Cała aktywność
Kanał aktualizowany automatycznie
- Z ostatniej godziny
-
Znaczy się że na desce łatwo jest osiągnąć wysoki poziom ?
-
Cze Początków swoich nie pamiętam, za to pamiętam swoje pierwsze narty taliowane (w sumie nie pierwsze, bo poprzednie także były taliowane, ale się wówczas nie zorientowałem). Pamiętam jak się uczyłem nowej jazdy. To była rzeźba. Internet praktycznie nie istniał, a mało kto tak potrafił jeździć. Oczywiście że coś potraficie, ale to coś to za mało. Zachęcamy do szkoleń, może czasami szorstko to brzmi. Bardzo trudno kogoś zmobilizować do działania. Dzisiaj na Rusinie jechałem z instruktorem, który uczył 4-ro łatką jazdy na desce. 3h miał z rzędu z nim. Chłopczyk już jeździł samodzielnie skręcał przez pięty i palce. Prawdopodobnie nawet nie zrozumie co oznacza słowo teoria 😀. Btw. Ów Instruktor powiedział, że na nartach łatwiej zacząć, ale trudno osiągnąć wysoki poziom, a na desce jest wprost przeciwnie. pozdro
-
Ok, wróciliśmy wczoraj. Jeśli chodzi o warunki typowo sniegowe to mieliśmy farta bo konkretna odwilż zaczęła się w czwartek. Do środy warunki spoko. Co do samego ośrodka. Kolejek brak, czasami zdarzy sie, że trzeba poczekać z 5 minut, bo jakaś nagle kumulacja jest ale generalnie wjeżdża się w bramki na bieżąco. A dodajmy, że Czeskie ferie się zaczęły jak przyjechaliśmy. Niebieskie i czerwone fajne, ta czerwona obok nowego krzesełka (trójka) IMO dość trudna w górnej części. Bardzo fajne snowparki o róznym stopniu trudności. Moja 7-latka super bawiła się na hopkach na niebieskiej 5C (można jechać obok jak ktoś nie chce hopek) a potem na snowparku wzdłuż orczyka C (u Slonia). Poza tym niebieska 1b taka trochę przygodowa, na początku dośc wąska i ostre zakręty, potem kilka hopek, potem można zjechać po prostu na dół albo polecieć trasą snowcross albo przez dwa tunele i kolejne małe hopki. Dawno się tak nie wyjeździłem, dziecko 7 lat ubawione i zadowolone także przez te atrakcje (tunele, hopki) starsza córa, która w tym roku postanowiła przesiąść się na snowboard też zadowolona. Poza tym dwa razy w tygodniu mozna zjechać sankami wieczorem po trasie 5C, dodatkowo płatne ale polecam. Banan na twarzy dzieci bezcenny. No i dwa tory 'bobslejowe' (nie wiem jak to nazwać-wagoniki? Coś co działa tez latem) Jeden bodaj drugi w Europie jeśli chodzi o długość, ponad 3km. Dla nas? Morava >>>>>>>>> Zielniec. Także pod kątem cen (nie licząc karnetów, te chyba podobnie kosztują). U nas rodakom z Zieleńca chyba smog rozum odebrał jeśli chodzi o ceny noclegów. A odległość z centrum Polski w sumie taka sama...
-
Wstępna diagnoza: złamanie kości podudzia u Vonn.
- Dzisiaj
-
Polecam 13-17.03 Dolinę Zillertal - 4 dni na nartach codziennie w innym ośrodku, 500 km tras do dyspozycji, cały pensjonat do naszej dyspozycji - tylko 1400 zł za dojazd, transfery na stoki i noclegi z wyżywieniem HB śniadania i obiadokolacje.
-
podejdźmy do tematu rzeczowo. Vonn po przerwie w karierze wróciła do PŚ z bdb wynikami. była faworytką przed IO do medalu w zjeździe. tydzień przed IO zrywa więzadła w lewym kolanie, i wbrew zaleceniom lekarzy startuje w dzisiejszych zawodach, do tego w ortezie. idzie na 110% możliwości, zacieśnia skręt w prawo, uderza prawą ręką w bramkę, co ją rotuje w powietrzu i z prędkością ok 60-70km/godz uderza w stok. resztę widzieliśmy na powtórkach. czy rzeczywiście sądzisz, że gwiazda Tik-Tok, X, Facebook czy YT ryzykowałaby swoim zdrowiem, startując w dzisiejszych zawodach?
-
By zostać tym"celebrytą" trenowała w pocie czoła i poświęciła z wieloma wyrzeczeniami całe życie nartom. Oby więcej takich celebrytów. Bez odbioru.
-
W zeszłym roku mieszkaliśmy w Kappl, ale jakie ceny to nie wiem.
-
Strasznie to wyglądało... polecam opcje
-
Cos takiego sie ma i nic z tym nie zrobisz. Możesz reagować, albo ignorować.
-
Właśnie tego sie obawiam, jak zobaczyłem to w zwolnionym tempie.
-
Było potworne uderzenie w pionowej osi ciała, wyjątkowo niekorzystne dla kręgosłupa. Mogło kompresyjnie uszkodzić kręgi.
-
No i niestety... Mario - ty sie z tym urodziłes czy to nabyte?
-
Spuść się do kloaki, chamie.
-
Bardzo źle to wyglądało, Vonn zaczepila prawą ręką o bramkę w skręcie w prawo, a potem to już żal było patrzeć.
-
Po raz kolejny udowodniłeś, że jesteś zwykłym zjebem. Bez odbioru.
-
Kurwa mac;(
-
Wyrzyg małego człowieka. Spieprzaj dziadu.
-
Koniec kariery jest oczywisty, ale wiesz to kolano zostało wyrwane i obrócone o 180 stopni, ale jeszcze oby kręgosłup nie był uszkodzony. Delikatnie zahaczyła o bramkę w czasie lotu i to wytrąciło ja z równowagi.
-
Co Ty pierdolisz...
-
To oznacza koniec kariery. Oby udało się sprawność zachować.
-
Takiego czegoś jej nie życzyłem. Ale tak to jest jeśli celebryckość jest ważniejsze niż stan zdrowia.
-
Strasznie to wyglądało na powtórkach
-
Mój Boże.... Lindsay. 😭
-
Strasznie to wyglądało w powtórce
