Skocz do zawartości

Cała aktywność

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. Nie jestem pewien czy ja dobrze zrozumiałem tytuł wątku
  3. Podoba mi się nerka, skromna ale z klasą.
  4. Mitek

    Dynastar SL 157 cm?

    Zbyt mocno dopinał górną klamrę od razu. POzdro
  5. star

    Dynastar SL 157 cm?

    Może trza na tyłach usiąść czasem a nie wisieć na językach.
  6. No Cię żonka sumuje. Nie ma co. A ona ma jakieś kłopoty pokontuzyjne z kolanami, czy inne zalecenia? Pozdro
  7. Cześć Z punktu widzenia osoby, która jeździła wiele lat dzień w dzień do wieczora a później jeszcze prowadziła zajęcia w podgrupach. Po powrocie wszystko co bo wilgotne jest już suche, bo na człowieku schnie najlepiej. Jeżeli coś nie sztymuje to wymiana albo suszenie od razu. Kąpiel od razu. Jak idziesz spać kontrola wszystkiego i musi leżeć ułożone przy łóżku - najlepiej na podłodze. Skarpety narciarskie na butach aby po wyjęciu grzałek zatkać otwory - choć zazwyczaj szło się w butach. Wszystko powinno być skontrolowane i przygotowane wieczorem przed snem bo zazwyczaj od pobudki do śniadania miałeś 10 minut. To był naprawdę wyczyn biorąc pod uwagę, że nie raz szło się spać o 2 lub 3 w nocy. Oczywiście absolutną koniecznością jest opanowanie tego wszystkiego na zerwanym. Jak tak robiłem i robię - mam to wkodowane z różnych działalności - narty, kajak, rower. Ale syn czy córka od zawsze robili kompostownik - jak to przecudownie określiłaś - i k.....a zawsze wszystko mieli gotowe na sobie i suche! Było, i jest to imponujące ale może dlatego, że od najmłodszych lat zawsze z Rybelkiem stosowaliśmy taktykę - "masz se radzić" - wszystko co ważne zostało nie raz przekazane a jak nie masz rękawiczek - Twój problem synku/córko. Pozdro
  8. Mitek

    slalomki 165 cm

    Panowie czy ja te narty miałem teraz w Zwardoniu? Pozdro
  9. Mitek

    slalomki 165 cm

    A wolumen? Wiesz ja wprawdzie pracuję w firmie handlowej ale może dla innych język nieco giełdowy to czarna magia... 😉 Wyjściowe ceny nart są gigantycznie przeszacowane. Ja nawet nie mówię o kosztach produkcji ile o cenie zakupu na nasz rynek ale... jak są jelenie to czemu nie. Szkoda tylko, że to nie funkcjonuje jakoś normalniej. Gdybym miał narty kupić w sklepie to przestałbym jeździć już dawno i rodzina też. Osobiście szczerze podziwiam rodziców, którzy są w stanie wytrzymać finansowo nobilitację w postaci treningów dziecka w klubie. Sezon to w tej chwili pewnie jakieś 50000-60000pln - normalna aktywność w grupie sportowej i to chyba minimum. Popraw mnie jak prowadzisz rachunki. Niestety to jest/był od dawna podstawowy element selekcyjny. Przy przejściu granicy juniora kwoty wzrastają 10 krotnie a dalej jeszcze 10 krotnie tylko, że w walutach. Praktycznie do uzyskania jakichkolwiek wyników na arenie międzynarodowej całość finansowania spoczywa na rodzicach i ewentualnych sponsorach. Jeżeli nie jesteś Kostelicem lub solidnym entierem - nie ma szans. Pozdro Pisał tutaj gdzieś Jurek... many, many, many niestety. A gdyby tak chociaż jakąś minimalną część wypracowaną pr
  10. Dzisiaj
  11. Robur82

    slalomki 165 cm

    te są to są zwykłe e-SL? nie fis?
  12. bubol.T

    Sezon 2025/2026

    Leżę w łóżku z grypą, a wyjscie do kibla jest dla mnie jak wejście na Rysianke zimą. Liczę, że na kolejną niedzielę 08.02 dam radę jechać na ten Mosorny, albo na Buczynkę. Sobotę mam zawsze z rodziną.
  13. Wszyscy, którzy byli ze mną na nartach i dzielili ze mną wspólny pokój lub domek, czyli mąż, syn oraz jakieś pożyczone lub podrzucone dzieci wiedzą, że jest jeden temat, na który lepiej ze mną nie żartować. To zrobienie odpowiedniej kupki. Przez każdego i po każdym powrocie z nart. Odpowiednia kupka składa się ze spodni, bielizny termicznej, skarpet i całej reszty odzieży jednego narciarza. Wszystkie elementy muszą być równo poskładane i położone w wyznaczonym miejscu. Jeżeli jakiś element odzieży jest mokry, należy go wysuszyć, a po wysuszeniu dołożyć do kupki. Jeżeli jakiś element jest nienadający się do ponownego założenia, należy go dać do worka z brudami. Jeżeli narciarz jest zmęczony i chce sobie odpocząć, to nie ma zmiłuj, najpierw musi zrobić odpowiednią kupkę. No chyba, że uprosi innego narciarza, aby go wyręczył. A jak wyglądają Wasze kupki narciarskie? Równe i ładne, czy jak to kiedyś mój kolega powiedział o pokoju swojego syna po powrocie z treningu: "Zostawia te mokre ciuchy byle gdzie i robi sobie kompostownik"? 😉
  14. papa_zuk

    slalomki 165 cm

    Prowizja w sprzęcie od wolumenu
  15. papa_zuk

    slalomki 165 cm

    Młody zawodnik przede wszystkim rośnie😅
  16. kordiankw

    slalomki 165 cm

    Funkiel nówka nie śmigane, kupione w styczniu 2024 za 3k z wysyłką:
  17. Marcos73

    Dynastar SL 157 cm?

    Pieter Taki off, kumpel jeździł w butach Nordica - jak Ty i dokładnie miał tą samą przypadłość, czyli obolałe piszczele, oklejał także przed jazdą. Parametry macie podobne bardzo. Zmienił buty w tym sezonie na Head i jak ręką odjął, mimo iż ma jeszcze lepiej dopasowane jak poprzednie. Może to kwestia języka, nie Twoich piszczeli. pozdro
  18. Marcos73

    zmiana nart?

    Cze Tylko gwoli uzupełnienia. Wszelkie poradniki doboru nart to tylko wskazówki dla osób początkujących, a i tak skierowane zwykle dla osób o wzroście pewnie w zakresie 160-185cm. Dla osób bardzo niskich jak i bardzo wysokich są bez sensu. Mają jakieś pokrycie przy pierwszym wyborze nart w tej grupie. Z resztą bardzo dobrze to opisał Mitek, sposób doboru długości w zależności od typu narty. Wybór sprzedawcy - oczywisty, bo jesteś klientem i dobrze by było jakbyś ponownie wócił. Propozycja bezpieczna. Facet Cię nie zna, nie zna Twoich umiejętności, więc trudno mu ocenić i tak de facto doradzić. Trenerzy - trenerami, szkolą innych w długiej perspektywie czasowej mając nadzór nad swoimi podopiecznymi. Wybierają sprzęt na którym najszybciej postępuje nauka przy ich systemie szkolenia. Kolana - nawiększy zły wpływ mają przede wszystkim narty krótkie i mocno taliowane połączone z brakiem techniki w technikach ciętych. A owe "włóż kolana" to gwóźdź do trumny. Lepiej jak skręty wychodzą ze stóp pchając kolana do środka skrętu, niż ciągnąć z kolan całość. Taki niuans. Na krótkich nartach mocno taliowanych skręty są intensywniejsze i jeśli jeździ się słabo technicznie a przy tym po pół roku siedzenia za biurkiem chce się być zawodnikiem PŚ w zimie - to kłopoty murowane. Generalnie to dobór narty zależy przede wszystkim od drogi nauki, a dla osób chcących tylko miło spędzać czas w pięknych okolicznościach przyrody wybór jest obojętny. Wybierają zwykle krótkie i mocno taliowane, bo są w stanie na nich skręcać, wszelkimi znanymi i jeszcze nie odkrytymi metodami. Mam przykład 2 osób, które zaczynały w tym samym momencie naukę jazdy (nawet wiek i parametry fizyczne prawie identyczne), ale wybrały 2 różne drogi nauki na sprzęcie skrajnie różnym. Finalnie po tym samym czasie nauki są na bardzo podobnym poziomie (ten szkolony nieco lepiej wizualnie i technicznie jeździ, ale tak musiało być). Natomiast obaj jeżdżą dobrze jeśli chodzi o technikę jazdy. pozdro
  19. Robur82

    slalomki 165 cm

    Coś takiego mi zaproponował , twierdzi że rocznik 24/25, w kasie podobnej jak piszesz
  20. a_senior

    Dynastar SL 157 cm?

    Ta moja córa (173 cm, ?) jeździ dobrze. Najbardziej lubi jechac krótkim skrętem na stromych czerwonych i czarnych trasach. Poza trasy się raczej nie zapuszcza. Na ogół tak jeździ: https://photos.app.goo.gl/6992SayTjRaayuez5 a na specjalną moją prośbę by pojechała dłuższym skrętem to tak: https://photos.app.goo.gl/RWW2BaKgD4Cqh77c8 To było jakiś czas temu, ale podobno radzi sobie jeszcze lepiej, zwłaszcza po wymianie butów na lepsze. Z drugiej strony, choć dla mnie to wciąż dziecko, to 40-ka rysuje sie na bliskim horyzoncie. 🙂 Czyli jak rozumiem SL FIS mógłby być łacznie z Atomiciem i Headem. Ze sklepowych ew. Head. No i interesująco wygląda ów Salomon Addict Pro.
  21. Mikoski

    slalomki 165 cm

    Dwa tysie dałem za dynki 24/25 stan idealny Napisz do @Bruner79 może coś ciekawego ma.
  22. Robur82

    slalomki 165 cm

    za 2jke odda, też za drogo? Twierdzi, że raz w roku uzywane, bo na gigantkach śmiga, i z tyczek wyrósł. Orientujecie się ile one jako nowe kosztują? Nie cennikowo, tylko za ile można je realnie wysyłkowo kupić?
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×
×
  • Dodaj nową pozycję...