-
Liczba zawartości
18 396 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
280
Mitek's Achievements
-
Cześć A ja widzę, że ewidentnie Hiszpan odwracając się stanął Argentyńczykowi na lewą stopę, na palce dokładnie. To musiało boleć bo było z takiego lekkiego przeskoku. To nie był ruch intencjonalny, z pewnością nie chciał ale tak było i to jest ewidentny faul. Faul nie test wtedy gdy ktoś robi coś intencjonalnie - wtedy jest faul na żółtą lub czerwoną. Przy obecnym aptekarstwie dotyczącym spalonych jest to interpretacja zgodna z ideą. Dlatego tym bardziej rażące są inne interpretacje rażąco agresywnej gry intencjonalnej, takiej by zrobić krzywdę. Nie podoba mi się tego typu podejście ale jeżeli obie drużyny akceptują twardą grę - Tak jak w wypadku meczu Argentyna-Anglia to ich dramat. Pozdro
-
Cześć Zapomniałem dodać to co Paweł napisał - sędziowanie dramat, przede wszystkim ze względu na niekonsekwencję w ocenie sytuacji - mówili o tym zresztą komentatorzy. Tego nie można nazwać drukarstwem, to zwykły brak umiejętności na tym poziomie. Pozdro
-
Cześć Pewnym było, że mecz będzie tak wyglądał, że będzie zamknięty i nie będzie bramek ale Argentyńczycy doprowadzili niszczenie piękna futbolu do perfekcji w tym spotkaniu. Wygrał zespół zdecydowanie lepszy. Argentyna zagrała piłkę za którą na długo przestanę ich lubić. Szkoda mi tylko tego Martineza na bramce. No i szkoda, że nijaki Paredes nie wyleciał z czerwoną. Fajnie, że to niedoceniany trochę (przy Yamalu) Williams pięknym odegraniem bramkę ustawił. Pozdro
-
Cześć Kacperion 1:0 dla Hiszpanii. Ja - Argentyna w karnych. Pozdro
-
Cześć No niestety może mieć chyba biedny Duńczyk troszkę pretensji do drużyny ale przede wszystkim do organizatora. Pogacar odpuścił finisz. Rozmawiali wcześniej i Pogacar jechał na Del Toro a sam zadeklarował że nie będzie walczył. Pozdro
-
Nie. Temat jest o szkoleniu dzieci. W związku z tym ty - jako osoba nie mająca o tym zielonego pojęcia nie powinieneś się tu odzywać tylko czytać i się uczyć, ewentualnie grzecznie zapytać jak czegoś nie rozumiesz. Kumasz koleś?
-
Cześć He he... Stawiałem przy 3:0 że będzie 5:3 dla Francuzów a tu odwrotnie na razie... W siatkówce Francuzi grali z nami więc już mecz się zakończył. Fenomenem polskiej drużyny od wielu lat, od czasów Heynena z pewnością, jest fakt, że wejście jednego zawodnika potrafi odmienić wynik meczu. W tym akurat był to Kamil Semeniuk. Pozdro Kurde pisałem a tu bramka. I jak pięknie Dembele przetrzymał obrońcę na półkroku. Kurde ale mecz. I pewnie mój syn się cieszy! Piękna bramka Bellighama!!! I jak pięknie się ogląda takie zakończenie meczu z szacunkiem z przyjaźnią... jak ludzie - znakomite widowisko!!! Pozdro
-
Czy może ktoś zareagować na takie posty?
-
Powróciłem na piłkę. Będzie 7:4 dla Francji? A nie bo to przecież wszystko drukowane 4:4 w normalnym, remis w doliczonym i karne. Tak powiedział pan trump bo będzie po amerykańsku. Z pewnością to załatwił z kim trzeba.
-
Cześć Akurat włączyłem na bramkę Francuzów - piękna akcja. A Anglicy znowu zaczęli się kłaść po dotknięciu przez przeciwnika. Ale Francuzi grają słabo, w sensie taktyki, pilnowania pozycji linii itd. W siatkówkę podobnie. No chłopaki grają genialnie. Akcja na 24 punkt w 3 secie... bajeczna. Patrząc na Francję mam wrażenie, że tam doszło do jakiejś zmiany pokoleń i budowy nowej drużyny na zasadach zupełnie innych niż u nas - nie kontrolowana ewolucja a rewolucja. Pozdro
-
Hmm. Tej drużyny nie znam. Wydawało mi się, że tam gra Anglia i Francja. Koledzy i koleżanki czy się mylę?
-
Cześć Kontrakt Niemca ma zostać wypełniony. A Pogacar, jadąc po poziomicy trzyma 60km/h... Pozdro
-
CZeść Hehe. Oglądam piłkę, siatkę i powtórkę dzisiejszego etapu TdF (to mnie najbardziej interesuje) więc nie wszystko z piłki koduję. Ale fajnie jest. Pozdro
-
c Cześć Takie mecze zazwyczaj są fajne. Drużyny już przegrały, trenerzy zazwyczaj otwierają drzwi. Z tych pierwszych minut, Paweł - Rushford. Czyżby Francja była tak napalona i pewna, że będzie MŚ, że już im zupełnie nie zależy? Ciekawe. POzdro
-
Cześć No niestety Twoja analiza jest słuszna. W szpalerze ludzi jedzie mniej więcej ich prędkością. Nie znam gości, którzy po mszy wychodzą i walą sprintem poboczem z prędkością rekordzisty świata. 😉 Fajnie, że nic się nie stało i tego się trzymajmy. Pozdro Andrzeju. Mecz oglądaj bo to będzie fajny mecz - już jest.
