Skocz do zawartości

Mitek

Members
  • Liczba zawartości

    17 514
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    266

Ostatnia wygrana Mitek w dniu 21 Lutego

Użytkownicy przyznają Mitek punkty reputacji!

3 obserwujących

O Mitek

  • Urodziny 29.10.1965

Ostatnie wizyty

27 443 wyświetleń profilu

Mitek's Achievements

Grand Master

Grand Master (14/14)

  • Very Popular Rare
  • Dedicated
  • Reacting Well
  • First Post
  • Posting Machine Rare

Recent Badges

8tys.

Reputacja

  1. Mitek

    Sezon 2025/2026

    Czy na którymś z tych zdjęć jest ten ciapowaty śnieg?
  2. Cześć Ale Panowie, Andrzejku, to, że Ty tak robisz czy Victor czy Marek to jest dla Was oczywiste. Albo pójdzie biegać albo nie ma jedzenia. Natomiast systemowo jest tak jak pisze Paweł. Jak Kacper szedł dom szkoły ponadpodstawowej to dla zabawy poszedł na egzamin do klasy sportowej do jego przyszłej szkoły chociaż już był do niej przyjęty tylko do innej klasy. Na tym egzaminie były dwa przypadki (na chyba 30 czy 32 osoby), że dwóch chłopców nie było w stanie przebiec 800m. Nie w jakimś określonym limicie tylko w ogóle nie byli w stanie. A to byli kandydaci do klasy sportowej! A reszta? Ale jak w rozumieniu szkoły i większości rodziców WF to są zajęcia w czasie, których nadrabia się program z matematyki, realizuje przygotowania do apeli itd. a połowa rodziców zwalnia dzieci z WF na semestr bo to dla nich stres to o czym my w ogóle mówimy....?? Pozdro
  3. Zgadza się, to jest typowy przykład myślenia, o którym napisałem powyżej. Sztuką jest znaleźć rozwiązanie, które da możliwość rozwoju najlepszym a najsłabsi mają się wziąć do roboty i dociągnąć do średniaków. Ci najlepsi mogą im w tym skutecznie pomóc realizując jednocześnie własny rozwój. Różnica jest, prawda? A realia są takie, że ilość godzin pozalekcyjnych do przepracowania w szkołach jest określona i większa nie będzie więc likwiduje się kółka jak mniej potrzebne zastępując je zajęciami wyrównawczymi - bo takie jest ciśnienie zewnętrzne oraz (jak widać) myślenie nauczycielskie. Szkoła jest rozliczana z tego czy wszyscy zdali a nie z tego, że jeden został noblistą. A tu chodzi o zrównoważenie tych dwóch elementów.
  4. Cześć Szymek naprawdę staram się nie mitologizować. Na dobrej zimowej oponie dostosowanej do pojazdu i sensownie dobranej rozmiarowo - czyli wąskiej przede wszystkim - hamowalność i sterowność jest znakomita. Sprawdziłem to parę razy i byłem w absolutnym szoku, że tak może być a sprawdzałem na samochodzie ważącym 3 tony gdzie np. wciskałem na wyślizganym śniegu pedał na chama. jadąc z solidnej górki. A po litym lodzie i tak nie pojedziesz tylko trzeba wtedy szukać pobocza i tyle. Niestety dobieramy zimówkę zazwyczaj nie pod warunki zimowe tylko pod jazdę po drogach w zimie a to dwie różne rzeczy, często trudne do pogodzenia. Pozdro
  5. Cześć Ja Ci powiem, że nie wiem co lepsze. Jedna oś z łańcuchami czy dwie bez. Mam samochody 4x4 chyba od 20 lat i nigdy nawet nie zakładałem łańcuchów. Nawet sama myśl o tym nie przeraża bo nie umiem ale tez nigdy nie było potrzeby a bywało różnie... Podstawa to opony. Pozdro
  6. CZeść Przy 4x4 zakładasz łańcuchy tylko na jedną oś??? Pozdro
  7. I znowu to dziamganie. W podstawówkach jest dziesiątki programów, propozycji i sposobów jak podciągnąć słabszych aby dawali radę, aby jakoś przeszli dalej itd. Spróbuj w zwykłej szkole wymusić jakieś działania dla tych lepszych, którzy mogliby się rozwinąć, wybić ponad przeciętność... Niestety nie chór zawsze pieje. oni sobie poradzą dbajmy o tych słabszych bo sobie nie poradzą. Bilans zysków i strat wychodzi słabo. Tracimy Noblistów kosztem bandy średniaków. A może by tak jednak zrównoważyć te szale...?
  8. Cześć Patologia i lenistwo. Gdyby miał jaja to wnosiłby sprzęt swój i ojca a tak... Pozdro
  9. Mitek

    Carpani Ski

    Zrozum, że to co ty robisz czy to co ja robię nie ma w tym przekazie żadnego znaczenia. Mogę cię nie lubić a ty mnie ale nie postrzegam cię jako niebezpiecznego na nartach. Mnie chodzi o przekaz ogólny. Ogółowi trzeba przekazać proste i jednoznaczne hasła wsparte autorytetem a nie papkę w rodzaju, że: "niby nie powinniśmy upadać ale przecież jesteśmy ludźmi i może się zdarzyć a jak się zdarzy to trudno i nie miej do siebie pretensji bo przecież w gruncie rzeczy jesteś dobry tylko ci nie wyszło itd." Co lepiej działa? Tabliczka z eleganckim stylizowanym napisem "bardzo prosimy nie wjeżdżać bio niszczą się roślinki" czy zakaz i szlaban? Uważam, że przekaz Zaruskiego jest znakomity i będę go głosił na każdym kroku i jeżeli przynajmniej będzie jeden wypadek mniej to już warto. To, że chodzisz sam w nocy jest dla mnie niezłe w sensie wyzwania ale nie jest zbyt rozsądne w sensie górskiej działalności ale nie mnie to oceniać. Ja staram się pisać ogólnie nie stosując własnego przykładu - z pewnością nie ma on miana uniwersalności - staram się więc unikać wpisów z cyklu: "bo ja..." bo nie mają specjalnej wartości, no chyba, że zostanę do tego zmuszony przez negację np. w kwestii unikania wypadków to akurat ma miejsce.
  10. Mitek

    Carpani Ski

    Cześć Może dlatego się władowałeś koledze w dupę. Zbyt dużo akceptacji, a gdyby to była wewnętrznie hańba...? Piotrek dla mnie wjechanie w kogoś mogłoby skutkować decyzja o zaniechaniu jeżdżenia na nartach - tak to postrzegam. POzdro
  11. Mitek

    Carpani Ski

    Piotrek a Ty myślisz trochę nad przekazem czy też uległeś Starrowej tępocie? CHODZI O TO ABY LUDZIE WBILI SOBIE DO GŁOWY, ŻE W NORMALNYM RUCHU NARCIARSKIM UTRATA KONTROLI JEST NIEDOPUSZCZALNA BO MOŻNA KOMUŚ ZROBIĆ KRZYWDĘ. Czy to jest kurwa tak trudno pojąć? Gdyby ludzie wbili sobie do głowy, że "upadek to hańba dla narciarza" a nie, że "każdemu wolno upaść bo to przecież takie ludzkie" to może byłoby mnie wypadków na stoku. Pozdro
  12. Mitek

    Sezon 2025/2026

    Cześć Hm.. to jest jakieś dziwne zdjęcie. Jadąc trawersem jak tylko kończy się las trzeba od razu rzucić się w lewo - tam jest najstromszy fragment - trzeba fajnie dogonić tę stromiznę bo po płaskim trawersie to jest konkretne przejście, a później to już jest normalna jazda. Pozdro
  13. Mitek

    Carpani Ski

    He he. Nic innego się nie spodziewałem. Będziesz drążył bo to jest takie zbieżne z twoim rozumieniem poprawności. A ja nie będę gloryfikował wywalania się na nartach, bo nie na tym narciarstwo polega. Upadków się unika i koniec. Jeździsz dlatego żeby się wywalać, no to masz słaby sezon, postaraj się w przyszłym lepiej.
  14. Mitek

    Carpani Ski

    Skoro to, że upadł jest dla ciebie jednoznaczne z tym, że to nie była dla niego hańba to nie wiem jak ci pomóc. Dla mnie upadek to zawsze powód do wstydu i przemyślenia jakie błędy popełniłem i jak ich następnym razem uniknąć. Dla mnie to zawsze hańba - tak jak dla niego.
  15. Cześć Marek jak dla mnie jazda to pikuś ale jeszcze nasycone wielką wiedzą i doświadczeniem posty oraz ogólna wiedza ale także elegancja i piękno ruchów podkreślają pełen profesjonalizm Twojego narciarstwa. Przebywanie z Tobą to zawsze piękne i pełne przeżycie co zawsze staramy się podkreślać a będziemy to robić jeszcze intensywniej. ( W tej chwili nie potrzebujemy ale tak piszę jakby co...) Pozdrowienia serdeczne
×
×
  • Dodaj nową pozycję...