-
Liczba zawartości
17 907 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
266
Mitek's Achievements
-
Cześć Odpowiedzialność leży po Twojej stronie jako osoby opiekującej się słabszym i słusznie to podkreślasz. Osobiście uważam, że naciąganie kolorów tras aby wykazać się posiadaniem czerwonej czy czarnej trasy w ośrodku jest znacznie mniej szkodliwe niż pojedyncze obniżanie wartości do niebieskiej. ZAWSZE trasa łatwa powinna być łatwa bo może na nią ufnie pojechać osoba słabo jeżdżąca. Onanizujący się kolorem dureń, który chcąc epatować przejechaniem po czerwonej czy czarnej jest zawsze sam sobie winien a osoba, która postępowała racjonalnie i została wprowadzona przez oznaczającego trasy w błąd jest potraktowana nieuczciwie. Pozdrowienia serdeczne
-
Cześć "Przegoniła" może mieć różne znaczenia. Szybkość na nartach ma znaczenie najmniejsze. Jak poznałem Rybelka to już byłem PI i jeździłem na nartach prawie 20 lat ale teraz Ona jeździ lepiej, choć być może ja pojadę szybciej i zjadę w trudniejszych warunkach pewniej... W każdym razie zawsze powinna być równowaga, być może ona gorzej jeździ ale za to lepiej tańczy albo strzela... wiesz o co chodzi. Pozdrowienia serdeczne
-
Cześć Nie. Kolor trasy definiowany jest na podstawie średniego nachylenia całości oraz nachylenia najstromszego odcinka mierzonego na długości co najmniej 50 metrów. Praktycznie pod uwagę brana jest również szerokość trasy na danym odcinku ale nie jest to ściśle ujęte w przepisach. To podobna sytuacja jak z dopuszczaniem tras do ruchu gdzie normy osób na jednostkę powierzchni są ściśle określone ale arbiter bierze również pod uwagę inne zmienne - niestety zazwyczaj jest to naciągane in minus czyli naciąganie idzie w kierunku zagęszczenia. Generalnie oznaczenia kolorem jest raczej bardzo orientacyjne i mylące w wielu wypadkach a aby je właściwie ocenić wymaga znajomości rejonu i regionu. Pozdro
-
Cześć Myślę, że Ona może jeździć lepiej od Ciebie - to tylko kwestia tego, że jesteś odważniejszy, po prostu. To nie jest takie proste i wymaga czasu. Pozdro
-
Cześć Jesteś kochany Paweł, że tam stałeś tyle czasu aby nam pokazać zmianę, nawet śniegu zdążyło sporo stopnieć. Dzięki serdeczne Pozdro
-
Cześć Bo Paweł jest trochę inny. Nie słyszałeś jak mówił po flamandzku? 🙂 Pozdro
-
Cześć Z tym "jeździć umie" to kolega solidnie przesadził i właśnie na tym rzecz polega aby poszła w sensowniejszym kierunku niż takie siłowe obracanie nart, które nie będzie pracowało na dłuższą metę. Pozdro
-
Cześć Ja tam nigdy nie byłem ale Rybelek mówił, że ten rejon i Sestriere to dwa najlepsze miejsca na narty w jakich był, tak że masz SUPER. Pojedź na Mały Matterhorn i może na szwajcarską stronę bo tam jest jakaś trasa z motylkami - tak Rybelek mówił - najfajniejsza na świecie, ponad 13 km. Pozdro PS A stek dokładnie ten Tomahawk tylko cenę mieliśmy znacznie lepszą. 😉 Pozdro
-
Cześć Weź wykadruj to zdjęcie i pokaż Pannie. Na tej podstawie zasugeruj jej podniesienie nieco wyżej i wysunięcie do przodu ręki wewnętrznej (ale nie przez prostowanie w łokciu tylko poprzez lekką rotację w biodrach i ustawienie linii barków w poprzek linii spadku stoku. Zobacz czy coś się zmieni. Pozdro
-
Cześć Dlatego polecam kota. Wprawdzie jest mniejszy i wychodzi więcej sztuk na bluzę ale ekstra grzeje i sam się pierze. POzdro
-
Mordować tysiącami pod pretekstem szerzenia wiary się już nie da to przeszli na nowocześniejsze metody.
-
Cześć Czyli nie pomyliłem się. Trzeba Pani dać coś co się trudno obraca siłowo i będzie stabilniejsze. narta nie musi być długa ale cięższa i solidniejszej konstrukcji z pewnością. No i większy promień skrętu. W każdym razie z pewnością zachęta do jazdy na innych, różnych nartach bez względu na parametry i typ jest dobrą radą. Pozdro
-
Cześć Jesteś gość, że tak potrafisz. Rybelek jest niestety zniewolony i tyle a dal mnie samemu byłoby to bez wartości - wiesz o co chodzi. Pozdro serdeczne
-
Cześć Jak nie wiesz? Typ SL jaka długość? 160cm? Przy jakim wzroście,wadze? Pozdro
-
A na czym jeździ na filmiku?
