Skocz do zawartości

Cała aktywność

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. To ja z pytaniem, bo jazda wygląda na taką lajtową, spokojną, chciałbym trochę spokojniej właśnie jechać w dłuższym skręcie. Jak wejdę na krawędzie to ciężko mi zapanować nad prędkością, momentalnie strasznie przyspieszam i zostaje mi już tylko uciekanie do ześlizgów żeby trochę zwolnić.
  3. Nawet się nie zastanawiaj tylko śmigaj 😄 Tylko popatrz jak ze śniegiem bo jak w Obertauern cieńko to Hochkarze może być jeszcze gorzej tzn pozamykane trasy. Nic nie sugeruję ale dodaj pare km i śmigaj do Schladming 😄 więcej tras więcej możliwości W Obertauern Gamsleiten II zamknięta bo brak śniegu
  4. Dzięki Piotrze, no jest nad czym oj jest i mam tego pełną świadomość ale to tylko większa motywacja żeby nie odpuszczać i iść dalej z tematem . Do tej pory ćwiczyłem z uporem maniaka krótki skręt a długi czekał chyba na swój czas który raczej właśnie nadszedł, żeby go teraz z uporem ćwiczyć oczywiście nie odpuszczając krótkiego czy średniego skrętu w między czasie a później już wszystko zmiksować żeby bawić się tą własną jazdą w przyszłości.
  5. Prawda nie boli! Dzisiaj na zdegradowanym i zmuldzonym stoku mało kto sobie radzi. 2 lata temu w Sesto widziałem po południu tłumy na stromej trasie (spore muldy i odsypy) i nie to było dziwne tylko trzeba było uważać na tych co co chwilę mieli upadek. Byli i tacy, którzy odpinali narty i schodzili pieszo.
  6. Dzisiaj
  7. Paweł, ale fajny postęp zrobiłeś, jest nad czym, ale takie podstawy przy objeżdżeniu bardzo zaprocentują, pojawi się luz, dynamiczna praca sylwetki, zmiana rytmu. Dobra robota.
  8. Dziś jeździłem prawie cztery, ale skończyliśmy wcześniej, bo żona na urlopie musi trochę popracować 🤣. But czuję, że jest bardzo opięty, ale wygodny, to co mi przeszkadza to ucisk na wewnętrzne kostki. Otwieranie klamer podczas jazdy na kanapie pozwala odpocząć kostkom. Jest i tak o wiele lepiej po odbarczeniu, ale pewnie trzeba będzie to jeszcze poprawić.
  9. Trzeba rozchylić te dolne części buta (nie wiem jak je poprawnie nazwać). W temperaturze pokojowej nie ma z tym problemu, wkładam taki but w kilka sekund, jednak gdy się go schłodzi to już nie jest tak lekko, w palcach mam naprawdę ścisk ślusarski.
  10. No nie mów, że masz podziemny śmietnik 🙂, My mamy 1 kubeł na zmieszane, 1 na szkło, 1 makulatura, 1 bio i 2 na plastiki, na 10 rodzin. To takie małe - 250 l???? Nic nie śmierdzi, bo są praktycznie codziennie opróżniane. Tutaj oczywiście to tylko Twoje domysły i przemyślenia, warte oczywiście uwagi. Ale spróbuj, jak będziesz miał okazję przejechać sobie amatorski GS. A jeszcze lepiej jakby było na terenie z jakimś przełamaniem. I raz postawić bramkę na górze przełamania, a następnie przenieść ją za przełamanie. Zobaczysz jak ten zabieg znacznie utrudni przejazd. Takie ustawienia bramek znacznie zwiększają trudność, a że cisną na pełen gwizdek, to dzwony są nie uniknione. Te wszystkie wypadku uświadamiają widzom, jak jest to trudny i niebezpieczny sport. Może niektórych zmusza to do myślenia, co wyrabiają na stoku bezmyślnie i jak to się może skończyć. Płachty nie potrzeba, wystarczą inni użytkownicy. pozdro
  11. Jan

    Długi skręt -analiza jazdy.

    ostatni komentarz maestro: PERFECT
  12. Racja. Fajne klimatyczne miejsca. Kiedyś często w Zagorzu bywałem, potem przyszedł czas na Krk i Pec. Od skiturow nie ma powrotu.
  13. Wydaje mi sie ze to wszystkie filmy które były nagrane z moją osobą w roli głównej z ostatniego wyjazdu szkoleniowego więc złączyłem w całość ( głównie długi skręt ćwiczyłem bo to totalna nowość dla mnie ) i na długiej narcie 🤯 🥳 Mam nad czym pracować oj mam , ale to tylko cieszy 🙃
  14. Nie knajpa ,tylko hotel ,nieopodal domu w którym mieszkał Czerwony Baron. A w Zagórzu to nie taki znowu hotelik. A właścicielem jest kumpel jeszcze z czasów podstawówki 😀😀
  15. To tyle co ja na Chopok🫣 na weekend piękna sprawa 😉
  16. To już twój problem i twoje zabawki, baw się więc dalej. Tradycyjnie deprecjonujesz też górki jakbyś sam kiedyś z jakieś porządnej zjechał. Żenada. PS. Odwoływałem się do opisanej relacji, znanych osób.
  17. a Marysi Murzańskiej objawiła się Matka Boska
  18. Victor

    PS 2025/2026

    Oké swoje przemyślania zostawię dla siebie😜 a śmietnik wyburzyć 🤪 zdecydowanie bo odpady na zewnątrz to smród dla mieszkańców można go przenieść w głąb ziemi i tylko malutką klapę wrzutową na syf zrobić 😂
  19. Hanka matka Maryny wraz z ojcem w wieku chyba 9 lat zjeżdżała z pieciostawiańskich gór. PS. Pawle nie przejmuj się, tu są same lwy... salonowe, choć ongiś każdy z nas po kilkadziesiąt dni w sezonie spędzał na nartach... dróg jest wiele, instruktor, ale dobry, to najpewniejszy sposób, najbardziej efektywny, ale świetny merytorycznie instruktor, do tego dobry pedagog nadający na podobnych falach, ewentualnie na tyle elastyczny (Adam podobno potrafi trafić do trudnych pacjentów) i empatyczny to jak trafić szóstkę w lotka, zawsze możesz pojeździć z kimś bardziej doświadczonym, podpatrzeć tu i ówdzie, poczytać - nie każdy tutaj był szkolony, co widać i czuć... Legowisko lwa Oto jest legowisko lwa: Zamaskowana dywanem podłoga, Klubowe fotele dwa, Na ścianie reprodukcja Van Gogha; Pod Van Goghiem ciężarki i hantle, Których widok drze się wielkim głosem, Że ten lew, czyli że pan ten, Jest sportsmenem, kulturystą i herosem. Oto jest legowisko lwa, A oto żerowisko lwa: ogromny tapczan, Nad tapczanem lampki wątły blask, Zawieszonej przy pomocy spinacza, Przy tapczanie - dwudrzwiowa szafa, W niej księgozbiór, osiem tomów raptem: Pięć Agaty Christie, a trzy Staffa, A na oknie szkło i adapter. Raz na tydzień adapter gra, Płynie zapach zaparzonej herbaty... Oto jest legowisko lwa, A lew jest starej daty. W przedpokoju ma kuchenkę i zlew, Nad nim lustro śmieszne i krzywe; Przed tym lustrem wyliniały lew Czesze co dzień swą skąpą grzywę. Albo sprawdza, czy minął mu obrzęk Pod oczami i czy język obłożony... A koledzy mówią: - Ten ma dobrze... I z niesmakiem patrzą na swe żony. I dosłownie nie ma prawie dnia. Żeby któryś nie przyszedł do niego: - Ty mi pożycz legowisko lwa, A ja dam ci na kino, kolego... Lew się dziwi, zazdrości im rodzin, Chętnie z dziećmi by się bawił jak psisko, Ale daje ten klucz i wychodzi Pod chmurami wiszącymi nisko. Mija schody, podwórko i dom I odpływa w samotność wieczoru... Nie jest dobrze samotnym lwom, Legowiskom wbrew i wbrew pozorom. Wpisał(-a): Małgorzata "Zuzanka" Krzyżaniak
  20. Paweł nie musisz ale dobrze by było znaleźć jakieś systematyczne szkolenie w bardziej urozmaiconym i stromszym terenie niż ta górka z filmiku (tak z ciekawości zapytam - gdzie to jest ?)
  21. Nie wiem skąd, ale ja bym raczej lokalnie. Ale to moje asekuranctwo.
  22. Knajpa taka była w Świdnicy, ten sam właściciel miał też hotelik w Zagórzu, blisko Rzeczki, Rymarza. ps. My w Jantarze mamy piękną zimę, tylko biegówek brak, ale łazimy po tych wydmowych górkach i plaży pięknie jest...
  23. Witek, widziałem jak osoby z doświadczeniem wkładają nogi z linerem do skorupy. Wcale nie jest to trudne ino trzeba umieć i wiedzieć jak to zrobić. pozdro
  24. Paweł, my obok kamienicy śmietnik - garaż blaszany wolnostojący. Niestety zakręt 90 stopni, z wyjazdu z naszego parkingu. Wjechał chłop w śmietnik, wyszedł i zaczął go kopać. Wiec go zapytałem, czy śmietnik zajechał mu drogę, że go tak napierdala. Nota bene musiał za szkodę zapłacić. Czy bramka wjechała w p. Vonn? Wręcz przeciwnie. Bezpieczeństwo na trasach się znacznie poprawiło. Co nie będziemy robić to i tak zawodnicy będą przesuwać tą granicę. Chcesz powiedzieć, że w moto GP nikt nie zginął, że nie ma wypadków tragicznych w skutkach? Że motocykliści na nią nie wjeżdżają, wiedząc że jest to nie bezpieczne? O ile w skręcie bardzo pilnują, ale jadą maksymalnie blisko, to na wyjściu zbierają wszystko na limicie na maksa ryzykując. Jakby nie było tarki, to pewnie jechaliby skrajem toru drąc ramieniem po trawie. Sport zawodowy na takim poziomie niesie niestety takie ryzyko. Kiedyś tego nie było, a zawodnicy też nie odpuszczali. Kojarzysz WRC? Oglądnij jak kiedyś jeździli na pełnym gazie wśród gapiów. Z jednej strony organizatorzy i federacje starają się zapewnić zawodnikom maksymalne bezpieczeństwo, a z drugiej strony podnoszą skalę trudności do granic absurdu. Tu masz przykład, bramka ustawiona za kompresją. Zawodniczka ją widzi chwilę przed skrętem, a potem jedzie na ślepo. Wystarczyło ją ustawić wyżej, ale wtedy by było zbyt łatwo. DH to jedyna konkurencja, gdzie są przeprowadzane treningi przed zawodami na ustawieniu finalnej trasy. Bo to najbardziej niebezpieczna konkurencja w narciarstwie alpejskim. W moto masz treningi, kwalifikacje i finalny wyścig. Każdy zawodnik ma wystarczająco dużo czasu na zaznajomienie się z torem. W narciarstwie tego nie ma, więc oznaczenie trasy musi być czytelne. Bramki to gwarantują. Wszelkie linie to tylko dodatkowe informacje dla zawodnika jak przebiega trasa przejazdu. Chyba nie ma pomysłu na zmianę, z resztą spotkanie z czymkolwiek przy takich prędkościach jest i tak bardzo ryzykowne. Ale kto nie ryzykuje, ten nie pije szampana, szczególnie w sporcie jest to prawdziwe. pozdro
  25. Jan

    PS 2025/2026

    może zrobić tak że w konkurencjach szybkościowych dotknięcie tyczki = dyskwalifikacja
  26. no to można wyjechać w piątek wczesnym popołudniem, 2 noclegi i 2 dni bezstresowej jazdy
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×
×
  • Dodaj nową pozycję...