Skocz do zawartości

Cała aktywność

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. Cześć Wiem wiem, że to jeszcze pół roku, ale nie uwierzę, że nikt nie ma planów na narty. Zatem między kosiarką a koparką, analogiem a tym na prąd, opalaniem a zwiedzaniem, odezwijcie się i zagłosujcie. Uruchomiłam ankietę (mam nadzieję że wszystko się opublikuje, bo nie mam w tym wprawy), acz wydaje mi się, że początek stycznia to chyba dobry czas. Miejsce chyba bez zmian, no chyba, że są jakieś inne propozycje. Ankieta zamknie się 31 sierpnia, a biorąc pod uwagę zeszłoroczne problemy z wyrkami, lepiej uzgodnić i klepnąć i mieć święty spokój. Tymczasem pozdrawiam 🙂
  3. Dzisiaj
  4. grimson

    Lido di Jesolo

    Nosy Be pamięta o Powstaniu Warszawskim. Punkt 17.00 poszła piosenka przez głośniki na basenie „warszawskie dzieci pójdziemy w bój”
  5. https://przegladsportowy.onet.pl/alpinizm/tragiczne-wiesci-z-broad-peak-nie-zyje-legenda-himalaizmu/m2t6ftr nie czekaj, sam sobie wyciągnij...
  6. Jan

    Nowe Heady Magnum vs stare :)

    Bierz fajna narta wybaczająca błędy- nie ma sensu męczyć się Na starość
  7. Witam, Mam dylemat. Na codzień jeżdże na Atomicach S9. Jako drugiej pary, głównie w cieplejsze dni, albo po opadach, ewentualnie po poludniu, użytkowałem Heady Magnumy. Miały jakieś 10 lat, to chyba były jedne z pierwszych w tej serii (z zalanulym chipem KERS?) W zeszłym roku Heady zakończyły swóǰ żywot. Chce kupić kolejne, bez testowania, bo nie mam na to czasu. Zastanawiam się tylko, czy technika i narta przez te ok 10 sezonów zmieniły się bardzo ?. Do tej pory narty te na popoludniowe muldy były idealne, ale czytając ostatnie opinie dochodzę do wniosku, że obecne modele są dedykowane raczej na dobrze przygotowane trasy. Dało mi to do myślenia, bo przez ostatnie 10 lat przerobiłem 3 pary S9 i widzę różnice. Moim zdaniem nowsze modele są cięższe i bardziej wymagajace. Odczuwam to, bo z wiekiem szukam bardziej komfortu, niż powera;). Czy Waszym zdaniem podobnie jest z magnumami ? Tj. czy te obwcne maja podobne właściowści jak te z przed ok 10 lat ?.
  8. grimson

    Lido di Jesolo

    No i pudło. Jeden poznany w hotelu Polak z Poznania kupil w PL ponad 2 kg zabawek i codziennie rozdaje dzieciakom. Jego 20 letnia córka „adoptowała” 6 miesięczne lokalne dziecko, dziś była je odwiedzić, zobowiązała się do przelewania 100 zł co miesiąc na utrzymanie. Poznaliśmy Polke z Warszawy na miejscu, pracuje pro publico bono na miejscu od 6 miesięcy, głównie opieka medyczna. Zona już rozdała miejscowym dzieciakom wszystkie słodycze przywiezione z PL.
  9. Jan

    Lido di Jesolo

    No czyli podobnie jak w PRL za rządów Jaruzela
  10. W lawinie na Broad Peaku zginęło wielu wspinaczy, w tym sherpowie. Bardzo smutna wiadomość. A tutejsi eksperci górscy znają już przyczyny? @starnie zanotowałeś jeszcze tragedii? Czekam na twoje wnioski.
  11. .Beata.

    Lido di Jesolo

    To nie adaptacja, ponoć to błąd genetyczny. Zanim te kameleony zostały uwięzione przez wzrost poziomu wód (koniec ery lodowcowej) wszystkie były takie same, a te z błędami genetycznymi ginęły w ilości. Gdy jednak ostały się na malutkiej wysepce i pojawił się jeden odmieniec, został uznany przez panie za przystojniaka i dawaj huzia na Józia. Okazuje się, że takie przypadki -wada/zaleta występują na całym malgaskim terytorium, populacje kameleonów które są od siebie odcięte i żyją w małych społecznościach, przez takiego popsutego Józia wytworzyły swoją oryginalną niepowtarzalną barwę narodową, bo tenże Józio swoim błędem wygrywał w rywalizacji o teren i panie na niego leciały… ot cała historia
  12. Mitek

    Lido di Jesolo

    Cześć Wbrew pozorom takie krótkotrwale adaptacje są możliwe. A Słowenia - też myślałem, że będzie walka a tu walec. Pozdro
  13. brachol

    Lido di Jesolo

    Cześć Dla mnie jest to oczywiste, że adaptacja jest pod turystów i lepszych zdjęć na insta. PS. 3:0 ze Słowenią, myślałem, że będzie bardziej na styku. pozdro
  14. brachol

    Lido di Jesolo

    Dokładnie tak to się kręci, hotele za murem, dedykowane wycieczki, miejscowi dostają jakieś nędzne grosze, a bogacą się korporacje. Będąc w Egipcie na własną rękę pojechaliśmy na wycieczkę na Pustynię Białą i Czarną wynajmując rzeczywiście lokalnego gościa, chociaż i tak przez pośrednika z Kairu w którego apartamencie mieszkaliśmy i taka wycieczka z transportem z Kairu i z powrotem, z jedzeniem i noclegiem na pustyni kosztowała 80 dolarów od osoby. Przez biuro koszt około 180 dolarów. pozdro
  15. Mitek

    Lido di Jesolo

    Cześć Ciekawe do czego im ta adaptacja i dlaczego akurat tam. To zawsze interesujące pytanie. Pozdro
  16. PaVic

    Lido di Jesolo

    Tu nie ma nic nadzwyczajnego bo jesteś na wakacjach z holdingu turystycznego który kroi cię równo choć co najbardziej przerażające jest to lokalsi gówno z tego mają. Kiedyś ogladalem reportaż ponad dwie godziny - niestety nigdzie nie mogę go odnaleźć bo powinien to każdy zobaczyć . Tematem były zmiany w turystyce na przestrzeni ostatnich 70 lat czyli od momentu pierwszych lotów pasażerskich. Do lat plus minus 90 jeszcze lokalsi dobrze sobie radzili później już weszły holdingi i niestety wszechobecna biada lokalsow tylko się pogłębiała. Leci nazwijmy to bogaty do hotelu w którym ma wszystko zapewnione dostaje mapkę gdzie jest bezpiecznie i wmawiają mu że wszędzie indziej to już kataklizm . Kupuje w sklepach pamiątki które są ta sama siecią holdingu turystycznego a 100m dalej ten „bogaty” nie kupi powiedzmy „lokalnych wyrobów ” za psie pieniądze bo przecież będzie chory albo go co najgorsza ktoś okradnie itd . Smutne ale prawdziwe co zresztą sam potwierdzasz z tej relacji aczkolwiek baw się dobrze bo jednak to inny świat od tego który znasz z dnia codziennego .
  17. .Beata.

    Lido di Jesolo

    Ha…drążyłam i znalazłam - unikalna i żyjąca tylko na wyspie w parku Nosy Tanikely odmiana kolorystyczna kameleona panterskiego. Choć żyją one na całym Madagaskarze, tylko tam mają jaskrawe barwy. Czyli jednak przyroda coś wymyśliła 😉 Ryż gotowany na mleczku kokosowym, gulasz zebu z liśćmi anamamy, kraby z lasu namorzynowego z dzikim pieprzem albo placuszki ryżowe z wanilią… Mogę lecieć, już mi się podoba 😉
  18. grimson

    Lido di Jesolo

    Byłem też w Egipcie, myślę że poziom nędzy porównywalny. Ciekawe jest też to, że koszt wyprawy łodzią na 3 wyspy, połączone z biletami wstępu oraz obiadem/napojami to 140 euro dla naszej 3. Gdzie lodz 2 silnikowa zabiera 20 turystów, spalanie z 48km po morzu to 200l paliwa po 5zl. Lodzie wypływają codziennie. Coś tam się kręci w tym interesie, tylko skutku nie widać.
  19. grimson

    Lido di Jesolo

    Za to jest nasz lokalny, krakowski akcent na stołówce. Do krojenia pieczywa służy maczeta, narzędzie używane w dyskusjach między Jude Gang oraz Wisła Sharks:
  20. brachol

    Lido di Jesolo

    Właśnie miałem pisać, że bieda większa niż w Egipcie, szczególnie na głównej wyspie i wewnątrz. Te wysepki to takie trochę enklawy dla turystów. Na głównej wyspie żyje się ciężko z powodów które opisałeś. Dokładnie 10 lat temu w Polsce były organizowane Światowe Dni Młodzieży i przez kilka dni gościliśmy w domu dwie dziewczyny z Madagaskaru, z tego co wtedy opowiadały, to niewiele się zmieniło (zarobki w okolicy 50-80 dolarów), dla nich wyjazd na miesiąc do Europy, to był wyjazd życia. Przykre, że niewiele się tam zmienia. pozdro
  21. grimson

    Lido di Jesolo

    Browary tylko w butelkach 0.65l. Za sztukę cena 4.1-4.5 zł. Poniżej od lewej tańsze piwo za 4.1 oraz droższe za 4.5. Te po lewej wygrało niedawno jakiś konkurs w Belgii, jest nieźle. Tego po prawej jeszcze nie ruszałem. Z innych napitków. Lokalny rum, na foto, 0.7l 50% za 51zl. Sklep typu supermarket, jeden z niewielu na naszej wyspie, gdzie nie było strachu wchodzić do środka, no i można płacić kartą.
  22. grimson

    Lido di Jesolo

    Lokalne smak. No cóż, z lokalnych smaków jadłem gotowany ryż z przyprawami (nawet dobre żarcie), jakaś duża smażona rybę (też ok) i szaszłyka z lokalnego wolu (zjadliwe). Nie eksperymentuję z kulinariami z racji lokalnej flory bakteryjnej i ryzyka złapania choroby układu pokarmowego. Jedna z Polek w hotelu od 2 dni jest na mocnych pigułach, z tego właśnie powodu. Ja generalnie jestem mało wrażliwy na takie tematy, ale wolę dmuchać na zimne. Na główną wyspę nie wybieram się. Wczoraj byli tam Polacy z hotelu. Na głównych drogach stoi wojsko z kałaszami, bo jakiś czas temu mieli przewrót wojskowy. Poza tym lokalne drogi to dramat, nieutwardzone. Prędkość średnia jazdy to 8km/godz (drogi w porze deszczowej nieprzejezdne). Żeby zaliczyć sławną Aleję Baobaow, to trzeba w aucie terenowym spędzić 2 dni. Trzeba napisać o biedzie na Madagaskarze. Średnie miesięczne zarobki to ok 200 zł. W branży turystycznej zarabiają lepiej, jakieś 600zl. Jest duży poziom anafalbetyzmu, szkoły są prywatne i tylko płatne. Duzo małych dzieci ( jak pytałem to od 6 roku życia) pracuje w turystyce, sprzedając pamiątkilub wprost żebrząc.Kobiety też są zaangażowane w ten biznes, gdzie panowie są niewidoczni: ich rola to spłodzenie licznych dzieci, które zarabiają na ojca swego.
  23. Wczoraj
  24. Mitek

    Lido di Jesolo

    Cześć A to bardzo fajne są pytania...!! A różnic raczej nie będzie chyba, że coś wymyślili. 😉 Pozdro
  25. Jan

    Lido di Jesolo

    @grimson a puszka piwa w sklepie ile kosztuje ?
  26. .Beata.

    Lido di Jesolo

    A jakie są ichniejsze smaki? zapachy przypraw? Jadłeś coś tamtejszego? Planujesz jakąś wycieczkę na główną wyspę? sory za pytania 😉
  27. .Beata.

    Lido di Jesolo

    Wiem właśnie że to takie królestwo, z tym że Karol jest na wyspie Nosy Be wchodzącej w skład jednego a archipelagów Madagaskaru, a nie na głównej wyspie, stąd moje pytanie, czy jest tam coś, co tylko tam jest, znaczy na wyspie Nosy Be a nie ma na głównej wyspie. Ze screenu wynika, że odwiedził park narodowy Nosy Tanikely, no i interesuje mnie to, co pod powierzchnią wody....
  28. Mitek

    Lido di Jesolo

    Cześć No wiesz cały Madagaskar to jedno wielkie zbiorowisko endemitów, które szybciutko i skutecznie niszczymy. Obecnie chyba 90% fauny i flory to endemity, rozwijające się w odosobnieniu chyba z 90 mln lat, kiedy to płyta na której leży wyspa straciła kontakt z płytą na której leżą Indie. Bardzo ciekawe przyrodniczo miejsce! Fajny pomysł Grimson - jak Cię nie lubię! Szkoda, że tak krótko. Warto jechać z góry. Pozdro
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×
×
  • Dodaj nową pozycję...