Cześć
Ona dziękuje.
Wiesz prawda jest taka, że pojechała słabo - takie miała odczucie - dwie solidne korekty na granicy. Gdyby jeździła w tym sezonie te 20-25 dni to byłaby inna rozmowa ale pojechała na kurs praktycznie prosto z ostatniego egzaminu w sesji. Ale fajnie, że ma solidne priorytety.
A poza tym... Marek Ona ma wpojone od małego dziecka jak wygląda porządna skuteczna jazda a nie latanie tyłkiem po stoku dla idei. Kosmetyka techniczna to jest moment.
Uważam, że likwidacja SL na kursach i egzaminach to bardzo poważny błąd. Podobnie jak brak jazdy terenowej, która kiedyś była obowiązkowa. Jazda sportowa i jazda terenowa to dwa elementy, które odsiewają ziarno od plew.
Pozdro