Cała aktywność
Kanał aktualizowany automatycznie
- Z ostatniej godziny
-
Czyszczenie lokalnych zabrudzeń membrany
johnwick odpowiedział KrzysiekK → na temat → Ubrania i akcesoria
Mam takie same przemyślenia o nikiwax- gówno warte... Teraz używam płynów od toko i jest trochę lepiej, ale też bez szału. -
Rosi SL miałem dwie pary, obydwie moje, jedna trafiła do Gabrika, ta ci umknęła, druga została na stałe. Jak po co? Przecież to forum, więc dzielimy się swoimi doświadczeniami. Jeden ma mniejsze, drugi większe. Przecież Smoku nie wpada na to forum i nie każe ci milczeć. A mógłby. Ale ma klasę. Więc tego nie robi. Sztekle dla mnie miały najlepszą kombinację stopnia twardości i sprężystości. Inicjacja skrętu dokonywała się samowolnie. Ponieważ miałem i na nich jeździłem równolegle dwie inne slalomki więc uważam, że coś tam mogę powiedzieć. Ponadto spróbowałem wspomnianych Fischer i Voelkl. Teraz przypomńialem sobie jeszcze o Atomic. Pewno także innych tyle, że nie pamiętam. Wszak w wypożyczalniach dają coś a la SL. Sezon przejeździłem na czymś co nie mialo SL w nazwie, ale taliowanie i długość slalomowa, 60 dni, może jeszcze pół kolejnego, więc bliżej 100. Oczywiście, że taki Bruner ma lepszy przegląd sprzętu, a Harpia jest lepszym narciarzem. Co z tego? Ciągle próbujesz Mitku ustawiać ludzi do kąta. Sam wchodzisz na ambonę i nauczasz ex cathedra. Manipulujesz. Ani ty, ani ja nie muszę dla nikogo tu być autorytetem, ale obydwaj mamy prawo do wygłaszania swoich opinii. Czytelnik głupi nie jest. Może sprawdzić nasze posty. Większość zresztą traktuje to rozrywkowo. Nie informacyjnie jak ci się wydaje. Nawet te zagubione duszyczki, które tu trafiają, nawet jeśli piszą, że chcą rady, częstokroć chcą się pochwalić jakimi są narciarzami. Pamiętaj, że pycha kroczy przed upadkiem. A upadał dość krytycznie, ale szczęśliwie, nawet twój idol Zaruski. Na szczęście nadchodzi era AI. Nikt nie będzie musiał bić pokłonów aby uzyskać radę. Bogu dzięki. Alleluja. PS. Pakuję się i jadę na narty, to może być ostatni sensowny dzień Kamieńska - idzie ocieplenie, deszcze niespokojne. Napotkany przeze mnie gościu z Borde Ski - warto zajrzeć na stronę, o tym warto rozmawiać, a nie nic pianę i przypominać sobie na ilu to slalomkach się jeździło i czy już ma się prawo zabrać głos czy jeszcze nie https://www.bordeski.com piękna boazeria.
- Wczoraj
-
Jaki jest sens jeżdżenia tylko żeby mieć lepsze fis punkty? Jeśli nie konkurujesz z lepszymi to nie ma progresu o to mi chodzi. Jeszcze w tym wieku. Przed IO wypadała w poważniejszych zawodach ale 1,6 za popovic to jest całkiem ok wynik. W drugim wyleciała niestety. Nie rozumiem obijania się po słabych zawodach w tym wieku.
-
Szkoda strasznie Iwonki, bo bardzo sympatyczna i jak jeździłem dawno temu na Kaspro to często się pojawiała. Nie wiem ile prawdy jest z tym smarowaniem, ale jako zawodnik to chyba bym sam tego doglądał co i jak.
-
Bo to też pierwsza narta w takim kolorze. Zobacz, że Elan miał nieco inną barwę. X9 dla mnie jest nartą którą się zapamiętam a jeździłem tylko raz - jak mi dałeś się karnąć - dzięki. Pozdro
-
Tak!!!. Znakomite zawody. Faworytka Amelki wygrała - chyba zasłużenie. Dodała jeszcze takiej fajnej świeżości osadzonej już w laurach. Ale ta Glenn jak pięknie zawalczyła w dowolnym. Mnie też zawsze porusza w łyżwach jedna rzecz - nie wiem czy tez tak to odbierasz - zawsze niezwykle spokojny a jednocześnie profesjonalny i zgodny z dynamiką sytuacji komentarz. To taka troszkę sportowa opera, współczesna, bez zadęcia ale z zasadami i odpowiednim zachowaniem. Ale przede wszystkim profesjonalizm komentatorów przy tak technicznej uzależnionej od niuansów dyscyplinie niesamowity. Nigdzie takiego nie ma! Pozdro
-
W łyżwiarstwie figurowym panie pokazały klasę, czołówka walczyła pięknie, w pierwszej trójce różnice niewielkie, no i jest mistrzyni olimpijska z USA.
-
Skialpiniści są członkami PZA, a nie PZN.
-
Nie musiałeś, aż tak chwalić, ale dzięki.
-
Cześć No ale nawiązanie dobre bo to ja spieprzono ten znakomity model to ju z jest historią ogólnie znaną. Każda następna X9 był gorsza od poprzedniej. A pierwsza była znakomita!! Pozdro
-
@Gabrik miewa przebłyski aptekarskiej dokładności. Wtajemniczeni wiedzą, że z różnym skutkiem... :). Wyszło mu, że mowa o zielonych...
-
Jaki pręt?? Teraz dopiero sczaiłem, mówicie o Atomic X9? Mistrz drugiego planu z pierwszej edycji? Pozdro
-
Cześć He he... Hero to była niezwykle udana szata i znakomity pomysł. Ta linia ma już chyba 11 lat i cały czas się rozwija. Oczywiście skład kolekcji sportowej został w jakiś sposób zniszczony bo wepchnięto tam wszystko co nie było nartą dla początkujących w pewnym momencie - wszyscy chcieli mieć sportowego Rossi. Zobacz, że każda następna wersja HERO nawiązuje jednak do tego pierwowzoru. Jeździłem na wszystkich SL ( w sensie szaty) i na większości Masterów (no nie licząc długości) i powiem Ci, że zawsze były to dobre narty - po prostu brać i jeździć. Natomiast niższe modele - wciągane z dołu katalogu to HERO,... niektóre były nieakceptowalne, narta absolutnie wiotka. Pozdro
-
No nie są brzydkie, ale ten pręt mi się już mocno opatrzył, ale przekażę Piotrkowi Twoją opinię 😛
-
Te w środku najładniejsze 😍
-
Gdybym reagował na każdą bzdurę, którą tu się pisze to bym zwariował. Napisałeś, że: -sztekle kręciły jak szalone - zapytałem - jakie miałeś porównanie Wychodzi na to, że z SL jeździłeś na jednym modelu Volkla i jednym modelu Fischera - i na ... Chyba miałeś Stare Rossi Hero z pierwszej edycji czyli 14-15 chyba bo Dynastar to był damski Master. Jakichś dziwnych nart nie liczę bo nie należą do tematu. I na tej postawie wygłaszasz opinię o nartach, że kręciły jak szalone. Po co? Bardzo wiele osób tutaj wygłasza nie poparte żadnym doświadczeniem opinie o jakichś nartach nawet nie przytaczając sposobu ich przygotowania. Czy ciebie to nie razi? Przecież to są subiektywne opinie bez żadnej wartości mogące kogoś wprowadzić w błąd. Naprawdę nikt nie widzi tu jakiegoś nadużycia? Pozdro
-
Ja Cię nie nazwałem zjebem ani mizoginem. Nawet egoistą bym Cię nie nazwał. Jeśli już to człowiekiem, którego mi żal, ofiarą. Ofiarą czasów, zwyczajów i losu. Coś Ci nie wyszło w relacjach damsko-męskich, może w innych dziedzinach też i teraz kompensujesz to takim podejściem do życia. Oczywiście, Ty jesteś młodym człowiekie, ja starym, ale nie zapominaj, że kiedyś też byłem młodym. Też miałem swoje porażki, w tym miłosne, wzloty i upadki. 🙂 Sporo w życiu widziałem, sporo zrozumiałem. Życie szybko przelatuje. To co wydaje nam się ważne i niezbędne w pewnym wieku okazuje się później nieistotne a nawet błędne. I na odwrót. Wiem, dla Ciebie to tylko takie gadanie starego, na pewno do niczego Cię nim nie przekonam, Ty wiesz swoje. Mogę Ci tylko życzyć powodzenia i obyś nie musiał poźniej niczego bardzo żałować.
-
Przecież narty sztekle chwaliło tu kilka osób, z mniejszym lub większym doświadczeniem i jakoś cię to nie bulwersowało. Dobrej nocy. Pozdrów Panie.
-
Nie rozumiem. Pokaż mi JEDEN post w którym chwalę jakieś pokątne opisy jak chodzą narty - JEDEN.
-
Co i gdzie? Megaloman:-)
-
Moje coś znaczy - twoje nic.
-
Nie ja jeden. Ale inni mogą? Bo koledzy?
-
Stary a co mnie to obchodzi. Chodziło o to jakie miałeś porównanie - kupując Sztekle - wychodzi na to że 4 pary przez pewnie 2-3 lata. I co oceniłeś zajebistość nart na tej podstawie porównawczej? Szacun, ekspert.
-
Znowu getta i palenie na stosie? Ogarnij się. To tylko forum. Pisz w liczbie pojedynczej, chyba, że twoje imię to milion?
