Skocz do zawartości

Cała aktywność

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. Jan

    Szwajcaria - Aletsch

    a zobacz ile lat upłynęło między 1 a 2 postem w tym wątku
  3. kordiankw

    Szwajcaria - Aletsch

    To tym bardziej już nic nie napisze. Złota łopata 🪏 w pełni zasłużona.
  4. Pewnie jakiś administrator, ale ja osobiście nie znam i nie mam na to wpływu. Tylko ostrzegam 😄
  5. Cześć Pisałem już o tym jak swego czasu w Tonale robiłem obóz dla Nokii i dostaliśmy telefony satelitarne do zabawy ze wszystkimi możliwymi bajerami. Mierzyliśmy prędkość na ściance jak się jedzie z Przemytników. Jeździł solidny narciarz. Za każdym razem były inne wskazania od około 80km/h do 168km/h. Ten sam człowiek, te same narty, identyczne warunki itd. Śmiechu było. Marcin ocenił, że jechał koło 95km/h za każdym razem max. Były zawodnik zjazdowiec więc raczej wiedział co mówi. Pozdro
  6. widzę, że się rozkręcasz. Tylko tak dalej i znowu dostaniesz bana.
  7. Sali

    zmiana nart?

    20260202_194132.mp4
  8. Sali

    zmiana nart?

    Wrzucam, skoro obiecałem, tempa nie ma bo Górka prawie płaska. Umiejętności pewnie z 3 na 10. VID-20260202-WA0017.mp4
  9. Jan

    Szwajcaria - Aletsch

    no ale mógł @kuman300a po drodze Covid załatwić
  10. Cześć Hehe bo nie wykonałeś może tzw. adaptacji. Moja córka w wieku dni 12 spędziła chyba ze trzy godziny na serwisie Kuzaja na Barbórce jakieś dwa metry od chodzącej rajdówki a to była też niezła zima. Spała jak zabita, nawet strzały z wydechu jej nie budziły - tak się zaprzyjaźniła z samochodami i mamy spokój. Pisałem Ci --- indoktrynacja od najmłodszych dni. 🙂 Pozdro
  11. Siostrze, która jeździ słabo iPhone dzisiaj wyliczył ponad 113km/h 😉
  12. Sorry za off 🤷‍♂️ ale jak to jest,że drobna kobitka 165cm z wagą 55-56kg czyli waga mojego 12 letniego syna śmiga 80+ km/h a kawał chłopa jakim jest @grimson z potężną nartą GS jadąc na wprost nie może 100km/h przekroczyć 🧐 Grimson weź się do roboty bo siara normalnie 🤦‍♂️
  13. I co z tego, wszystkie są porównywalne.
  14. Akupunktura jest genialna, kilka zabiegów potrafi dożywotnio rozwiązać ten (i nie tylko ten) problem.
  15. Coś Dają, ale na trasy z Katowic w Beskidy nie używamy, szkoda sie truć. Na wakacje latamy samolotem. Żona tez ma chorobe lokomocyjną, jak mam ich wozić i słuchać, to na sama myśl wolę wsiąść do tej latajacej puszki. Jedynie problem będzie przy wyjeździe w Alpy, a powoli juz do tego dojrzewamy. Syn już jezdzi i jest równorzędnym narciarzem, więc myślę, ze kolejny sezon, to juz będzie ten czas.
  16. kordiankw

    Szwajcaria - Aletsch

    Przez te ponad pięć lat które upłynęły od napisania posta, to kolega mógł tam już nawet dojść w butach narciarskich na nogach.
  17. A leki typu aviomarin nic nie dają? Jeśli nie to zazwyczaj jedynym lekarstwem jest akupunktura tudzież akupresura --> rzeczywiście wyłączanie receptorów działa, tylko jak to wytłumaczyć małemu dziecku, że igiełki są dla jego dobra, tego nie wiem.
  18. Dzisiaj
  19. Cześć, wróciłem do nart po ponad 20 latach, czyli można powiedzieć, że zaczynam od nowa. Po kilku godzinach z instruktorem i odświeżeniu myślę, że mój poziom to 3/10. 183cm, 107kg żywej wagi (pewnie do 100 zejdę do przyszłego sezonu). Objeździłem Mosorny Groń na Volkl Deacon Prime LTD w rozmiarze 158cm. Na pewno jest to narta za krótka dla mnie i potrzebuję czegoś bardziej stabilnego. W tym sezonie czeka mnie jeszcze jeden wypad do Czech i zastanawiam się co najlepiej kupić. Nie muszą być to nowe narty, zależy mi na rekreacyjnej jeździe dla zabawy, chociaż nie boję się rozwijać większych prędkości i jeśli takie się zdarzały to nie czułem się komfortowo na obecnych nartach, chociaż dawałem radę. Co możecie polecić? Dziękuję za pomoc.
  20. Cześć Żona... no raczej jeździ tyle na ile ma ochotę po prostu, ale cały dzień nigdy jakoś problemem nie był, nie wiedziałem, że może być. Na każdej narcie możesz jeździć super intensywnie przez dwie godziny lub mniej intensywnie przez 6. To zależy tylko i wyłącznie od narciarza. Wiesz to tak jak z rowerem w terenie - jak jedziesz szybką 100 na lekko - to idziesz na 80-90% cały czas. Gdy jedziesz ultra to jedziesz dwa razy wolniej bo codziennie musisz przejechać minimum 200km. Slalomka to wyspecjalizowana narta do skręcania ale uniwersalna technika pozwala na niej skręcać bardzo różnie. W każdym razie nie jest to narta do nauki - to pewne. Rozjeżdżone trasy nie męczą, jeżeli zmienisz technikę jazdy i umiesz jeździć miękko ale z odpowiednią dynamiką. Sportowa narta - czy to SL czy GS bardzo ładnie tnie nierówności. Ciężko jest tu znaleźć jakiś zloty środek ale do szybszej jazdy Master wydaje się naprawdę dobrym wyborem na cały dzień. Jeżeli rzeczywiście jeździsz 80km/h i więcej co jest bardzo dużą prędkością na nartach to tylko coś GS pasuje. Pozdro
  21. Tak bywa na forach, choć niestety zamierają. Możesz się oceniać jak chcesz, ale to co napisałaś nie wskazuje na jakiś szczególnie wysoki poziom, poza osiąganymi szybkościami. Nie wiem o jakiej jeździe ślizgiem piszesz, skoro wcześniej pisałaś o nauce jazdy carvingowej, a do tego slalomki są najlepsze (choć tu mieliśmy długą dyskusję z Mitkiem odnośnie jazdy skrętem ciętym i carvingu, więc temat budzi kontrowersje). Ale skoro wiesz lepiej to se rób jak chcesz 😜
  22. PTT

    Sezon 2025/2026

    Dawno mnie tam niebyło i nie będzie a mam blisko. Brałem karnet "sportowy" od 8 na 2,5 godz. Szybka kanapa bez kolejek i zagęszczenia na trasie taka w większości "ośla łączka" ale tylko rano więc pojeździć można było bardzo fajnie. Na lekkim plusie degradacja stoku przebiegała bardzo szybko. Ja bym porównał ten ośrodek do Nowej Osady z tym, że w Istebnej jest lepsza infrastruktura i parking.
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×
×
  • Dodaj nową pozycję...