Cała aktywność
Kanał aktualizowany automatycznie
- Z ostatniej godziny
-
Ale dokładnie taką funkcję pełnią półrogatki.
-
Już Ci odpisałem, czasami pomysły nieoczywiste i z pozoru bez sensu mogą być skuteczne. pozdro
-
Sorry, zwracam honor. Źle popatrzyłem na zdjęcie Pawła. Taki szlaban nic nie zmienia. BTW. Szlaban po jednej stronie jest jakąś opcją, bo skutecznie uniemożliwia przejazd, a zawsze można z niego zjechać szybko i bezpiecznie. Ja myślę tylko uniknięciu skutków błędu kierowcy. pozdro
-
Przyjrzyj się dobrze, jeden jest przed, a drugi za torami, dokładnie tak samo jak na tym zdjęciu z Krakowa. Jaki byłby cel budowania szlabanów tylko z jednej strony torów?
-
Witek, ale patrzysz dobrze ??? Tam jest tylko po jednej stronie torowiska! pozdro
-
Tak, z AI wynika że w polskim prawie takie są niedopuszczalne, jedynie na drogach jednokierunkowych. A to dwukierunkowa. Daj foto albo miejsce gdzie taka jest, ja takiej w życiu w PL nie widziałem. pozdro
-
A tu masz z Krakowa:
-
Marek jakaś seria ostatnio, wczoraj w Łodzi dla mnie zupełnie niezrozumiała sytuacja (1) Film | Facebook mógł po prostu przejechać przez przejazd jak już wjechał na czerwonym. pozdro
-
O takie ci chodzi? Przecież u nas takie też występują.
-
Pitu Pitu Ty mnie lepiej nie uaktywniaj 😅 Był tu i jest w dalszym ciągu na FB Szabir, nie pamiętam którą już z kolei, organizuje narciarskie pielgrzymki w Alpy, są tu ludzie, którzy z nim jeżdżą. Organizacja zlotu w ZWARDONIU! jest ciężkie 🤦♀️, więc uprzejmie proszę mnie w to nie mieszać, acz o ewentualnych planach informować 😏 amen
-
Ale to półrogatki, nie takie Jak w Beneluxie. Półrogatki są bezpieczne, ale jeszcze bardziej deprawują. To kwestia naszej mentalności. Szlabanu przez całą jezdnię nie da się ominąć, a brak bariery pomaga psychicznie się wycofać, bo zwykle to są sekundy. pozdro
-
Nie mówię Maras o półrogatkach, tylko 1 fizycznie szlabanie przez oba pasy tylko po 1 stronie! Paweł takie foto wrzucił, u nas tego nie ma, jedynie na drogach jednokierunkowych to można zastosować. pozdro
-
Ja tradycyjnie jedna uwaga:) - szlabany na przejazdach są obecnie tak zbudowane, że można je wyłamać nawet ręką. Jak samochodem to najwyżej zostaną małe zadrapania. Co siedzi w głowie kierowców, którzy nie dość, że pakują się między szlabany, to jeszcze potem próbują zmieścić się jakoś w poprzek???
- Dzisiaj
-
Jest sporo takich - nie zwróciłeś uwagi.. .. dla przykładu jeden niedaleko mnie - pewnie jechałeś..
-
Proszę Cię, zachowuję resztkę kultury i szacunku jaką mi została do Ciebie. Słyszałeś dzisiaj o autobusie co utknął pod szlabanem z pasażerami? Tego poniżej można było uniknąć i nie chodzi o kierowcę. Nie rób z siebie imbecyla, jeden z pistoletem na farbę wystarczy. BO. Pozdro
-
Ja nie spotkałem się z czymś takim. pozdro
-
Mój krzak papryki Carolina Reaper w końcu zdecydował się na owocniki. Na razie doliczyłem się 17 papryczek, jedna już jest gotowa do zbioru. Jeszcze 2-3 tyg i krzak musi iść do domu, bo w niskich temp roślina ginie.
-
Przecież rogatki z jednym szlabanem tylko na wjeździe są też i u nas.
-
Nie uproszczonym rogatkom. Wtedy nasi kierowcy będą jeździć slalomem przez zamknięty przejazd.
-
Ale dobrze, że na forum się dyskutuje, nawet o biedronkach czy kiełbasie, mi to nie przeszkadza. Jeśli mi nie pasuje temat to albo nie dołączam albo "wychodzę". Janek z takim podejściem dostaniesz zaraz bęcki😉 Nie liczę, że mi zorganizuje, ja dam sobie radę. Ale chodzą słuchy na mieście, że Beata jest najlepsza w te klocki... 😎 Trzeba wziąć pod uwagę różne kwestie jak np. finanse, dzieci, termin no i przede wszystkim chęci 🙂 Ja rozumiem, że to trudny temat i nie jest realne żeby wszystkim dogodzić. Przecież większość ma rodziny - dzieci co wiąże się zarazem z ogromnym kosztem a zarazem ogranicza się pewnie do ferii. A znowu inni właśnie takich terminów wolą unikać. Trzeba przecież też dostać urlop w pracy. Takich czynników jest mnóstwo. Ale wierzę, że temat jest do ogarnięcia 🙂
-
niech zgadnę - narty w Argentynie albo Chile
-
Zawsze to możesz o autach podyskutować 😀, ostatecznie każdy autem jeździ codziennie a większość na nartach tylko raz w roku. Jeżdźąc z grupami znajomych nigdy wielką organizacją się nie zajmowałem, informowałem jedynie dokąd jadę, w jakim objekcie nocuję, w jakim terminie i kto chciał ten przyjechał. Sam też kilkakrotnie dołączyłem do innego inicjatora wyjazdu. Kilka razy nawet więcej niż 50 osób się nazbierało. Nie licz na to że zawsze @Beata Tobie wyjazd zorganizuje.
-
Cze Nie zrozumieliśmy się, oczywiste - że torowisko jest modernizowane - ale jego przebieg już nie bardzo. Czyli zmodernizowano torowisko, pociąg wyjeżdża zza łuku, nie jak kiedyś - 60km/h tylko 100km/h. Bo jest wyprofilowane i pociąg może (pomijając fakt samego technologicznego postępu w składach), widzisz go w tym samym miejscu, tylko mniej czasu zostaje na reakcję. Oczywiście, ten rodzaj przewinienia należy surowo karać, bo ewentualne straty i ofiary są nieomal pewne. Dla mnie rozwiązanie z Beneluxu z 1 szlabanem jest idealne i dużo bardziej bezpieczne, sporo tych którzy utknęli, w panice nie wiedzą co zrobić, a w przypadku 1 szlabanu, zawsze można opuścić torowisko. Oczywiście monitoring i kosmiczne mandaty za złamanie przepisów. Jednak głównie przecież chodzi o ludzkie życie, czy to sprawcy, czy też w ostatnim wypadku, życie pasażera. pozdro
-
Nie, nigdzie się nie zgubiłem. Trochę Victor mnie uprzedził, żal Twoich dzieci. Co też one przeszły w życiu przy Twoim podejściu, każdy błąd to sroga kara. Na resztę nawet nie odpowiadam, bo ..... jadę na urlop 🙂 pozdro
-
Cześć. Chyba Adaś musisz z rok wcześniej te ogłoszenia dawać 😆 Nie żebym był złośliwy(bo ogólnie jestem) ale czytając forum, to praktycznie każdy gdzieś wyjeżdża w Alpy no przynajmniej raz w sezonie ale chyba jakoś ciężko się wcześniej zebrać w forumową większą ekipę i ruszyć razem(chyba że o czymś nie wiem). Przejrzałem zeszłoroczny temat i się fajnie zapowiadał, ale jednak umarł. No niektórzy Panowie w sumie mają swoją paczkę i jeżdżą razem. Ale fajnie by było kiedyś spotkać się większą ekipą w alpejskich klimatach 😉 Ja wiem, że to nie jest takie proste, ale może trzeba w przyszłości spróbować ruszyć temat, cóż szkodzi obiecać ... yyy tzn spróbować 😄 Mi w tym sezonie marzec odpada, ale to wyjątkowa okoliczność. Jednak 3 Zinnen w marcu to by była piękna sprawa. A podejrzewam , że BTZ co roku będzie jeździć. Także trza wcześniej temat zapodać i uaktywnić @.Beata. 🙂. Może się nie zemrze😜 Ja wiem, że to takie pierdolenie, skoro niektórzy np planują na kilka tygodni do przodu a ja się wyrywam z dwa lata do przodu ale nie takie "wielkie" i "mające sens" dyskusje się na forum przewijają...😄 Pozdro
