Skocz do zawartości

Mitek

Members
  • Liczba zawartości

    17 844
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    266

Ostatnia wygrana Mitek w dniu 21 Lutego

Użytkownicy przyznają Mitek punkty reputacji!

3 obserwujących

O Mitek

  • Urodziny 29.10.1965

Ostatnie wizyty

28 460 wyświetleń profilu

Mitek's Achievements

Grand Master

Grand Master (14/14)

  • Very Popular Rare
  • Dedicated
  • Reacting Well
  • First Post
  • Posting Machine Rare

Recent Badges

8,2tys.

Reputacja

  1. Mitek

    Sezon 2025/2026

    Cześć Chciałem napisać jaki stek niby zabawnych bzdur ale... po prostu fajnie sobie pojeździjcie - śnieg trochę pada więc warun zacny jak sądzę. Pozdro
  2. Cześć Sam sobie odpowiedziałeś, że gadanie o nartach (jak sprzęcie jak rozumiem, bo to też wynika z tematu) nie ma najmniejszego sensu. Takich porad niestety jest większość i to - co jest bardzo przykre - wychodzą one głównie od "instruktorów", którzy upatrują w takiej poradzie klucz do sukcesu w nauczaniu i opinii kursanta o swojej pracy. Mechanizm opisałeś znakomicie i niestety jest często spotykany. Jeszcze aby wyjaśnić bo jak zwykle moje posty zostały opatrzone jakimiś durnymi emotikonami a sprawa jest moim zdaniem ważna: Nigdy nie jeździłem sportowo - zajmowałem się baletem na nartach - ale jakoś tam egzamin instruktorski zdałem prześlizgując się przez SL i GS. Z perspektywy wielu lat spędzonych na stoku jako instruktor oraz obserwator uważam, że jazda sportowa jest kluczowym elementem w kształtowaniu techniki. Podkreślić należy - zwłaszcza w czasach narty taliowanej - ścisły związek podstaw techniki amatorskiej z techniką jazdy sportowej. Do tego należy dodać funkcję jaką powinien pełnić instruktor w sensie przekazywania wiedzy oraz świadomości tego jak powinna wyglądać porządna jazda na nartach. Amelka na świeżo przekazała mi info o tym jak wygląda obecnie Egzamin Regionalny i droga podwyższania poziomu kadry wydaje się słuszna. Niestety nie ma tu miejsca dla gości jeżdżących 3 czy 4 sezony bo jazda na nartach składa się z bardzo wiele aspektów, których uczymy się latami - porównać to można trochę ze wspinaniem, które, jak to kiedyś ktoś celnie powiedział - wchodziło w człowieka z reumatyzmem. Typowym przykładem, którym wielokrotnie operowałem, a który nie był tu nigdy nawet zrozumiany jest aspekt odpowiedzialności za kursanta czy grupę. Biorąc odpowiedzialność za kogoś musisz w 100% zapewnić mu bezpieczeństwo a rozkładanie rąk i teksty z cyklu, że: tego czy tamtego nie dało się przewidzieć - są objawem niekompetencji i braku profesjonalizmu. Pozdro
  3. Bez jazdy sportowej taki egzamin to bezsens i chyba nie ma co do tego wątpliwości nikt logicznie myślący. Pozdro
  4. Cześć W kajaku siedzimy tylko teoretycznie - taka jest pozycja. Ale pływanie wymaga bardzo dużej aktywności i ruchliwości. Postrzeganie pływania kajakiem jako siedzenia to tak jakbyś postrzegał narciarstwo jako stanie. Pozdro
  5. Cześć Realia są takie, że kajakiem spłynąć łatwo ale później trzeba jakoś dopłynąć pod górę. San przy takiej pogodzie na wiosnę sporo wody niesie więc mogłoby to być w ogóle niemożliwe. Zerkałem na ceny to Ci powiem, że są solidne - jedynka za dzień 150 pln - to takie ceny w naszych rejonach też panują. Ale patrzyłem tam na rzeczki i jest co robić tylko trzeba. Jest taki Sanoczek, oczywiście Wisłoka i Wisłok, Jasiołka - ale wiesz ja o tych rzeczkach nic nie wiem - czytam z mapy. Tu masz Jasiołkę - jest fajna zabawa: Ale Krzysiek u Was taka piękna wiosna i piękne krajobrazy, że nic nie trzeba robić. Zawsze w takich sytuacjach uzmysławiamy sobie, że jednak krajobraz mazowiecki jest... monotonny, eufemistycznie to nazywając. Pozdro
  6. Cześć Cel wyprawy do Sanoka był inny i zawsze ten sam - Beksiński. Kajak na jeden dzień to musi być celowana sprawa na jakiś przełomowy kawałek, cały sprzęt, dowóz, zebranie z wody itd. spora logistyka zazwyczaj. Dzięki serdeczne. Pozdrowienia serdeczne
  7. Cześć O... a my byliśmy w Waszych rejonach wczoraj i przedwczoraj ale poświęciliśmy czas sztuce i przyrodzie raczej. Sanok to bardzo lubiane przez nas miasteczko, ale byliśmy też w Jaśle i Jedliczu... Pozdro
  8. Cześć Kontynuując myśl. W klasach sportowych zajęcia są fajnie zrównoważone, jest oczywiście więcej godzin ale za to zajęcia WF są codziennie i są prowadzone planowo a nie przez Panią szatniarkę jako niechciany wypełniacz. Tak powinno być w każdej normalnej klasie i w każdym normalnym przedszkolu. Książkę przeczytasz, i równania kwadratowego się nauczysz ale jak o fizyczność nie zadbasz w okresie rozwoju kształtując cechy fizyczne i modele zachowań to się tego później praktycznie nie da nadrobić. Niestety większość rodziców ma własne dzieci w dupie, nie rozumie jak ważne jest zdrowie fizyczne, którego podwaliny buduje się w tym okresie. Wygodnictwo, fałszywe poczucie bezpieczeństwa, dbałość o dyrdymały zamiast o rzeczy podstawowe króluje. Pozdro
  9. Cześć Podkreśliłem bardzo mądre zdanie.Natomiast cała ta rozmowa, dyskusja, wspominanie jest, krótko mówiąc do dupy. Dla Was/Nas są to rzeczy oczywiste, więc po co o tym tutaj rozprawiać? Żeby się dowartościować jaki jestem zajebisty bo NORMALNIE zadbałem o dzieci? Mamy do czynienia z tragedią, która zaczyna się od rodziców przede wszystkim. Dzieci z klasy mojego syna i córki gdy poszły do szkoły ponadpodstawowej były reprezentantami szkoły we wszystkim od razu. A dlaczego? Bo jako jedyne miały NORMALNY WF - 4-6 h w tygodniu, gdzie prawdziwi fachowcy a nie jakieś pizdy nauczyły planowo wszystkiego - umiały poprawnie biegać, grać we wszystkie gry zespołowe, pływać itd. A one tylko miały po prostu normalny wf. Pozdro
  10. Cześć Obecne pokolenie rodziców kształtujących dzieci według ścisłych reguł rozwoju osobniczego opisanych w podręcznikach przez znanych z sieci "naukowców", w zgodzie z zasadami propagowanymi przez media i sieciowych guru, a być może i wcześniejszych, którzy np. ,kurwa koledzy, - nie lubili takiej czy innej aktywności ale nie byli na tyle aktywni żeby to olać i znaleźć swoją ulubioną. A nie można dać dzieciom po prostu się bawić, czy tak jak napisał tu pewien kolega... iść na śliwki, na dodatek namawiając ich, że najfajniej będzie jak zajebią je z najbardziej strzeżonego sadu? Pozdrowienia serdeczne ADamie Drogi!
  11. Mitek

    PS 2025/2026

    Na jakiej podstawie tak twierdzisz? Nie widzę powiązania.
  12. Cześć Odezwałem się tylko aby uściślić skalę punktową - to mój jedyny post - ale widzę, że stał się kluczowym. OK Skoro pojmowanie opisów przez kogoś było inne niż przedstawiłem to błądzi. A nie trzeba??? No to ciekawe.
  13. Mitek

    PS 2025/2026

    Ale i jakaś inna niewyuczona naturalność. Zobacz jak ona wygląda na odcinkach szusu - ja tak jadę na dojazdówkach do wyciągu, ale jest to tak logiczny działanie... Im jesteś niżej tym mniej wybierasz i tym bardziej się usztywniasz. Pozdro
  14. Mitek

    PS 2025/2026

    Cześć Przestań Damian, to statystyka. Tina Maze zupełnie inaczej rozwijała swoja karierę to był chyba jakiś większy plan. Zobacz na Shiffrin 2017 i co wygrywała i jak zaczynała karierę. W pierwszym sezonie nie wygrała tylko SG, który najbardziej ze wszystkich konkurencji bazuje na doświadczeniu. Maze z kolei miała jedna rzecz, której nie ma i nigdy nie miała Shiffrin: Pozdro
×
×
  • Dodaj nową pozycję...