Cała aktywność
Kanał aktualizowany automatycznie
- Dzisiaj
-
nie Kamieńsk ale Obertauern
-
@Spiochu serwis za 1700 🤨 czyli folia nie tak drogo 😏 luźna gadka przy serwisie ciekawy filmik polecam
-
Teraz czytam że od 11.05-26.06 funpark i jedynka w przeglądzie czyli będą wymieniali cukier 🤷♂️ a później wejdą kluby dzieciaków na jedynkę pewnie od połowy lipca
-
Powiem szczerze ,że coś w tym jest i sam się zastanawiam bo kolejny dzień był wczoraj w terenie raczej z tych ciężkich bo piachy i całkiem fajnie się jechało ta wąska opona względem MTB fantastycznie ale ten baranek no 🥵 ciężko się przyzwyczaić-wąska prosta chyba była by ciekawszą opcją 🧐 na asfalcie baranek ujdzie ale w terenie dziwnie .
-
Cześć Na standardowej drodze do pracy mam kilka wysokich krawężników, jeden spory skok na solidnym zjeździe, ze trzy strome stopnie do podjechania, fragment nierównego bardzo wąskiego singla itd. Progi zwalniające służą do wyprzedzania samochodów przecież. Tak to rowery z geometrią stworzoną aby utrudnić jazdę ale... na takiej miejskiej damce za 700pln kumpel przejechał Pomorską-510km w terenie, Wisłę-1134km i Wschód-ponad 1400km!. Osoba nie jeżdżąca na takim rowerze jest w stanie przejechać setkę z elementami terenowymi bez specjalnego problemu a na agresywniejszej geometrii sobie nie poradzi. Przy przesiadce na gravela z MTB też masz wrażenie, że wisisz na rękach i trzeba się przyzwyczaić do nieco innych właściwości jezdnych ale jak to się opanuje to jest super. Osobiście nie za bardzo wiem po co jest montowany baranek w gravelach nie do ścigania bo korzysta się z dolnego chwytu naprawdę rzadko ale za to fajnie wygląda, jak taka rasowa kolarka. Pozdro
- Wczoraj
-
Miasto to przecież tor przeszkód: krawężniki, progi zwalniające (które wypada przeskoczyć), skróty wąskimi przejazdami. Sporo manewrowania, dużo czujności. Teren wprost idealny na rower mtb. Nie potrafię zrozumieć jak ktoś kto trochę jeździ, może lubić taką "miejską" patologię. OK, jak nigdy nie jeździł w terenie to można mu wszystko wmówić.
-
Polska ma z Niemcami wymianę handlową na poziomie 181 mld. My sprzedajemy do nich. To jest ogromnie korzystne dla nas. Francja i Niemcy to 186 mld. Ciekawe kto znajdzie w tym problem.
-
Hehe Łasuch 🤪 Ja mam to samo z ciastem drożdżowym albo makowcem jak matula zrobi i przyniesie... I choć zawsze jej tłumaczę żeby już więcej nie przynosiła to i tak zawsze opierdolę a potem zdycham 🥴 Tak mi się napisało. Dla mnie to wszystko co jest sztucznie słodzone, barwione. Czyli teraz właściwie chyba wszystko oprócz wody. Sory jeśli się mądrze czy coś, ja piszę to co zaobserwowałem na własnym przykładzie. Niektórzy jak np. mój ojciec nie mają takich problemów . Śmiejemy się zawsze że on by kamień zjadł a piach... wydalił. Ja niestety zdrowie po mamie odziedziczyłem. Pozdro
-
Ha, Marek toć to żaden wyczyn 😉 jak mnie najdzie chcica na słodkie to taka duża z orzechami na raz wlatuje 😆 tylko potem dupa zapchana 🤷🤣 Braciak cioteczny się ze mnie zawsze śmieje że ciągle coś wpier... i taki chudy jestem. A on je tylko rano w robocie dwie kanapki i po powrocie do domu obiad i 100kg waży.... No może tępy jestem ale nie potrafię zrozumieć jak niby można tak mało jeść i nie schudnąć... no chyba że choroba... Ale dla zdrowego który liczy kalorie to chyba czysta matematyka... chyba?🤔
-
Czy to Lodowiec Góra Kamieńsk?
-
Z podglądu wychodzi,że tak 👍 jeszcze kluby nie zarezerwowały pewnie od lipca
-
Cześć To bardzo nieekonomiczna pozycja do jazdy, mała zwrotność, duże straty energii na pedałowaniu w sensie dynamiki. Jazda z sakwami bocznymi na długich dystansach również się nie sprawdza absolutnie a już w terenie to bezsens. Pozdro
-
Cześć He he. Ja nie wiem jaki byłby mój ideał bo od 10 lat mam jeden rower, który się sprawdził - jak na razie - wszędzie, więc... to chyba mój ideał. W każdym razie z pewnością 2 tarcze z przodu i to o sporym rozstawie a reszta, może być zwyczajna. Najważniejszą rzeczą jest (tak jak w samochodach i innych preferowanych przeze mnie sprzętach) bezawaryjność. Im więcej części i większe skomplikowanie tym więcej możliwych awarii. Bezawaryjność to priorytet. Pozdro
-
Dla mnie podobnie. A raczej było podobnie, bo nie wiem czy jeszcze będę jeździł po górach. Regulowana sztyca a ściśle dropper, czyli możliwość szybkiego opuszczenia i podniesienia siodełka, bardzo przydaje się na stromszych zjazdach w górach. Ale nawet jeżdżąc sporo po nadmorskich, mocno nierównych ścieżkach stwierdziłem, że dużo lepiej mi się jeździ na full MTB niż na crossie z amortyzowaną sztycą. W sumie szkoda, że nie ma rowerów typu cross z pełnym zwieszeniem. Skoki zawieszenia ok. 100-120 mm, opony typu 2", koła 29, kierownica prosta, ciężar ok. 13-15 kg, hamulce tarczowe, ew. dropper, napęd typu 2x11, hamulce tarczowe. To byłby mój ideał.
-
Cześć Nie, to przyzwyczajenie. Robota raczej nie ma tu nic do rzeczy bo każda jest dość ciężka jak traktujesz ją poważnie. Ja nie mam z niczym problemów więc jem co lubię i piję co lubię i z pewnością nie zamierzam tego zmieniać bo czuje się OK i na nic nie narzekam. Żeby schudnąć jeżdżeniem trzeba naprawdę sporo jeździć no i - jak mawia Radek Gołębiewski: bez względu na warunki poniżej 25 nie wypada schodzić bo wstyd. A żeby jeździć trzeba sporo jeść bo to jest energochłonne zajęcie. Ale wiesz, czasami się przegina bo np. chleb pieczemy sami, no i weź tu nie jedz jak jest świeżutki. Ale zobaczymy, może w tym roku uda się złapać te 89.9 kg, jak sezon będzie intensywny... w pracy. A co to jest śmieciówka do picia? Pozdro
-
Różnie ludzie mają....kiedyś z @Marcos73 i Maćkiem jechaliśmy gondolą na Chopoku z takim jednym typem który na odcinku Biela Put- Priehyba "opierdolił" 2 czekolady (słownie DWIE)... przesiadł się z nami razem do następnej i w wagonie na górę "opędzlował" jeszcze jabłko... nic się tyfus nie podziałkował .. tak mi się przypomniało - to parę tygodni temu było
-
Twardo i konsekwentnie senon trwa w najlepsze 😂 a dziś miałem pisać kiedy się wybierasz na tą twoją halę 😤 w Landgraaf puchy i mam bliżej 😜 czas rozpocząć sezon halowy 😀
-
Hehe Janek a na co Ci te wiosła na piszczelach? 😆 Po nartach kajaki? Czy przed nartami kajaki były?😂 I jeszcze rękawice do spawania... oj jakaś fuszka była dziś robiona 😜 Droczę się trochę, no jesteś Wariacik💪 Pozdro
-
Cześć. To już ostra tyrka... Trza mieć chyba lekką robotę żeby po niej mieć jeszcze chęci robić tyle km rowerem. Zaczniesz więcej jeździć - schudniesz - logiczne 😉 Odnośnie jedzenia, to nie trzeba się katować tylko przestawić. Nie wiem co tam jesz i pijesz na co dzień. Ja mam tą wadę a zarazem zaletę że jak zaczynam jeść(szczególnie czekolada) lub pić smieciówkę to zaraz refluks się odzywa. Przyzwyczaiłem się do wody i zielonej herbaty, to mi smakuje i czuję się po tym dobrze. Tak samo z razowym pieczywem i pieczonym zamiast smażonym mięsem. Ale mi się łatwo mówi bo masz szybką przemianę... choć kalorii nie oszukasz🙂 Pozdro
-
Cześć Pisałem jedynie o węglowych widelcach w gavelach - nic o ramach. Full dla mnie ma sens tylko w ciężkim terenie ewentualnie w solidnych górach, podobnie regulowana sztyca. Pozdro
-
W zupełności wystarczy. Nawet 120/120. Dziś inauguracja roweru. Klasyczny jak dla mnie objazd Wisły. Spotkałem kózki i bociana. We wsi Kraków. 🙂
-
nix nie luzujemy, sezon trwa
-
Serio z tym przerzucaniem nart w skręcie? Przecież tam pośrodku trasy jest praktycznie miedza między jednym śladem ratraka a drugim, część po lewej jest wyżej, dziewczyna leci przez to w powietrzu przy skręcie zwłaszcza w prawo 🙂
