Skocz do zawartości

Cała aktywność

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. Na twój wpis odpowiem tak: zwożenie czy szkolenie. Zwozić może każdy średnio ogarnięty narciarz umiejący jeździć tyłem. Szkolenie opiera się na określeniu celu i realizacji zadań zmierzających do osiągnięcia celu. Moim zdaniem w PL w kontekście zajęć w się szkoli - przeważającą formą zajęć jest zadaniówka i ćwiczenia - dzieciaki nie jeżdżą tylko się uczą. Model "alpejski" opiera się na naśladownictwie czyli jazda, jazda i jeszcze raz jazda, drobne korekty słowne i jazda, dużo zdjęć, zabawy, kulki śniegowe, ski parki itd - łechtanie pozytywne kursanta co nie zmienia faktu, iż jest to zwożenie. Dobry obserwator z pewnością zauważy, że miejscowe dzieciaki nie są zwożone.
  3. Akurat jestem ale nie jestem jakiś zdesperowany i niczego nie szukam - mam dobrze.. chcę poznać opinię a nie nosić czyieś buty czy skarpetki.. 😉
  4. Pawel niestety z óbolewaniem stwierdzam, rze (czekaj zaraz zrobię przecinek) talentuw narciarskich óbywa. W niedalekiej pszeszłości to było 10-15 na sezon na instruktora - dzieciaki "z papierami". Obecnie gura 5. Strona pozytywna - ubyło dzieci z otyłością i hyba z tego cieszyć się tszeba (chyba dobże napisałem te trzeba??). Niestety z ubolewaniem stwiedzam ....................że występuje znaczny deficyt instruktorów. Jeżeli ktoś ma MEINS i PI to ucieka w Alpy bo w PL nie ma zwyczaju płacić 2/3 ceny lekcji. @star zapraszam do zabawy z nadzieją, że oprócz popisów z gramatyki i ortografii wniesiesz coś merytorycznego do dyskusji??? (jak się robi znak zapytania to tżeba stawiać kropkę czy terz nie?)
  5. Lexi

    Sezon 2025/2026

    No i super ..narty są takie same nowe jak po 100 dniach na stoku.. czy masz inny pogląd?
  6. To przyszlo mi odpowiedzieć sobie samemu, mimo że plany były zupełnie inne. Córka ( w czerwcu skończy 8 lat odsyłam do postów wyżej po więcej info) miala mieć od poniedziałku szkolenie z polskim biurem które organizuje wyjazdy i szkolenia. W niedzielę wieczorem dostaje info o punkcie zbiórki, które jest prawie 40 min jazdy autem od apartamentu, mimo że w ofercie jest czarno na białym Versciaco. Wysłałem maila co to ma być, przeprosili że oferta mogła wyprowadzać w błąd, oddali pieniądze co do złotówki. Nie zostało mi nic innego jak spróbować lokalnej włoskiej szkoły, córka o dziwo się zgodziła. Rano formalności, zbiórka, selekcja po zjeździe ma stoku, przypisali ja do 3 poziomu na 4 możliwe. Grupa to mieszanka dzieci z różnych krajów, instruktor mówił po włosku, niemiecku i angielsku. Po zakończeniu pierwszych zajęć padło rezygnuje, nie podoba mi się, nie wiele rozumiem - ok nie ma presji. Po zakończeniu jazdy tego samego dnia, zmiana zdania i że jednak chce jeździć. Ogólnie jeździła 4 z 5 dni, podobało się bardzo, mimo dużej bariery językowej, my widzimy duży postęp w jeździe i pozycji na nartach. Ostatniego dnia były zawody, córka w swojej grupie zajęła 2 miejsce🍾 my bardzo dumni, a ona pęka z radości, do teraz siedzi z medalem na szyi. Na pewno wiemy, że w razie czego jest to opcja i bez polskiego instruktora też da radę, choć wiadomo że z dziećmi w grupie mówiącymi po polsku byłoby lepiej. Lokalna szkoła miała ten plus że wyszło jakieś 40%taniej niż ta z Polski.
  7. yoss

    Sezon 2025/2026

    Bo ty Lexi gentleman jesteś. A z Dynkiem trzeba ostro. Jazda z k...nartami. 😉
  8. Dzisiaj
  9. PTT

    Sezon 2025/2026

    Użytkuję Rossi Master już 7 rok (185cm R23) i każdą techniką da się pojechać. Co to znaczy zbyt agresywnie ostrzona?
  10. Jeżel jesteś około krakowski to wypożczę boty jbc info od razu romiar 26.5/27 Aktualnie mam to wScarpa Quattro Pro ale obsługują bez problemu np. Lange XT 140,
  11. Lexi

    Sezon 2025/2026

    Jeszcze parę słów na temat narty na której stoi Maras na zdjęciu a na której dał mi się "karnąć"...(Dynastar master GS cośtam..) @Marcos73 pewnie zapoda model ... albo zapoda go @Chertan bo takowe posiada.. W moim odczuciu narta dla kogoś kto na krawędziach jezdzi.. nie że się uczy tylko jeździ i to wprawnie.. narta potrafi się przyssać do stoku jak pijawka i wyrwać ją do następnego skrętu trza umić..ale stabilna niesamowicie.... Maras daje jej radę i się z nią dgaduje, ale Maras jest taki komunikatywny ..taki "Brat Łata"...a ja nie dogaduje się tak łatwo - krnąbrny jestem( czytaj gówniana technika).. Po przegadaniu tematu doszliśmy do wniosku że może zbyt agresywnie ostrzona.... Co myślicie?
  12. W zasadzie szkolenie trwało cały dzień, ale jego zakres też był różny. Pierwszy dzień był głównie rozjeżdżenie (instruktor dojechał popołudniu) i ustalenie baseline naszych umiejętności bez specjalnych ćwiczeń, czy jazdy zadaniowej. Cały drugi i trzeci dzień to były (o ile dobrze pamiętam) różnego rodzaju ćwiczenia + trochę luźnej jazdy. Czwarty i piąty to była jazda z instruktorem na radiu. 2 os do obiadu, pozostałe 2 kolejne po obiedzie. Reszta miała w zasadzie luźną jazdę, choć cały czas poruszaliśmy się w jednej grupie i od czasu do czasu każdy dostał jakieś uwagi i wskazówki. Ostatniego dnia to w większości byłą już luźna jazda z instruktorem, który od czasu do czasu dodał coś od siebie.
  13. Może inaczej , jakie teraz masz buty,tzn w jakich jeździsz teraz najczęściej jeśli to nie tajemnica
  14. brachol

    Socjal

    Cześć Składka zdrowotna wzrośnie, ale za to podniosą próg dochodu, a i tak w rozliczeniu wyjdzie, że trzeba zapłacić więcej. Do NFZ ile byś nie dołożył to i tak zniknie. pozdro
  15. Poniższe obejmuje wszystko od A do Z. Dojazd, spanie, karnety, wynagrodzenie Włoskiego instruktora, zakupy na miejscu itp itd. Hint: nie pije alkoholu, nie rozbijam się po tamtejszych knajpach i innych przybytkach apres-ski. To żech napisał jo. Ten, co go tu publicznie mieszali z błotem i zwyzywali od faszysty, konfiarza, śmiecia i mizogina. A dla normalnych ludzi jeszcze jedna dodatkowa gwiazdka. To był wyjazd de facto niekomercyjny. Jeżeli było by to przedsięwzięcie jakiegoś biura turystycznego, albo klubu narciarskiego, to przy takiej jakości szkolenia i kadrze instruktorskiej, trzeba by pewnie doliczyć z 2 tysiące marży.
  16. Marcos73

    Socjal

    Sorka, to lewackie pierdolenie, jest propozycja 12% składki zdrowotnej, tam to jest kurwa dziura. Już część szpitali deklaruje, że kasa się kończy, a dopiero luty. pozdro
  17. Paweł z Twojego podwórka, tak mi coś świta, że Gortat też dość późno zaczął trenować kosza i szybko doszedł do wysokiego poziomu. Wydaje się, że predyspozycje są istotne, z drugiej strony od samego oglądania filmów, czy zawodników na stoku nikt Marcelem nie zostanie. pozdro
  18. brachol

    Socjal

    Wybory za 1,5 roku, zaczynają sondować społeczeństwo, co tu obiecać... pozdro
  19. Jan

    Sezon 2025/2026

    no to tam 100 km/h z palcem w d….
  20. Bo to nie jest zły pomysł ogólnie i przyjmie się bez względu na opinię z forum:) Minie nie podeszło .. miałem Atomik Hawx jakoś tak z botkiem mimic (który i tak nie umywa się do zipfita) Ktoś tu rzucił pomysłem żeby botki były z boa... i to jest dobry kierunek Jakieś 12 lat temu Black Diamond wypuścił buty telemarkowe model Custom, najwyższe buty ewer , prawie pod kolano miałem, używałem, botek wewnętrzny z rewelacyjnym boa, niestety zimny. Czy ja już mówiłem że mówię gdy wiem 🙂
  21. PaVic

    Sezon 2025/2026

    Ktoś planuje ten kierunek ⛷️ po niedzieli? Pogoda ma być dzwon 🥳
  22. grimson

    Sezon 2025/2026

    Coś nie mogę wyjechać z ITA, Bolzano kusi:
  23. Bo Kasprowy były dla cieniasów ..dla twarrdzieli były Tatry - jak z żeliwa .. flex pewnie z 200.. 😉
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×
×
  • Dodaj nową pozycję...