Skocz do zawartości

Mitek

Members
  • Liczba zawartości

    18 602
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    282

Ostatnia wygrana Mitek w dniu 21 Sierpnia

Użytkownicy przyznają Mitek punkty reputacji!

3 obserwujących

O Mitek

  • Urodziny 29.10.1965

Ostatnie wizyty

32 312 wyświetleń profilu

Mitek's Achievements

Grand Master

Grand Master (14/14)

  • Very Popular Rare
  • Dedicated
  • Reacting Well
  • First Post
  • Posting Machine Rare

Recent Badges

8,7tys.

Reputacja

  1. Mitek

    Dlaczego kierowca to zabójca

    Takie mam pytanie Karolu Drogi. Jak widzisz uznając rady kol, Mikara zawieszam grubą broń i po prostu pytam: jaki jest cel zamieszczania w TEJ dyskusji po TYM KONKRETNYM poście takich filmików? Czyżbyś nie zrozumiał przekazu? Bo te filmiki tak sugerują ale chciałbym się upewnić bo mogę czegoś nie rozumieć przecież. Pozdro
  2. Mitek

    Dlaczego kierowca to zabójca

    Cześć Oczywiście, nie wiadomo co komu pisane to lepiej mieć nad tym pełną kontrole i się podłożyć. Mój niezwkyle szanowany profesor ze studiów wziął sprawę w swoje ręce i po prostu skoczył - jak coś robić to dobrze. 🙂 Światła to rzeczywiście wymysł idiotów, wydłuża mi drogę do pracy czasami nawet o 10 minut czyli 12-13%. Pozdro
  3. Cześć Przepraszam. Jeżeli Ci smakuje to OK. Też nie jestem żadnym smakoszem ale akurat Żubr i Tatra to jedne z gorszych lagerów ale... wiesz ja wolę piwo w puszkach, które większości nie wchodzi do ust więc potraktujmy to jako żart. Trzymaj sie serdecznie
  4. Mitek

    Dlaczego kierowca to zabójca

    Cześć Cofanie nie na lusterka to raczej relikt ich niebytu lusterek w samochodach. Pozdro
  5. Mitek

    Dlaczego kierowca to zabójca

    Cześć Tak mocno denerwujesz. Usłyszał być coś za sobą w stylu: "stary a głupi" ale nie martw się może coś Cię jebnie i nie będziesz mnie więcej denerwował. Pozdrowienia serdeczne
  6. Cześć Andrzej Żubr??? No chyba że kupiłeś dla jaj. Pozdro
  7. Mitek

    Dlaczego kierowca to zabójca

    Cześć Cieszę się, że złapałeś sedno bo porobiłem literówek tyle, że nie da się tego czytać - bardzo przepraszam. Czyli kiedy wszedł ten placyk - dla mnie bardzo dobry pomysł swoją drogą, masz pojęcie? Pozdro
  8. Mitek

    Dlaczego kierowca to zabójca

    Cześć Marek, może dogadajmy się jakoś bo po grzyba mamy 2 razy pisać to samo? Głupio mi po prostu żerować na Twojej pracowitości, poważnie. Dodam tylko, że też chyba nigdy nie miałem okresu zachłyśnięcia się swoja samochodową jazdą. Może dlatego, że nigdy nie miałem w tym pierwotnym okresie porządnego samochodu a może dlatego, że jeszcze w pierwszej połowie lat 90, dość przypadkowo zresztą znalazłem się w środowisku polskich rajdowców i obserwowałem oraz brałem udział w pewnym sensie w powstawaniu tzw. "złotego okresu polskich rajdów". Szybko zobaczyłem co to znaczy porządne jazda samochodem z absolutnie pełną kontrolą w każdych warunkach. Ile to kosztuje pracy i jak wiele zależy od konfiguracji samochodu aby być pewnym. Ale przede wszystkim miałem okazję jeździć jako z najlepszymi polskimi kierowcami tamtych czasów Krszyśkiem Hołowczycem, Januszem Kuligiem, Leszkiem Kuzajem, Tomkiem Kucharem, Stecami, Fryczem itd. i tak rajdówkami czy treningówkami w trakcie treningów czy pokazówek ale przede wszystkim w normalnym ruchu drogowym normalnymi samochodami ale i rajdówkami. Miałem okazje również uczestniczyć w paru solidnych wypadkach rajdowych i to nie do końca jako obserwator. Zapewniam, że po takich doświadczeniach, jeżeli tylko ktoś jest normalny szybko wietrzeje z głowy ślizganie się w normalnym drogowym ruchu, palenie gumy na światłach czy inne wymysły spod znaku robionego Civica czy kitowanego Golfa. To tak samo jak na nartach - chcesz zapierdalać - zapisz się na kurs jazdy GS, później może... dojrzejesz do SL. A samochodem: zapisz się do klubu postartuj w KJS, przekonaj się jak nie umiesz hamować albo znaleźć się między paroma pachołkami. Pojedź na płytę i przekonaj sie co wiesz o wychodzeniu z poślizgu itd. A jak chcesz sobie pozapierdalać... to płać - im więcej tym lepiej. Pozdro
  9. Mitek

    Dlaczego kierowca to zabójca

    Cześć No tu akurat zmieniło się bardzo dużo Paweł. Teoria - odpowiedzi na pytania mieli wszyscy w formie półoficjalnej ściągawki. Nie było żadnego placyku a jeździłem dosłownie tak: wyjazd z miejsca parkingowego wzdłuż, 20m, skręt w lewo w drogę dwupasmową z pierwszeństwem, 200m skrę t prawo lewo skos, 100m (po taki łuku (Plac Inwalidów w Warszawie, kto był ten wie), włączenie się na tą samą drogę i zaraz zawrotka, 300m, skręt w lewo w drogę z której pierwotnie wyjechałem i parkowanie w tym samym miejscu w ciągu pojazdów. Dziękuję zdał Pan... Pan, chyba zdawałem gdzieś w okolicach 17 urodzin. Obecny egzamin, gdzie niektórzy zdają po 10 razy, jeżdżą godzinę itd. to jest inna bajka - wiem bo zdawałem i nie zdałem. 🙂 Pozdro
  10. Mitek

    Dlaczego kierowca to zabójca

    Cześć Ja zdawałem na prawo jazdy w 1982 roku. Egzamin był po prostu śmieszny - dlatego dobrze go pamiętam. Całość - piszę o praktyce bo teoria zawsze była śmieszna - trwała dokładnie 3min 2 sek. Pozdro
  11. Mitek

    Dlaczego kierowca to zabójca

    Cześć Tak Paweł, masz rację ale to dwie różne rzeczy. Koncentracja i skupienie się na tym co się robi jest potrzebne na każdym etapie, czy to kierowca z doświadczeniem czy świeży. Natomiast praktyka i chęć polepszania umiejętności to nieco inny temat. Bardzo wiele osób prowadzących samochody traktuje to na zasadzie - mam prawko to umiem jeździć i to mi wystarczy - podobnie jak na nartach zresztą. Znak 60 w tym miejscu jest chyba nadal - całkowicie bezkolizyjna droga typu autostradowego a stoi on tam dlatego bo w pewnym momencie wjeżdżasz a granicę miasta i on - żeby było śmiesznie - podnosi dopuszczalną prędkość a nie ogranicza. Pozdro
  12. Mitek

    Dlaczego kierowca to zabójca

    Cześć Jak ja Cię Marek lubię! Musiałbym czasami pisać całe strony aby chcieć coś przekazać z przykładami a tak... bezczelnie czekam aż się troszkę wkurzysz i weźmiesz głos w dyskusji i opiszesz wszystko dokładnie tak jak ja bym chciał i z podobnymi przykładami. Dzięki serdeczne. Pokreślić chciałem Twoje ostatnie zdanie. Może tu nie tyle chodzi o szybkość bezwzględną ile o szybkość przemieszczania się ale z pewnością jazda samochodem, tak jak jazda na rowerze czy na nartach wymaga zaangażowania i skupienia i to są absolutne podstawy bezpieczeństwa. Pozdro
  13. Mitek

    Czarna Góra

    Cześć No wiesz... to raczej oczywiste. Wszyscy wymienieni poza Martyną to zawodowi sportowcy a Ona przecież też z rodziny sportowej się wywodzi a spor kształtuje osobowość, charakter, przyzwyczajenia itd. Wszyscy są dość świeżo po zakończeniu karier albo jeszcze w trakcie i dla wszystkich obecna po sportowa działalność jest ze sportem ściśle związana. Raczej warte podkreślenia są Twoje starty i aktywność! Pozdro
  14. Mitek

    Dyskusje o Tatrach

    Hmmm?? W jakiej skali?
  15. Mitek

    Dyskusje o Tatrach

    Cześć Ja bym powiedział, nic zaskakującego. Mieszkańcy tamtych terenów są znani z pewnych typów zachowań. Patrzenie na świat jedynie przez pryzmat własnych interesów i pewne ślepe umiłowanie tradycji w ;połączeniu z porywczością oraz pewną dozą tzw. chłopskiego rozumu i efekt gotowy. Pozdro
×
×
  • Dodaj nową pozycję...