Cała aktywność
Kanał aktualizowany automatycznie
- Z ostatniej godziny
-
Dzięki Mitek za opinię. Dolina Rendena więc dolina w której leży Madonna i Pinzolo. Ale lewa górna część to już nic mi nie mówi bo zależy jak się dupą obrócę 🙂 To napisz proszę. Masz rację, źle napisałem , powinienem napisać "mały ośrodek" . Spojrzałem na mapę i Bormio wydało mi się mikrusem choć to nie świadczy że jest kameralne, tak samo jak Molltarer. Grimson napisał tak jak umie, jak czuje, swoją opinię. Sam go sprowokowałem do tego. Wiesz, jesteś inteligentny facet, skarbnica wiedzy. Ciężko Ci dotrzymać kroku. Wybacz czasami jeśli ktoś tego nie potrafi. Ogarnąłem się Miteczku ale Ty też czasami powinieneś.... Gdzie tam są jakieś napierdalanki wytłumacz mi? Obejrzałeś lub chociaż wyszukałeś walkę Kamila tak żeby sprawdzić o co chodzi??? Z góry zakładasz, że "Twoje" jest lepsze, bardziej wartościowe. Lubię jeździć na nartach a niekoniecznie na rowerze(w zależności od okoliczności) i nie lubię tego oglądać. Lubiłem grać w siatkówkę a niespecjalnie ją oglądam choć jestem dumny z osiągnięć Naszych. LA czasami oglądałem. Trzym się i bez obrazy.
-
często pojawaiją się nowe oferty na tydzień lub 2 przed samym wyjazdem W tym rejonie Alp warto jeszcze zwrócić uwagę na Sulden piękny wysokogórski ośrodek z bardzo dobrym śniegiem albo Belpiano i Nauders po austriackiej stronie
- Wczoraj
-
Bormio to kameralny ośrodek??? - sugeruję nie pisać jak grimson, weź się ogarnij. Popatrz na LA a nie jakieś idiotyczne napierdalanki. Pozdro
-
Potwierdzam 🙂
-
Nie miejsce gdzie się coś publikuje stanowi o wartości publikacji ale jej obiektywna wartość. Twoja głupota jest porażająca czasami.
-
A mówiłem! Nie dyskutuj z debilami, mówiłem czy nie? A to wyjątkowy dureń - jedyny w swoim rodzaju. Więc nie dyskutuj, nie masz szans. "grimson" na tym forum to wyjątkowej jakości ścierwo. Pozdro
-
odzywaj się, każda opinia na Ski Forum jest wartościowa 👌
-
OK. Ja się już nie odzywam. Pozdrowienia
-
tam było ograniczenie do 100 km/godz. niestety nie oglądałeś materiału. skąd te 156/50? no i po co wulgaryzmy??? pomiar 156/100 jest totalnie z czapy, ponieważ: - pomiar jest z najazdu nieoznakowanego - ze wzgledu na zoom 24x w nieoznakowanym, kiepskiej jakości drogę, sylwetka "mierzonego" samochodu wygląda jak z obrazu Picasso pamiętaj, że nieoznakowany pokazuje własną prędkość. zadaniem policjanta jest takie ustawienie odległości między nieoznakowanym a samochodem jadącym z przodu, żeby wielkość nagrywanego samochodu była identyczna na początku oraz na końcu nagrania. zapraszam do zaznajomienia się z instrukcją obsługi systemu Videorapid 2, masowo instalowanego na pokładzie nieoznakowanych w PL.
-
Cześć No świetnie sobie poradziłeś - szacun. Żadnych boskich skarań tu nie ma, tylko intelekt i spokój Andrzejowy. POozdro
-
Ale co to kurwa jest za rzyganie ? Gość jechał 156km/h na ograniczeniu 50 a ty grimsonie coś tu rozkminiasz na korzyść pirata? Ten debil z programu robi gównoburze bo musi coś nawalać w tym programie. Policjant jedzie 190km/h żeby złapać debilnego pirata drogowego.
-
Ale co to kurwa jest za rzyganie ? Gość jechał 156km/h na ograniczeniu 50 a ty grimsonie coś tu rozkminiasz na korzyść pirata? Ten debil z programu robi gównoburze bo musi coś nawalać w tym programie. Policjant jedzie 190km/h żeby złapać debilnego pirata drogowego.
-
Wiertło leczy takie problemy. Ale fakt trzeba to zrobić odpowiednio wcześniej.
-
Dzięki, ale dziś było gorzej. Pojechaliśmy na plażę rowerami, ja, żona i dwójka wnuków. Chcemy wracać a tu przednie koło w rowerze żony bez powietrza. Nic to, przecież wożę zapasową detkę. Tyle że moja dętka ma zawory samochodowe, a żony presta, takie wąskie. I d... zbita. Udało się przełożyc całe koło z mojego roweru do roweru żony. Oba 26'. Ale ja musiałem na piechotę (na nogach jak to mówi moja warszawska wnuczka). Na szczęście blisko. Skaranie boskie z tymi różnymi wentylkami.
-
Bormio jest super z St. Caterina, Moltek na tydzień? Raczej nie. Dobry na krótki wypad. pozdro
-
Ostatnie około 1,5km to trasa dojazdowa, ostatnie pińcet metrów to już płasko, a w dwóch miejscach pod górkę. ja robiłem na tej trasie dwie pętle a potem cisnąłem dalej w inne miejsca. jak bedziesz szukał noclegu w dobrej cenie, to są dwie sprawdzone opcje: 1. booking. szukasz która miejscówka jest OK pod względem odległości i kasy. potem wchodzisz na stronę www tego miejsca i rezerwujesz 10-20% taniej niż na booking, który to pobiera swój haracz. statusy na booking typu Genius nic nie dają. ja mam poziom 3 i takie same ceny, jak początkujący na booking 2. bierzesz Pan Chat GPT, piszesz o terminie, lokalizacji, ilości osób, preferencjach. AI wyrzuca dobre raporty. śmiem twierdzić że konkurencyjne, jak nie lepsze, vs booking
-
jaki tam znawca. byłem tam 2x, do tej pory zjeździłem z 60% ON. Coś tam widziałem. więcej ode mnie wie @zającoraz wspomniany wcześniej @Marcos73
-
Zapamiętam, aż się nie chce wierzyć, że to tak dobrze zadziałało. Ale spytałem o to Geminiego i napisał mi, że to bardzo znany patent i podał jeszcze garść szczegółów. Jest więc możliwe, że nie tylko "uratowałeś" swojego wnuka/wnuczkę ale też wykształciłeś Geminiego. Brawa dla Ciebie!!!
-
Bo końcówka to już była niebieska
-
Cześć Val di Sole - ja chciałem pisać o alternatywach bo VdS specjalnie nie lubię. No dobra jak chcesz to z tego karnetu ale nie VdS: Zdecydowanie najfajniejsze są pola powyżej granicy lasu i pod skałami. wjeżdża tam taka długa gondola z jednym albo dwoma półperonami. Jest fajny snowpark oraz niezłe możliwości jazdy przy trasie no i... w grudniu zawsze tam jest śnieg, który trzyma. Orograficznie to lewa górna część doliny Rendena. Fajne są też trasy w rejonie Pinzolo, nieco ukryte i w dużej części w lesie co osobiście ja lubię - warto poświęcić z pół dnia do całego. Tonale - warto podjechać na jedne dzień i pojechac na lodowiec z zamiarem zjazdu z góry na sam dół. To chyba ze 12 km i około 1800m w pionie. Z Tonale znakomita trasa Contrabandieri na końcu - zazwyczaj pusta ale czy będzie śnieg w grudniu...? Pozdro
-
Cześć No to jak nie podjedzie pod górę to powyżej 20% to grubo. Na zjeździe nierównym to bym się przy takiej stromiźnie bał jechać odważniej po wertepach. Szacun Grzesiek. Pozdro
-
Faktycznie super ceny, może dlatego że ON niszowe i termin odległy. Człowiek by chętnie wszędzie pojechał żeby mieć jakieś rozeznanie w temacie. Po głowie cały czas mi chodzi taki kameralny ośrodek właśnie jak np Bormio, Molltarer, Tauplitz, czy nawet Mitkowy Hochkar. To jak rezerwowałeś tydzień wcześniej to było jeszcze w czym wybierać? Dzięki @grimson za referat i wskazówki👍 Wczoraj właśnie oglądałem na filmie te dwie niebieskie z Passo Groste. Tam coś koło 7km zjazdu jest. I miały fajne odcinki ale jednak sporo też kawałków z łyżwy było . Pozdro
-
no widzę że @grimson wyrasta na prawdziwego znawcę VdS. Ogólnie ośrodek z pierwszej 10 czysto włoskich destynacji. Jeśli pod koniec listopada przejdzie Niż Genuański i spadnie ponad metr śniegu to grudzień będzie świetny a jeśli będzie susza to będą białe chodniki sztucznego bo mają bardzo wydajną artylerię
-
Ta druga część trasy zdecydowanie przyjemniejsza :)
-
VdS: początek to strona https://www.ski.it/en oraz mapa ON: - Wykaz wyciągów: https://www.ski.it/en/info-live/lift-status - Wykaz tras: https://www.ski.it/en/info-live/slopes - Noclegi: polecam blisko dolnych stacji, żeby dojść z buta max 200m do stacji. Taniej jest w Folgarida oraz Marilleva. Drogo w Madonna, chociaż jak dobrze poszukać, to można znaleść perełki. Zależy czy poszukiwany jest hotel/apartament/prywatne mieszkanie. Można zamieszkać też z 20km od ON, tylko że codziennie trzeba dojeżdżać autem i płacić za miejsce na parkingu. - Jedzenie. Niezliczone ilości knajp, restauracji. Dla każdego coś miłego. Króluje oczywiście włoskie żarcie. - Sklepy. Polecam sieć Coop. Tanio, dobry wybór. Regularnie tam kupuję, ceny porównywalne lub niższe jak w PL. - Bary w ON: - Folgarida, Bar Pinoteca. super wyposażony, duży, z extra widokami. moje Panie były tam stałymi klientkami. Przy wyjściu z gondoli Folgarida 1, dostęp z wyjścia gondoli Belvedere 2. Oraz oczywiście jadąc na nartach w kierunku Folgaridy, trasa 34 oraz 6. - Madonna. Monte Spinale, Bar Ristorante Chalet Fiat. Oprócz typowej knajpy, dostępne budy z fast food/browarami. Główna zaleta to apres ski po godzinie 14: tu polecam 5 sekundę nagrania 😁 - Madonna. Przy końcu gondoli Groste. Bar Rifugio Stoppani. Leci dużo dobrej muzy, chill, dużo słońca i bajeczne widoki. - Trasy: Generalnie Włosi mają dar, że przy temperaturze + 10-13 st C, trasy w miarę się trzymają. Robią się oczywiście odsypy, ale nie na pół chłopa wysoko, jak to w PL. Jeździłem w VdS w 01.2025 oraz 02.2026 i trafiałem na takie właśnie temperatury w piku, rano było chłodniej, do 0 st C. Dla każdego coś miłego: Można tłuc kilometry, zjeżdżając niebieskimi trasami 60+66, do przejechania na raz w Madonnie z gondoli Groste, całkowita długość 8 080m. Z jednym minusem, pod koniec trzeba kijkować oraz podchodzić paręnaście metrów. Można wyszaleć się na pustej i długiej niebieskiej trasie nr 29 w Marileva, dokąd prowadzi pusta przeważnie kanapa nr 13 Ometto. Można wyżywać się na czerwonych, szerokich trasach w Madonnie, moje ulubione 61,73. Można sprawdzić swoją technikę po godzinie 10 na trasie nr...10. To jest jedyny łącznik między Folgarida/Marileva a Madonną. Łącznik z ekspozycją na południe, dużym ruchem narciarzy i sporymi odsypami. Sama trasa nr 10 to 2 000m: Można rzucić rękawicę czarnym trasom: - pusta, zacieniona, mimo temp +13st było na niej twardo. Trasa nr 1 w Folgarida. Długość 1 850m, vertical drop 555m: Trasa z wypłaszczeniem na koniec, gdzie @Marcos73 wykręcił +110km/godz jeśli mnie pamięć nie myli. Szczerze, to miałem cykora pójść tam pełnym piecem. Trasa nr 5. Trasa Little Grizzly, nr 37 w Folgarida.Marileva. Parametry mogą być mylące, 810m długości i veritcal drop tylko 250m. Ale: max nachylenie 70% na pierwszych około 200-300m robi robotę: No i creme de la creme. Madonna. Trasa nr 70, Spinale Direttissima. 2 400m długości, vertical drop 585m. Sekwencja płaskich odcinków i ostrych ścianek. Najlepsze jest na końcu trasy, ostatnie 300m? ma nachylenie 70%: Podsumowując: w VdS dla każdego coś miłego.
