Skocz do zawartości

Cała aktywność

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. Bruner79

    Carpani Ski

    Ja odpowiem po sobie. Gs też kupowałem, potem sprzedawałem. Gdzieś nawet kiedyś myślałem o takich dechach typu 181 r21-23m. Ale po obecnym sezonie - odpuściłem. Najważniejsze to odpowiedzieć sobie samemu na pytanie - jak jeżdżę, jak lubię jeździć i w czym chce podnosić swoje umiejętności. Ja wiem na 100% - że nie chce zapierdalac, chce jeździć krótki i średni skręt. Więc z automatu takie dechy odeszły w zapomnienie. Taki Gs master co kupiłeś - tak - dzieciaki tłuką - na wyznaczonym stoku i na bramkach. A my? My jeździmy w tłumie. Myślałem że może chcesz od czasu do czasu mieć na bramki, jakieś sportowe szkolenie - to jest Ok. Generalnie teraz takie dechy - mówię o hybrydach itp bierze się pod promień narty. Dlatego Włochów słusznej postury idzie zobaczyć na master rossi 169 czy 173. Ale - tanio w miarę wziąłeś, zawsze można sprzedać - jednego chętnego już masz ;). Ja znowu myślę że dla Ciebie złoto do speed course Gs 179 r22. Mnie wystarczył konnect. Zabawka na cały dzień. Miał kilka wad - szczególnie w odsypach na krawędzi dostawał np od Mastera Felka - przez kwadratowy dziób - ale poza tym? Fenomenalna zabawka.
  3. PaVic

    Carpani Ski

    Grzechu, długo się zastanawiałem co kupić bo cały obecny sezon jeździłem na SL pomijając parę dni szkoleniowych w Valmalenco i parę dni poprzedniego sezonu na atomie R18 w Valmalenco narty miały podobny promień R18 i R20. W głowie miałem zakup posezonowej Carpani AR-K ale nie ukrywam,że od dawna chodził mi Dynastar do pary z SL zresztą temat znasz 😏 . Do tematu podszedłem bez kompromisu jak z zakupem SL FIs albo ją okiełznałem na swój sposób podnosząc umiejętności techniczne w dłuższym skręcie albo …sprzedam. Dlatego wybrałem 65 pod butem a nie 70 promień no cóż jest wiekszy w teorii ale czytając opinie można przeczytać że to świetna narta i jak już Jurek tu podkreślił narta która na tyłach użytkują dzieciaki względem mojego wieku. Długość chciałem do wzrostu czyli tu wychodzi 182 gdyby było 179 pewnie bym taką wybrał choć tu promień w tych GS jest chyba ten sam R25 przy dwóch długościach 175-182 . Jeżdżę głównie w Alpy gdzie trafiam w warunki często wyborne więc nie problem wziąć długą z rana i coś poćwiczyć a w południe zamienic na SL na której kręcę swoje skręty . Podsumowując ciekawość czy się sprawdzę plus brak kompromisu co do Mastera -po waszych recenzjach byłby może ciekawszym wyborem do mojego poziomu 🤷‍♂️ ale nie mam możliwości testowania więc wybór padł jaki padł . Jedna narta i na niej mam jeździć no teraz będą dwie pary.Życie pokaże czy słusznie wybrałem czy kupię coś innego. Stok to zweryfikuje . A cena wyjściowa nie jest wygórowana więc zawsze można kupić coś innego.
  4. AdrianW

    rower :)

    Zdecydowanie tak🙂
  5. Bruner79

    rower :)

    Ogólnie na speca trafiłem przez totalny przypadek. Ujeżdżałem od lat Treka. I trek mimo negatywnych opinii w PL to świetnie mi siedział. Ten stampi już tam kiedyś dawno mnie ciekawił. Natomiast ostatnimi czasy widzę że się uspokoili z ramami - zawieszeniem itd. Moim zdaniem kosmosu już tam nie odkryją. A tutaj dla porównania spec stampi i ebike chiński amflow 🙂
  6. Bruner79

    rower :)

    Ale pytasz o ebike?
  7. Bruner79

    Carpani Ski

    Czysto teoretycznie 🙂 bez żadnych podtekstów czy personalnych wycieczek, czemu akurat taka decha? Tutaj promienia nie oszukasz, mogą niektórzy pisać czy pokazywać na filmach jak to skręca 😉 Ale jest jak jest. Jeden już był tu na forum co próbował takich dech i w sumie to nie wiem jak dalej potoczyła się historia. Moim zdaniem taka decha będzie od święta. Ale zaintrygowało mnie dlaczego taki wybór, bo to poważna decha. Idealne rozwiązanie to speed course Gs moim zdaniem bo to naprawdę mega narta. Ja na konnect miałem zabawę okrutną.
  8. Dzisiaj
  9. Lexi

    rower :)

    Niektórym patentom Speca. się termin skończył ...będą nowości (albo już są).. no i inne cuda jak High pivot itd.. (A właściwie to jeszcze Spec czy już Merida)
  10. star

    Carpani Ski

    Jedyne czego szkoda to potencjalnej separacji z rodziną, córkami, ale 100mln pieszo nie chodzi. A tak to zapewnił nam możliwość kibicowania z emocjami fajnemu klubowi, w fajnej lidze, przez te cztery lata. Szacun. Mam nawet fotkę, z hotelu Hyatt w Warszawie, bez mrugnięcia okiem zgodził się, równy gość.
  11. cyniczny

    rower :)

    Hehe, w sumie to ja też odebrałem, że rozważasz gravel i patrząc na to gdzie i jak jeździsz miałem Ci odradzać jego kupno,ale zająłem się napędem i zapomnialem:-) Co do spotkania to ja również żałuję, że nasze szlaki jeszcze się nie przecięły, ale może kiedyś...jak widac czasem zjeżdżam z asfaltu, ale nie za często bo jednak asfaltowy stwór ze mnie.
  12. Wczoraj
  13. To tak dobra muzyka jak dobrym jest koreańskie narciarstwo 🙂 Niby sporo potrafią. Są całkiem nieźli ale po poskładaniu w całość raptem cyrk i popisy sprawności.
  14. Mitek

    rower :)

    Cześć A czy ja gdzieś pisałem o gravelu? Pisałem o ewentualnej zmianie i wymaganiach co do nowego napędu. Wiesz ja nie mam ciśnienia na gravela a już zwłaszcza teraz gdy gravela kupuje każdy leszczyk. Przeciętnych objadę na wszystkim a dobrych i tak szans nie mam. Jeździłem ostatnio z przypadkowo spotkanym gościem - też na MTB - starszy facet, starszy ode mnie. Przyznam, że mnie lekko dojechał bo rzadko się zdarza gość którego pod górkę wyprzedzę i później mnie dogoni i pogoni. Gość jeździ stale w lidze i ma zwykłego HT na solidnej oponie, i napęd 2x10 - startuje z pierwszego sektora. Cynicznego bardzo cenię i strasznie żałuję, że się dotychczas nie spotkaliśmy jeżdżąc po tych samych ścieżkach ale On ma szosę i gravela a ja mam MTB więc mamy zupełnie inne oczekiwania co do napędu. Swoją drogą Marku, jaką Ty kadencją pedałujesz. bo chyba solidnie teoretyzujesz - bo coś czuję, że bym się nie zapedałował bo aby przy 42 i koronce 12 pedałować z odpowiednią kadencją to musiałbym jechać ponad 40km/h - nie mam takiej pary niestety. Jak Ty masz - bez silniczka - to szacun. Na delikatniejszej oponie i lżejszym rowerze opory będą mniejsze ale to będzie powiedzmy 10-20 % max i wtedy 42 będzie może lekko za mała ale osobiście nie sądzę aby doszedł do poziomu aby móc jechać tak 30-40 km bez przerwy - a o to chodzi, a nie o wycieczkę aby sobie zrobić zdjęcia. Pozdro
  15. tu są dobre partie bassu, poza tym świetna muzyka na narty:
  16. grimson

    Carpani Ski

    zanim Robert trafił na salony w polskiej kopanej, to nie wróżono mu przyszłości. wg skautów był zbyt wątły, nie nadawał się do piłki. osobiście nie lubię Lewego, ale czapki z głów za jego dokonania.
  17. Spiochu

    rower :)

    @Mitek A dlaczego właściwie naped 2x? Chodzi o większą trwałość, bo będzie użytkowny na mniejszych skosach łańcucha? Przy 1x11 masz kasetę 10-42. Jak dasz z przodu koronkę 34 to masz użyteczny zkares prędkości od 6,6km/h (34x42, kadencja 60) do 41,6km/h (34x10, kadencja 90) Czy to nie wystarczy? Założyłem koła 29 z oponami 2.0 cala.
  18. AdrianW

    Carpani Ski

    Paweł, szkoda to Złotej piłki... której mu nie przyznali te kondony aluminiowe 😡🤬 Nie byłem nigdy fanem jego stylu gry. Nie był wirtuozem piłki. Ale nadrabiał innymi cechami i skutecznością czyli tym co najważniejsze u napastnika. Oj pewnie długo poczekamy na takiego piłkarza, o ile w ogóle się doczekamy... Pozdro
  19. AdrianW

    rower :)

    Jakiś konkretny model...?🙂 Np dla amatora na trasy flow 😉
  20. Marcos73

    rower :)

    Nie wiem, ja mam elektryka, ale sporadycznie korzystam. Bo nie mam trenażera i nie jeżdżę na szosie, więc muszę jakoś podjazdy robić. Ale faktycznie jak mnie najdzie czasami pozjeżdżać to do głowy by mi nie przyszło żeby analogowo pojechać. Jak na nartach, po chuj podchodzić choinką, jak jest wyciąg. pozdro
  21. Bruner79

    rower :)

    A o czym ja tu na forum od 2-3 lat pisałem 😁
  22. Marcos73

    rower :)

    Idziesz za modą😉? Gravel??? To do Ciebie nie podobne. Na 42 z przodu w gravelu to zapedałował byś się na śmierć. Cyniczny ma sporą wiedzę praktyczną, warto posłuchać niezależnie od speców sklepowych. Oglądałem scota dla żony, fajny ino cena pojebana. pozdro
  23. Marcos73

    rower :)

    Czyli czas na elektryka😀. Dzisiaj gadałem z kumplem, co ma zajawkę jak Ty. Na jesieni kupił i stwierdził, że odkrywa trasy na nowo. Jeździ lepiej, szybciej i z dużo większą pewnością i fantazją, co skwitował: „ jak kiedyś powiedziałeś, żeby jeździć, trzeba jeździć”. Na elektryku robi w 1 dzień tyle zjazdów co Ty w tydzień, a 3x w tygodniu jest na okolicznych singlach. Podjazdy ćwiczy na szosie i trenażerze. W tej zabawie liczy się zjazd, a podjazdy to pomijalny wycinek tej aktywności. pozdro
  24. Bruner79

    rower :)

    Traski są tak obecnie budowane - że zawsze idzie osobno podjazdowka. Trasami zjazdowymi jest zakaz podjeżdżać ze zrozumiałych przyczyn. Aczkolwiek zdarza się trafić na grzybiarzy hehe Ja w sezonie jestem 4/5 razy w tyg na bajku i z reguły robię robotę godziną dwie i spadam. Jeden lub dwa podjazdy lub trzy - ale łącze to różnymi trasami zjazdowymi - żeby się po prostu dobrze zmęczyć 😉 dlatego czasem muszę też rower na plecy i ogień z buta. Trasy flow to przygotowane traski tak skonstruowane żeby je pokonać nie dopedalowywujac - bandki, hopki, stoliki itd. A trailowki ebike już są - np pivot shutle lub santa cruz vala lub chiński m-flow który daje radę 😉
  25. AdrianW

    rower :)

    @Bruner79 dzięki, bardzo składnie i zrozumiale👍 Choć jako kompletny laik musiałem troszkę posiłkować się wyszukiwarką 😉 Fajna zajawka, podoba mi się!😋 Choć jak i w przypadku narciarstwa masz tą przewagę/przywilej, że góry masz pod nosem... Chyba w zeszłym roku oglądałem filmy ze zjazdów w Szczyrk Bike Park. Miałem chęć żeby się wybrać i spróbować. Bardzo przemawiał do mnie fakt, iż rowery wwozi się na wyciągu. Ale jak poczytałem opinie to jakoś mi odeszło. Jako osoba zupełnie niezwiązana z tematem rowerowym najbardziej szokują mnie ceny rowerów... Najbardziej interesują mnie takie sprawy banalne(pewnie dla Ciebie): Trasy flow czyli przygotowane? Ale też po nich podjeżdżasz? Bo rozumiem że trasy enduro są bardziej hardkorowe i tam już nie podjedzie? Chociaż piszę chyba głupoty bo czy w ogóle na trasach wolno poruszać się w obydwu kierunkach? Jak ta sprawa wygląda? Ile takich podjazdów/podejść i zjazdów robisz na jednej takiej wyprawie? Ile zrobiłeś dzisiaj? Sory za głupie pytania. Pozdro Edit : Są takie rowery "trailówki" elektryczne? Bo to by była super sprawa 😁 Wcześniej coś pisałeś o elektrykach sterowanych z telefonu...
  26. Bruner79

    rower :)

    Tu mam jakiś filmik z mojej miejscówki sprzed 3 lat jakoś.
  27. Bruner79

    rower :)

    Głównie siedzę na traskach na tę chwilę enduro. Ale też na singlach typu flow, czyli jakieś tam bandki, dodatkowo kamorki korzenie itd. Mam szczęście bo 5min od domu samochodem mam górkę z mega potencjałem, gdzie oprócz tego że są normalne tam ścieżki typu flow czy naturale - enduro - to także z lokalesami coś tam działamy i robimy nowe linie. Zawsze jeździłem na rowerze enduro, bo czasem też wyskakiwałem na bike parki których koło mnie jest kilka. Ale ostatecznie wolę już jeździć głównie na traskach w stylu enduro. To tak jakby przenieść się z tras przygotowanych narciarskich na poza trasy ;). W rowerach przez ostatnią dekadę wiele się zmieniło - od kilku sezonów praktycznie już nic. Mam na myśli geometrię ram. W amortyzacji ciągle coś kombinują z nowymi tłumikami itd ale to inna historia. Rower enduro miał łączyć dwie grupy - trail i dh. Mogłeś na nim podjeżdżać jak i zjeżdżać na trasach typowo dh. Dzisiejsze zawody mistrzostw świata enduro czy nawet lokalne zawody enduro często przeplatają się z trasami dh. Różnią się od dh - że czasem trzeba dopedalowac. Tak wiec były rowery enduro, później zrobili super enduro - jeszcze więcej skoku - więcej masy itd. Też taki miałem. Ale od zeszłego sezonu wszedłem na tzw agresywną trailowke. Trailowka to rower o skoku zazwyczaj 160/150 lub 150/140. Mój obecnie ma 170/150. Czym się wyróżnia na tle enduro. No więc tym że dużo lepiej podjeżdża a w zjeździe jest szybszy i żwawszy. W specialized w teamie w pucharze świata charles muray na trailowce naparza gości na enduro. To samo widzę w treku. Lokalni zawodnicy nagle ze slasha(enduro w treku) wsiadają na fuela lx - czyli trailowke. Co ciekawe w trailowkach czasem jest stary zawias - tzw czterozawias - który nie jest tak komfortowy jak w enduro np high pivot - ale rower jest szybszy 😉 i wisienka - ja na mojej trailowce nie czuję różnicy do enduro w komforcie jazdy - za to lepiej mi się jeździ ogólnie - czy na flow czy w lesie/ ale to też zasługa amortyzacji jaką dobrałem pod siebie. Mój bike to specialized stumpjumper evo 2024 w opcji Mullet czyli 29/27,5 koło. Idealne rozwiązanie dla mnie. Przód wybiera pięknie nierówności - tył podkręca - rower zwinniejszy i sekretniejszy. W zawodach enduro jeżdżą na 2 x 29 - jest szybciej . Skok jak pisałem 170/150. Stampi ma mega sztywną ramę - a to też jest w tej zajawce ważne. Reasumując - nowa nisza - agresywna trailowka na sterydach jest dla mnie idealnym wyborem na tę chwilę. Jest mięciutko, jest sztywniutko. Oczywiście pozostaje kwestia doboru zawieszenia, ciśnienia w oponach, wkładki w oponach, ciśnienia sag itd itd. Żeby to ogarnąć czasem sezonu nie starczy. Mam nadzieję że jakoś to napisałem w miarę składnię 😉
  28. cyniczny

    rower :)

    ja zdecydowanie wolę mieć uniwersalny napęd czyli jeden i na góry i na płaskie, właśnie żeby uniknąć zbędnego grzebania. I większa Ilość rzędów z tyłu na to pozwala. Niby to zazwyczaj tylko wymiana kasety, bo wymiana korby to już trochę więcej roboty(dochodzi konieczności regulacji przerzutek,zwłaszcza przedniej) ale i przy samej kasecie trezba zazwyczaj coś jeszcze lekko podregulowac itp itd. Dodatkowo u mnie wyjazd gdzie to zazwyczaj spontan i jazda tam gdzie pogoda najładniejsza 😀
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×
×
  • Dodaj nową pozycję...