Cała aktywność
Kanał aktualizowany automatycznie
- Z ostatniej godziny
-
Do SellaRondy będziesz musiał się przebijać przez Alta Badie do Corvary lub Passo Campolongo i na koniec dnia to samo w drugą stronę, tylko jedna gondola na start - może się korkować rano, mimo to chyba nie jest to zła opcja.
-
Hmm... mówi się trudno. Ale to jest właśnie przyczyna nierozwiązywalności takich problemów - taka postawa Pawle - bez obrazy. Ja staram się patrzyć globalnie i realnie, może ze względu na wykształcenie ten ogląd jest dla mnie naturalny i inny trąci ograniczeniem. Pozdro
-
część wschodniej granicy PL jest bardzo dobrym przykładem, jak dobrze zabezpieczyć kraj przed napływem nieproszonych gości.
-
Bez obrazy . To jest właśnie klasyczne lewackie pierdolenie . To są nasze wybory co robimy lub kogo do siebie zapraszamy. Ostatnie 30 lat na własne życzenie wylewaliśmy beton na polach uprawnych. pozdro
-
Siemka. A co myślicie o noclegu w San Cassiano?
-
Do USA jak i do każdego innego kraju wjeżdżają nielegalni migranci i tego nie zatrzymasz. Tych co chcą wjechać legalnie i do tego pracować łatwo zweryfikować i ewentualnie wycofać z granicy. Temat powinien dotyczyć tych którzy przyjeżdżają i nie chcą pracować.
- Dzisiaj
-
Kompletnie się rozmijamy. Ja o weryfikacji chętnych do pracy w USA, Ty o braku nielegalow.
-
Około godziny 🙂
-
Czyli mówisz, że w USA nie ma nielegalnych migrantów pracujących na czarno?
-
Chcąc pracować np w USA, podlegasz prześwietleniu przez ichnie służby. Jak coś się nie spodoba, to nawet nie odbierzesz bagażu na lotnisku, tylko wracasz potulnie do domu. Polskie służby powinny działać identycznie. W końcu, mam nadzieję, działają po to, żeby w PL było bezpiecznie. Porównanie do Korei Północnej nie do końca trafne, ludzie stamtąd uciekają, a nie przyjeżdżają za przysłowiomym chlebem.
-
1. Założenie o osiągnięciu zeroemisyjności w ciągu najbliższszch o ile się nie mylę 14 lat. Ogólnie samo pojęcie zeroemisytjności uważam za błędne, to utopia. 2. OZE - nie, rozwój nie jest zły, ale nie w takiej formie, nakazowo-ozdzielczej, nie liczącej się już nawet nie z ekonomią ale nawet fizyką. 3. Bez żartów, wiadomo że nie są niewyczerpane. Ale póki co, są najważniejsze. I jeszcze długo będą. Wypieranie tego faktu to nie błąd, to zbrodnia, cytując klasyka.
-
Zakaz silników spalinowych został przesunięty na niby, w teorii. W detalach jest to rozpisane tak (normy, etc) że nie ma szans na utrzymanie produkcji. Ja śpiewał Jan Kaczmarek "wolna rączka ale w dybach".
-
Nigdzie nie prześwietlisz wszystkich, no może poza Koreą Północną. Potrzebujemy sporo pracowników do prostych prac na produkcji, czy w usługach. Brakuje kierowców autobusów miejskich. Te luki można wypełnić migrantami. Służby powinny działać na bieżąco. Dlaczego w Niemczech jak jest ograniczenie to zwalniasz? pozdro
-
Jakaś refleksja jest, jednak zakaz silników spalinowych został przesunięty i chyba na razie nie zostanie wprowadzony. Transformacja energetyczna miała być oparta na tanim, łatwo dostępnym gazie z Rosji. Tak był prowadzony temat, po to wybudowano Nordstream. Była koncepcja, że Rosji wystarczy dobry biznes i będą sobie żyli. Wchodzenie na rynek europejski Gazpromu, sponsorowanie Ligii Mistrzów i różnych innych wydarzeń miało przekonywać, że wszystko jest ok. Przecież nie zabijesz kury, która nosi złote jajka. Nie brano pod uwagę, że dla Rosji ważniejsze są inne cele. pozdro
-
Creme de la creme mojej wypowiedzi to: "nie twierdzę, że wszyscy imigranci są źli. jestem zdania, ze skoro polskie służby specjalne nie są w stanie prześwietlić 100% wszystkich chętnych do pracy/przebywania w Polsce, to należy zwyczajnie dać bana dla imigrantów. to będzie nas nas bezpieczniejsze."
-
Co rozumiesz przez "zielone szaleństwo"? Czy rzeczywiście uważasz, że kierunek rozwoju sektora energii odnawialnych jest zły? Czy uważasz, że paliwa kopalne są niewyczerpanym źródłem energii? Pozdro
-
Cześć Mimo wszystko w mojej ocenie ewolucja cywilizacji nie jest przypadkowa, ostateczny wynik nie jest znany, ale kierunek już tak. Paweł, tak jak mówisz jedzenie jest ważne, to nawet nie jest kwestia marketów tylko intensyfikacji produkcji. Przecież w marketach tez można sprzedawać produkty wyhodowane w bardziej naturalny sposób (nie mówię o produktach Bio bo to jest najczęściej ściema te wszystkie kury z wolnego wybiegu, kórych nigdzie nie widać i inne marchewki). Ostatnio byłem na Krecie i tak jak w przypadku wschodniej Turcji, jakość jedzenie w moim odczuciu jest wysoka, mieszkaliśmy w pensjonacie gdzie zaraz obok mieli ogródek i pomidory prosto z krzaka lądowały na talerzu, mięso i sery od miejscowych, to dało się odczuć. pozdro
-
Ops, coś nieco się nie zrozumieliśmy z tym Zachodem :-). Uściślę - w PRL systemowe błędne założenia usprawiedliwiano tym, że jeszcze trochę czasu i na pewno osiągniemy założone cele, a rzeczywistość skrzeczała. Teraz w EU jest podobnie - od prawie 30 lat wmawia się ludziom, że zielona energia będzie tania, regulacjami i obostrzeniami nałożonymi na Europejczyków zmienimy klimat na bajkowy i ruszymy gospodarczo z kopyta, podbijemy świat, a w realu jest zupełnie odwrotnie - zostajemy w tyle i biedniejemy. W dodatku nie ma żadnej refleksji, że coś idzie nie tak - polecam chociażby skrót z ostatniego wystąpienia VdLeyen - żadnego odstępstwa od zielonego szaleństwa, parafrazując F Castro „Clima o muerte”!
-
Cześć No i pełna zgoda tylko nie jest to problem unijny czy europejski ale ogólnoświatowy i tak należy do niego podchodzić. Znakomita większość problemów, o których piszecie/piszemy to problemy ogólnoświatowe i możemy próbować je rozwiązywać jedynie w tej skali, łącząc wysiłki a nie dzieląc odpowiedzialność. Myślenie izolacyjne nic tu nie przyniesie - drugiej Korei Północnej nie zbudujemy. To jest absolutnie anachroniczne myślenie. Pozdrowienia
-
Cześć Nieodłączną częścią życia człowieka jest jedzenie zdrowe jedzenie a ten temat niestety przeoczyliśmy na własne życzenie budując wygodne markety a obok nich stawiamy kolejne szpitale . Smaki dzieciństwa 🤦♂️ wspomniane wcześniej jabłko, dziś jest pokryte woskiem -za ten numer powinniśmy pomysłodawcy odrąbać głowę bez najmniejszych skrupułów . pozdro
-
Cześć No i to jest właśnie problem, że takich procesów nie da się praktycznie wysterować, ewolucja cywilizacji tak jak ewolucja biologiczna jest procesem bezkierunkowym i przypadkowym. Pozdro
-
Niech trwa tylko z rozwagą balans musi być - człowiek nie technologia bo inaczej będzie pozamiatane na własne życzenie . Serio ? 😉 przecież nic się nie zmieniło oprócz opakowania -co z tego,że zarobisz 10 jak 9 oddasz w podatku 🤷♂️ szlachta bez bata ma sie rewelacyjnie .
-
No proszę, widzę że formowe "elyty" się budzą, choć dalej nie wszyscy. Powoli zaczynacie zauważać, że system zaczyna się sypać. A wcześniej było tylko "nie narzekaj i weź się za robotę". Z imigrantami sprawa jest prosta, Dla gospodarki korzystni są Ci którzy pracują i dostosowują się do norm. Innych trzeba siłą dostosować lub wyeliminować, nieważne czy murzyn czy Polak, choć wśród czarnych % tych problematycznych jest wyższy. Dla klasy pracującej każdy imigrant jest niekorzystny, zabiera prace, podnosi ceny wszystkiego a korzyści z jego pracy za bardzo nie odczuwają bo przejmuje je biznes i korpo. Dodatkowym problemem społecznym jest nierównowaga płci i wieku. Sprowadza się głównie młodych mężczyzn choć już jest ich znacznie więcej niż kobiet w podobnym wieku. Problemem nie jest samo istnienie unii ani nawet przewodnictwo Niemiec, tylko to że obecne Niemcy ciągną nas w przepaść. Potrzebna jest wspólnota, wolny handel, brak granic tylko trzeba całkowicie zreformować unijną gospodarkę. To nie nastąpi, więc Azja już niedługo nas kompletnie dojedzie.
- Wczoraj
-
Cześć Hmm.. Byłem w Londynie jakiś czas temu, fajne multikulturowe miasto. Zaparkowałem samochód w dzielnicy jakiejś ale byli tam fajni ludzie nie otaczający się płotami, którzy nawet wskazali sympatyczną, chyba nepalską czy bhutańską knajpę, w której Pan - jak dowiedział się, że jesteś my Polakami - zaproponował, że On wszystko poda ale nie ma alkoholu więc możemy sobie kupić w sklepie na przeciwko - chyba arabskim 🙂 - a On nam da tylko szklanki. To jest ewolucja, nie da się zatrzymać ewolucji ale można ją zrozumieć i się do niej przystosować - tak jak Paweł, ale, trzeba być w tym uczciwym i rozumnym. Do czasów szlachty już nie wrócimy, oby. Pozdro
