-
Liczba zawartości
17 343 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
265
Ostatnia wygrana Mitek w dniu 31 Stycznia
Użytkownicy przyznają Mitek punkty reputacji!
O Mitek
- Obecnie Przegląda temat: PS 2025/2026
- Urodziny 29.10.1965
Mitek's Achievements
-
Cześć Moim zdaniem sprawa jest ewidentna. Jechała jako ostatnia i miała już rozgrzebany stok. Nikt nie dopilnował, żeby wzięła narty 80 pod butem, nie czyta forum gdzie roi się od opisów specjalistów jakie narty (nawet z opisami konkretnych modeli z literkami i cyferkami) brać na "popołudniowe stoki". Nie czyta marketingowych opisów nart tylko ślepo wierzy, że narta sportowa to dobra narta - sama sobie winna. Gdyby wzięła narty wybaczające błędy na których się łatwo jeździ nie byłoby problemu. Jeszcze dobrze, że stok był zamknięty i nie było szkółek itd. Poza tym pamiętaj, że na SL to się jeździ w Polsce a w Alpach na GS. Pozdro
-
Cześć U Shiffrin kluczem jest głowa. Stary w PŚ to dla niej jazda treningowa w sensie zaangażowania mentalnego. Startowała i wygrywała już tyle razy, że presja jest żadna, tylko koncentracja. IO - zwłaszcza w jej sytuacji - to gigantyczna presja, z którą sobie nie radzi. Pozdro
-
Cześć Super. Gratulacje! Lola to niełatwa trasa. Śnieżynka jest trasą o podobnej trudności ale mnie ciekawą i dość nieprzyjemną bo prowadzi w dużej części po trawersie. Zresztą spróbujesz to sam, się przkonasz. Trzymaj się serdecznie
-
Cześć A kto to jest? Pozdro
-
"Uwielbiam" takie kabaretowe bzdury.
-
A Marek jakoś zrozumiał o co chodzi.
-
Cześć A po co go wbijać w długim? To z założenia skręt na szybkości a wtedy kije przejmują raczej funkcję stabilizacyjną i badania terenu. Wbicie kija jako akcent rytmiczny - wystarczy intencja ruchu. Przy szybkiej jeździe podparcie na kiju jest zbędne a cała procedura wbicia trwa i rozciąga się na metry co deformuje sylwetkę i prowadzi najczęściej do zbędnej rotacji. Pozdro
-
1300km w jeden dzień ? Dlaczego nie -Obertauern
Mitek odpowiedział filok → na temat → Relacje z wyjazdów
WW1 - woda łatwa. Najniższy stopień trudności na rzekach górskich do pokonania prze poczatkujących pod opieką. np. Dunajec - nie cały, Białka - nie górna ale też Wel - poniżej jazu w Chełstach, Łupawa, Słupia, Skotawa czy nawet mazowiecka Jeziorka. 😉 -
Cześć No niestety to płaskie na końcu jest... płaskie i nasłonecznione, miękło w oczach. GS i SL też będą na tym stoku, więc będą mieli schody z dalszymi numerami a i 30 w drugim może mieć trudno dojechać w jakimś dobrym czasie bo drugie przejazdy będą po 13.00. Pozdro
-
1300km w jeden dzień ? Dlaczego nie -Obertauern
Mitek odpowiedział filok → na temat → Relacje z wyjazdów
Cześć Jakoś mi to umknęło a widzę, że rzeczywiście. Amelka ma wewnętrzny w piątek u Ptaka i już jej napisałem, żeby z nim przegadała ten temat. Zdecydowanie wole jechać do Białki niż tłuc się na 8.00 do Szczyrku. Dzięki za info. Maras Pozdro -
1300km w jeden dzień ? Dlaczego nie -Obertauern
Mitek odpowiedział filok → na temat → Relacje z wyjazdów
Cześć Dwa tygodnie ciągiem to jest za długo. Optymalnie to jest 10 dni. Natomiast jak jest to dłuższy okres to muszą być przerwy. Swego czasu bywałem na nartach ciągiem dwa miesiące i gdyby nie dni przerwy - bo musiałem się przemieścić w inną lokalizację - to byłby horror. Bywało tak, że rano jeździłem, koło 13.00 kończyłem o 15,00 wsiadałem do autokaru, który wiózł mnie np. z Bormio do Bergamo i zostawiał gdzieś w drodze na przystanku. stamtąd za godzinę czy dwie zgarniał mnie inny autokar jadący do Cavalese i następnego dnia rano na narty. I jeszcze to wieczne słońce... To był po prostu dramat. Pozdro -
Cześć Teraz dopiero oglądam. Taki łatwy ale fajny ten SL. Trzeba było jechać na maksa cały czas, szybkie nogi w cenie. W każdym razie to ciekawa formuła i fajne zawody. No i Nef zaskoczył... Pozdro
-
Cześć Zbyt wczesne przygotowanie kija do wbicia (po co) prowadzi do rotacji Paweł. Pozdro
-
1300km w jeden dzień ? Dlaczego nie -Obertauern
Mitek odpowiedział filok → na temat → Relacje z wyjazdów
Cześć No to by Raimundowi chyba musieli rąbnąć narty biorąc pod uwagę treningi i kwalifikacje był zdecydowanym faworytem. Pozdro -
1300km w jeden dzień ? Dlaczego nie -Obertauern
Mitek odpowiedział filok → na temat → Relacje z wyjazdów
Nie wiem do końca jak będzie formuła bo to się co roku zmienia, bo wszyscy u nas lepiej wiedzą jak szkolić zamiast wziąć system od Włochów i nim jechać. Zawody techniczne to jazda gdzie komisja ocenia zgodność jazdy z kanonem w skali 1-10. Dwie kątówki (łuki płużne, skręt z pługu) i dwie równoległe ( zazwyczaj śmig i długi cięty). Minimum to zaliczające 24ptk. GS - czas wzorcowy zakłada IW z określonym współczynnikiem w zależności od tego faceci muszą się złapać w minimum 118% czasu wzorcowego a kobiety w 118% *1.05. 10 ptk to czas wzorcowy lub lepszy (oczywiście dla kobiet współczynnik 1.05). Dziadki mają jakieś inne normy. Są dwa przejazdy liczy się lepszy. Trzecia część to egzamin z metodyki instruktarzu czyli po prostu dostajesz zadanie z instruktarzu i musisz zaprezentować całość szkolenia z opisem pokazem oraz kompletem ćwiczeń i analizą. Ocena 1-10 minimum 6 zalicza. Jak nie zaliczysz, którejkolwiek części to nie zaliczasz całości. W sumie nic trudnego jak się trochę orientujesz w narciarstwie. Pozdro
