Cała aktywność
Kanał aktualizowany automatycznie
- Z ostatniej godziny
-
Tusk dał dzieciakom noże i kazał zadźgać woźną. Weź zdejmij jeden talerz ze sztangi i walnij się mocno w ten pojemnik który nosisz na szyi.
-
tu bym się zbytnio nie zdziwił, jeśli cała ta akcja z nożownikami w szkołach była inspirowana przez rząd, żeby potem, oczywiście w naszym interesie, przepchnąć na szybko kneblującą ustawę. przecież ma być bezpiecznie, nieprawdaż?
- Dzisiaj
-
Przepisów może i tak, ale nie dobrych praktyk. Dobra praktyka polega na płynności ruchu, coś o czym mówi Mitek. Płynności ruchu nie twojego auta, ale wszystkich użytkowników. Aby to miało miejsce ty winieneś wisieć non stop na lusterku, odruch naturalny u dobrego kierowcy, a nie lukać gdy akurat włączyłeś migacz i zmieniasz pas, a ponadto jak zmieniłeś pas, a widzisz, że leci przeciąg to powinieneś depnąć i usunąć się z drogi, łatwiej bowiem przyśpieszyć niż heblować. Ale to przy założeniu, że dbasz o wszystkich użytkowników ruchu, a nie tylko o siebie. A jak będziesz dalej po Januszowemu szeryfował, to wcześniej czy później trafisz na jakiegoś kozaka i popłyniesz, możesz tego dokonać na dwa sposoby, na drodze i w sądzie... i się zdziwisz, że Twoje prawo nie działa. Tak więc zalecam więcej powściągliwości, sam jeżdżę średnio dużo 40tys rocznie i widzę co się dzieje, tak więc jak jesteś gościem na drogach to zalecam dostosować się do norm gospodarzy, a nie pouczać ich jak mają żyć. A mędrkować możesz dalej ale jedynie w internetach. W opisywanej sytuacji popełniłeś dwa błędy pierwszy z przypadku lusterko, drugi celowy reakcja emocjonalna do tego, w sumie trzy:-) zamiast przyspieszyć obstrukcja. PS edit teraz widzę, że Mitek mnie uprzedził;-) cóż... zawsze drugi:-)
- Wczoraj
-
Pawełku a Ty dobrze się czujesz?
-
Cześć Piszę, że próbujesz sam tworzyć zasady jazdy w imię swojej idee fixe. Nie umiesz jeździć - nie jeździj ale nie zmuszaj innych do błędów ani nerwowych zachowań. Piszesz o czymś o czym masz pojęcie tylko z sieci jak widzę. Dzisiaj jechałem za kierowcą, który jechał według Twoich zasad. Jak zobaczył znak "teren zabudowany" to nagle z 90 hamował gwałtownie do 50. Gwałtownie to znaczy GWAŁOWNIE. Każdy kolejny samochód miał opóźnienie bo wszyscy starali się jechać spokojnie i zgodnie z przepisami ale na początku był człowiek złośliwy, bo nawet początkujący kierowca tak nie jeździ. Tak zaczyna lub jeździ spora część kierowców i ... wypadków będzie więcej niestety ale.. - jak chcesz. Pozdro
-
Czytaj dalsze posty. Gość pieprzy i jest na drodze niebezpieczny po prostu. Tam padło dokładnie takie zdanie: JA uważam, że jadę bezpiecznie jadąc tak jak ja jadę - tak uważa każdy pirat drogowy. Pirat nie musi jeździć szybko. Pirat jeździ wbrew logice jazdy, na złość innym itd - a kolega to tu oficjalnie sprzedaje. Szybkość nie ma z tym nic wspólnego - to tylko popularny slogan nieudaczników. Pozdro
-
Mitku coś nie ogarnąłeś. On właśnie uparcie trzyma się przepisów, kosztem bezpieczeństwa.
-
Cześć No niestety takimi stwierdzeniami jawisz się dla mnie jedynie niebezpiecznym idealistą, który wypowiada się o czymś o czym nie ma pojęcia. Wyprzedzanie - KAŻDE - jest manewrem zwiększonego ryzyka, który należy wykonywać możliwie szybko i sprawnie aby zmniejszyć ryzyko. Dlatego jak chcesz wyprzedzić (W KAŻDEJ SYTUACJI I NA KAŻDEJ DRODZE) to po ocenie bezpieczeństwa manewru robisz to szybo i sprawnie i KONIEC. Sporo jeżdżę samochodem ale nie jestem kierowcą zawodowym przejeżdżającym 100000 rocznie i widziałem dwa wypadki losowe, które były do uniknięcia gdyby manewr wyprzedzania był sprawniejszy. Oba były poważne, w obu przypadkach przyczyną były wystrzelenie opony samochodu wyprzedzanego. Chcesz - jeździj na złość innym ale jak nie dbasz o swoje i swoich bliskich zdrowie w takich sytuacjach i jeszcze to promujesz to jesteś po prostu idiotą. Pozdro
-
1. Formalnie nic tu nie będzie działać wstecz, wystarczy dowalić jakiś nowy przepis który niweluje przywileje. Jestem pewien że prawnicy znajdą sposób jak to obejść. Bulwersujesz się ale ja taką właśnie emeryturę dostanę o ile jakąkolwiek. I to płacąc przez lata wysokie składki a nie minimalny zus. 2. To nie tak daleko od tego co proponuje. Nie trzeba wywoływać protestów nagłym odcinaniem kasy. Zamrożenie wszystkich powyżej minimalnej lub powyżej jakieś nieco wyższej kwoty wystarczy. Do tego natychmiastowe zrównanie wieku emerytalnego bo mamy do czynienia z dyskryminacją, niezgodną z konstytucją. Kobiety będą protestować, niektórzy głupi mężczyźni też. Ale protestowano już jak wprowadzali zmiany w aborcji i nikt się tym nie przejął. Z KRUSem będą potencjalnie największe protesty, wieś potrafi się zorganizować, podobnie z odebraniem przywilejów górnikom. 3. Przecież cały czas tak jest. Większość fliperów nie trzyma mieszkań 5 lat. Nawet jak skasujesz obecne ulgi to za wiele to nie zmieni. Budowa mieszkań na wynajem, tak. 4. Zgadzam się.
-
Ty pieprzysz. Jak piszesz ze jadę niezgodnie z przepisami to wykaż to. Co Ty mi tu bredzisz? O co chodzi?
-
Cześć Bezpieczeństwo według Ciebie, nie jest bezpieczeństwem ogólnym - od tego są przepisy, Mario coś pieprzysz. Masz jechać zgodnie z przepisami - sam o to walczysz. Pozdro
-
Czyli zaprzeczasz sam sobie???
-
Dzięki Star że udowodniłeś że wyprzedzanie +10km/h jest wystarczające pod kątem przepisów i pod kątem dobrych praktyk. Nikt mnie nie zmusi do wyprzedzania z prędkością +30. Oczywiście to dotyczy drogi z dwoma pasami w jednym kierunku. Walcie się wszyscy piraci.
-
I już mamy wady reżimu chińskiego tyle, że bez jego zalet: https://www.sejm.gov.pl/sejm10.nsf/Glosowanie.xsp?posiedzenie=66&glosowanie=103 Na szybko przepchnięta przygotowana wcześniej ustawa o cenzurze w internecie, wykorzystując tragedię w szkole i prymitywną manipulację opinią publiczną. Dziś słyszałem w radiu jak to chcą "chronić dzieci przed przemocą" a wredny prezydent zawetował poprzednio tą ustawę. Tak obrzydliwych manipulacji to nawet kaczor jeszcze nie stosował.
-
Cześć Już pisałem: I co z tego? Pozdro
-
To są brachu Twoje schizofreniczne interpretacje internetowych doniesień podsycone wychowaniem i lekką tradycją oraz pewną dozą propagandy, która trafiła w punkt. Nikt tego nie zmieni dopóki nie nabierzesz dystansu do siebie. Pozdro
-
I co z tego? Czy wszystko musi być polskie?
-
Stary ale to czyj jest kapitał nie ma tu żadnego znaczenia. To raczej powinniśmy się cieszyć, że ktoś z zewnątrz płaci z to co się dzieje u nas. A jeżeli kupujesz info, że kapitał steruje medium no to... sorry. W każdym razie proszę nie głoś tego albo przynajmniej w rozmowach ze mną się powstrzymuj - to nie ma żadnego znaczenia. Żona moja się na tym zna bo w tym pracuje - zaufaj. Pozdro
-
Cześć Stary, mnie to strasznie denerwuje, bo jest abstrakcyjne i... prymitywne. Jako, że zawiesiliśmy z kolegą Grimsonem topory na kołkach - zobacz, wbrew światowym trendom! - to chciałbym aby artykułował konkretnie o co mu chodzi a nie kalkował jakieś popłuczyny po debilach. Pozdro
-
Nie przesadzajcie, dopiero początek października, niektórzy jeszcze w trybie letnich wakacji.
-
fajna ta Twoja dziewczyna
-
Tylko wykroczenie.... :-))
-
wszedłby TKO 😁
-
Skiturowcy tak.
-
Mario To się nazywa monetyzacja biznesu. Jest mało ambitnych firm, drugą rzeczą jest, koncerny dbają o to aby nie mieć konkurencji. Oferują wysokie kwoty. Znowuż przykład z za miedzy, Somfy potentat napędów do bram, jak widzi firmę co osiąga 10% sprzedaży na rynku, natychmiast ją kupuje, gasząc konkurencję. Allegro też chciał Amazon kupić, ale tam się uparli, ze nie sprzedadzą za żadne pieniądze i się ostał. To też jest tak, ze przedsiębiorcy są już zmęczeni ciągłą walką o przetrwanie. Nie chodzi o konkurencję, ale głównie o niestabilność przepisów. Nic tak naprawdę nie można zaplanować w dłuższej perspektywie bo zawsze po sylwestrze budzisz się w nowej "lepszej" rzeczywistości. pozdro
