-
Liczba zawartości
2 474 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
18
Ostatnia wygrana Gabrik w dniu 24 Stycznia 2023
Użytkownicy przyznają Gabrik punkty reputacji!
Ostatnie wizyty
11 631 wyświetleń profilu
Gabrik's Achievements
-
Napisałem Janie, "moje podejście, do mojej jazdy" . W super skrócie, dążę do samozadowolenia z niej, a jestem bardzo krytyczny wobec siebie i szczery, więc to kreuje pewne podejście, odmienne chociażby od mojej grupy znajomych. I nie w kategoriach dobre, czy złe, ot inne.
-
@AdrianWObecnie są dwa rodzaje skipassów łączonych. 2 Lander czyli Belpiano+Nauders i decydujesz gdzie sobie jeździsz i skipass +, na tym masz, Belpiano i jeden dzień Soldę. Z tym co przypadło do gustu trochę trudne pytanie. Ja akurat dość specyficznie podchodzę do swojego narciarstwa i ma to wpływ, na to co mi w ON potrzebne lub może trafniejsze określenie co mnie zadawala. W każdym razie - Nauders, to w centralnej części olbrzymie, szerokie pole oznaczone na niebiesko, wcześniej nie widziałem takiej trasy. Pozostałe prócz Panoramici, to fajne poprowadzone jak lubię w lesie. Belpiano, to także szerokie te w centralnej części nad gondolą. Czerwona schodząca do dołu gondoli, to taka raczej w stronę niebieskiego koloru, fajna trasa na narciarski chillout. Skrajne czerwone i czarne, to już uczciwie nachylone. Jeśli nie całe, to na niektórych odcinkach. Solda, w centralnej części, to już ponad linią lasu, w takiej trochę niecce, kraterze. Trasy długie, szerokie i ze sporą ilością zmiany rzeźby terenu (stromiej, pod górkę, płaściej, zakręt...) Warunki wszędzie świetne, choć z uwagi na wysokość, lub ekspozycję były trasy , czy odcinki ultra twarde i takie gdzie śnieg robił się ciężko mokry (niskie partie bliżej dolnych stacji).. Z uwagi na wysokość, centralna część Soldy, ale też Nauders i Belpiano w wyższych partiach, do 16 godz. warunki super. Z uwagi na moje podejście, do mojej jazdy, każdy ośrodek super mi pasował i w każdym wolniej czy szybciej mogłem bezpiecznie wykonywać wszystko co chciałem.
-
6) Piątek i Solda. Pogoda już od rana mówiła będę dzisiaj boska jak Afrodyta @AdrianW mieszkaliśmy w Pfunds, za uczciwą stawkę i do Nauders i Belpiano blisko. Do Soldy, to 70 km i około 1.5 godziny jazdy. 8:20 dotarlismy na miejsce. Każdy ma inne cele, oczekiwania itd., ale mówiąc krótko można się tam zarypać. Trasy na głównym terenie bardzo urozmaicone, z przełamaniami, szerokie, długie. Nie ma szans, aby się tam nie wyjeździć. W części po lewej stronie (patrząc na mapkę), gdzie chodzą dwie gondole. Czerwona i czarna bardzo solidne, niebieskie, to właściwie łączniki/dojazdowki. Byliśmy tu tuż po otwarciu i trasy bardzo twarde. Na trzęcią część ośrodka nie dotarłem. Czy warto tu się wybrać? Według mnie tak. Jako zakończenie mojego wyjazdu, super dzień.
-
5) Czwartek, Belpiano trzecie wejście. W nocy leciutko popadało, rano pochmurnie, ale z biegiem czasu wrócił obraz ostatnich dni. P.S. Paliwo on 1.959
-
4) Środa, powrót do Belpiano. Pogoda wytrzymała lepiej niż prognozowano. Trochę chmur i zasłoniętego słońca, ale ogólnie grzech narzekać.
-
W ubiegłym roku (ten sam termin) w Cavalese lał deszcz, to rzeczywiście nic fajnego jeśli chodzi o narty,,na górze na szczęście przechodziło w śnieg.
-
3) Wtorek, Nauders jeszcze raz. Ciut chłodniej, ale mniejszy wiatr, więc...ciepłej ;). Dziś już piszczel nie dokuczał. Jak widać na zdjęciach, prócz własnych braków, nie ma się do czego narciarsko przyczepić. Na takie marcowe narty mogę jeździć zawsze, choć już tylko z elementami doskonalenia.
-
Tak Marek, w zależności góra/dół -1 do -8
-
2) Poniedziałek, Nauders. Ludzi więcej niż się spodziewałem, ale ok. Na dole najwyższe wskazanie temp 24 stopnie. Na górze 6. Niektóre trasy faktycznie istne lotniska. Ośrodek podoba się dla mnie.
-
W skrócie, jestem przeciwieństwem busiarzy, lubię mniejsze ośrodki i nie nudzę się w nich. Temp.według wskazań nad wejściem na krzesła +10. Prócz St Valentino i czerwonej schodzącej do dołu gondoli, wszystkie trasy jak w styczniu.
-
1) Niedziela, Belpiano, relatywnie sporo osób, ale i tak nie więcej jak 2-5 minut do wyciągów. Pogoda jak dzwon, godzę wdrażanie wskazówek szkoleniowych, z pomocą znajomym i urlopowym podejściem. Niestety na koniec dnia zbiłem piszczel podczas układania nart i jutro może być boleśnie i problemowo, mam banię wielkości dużej śliwki. Co do ośrodka, dla mnie wystarczająca petarda, jutro Nauders.
-
Sztekla teraz wytargasz z szafy 😉
-
Generalnie dość pusty temat i jak zawsze największy ból tyłka mają osoby najmniej zorientowane i najmniej zainteresowane, ale to przypadłość homo sapiens, jedynie nie wiem, czy regionalna, krajowa, czy jednak gatunkowa. P.S. Jak doliczysz Mateusz zakup nart, to ten Gabrik Cię na totalną finansową minę wsadził, całe szczęście, że wiesz gdzie gościa szukać. A jak coś to pomogę, 400 metrów za znakiem w prawo (stacja MOL), 50 m w lewo, ostatnia prosta kolejne 500 m i go masz...
-
Daj im Janek jeszcze piłkę do kosza i nie będzie sprawy🙂
-
No to sezon w Polsce na dobre rozpoczęty. Luz , blues i pogoda.
