Cześć
Po sposobie obracania nart widać, że Żaneta jest bardzo silna, tym bardziej, że ma wszystko napięte do granic możliwości i to jest główny element, który ja blokuje.
Ja nie piszę, żeby Żaneta jechał za Tobą tylko abyś Ty jechał za nią, najlepiej jest się zmieniać na prowadzeniu.
Jadąc tak jak jeździcie Żaneta jest skoncentrowana na gonieniu - ona tego tak może nie odczuwać ale tak jest. Druga kwestia tkwiąca w podświadomości to tzw. gorszość. Warto ją od tego czasem uwolnić a zastąpić te obciążenia np. samodzielnym wyborem sposobu i toru jazdy a nie jazdą na azymut.
A Ty jadąc z nią przestaniesz jechać swoje i będziesz musiał się dostosować, promieniem skrętu szybkością jazdy itd. co też Ci się przyda.
To tylko niektóre elementy ale róbcie jak Wam wygodnie ale wygodnie nie zawsze oznacza optymalnie czy najlepiej albo najfajniej.
Pozdro