kierunkiem jest szukanie rowerów nie top marek, gdzie płacisz odrazu 60% ceny za brand, ale marek mniej znanych - a takich które są na rynku już długo. Jest kilka niemieckich fajnych firm jak rose, radon. Są marki typu corratec czy ghost, a nawet nasz rodzimy Romet. Rama to rama, kwestia zagłębienia się w temat - jaka geometria, jaka sztywność, jak ktoś jeździ, gdzie jeździ itd. A osprzęt - podobnie, aczkolwiek wiadomo że rządzi rs i fox. Tutaj brandy są znane. Ja od 8-10 lat jeździłem na treku, jakby co - mam dojścia - mogę pomóc załatwić nowy rower jak coś 😉 - i świetnie mi się na tych rowerach jeździ, a rok temu kupiłem specialized - i sam już nie wiem - czy nie jest lepiej 😉 także to jak z nartami, uważam że lepiej skupić się na osprzęcie. Natomiast to co Śpiochu pisał odnośnie napędów - mówię o 1x12 - to w sram sx/nx jest bardzo ok, a Gx pierwsze słyszę że to grupa budżetowa. Ale mogę się mylić 😉 W sram od nx w górę jest ok, w Shimano od deore w górę. Reszta to temat rzeka. 😉
  3. jurek_h

    Carpani Ski

    Marta jeździ znakomicie. Ma ogromne umiejętności techniczne i młodzieńczą radość. Poziom zaawansowania jej jazdy pozwala na dużą swobodę do tego stopnia, że pozwala się bawić i wręcz na nartach wygłupiać oraz z łatwością się przed konsekwencją wygłupów wybronić. Krytykowanie jej jazdy z poziomu naszych możliwości jest............zabawne? p.s. przerzucanie nart pomiędzy skrętami w powietrzu jest dla mnie świadectwem najwyższych umiejętności, pozwalających jechać czystą krawędzią na stromych odcinkach na nartach GS zamiast szurania.
  4. Dzisiaj
  5. PaVic

    Pasje

    Dlaczego nie będziecie jeździli ? To bardzo dobra rama względem pozycji ( prosty kręgosłup ) patrząc na Holendrów chociażby to nadal takich rowerów jest najwięcej . Ja mam gazellke w touringu , przypinasz 4 torby dwie tył dwie przód i możesz jechać długie km- uwielbiam na niej jeździć ze względu właśnie na pozycję choć kupiłem z myślą raczej do miasta po drobne zakupy aczkolwiek zdarzało mi się już dłuższe przejażdżki na niej zrobić. . Ten ze zdjęcia łazy na kamieniach już kilka sezonów jak chcesz masz za free trochę podłubiesz, światełka naprawisz i macie „podobne” na niedzielną przejażdżkę chociażby . Będę jechał kiedyś do PL to mogę go wrzucić na pakę 😏
  6. No niech będzie. Na CG jestem expertem od kamerek oraz kresek norweskich, nie ma ode mnie lepszego w PL. Zasluzylem na ten tytuł ciężka, wieloletnia praca.
  7. Jan nie ogarnia zagadnień monarchii.
  8. To się nazywa autoironia. Wiem, że jest to ci obce, wolisz śmiać się z innych.
  9. Wczoraj
  10. Spiochu

    rower :)

    Nie kupisz dobrego fulla w tej cenie. Może jakąś zajechaną używkę. Dobre amortyzatory tyle kosztują. 1. Carbon tłumi jedynie racjonalne myślenie. Widziałeś jakieś testy laboratoryjne z pomiarem drgań dla ram rowerowych? Mam z carbonu ramę, koła, kierownicę i nic to nie daje. Tyle że lżejsze. Zresztą tłumienie drgań zależałoby od budowy samego kompozytu węglowego. Mogą być przeróżne wersje. Producenci głównie jednak idą w sztywność i wytrzymałość przy danej wadze, więc kiepskie tłumienie. Ramę carobnową też dość łatwo popsuć przy uderzeniu. Jest mało odporna na zgniatanie i punktowe trafienia. (można naprawiać). Zaletą jest większa odporność zmęczeniowa i waga. 2. Każdy normalny rower mtb ma amortyzatory powietrzne. Jest jeszcze masa innych parametrów. Z tym że kluczowe nie jest kupienie najdroższego ale prawidłowe ustawienie pod wagę i styl jazdy. Nie tylko ciśnienia (SAG) ale również tłumienia odbicia i kompresji. 3. Tak, sztyca teleskopowa jest niezbędna. Im dłuższy skok tym lepiej. 4. Super ważne są hamulce. Polecam Magura MT5/MT7. odradzam SRAM. Shimano XT też ok ale działanie typu 0-1. Napęd mniej ważny ale budżetowe SRAM SX/NX/GX mają pewne problemy Shimano Deore/SLX/XT są ok, SRAM X1/X01/XX1 też. Oczywiście 1x12 lub 1x11. W góry polecam małą koronkę z przodu. Ja jeżdżę na 28. 5. Najważniejsza jest geometria i dobrze dobrany rozmiar a także opony, ale te ostatnie łatwo zmienić. Za 10k kupisz sensownego fulla na ramie alu. Tylko warto szukać przecen jesienią. Min. -40% od ceny katalogowej
  11. tomkly

    Carpani Ski

    Straszne efekciarstwo, widać że dziewczyna jeździć potrafi, natomiast tu jest cała masa błędów technicznych, które trafnie opisał w swoim poście @Mitek. Przede wszystkim ta niezwykle obecnie popularna maniera, polegająca na przerzucaniu nart w drugi skręt w powietrzu, co powoduje utratę prędkości oraz płynności jazdy. Druga rzecz; trudniej widoczna na pierwszy rzut oka; rozkład obciążenia pomiędzy dolną i górną nartę - ewidentnie górna jest przeładowana. Już pierwszy prawy łuk jest niestabilny i to właśnie z tego powodu, że pojechany na górnej narcie. Drugi prawy łuk katastrofalny, widać też ewidentną asymetrię, lewe skręty wychodzą jej znacznie lepiej, choć ten ostatni... Bez komentarza.
  12. Edwin

    rower :)

    Też lubię lecieć w dół,ale wszędzie mam pod górkę. Choć do lasu 7 km. Góry Sowie i okolice Wałbrzycha przecież znane z fajnych tras. Nigdy nie miałem problemu gdzie pojeździć blisko domu. Ja tam młody szczeniak jestem,bez nadwagi i lubię się zmęczyć na rowerze jeżdżąc po górkach.
  13. ok. niech będzie że jesteś Cysorz Czarnogóry
  14. To granda, @starbyl na Lodowcu GK 10x, ja marne pinc.
  15. Bruner79

    rower :)

    Moja górka to przykład 😉 btw - tu nie ma jednej traski tylko naście 😉 część oficjalnych i część ukrytych które robimy z lokalesami. Natomiast takich miejscówek jest multum w dzisiejszych czasach. Wiesz, to jak z nartami, kazdy lubi co innego. Jeden lubi masaż prostaty robiąc 150km na szosie, inny woli lecieć w dół. Temat ebike grząski szczególnie tu na forum. Ale pogadaj z gościami którzy siedzą w górach na rowerach, szczególnie z tymi ktorzy jeżdżą na ebike, inny świat 😉 Ale - powtarzam - jeden będzie wolał analoga a inny ebike. Ja już swoich przewyższeń narobiłem w życiu, teraz wolę robić naście zjazdów więcej w dół 😉
  16. ja prd. nie dosyć gwiazdor to jeszcze król. @grimson w takim razie to cysorz
  17. Marcos73

    rower :)

    Cze Właśnie wróciłem z kółka i tak apropos przyjemności, była babka z gościem na rolkach, ale takich szybkich, gość zapierdalał jak wściekły, szosy miękły przy nim, babka także, ale wolniej. Wyprzedziła mnie i w pewnym momencie zwolniła, myślałem że coś zgubiła, ale ruszyła dalej lecz powoli. Dojechałem ją i chwilę jechaliśmy razem. Rzuciłem do niej” niezły speed”, ona odparła” rzyganie też😀”. No co się nie robi dla przyjemności😉. pozdro
  18. jurek_h

    Carpani Ski

    A aaa. Muszę do niej zadzwonić. Zrobię to jutro rano.
  19. Mitek

    Carpani Ski

    Cześć Pytam o naszych lotników, pamiętasz, miała dzwonić.... itd. Pozdro
  20. Mitek

    rower :)

    Cześć Nie o to chodzi. Nigdy nie przygotowywałem się do żadnego Ultra (poza niezbędną minimalną logistyką). Cała idea polega na tym aby taki Ultra pojechać po prostu z marszu bo to też jest zajebista zabawa. W tym roku na przykład jeszcze nie przejechałem żadnej dłuższej wycieczki - wstyd. To zawsze jest zabawa, musieć trzeba tylko wyjść z domu. Pozdro
  21. Mitek

    Pasje

    Cześć W zimie są problemy, których się nie przeskoczy: - temperatura - oblodzenie i śnieg W wypadku jednorazowej nawet długiej wycieczki można sobie z tym poradzić ale w wypadu codziennej jazdy do pracy przy 28km zmiennymi drogami niestety nie da rady. Musiałem dać dupy i jeździć samochodem. Spoko. Rower mam, dopasowany objeżdżony, niewyeksploatowany choć ma przejechane pewnie z 70000km. W każdym razie jedno koło już zmieniłem bo zaczęła felga pękać zmęczeniowo. To wszystko co mi jest potrzebne do jazdy. Ma jedną bardzo ważną zaletę - bezawaryjność. Narty - pożyczam dowolne takie jak lubię przygotowane idealnie za gorsze. A jak trzeba to mam jakieś na strychu. Absolutnie wystarczą do każdej jazdy. Rower podobny jak ze zdjęcia (Rybelek dostał w prezencie) czeka na restaurację u przyjaciela w Izerach - jeden z pierwszych modeli produkowanych w Polsce po wojnie. Ale jeździć na nim nikt z nas nie zamierza. Pozdro
  22. Edwin

    rower :)

    A co Ty znowu na ultra Maraton się szykujesz , przecież rower to przyjemność,nie wyczyn ,by coś musieć.
  23. Edwin

    rower :)

    Na jednej górce góra , dół 6-8 razy ,przecież to nudne. Zjazdy fajne,ale podjazdy po leśnych ścieżkach,to jak spacer po lesie tylko wysiłek mega większy,a satysfakcja wjazdu zawsze jest. Chyba za młody jestem, żeby się do elektryka przekonać,albo za starej daty😁
  24. Mitek

    rower :)

    Cześć Zajmuje, chciałeś powiedzieć. To nie jest takie proste. Nie wystarczy raz w tygodniu pojechać sobie na wycieczkę. Trzeba robić 3-4 razy w tygodniu po 60-80km - to jest minimum i to w tempie. Poza tym przytyłem parę kilo i to tez trzeba ogarnąć normalnym działaniem a nie jakąś dietą cud bo nie o to chodzi żeby się katować tylko żeby było fajnie. Musi potrwać. Niestety mam już nieco inny układ pracowy niż 4 czy 5 lat temu i nie dam rady czasowo jeździć 10000-12000km rocznie. Taki czas, ale wróci lepszy. Pozdro
  25. Bruner79

    rower :)

    Tutaj bym polemizował. Szczególnie w kwestii jeżdżenia dość intensywnie Mtb - a szczególnie grawitacyjnie - czyli w dół. Cześć ludzi (zresztą ja też) świadomie wybierają ramy Alu - ponieważ w dół lepiej „kleją” no i tłumią drgania. Sama waga - trochę cięższa - też tutaj w jakiś sposób pomaga. Natomiast reszta to kwestia indywidualna - karbon jest ładniejszy - kształt ramy. Alu posiadają spawy i wygląda to trochę gorzej. Natomiast pisałem to nieraz - ebike to przyszłość - sam też jeśli tylko sprzedam swojego analoga to kupię ebike. W jakim celu? Głównie zjeżdżam. Na mojej miejscówce - małej górce z wielkim potencjałem - strome podjazdy - a zjazdy intensywne i krótkie. Na ebike zaliczę takich podjazdów(rund góra dół) z 6-8 w godzinę - na analogu - 2.
  26. cyniczny

    rower :)

    Dokładnie, podobnie jest z szosami, np. Felt advance w pełnym carbonie i mechaniczna grupą 105 (napęd 2x11), na sztywnych osiach i hydraulice da się kupić w okolicy 6-6.5 tys. Jak chcesz mieć napęd 2x12 to około 1 tys trzeba dopłacić. Dopiero na di2 kwoty przekraczaja 10 tys. W podobnych cenach i osprzetach są też rowery Fuji. Oczywiście mowa tu o nowych sprzętach. Rzecz jasna są to rowery na stockowych kołach, ale na pierwszy rower myślę, że nie ma sensu więcej wydawać, choć kto bogatemu zabroni 😀
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×
×
  • Dodaj nową pozycję...