Skocz do zawartości

Mitek

Members
  • Liczba zawartości

    17 645
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    266

Ostatnia wygrana Mitek w dniu 21 Lutego

Użytkownicy przyznają Mitek punkty reputacji!

3 obserwujących

O Mitek

  • Urodziny 29.10.1965

Ostatnie wizyty

27 787 wyświetleń profilu

Mitek's Achievements

Grand Master

Grand Master (14/14)

  • Very Popular Rare
  • Dedicated
  • Reacting Well
  • First Post
  • Posting Machine Rare

Recent Badges

8,1tys.

Reputacja

  1. Mitek

    Dlaczego kierowca to zabójca

    Cześć Piotrek wypływ środków z konta to wypływ środków z konta - nazwa niewiele zmienia. Pozdro
  2. Cześć Wiesz to wbrew pozorom jest dość ważny element i nie chodzi tutaj o estetykę samą w sobie ale takie dobranie stroju aby podkreślić w sylwetce elementy, które chcemy ludziom pokazać. Stąd spodnie dość wąskie koniecznie z zaszewkami na kolanach. Kurtka krótka i najlepiej ze ściągaczem w pasie lub odpowiednio skrojona. Strój dość dopasowany. Za jazdę w rozpiętej kurtce na przykład można było wylecieć z CKI. Pozdro
  3. Mitek

    Sezon 2025/2026

    Jak widzę coś takiego to niestety szlag jasny mnie trafia ale życie ... trudno. Miłej zabawy życzę!
  4. Cześć Andrzej nie ma co ćwiczyć, chodziło mi o to abyś poczuł ten moment kiedy jest odciążenie i kiedy dociążenie i jakim ruchem je osiągnąć. Możesz na przykład wykorzystać wagę pokojową - fajna zabawa. Trzymaj się
  5. Cześć No i idzie jak należy. Bardzo fajnie. Chciałem zwrócić uwagę na filmik nr 4. Pozycja na krzesłach jest modelowa, spokojna, narciarze nie kręcą się ani nie machają nartami ani rękami. Ciężar rozłożony równomiernie na krześle. Spokojna rozmowa wzbogaca odczucia jazdy wyciągiem o pewną interaktywność a także może skutkować ciekawymi znajomościami. Dobrze dobrana kolorystyka ubioru i sprzętu zwraca uwagę i wzbudza szacunek dla gustu dobierającego. Czerwony kolor przyciąga uwagę co w wypadku (jak tutaj) sensownej jazdy jest dobrym pomysłem bo wpływa pozytywnie na edukację innych. Brawo
  6. Mitek

    Dlaczego kierowca to zabójca

    Cześć Ja po prostu płacę podatek VAT. Odczucia w momencie klikania przelewu (w sklepie tego nie czuję) dumą bym nie nazwał. Pozdro
  7. Cześć Wiesz to nie jest zaglądanie do kieszeni tylko oficjalny cennik ze strony. Akurat Jacka Ciszaka znam osobiście i ... wolę na tym taktycznie poprzestać. Co do odciążeń zaś: Aby przesunąć czy też cokolwiek zrobić z nartami trzeba je odciążyć. Możemy odciążyć jedną nartę lub obie. Odciążenie jednej narty powoduje dociążenie drugiej co już jest często impulsem wystarczającym do zainicjowania skrętu. Aby przesunąć czy też obrócić albo zmienić zakrawędziowanie obu nart musisz je obie odciążyć jednocześnie i zsynchronizować moment odciążenia z ruchem zmieniającym położenia nart. Najprościej rozróżnić trzy typu odciążeń: - NW - czyli poprzez ruch w górę. - WN - czyli poprzez zejście w dół - odciążenie bierne czyli gdy wykorzystujesz teren lub własną dynamikę w celu odciążenia nart Ruch odciążający to jest ruch DYNAMICZNY. Podkreślam bo to bardzo ważne. Ruch stopniowy w płaszczyźnie pionowej będzie zawsze ruchem dociążającym natomiast ten sam ruch wykonany dynamicznie, gwałtownie będzie odciążeniem. Możesz to sprawdzić na sucho w domu. Stań w pozycji narciarskiej wysokiej - kolana lekko ugięte, minimalnie ważne żeby nie były zablokowane w pozycji wyprostu. Ręce delikatnie przed sobą, tułów lekko pochylony pod kontem naśladującym kąt pochylenia goleni. Teraz obniż pozycję dość gwałtownie. To nie musi być ruch o dużej amplitudzie ale ważna jest jego dynamika. Powinieneś zauważyć jak stopy na moment oderwą się od podłoża - to jest moment odciążenia. Poczułeś? Teraz z tej samej pozycji wyjściowej obniż pozycji ruchem stopniowym. Efekt oderwania stóp nie następuje, raczej jest odczucie zwiększenia nacisku na podłoże - to jest dociążenie. Poczułeś? No to pójdziemy dalej... POzdro
  8. Cześć Nie wiem do końca o co ci chodziło ale bus na miejscu umożliwia szybki transfer pomiędzy małymi ośrodkami właśnie - inaczej i szybciej się tego nie załatwi. chłopaki robiący wyjazdy busami często na tym bazują dostosowując program praktycznie w czasie rzeczywistym - pogoda obłożenie itd. Pozdro
  9. Mitek

    rower :)

    Cześć Pani Katarzyna Niewiadoma pochodzi z Ochotnicy Górnej a nie z Piaseczna. A Rafał Majka z Zegartowic - też Małopolska - to nie jest przypadkiem gdzieś kolo Ciebie Piotrek? No te 30 po płaskim to jest taka granica przy bezwietrznej pogodzi na równej drodze do utrzymania przez dłuższy czas ale wystarczy lekki wiaterek albo trochę nierówności. Te 40 km/h to piszesz o szosie bo w MTB to może minutę dwie da radę - szacun. Myślę, że zmiennych jest bardzo dużo ale statystycznie dla amatora to będzie jakieś 5, może trochę więcej km/h przy tym samym wydatku energetycznym? Co do podjazdów to tych u nas po prostu nie ma niestety. Z tego względu te stopieńki co są jeździ się raczej na dynamikę. Dłuższy podjazd to już jest pewna taktyka jazdy i zmiany przełożeń - jak jest równomiernie to w sumie łatwiej bo można szybko ustalić rytm i obciążenie ale z kolei na nierównomiernych można zawsze złapać jakiś odpoczynek. 15-17% to juz jest naprawdę bardzo dużo i trzeba się napiąć. Pozdro
  10. Mitek

    rower :)

    Cześć Wiadomo, że w górach mieszkają goście w na nizinach - zwłaszcza w Warszawie - zwykłe pizdy. To zostało mi uświadomione już dawno w kwestii nart, rowerów, samochodów itd. 🙂 5 kilometrów i 10% to jest 500 metrów w pionie masz tam takie podjazdy - konkret. Każda średnia powyżej 30 to jest kosmos. Znaczy nie wiem jak to się przekłada na szosę bo nie jeżdżę a Ty Piotrek jak sądzisz jaka to jest różnica MTB szosa w sensie średniej na asfalcie na przykład, jak oceniasz? Dzisiaj jechałem za takim młodym chłopakiem na gravelu ale na dość szerokiej gumie no i jak jechał 30-31km.h było względnie spoko ale jak dołożył do 32-33km/h to już się zacząłem gotować. Pod górę zazwyczaj mi się dobrze jeździ i fajnie byłoby się spotkać na rowerki... Zobaczymy, teraz wszystko jest pod znakiem zapytania... Trzymajcie się
  11. Mitek

    rower :)

    Cześć Na równinie też można się zmęczyć ale... jazda w jakichkolwiek górach jest po prostu przyjemna i ciekawsza. Zmiennych wpływających na średnią są dziesiątki Witoldzie i obaj o nich wiemy, wiatr, nawierzchnia, zakręty, elementy wyhamowujące itd. Ja mam na przykład taka pętelkę, którą często jeżdżę i pierwsze 15 km jest w większości w ternie a później autostrada. Jak jadę odwrotnie nigdy nie uzyskałem jeszcze porównywalnej średniej choć jadąc odwrotnie mam w ternie więcej z górki. Pozdro
  12. Mitek

    rower :)

    "Wokół Jeziora Dobczyckiego" - wyszedł z domu, objechał jeziorko i wrócił. No chyba, że wracał skądś pociągiem... Jak było Piotrze? ale Na Strade Bianche średnia 36,9km/h na 133 km --- PAŃ. Pozdro
  13. Mitek

    rower :)

    Cześć Ale 1050 przewyższenia a u mnie było co najwyżej 105m. 🙂 Z drugiej strony jak są podjazdy to są i zjazdy więc wychodzi na zero w sensie średniej. U mnie wszystko było podporządkowane jednej naczelnej idei: NIE POBRUDZIĆ ROWERU! Tak pięknie go wymyli. Pozdrowienia serdeczne
  14. Mitek

    PS 2025/2026

    Cześć I zobacz Krzychu, jak tu się nie wkurzać. Gdyby nie Ty to pewnie bym nawet o tym nie widział. Ciekawe czy ktoś się zająknie w jakichś wiadomościach. Pozdro i dzięki
×
×
  • Dodaj nową pozycję...