Skocz do zawartości

Mitek

Members
  • Liczba zawartości

    17 307
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    265

Ostatnia wygrana Mitek w dniu 31 Stycznia

Użytkownicy przyznają Mitek punkty reputacji!

3 obserwujących

O Mitek

  • Urodziny 29.10.1965

Ostatnie wizyty

26 824 wyświetleń profilu

Mitek's Achievements

Grand Master

Grand Master (14/14)

  • Very Popular Rare
  • Dedicated
  • Reacting Well
  • First Post
  • Posting Machine Rare

Recent Badges

7,8tys.

Reputacja

  1. Cześć Mądry chłopak. Mariusz Zaruski powtarzał zawsze: upadek jest hańbą dla narciarza. Miłe, że taki młody narciarz podświadomie czuje myśli takiego wybitnego Mistrza! Pozdro
  2. Ja odpowiedź znam, bo widzę co piszesz. Ważne żeby to zostało napisane przez Ciebie.
  3. Mitek

    PS 2025/2026

    Cześć No właśnie aż prosi się o taką elegancką teorię. W każdym razie Franzoni jest z pewnością symbolem tego sezonu w narciarstwie. Niesamowity strzał. Weźmy pod uwagę, że narciarstwo jest sportem niezwykle niebezpiecznym i kontuzjogennym. W sezonie mniej więcej 1 na 3 zawodników ulega kontuzji. Do tego w narciarstwie jest jedne z największych odsetek kontuzji tzw. ciężkich, które wyłączają zawodnika na miesiąc lub więcej a zazwyczaj na sezon. Trzeba być naprawdę twardym jak się jest zawodnikiem bo w narciarstwie amatorskim droga większości jest taka jak piszesz: słodka niewiedza - dzwon - rozbrat z nartami. Pozdro PS Amelka jest teraz na kursie u Bartka więc może w perspektywie naszych polskich narciarskich sukcesów jeszcze takie spojrzenie zawodowca i porządnego człowieka na realia: https://skimagazyn.pl/2021/01/12/narta-muru-nie-przebijesz-paradoksy-i-porazki-polskiego-narciarstwa/
  4. Kwestia formalna czyli kwestia będąca nieco na uboczu, nie należąca do głównego nurtu merytorycznej dyskusji. Rozumiesz? W tym wypadku chodzi o to, że chętnie podyskutuję z osobą mającą inne doświadczenia czy inne podejście do procesu szkolenia, ale... musi to być osoba, która wie o czym mówi czyli mająca doświadczenie w szkoleniu, żebym nie marnował czasu na głupoty. W tym wypadku chodzi o to czy Ty masz doświadczenie szkoleniowe czy tak sobie piszesz. Pozdro
  5. Mitek

    PS 2025/2026

    Cześć Chciałem zwrócić uwagę na jedną dość ciekawą historię. We wrześniu minionego roku na treningu w Chile zginął Matteo Franzoso. Matteo i Giovanni Franzoni znali się od lat z kadry Włoch, byli serdecznymi przyjaciółmi. Po śmierci Matteo Giovanni wielokrotnie podkreślał, że wszystkie sukcesy dedykuje swojemu "bratu" Matteo... Czy taki tragiczny impuls mógł wywołać tak niesamowitą zmianę w psychice Włocha, że nagle zaczął jeździć genialnie...? Pozdro
  6. Cześć W kwestii formalnej. Czy Ty masz jakiekolwiek doświadczenie w szkoleniu czy tylko koledzy i znajomi? Akurat w Szczyrku miałem okazję sporo razy oglądać znakomitych deskarzy na twardych zestawach. Obecnie to rzeczywiście dość rzadki widok a szkoda po porządny zawodnik czy zawodniczka na twardym na kątach powyżej 80 stopni to cymesik. Natomiast na miękkich zestawach sam znam przynajmniej kilkanaście świetnych osób ale może nie jestem wymierny bo dużo jeździłem z deskarzami - wolałem ich towarzystwo niż bufoniastych narciarzyków patrzących na innych z nieuzasadnioną wyższością. Pozdro
  7. Mitek

    Góra Kamieńsk

    Wyciąg jest bardzo mało jeżdżony to i brudu dużo. Ja nie wiem czy da się coś z tym zrobić tak od razu bez remontu toru jazdy liny...
  8. Mitek

    PS 2025/2026

    Cześć Ale bardzo dużo było wybijających hop. Dzisiaj już nie obejrzymy Pań, jutro. Ale kończymy Panów i przejazd Franja po prostu absolutnie perfekcyjny z tak pełną kontrolą i świadomością cały czas. Szacun! Pozdro
  9. Mitek

    Góra Kamieńsk

    Szymek łącząc się z Tobą w bólu ale jednocześnie zwracam uwagę, że... to tylko kurtka. Polecam jednak kolor czarny - nic nie widać. Pozdrp
  10. Mitek

    PS 2025/2026

    Cześć Natomiast Vonn Vonn'em czy Vonn'ą a może coś o konkurencji? Wyjątkowo trudno ustawiony zjazd jak na tę trasę. Widać było spore kłopoty Goggii - jej przejazd widziałem - jakby zły setup czy coś, bo ślizgała się dosłownie. Natomiast Breezy Johnson to jest szacun wielki. Dziewczyna mało wygrywa, chyba jeden czy półtora sezonu to w ogóle wyjęte z życiorysu i MŚ i MO - to jest znakomita skuteczność godna wielkiej mistrzyni! Mnie bardzo cieszy drugie miejsce jednej z moich faworytek. Emma Aicher to chyba największy talent ostatnich - dwa max trzy lata i PŚ będzie jej. No i Goggia - swoją drogą jakoś nikt się tak nad nią nie modlił jak starowała z połamaną dłonią - lubię jej bezkompromisowy styl. Zaraz obejrzymy resztę. Pozdro
  11. Cześć Nie chłop się nauczy fajnie jeździć na desce i jeszcze złapie ten charakterystyczny luzik. POzdro
  12. Mitek

    PS 2025/2026

    Cześć Pierdolisz jak potłuczony Mario. Postaw się w jej sytuacji: ma ostatnią szansę, jedyną, jest w gazie a jeżeli więzadło zerwało się tak, że nie było niestabilności to tego się nie czuje. Była napięta jak sportowiec, gdzie tu celebryckość? Każdy start w zjeździe jest ryzykowaniem życia- taka konkurencja. Cis portowcy są specjalnie szkoleni aby takie rzeczy mentalnie pomijać. Popełniła błąd ewidentny i koniec. Taki jest sport. Nie życzyłem jej źle ale czułem, że to jakoś tak się skończy. Nie specjalnie ją lubię, nie byłą moją faworytką. Jeżeli wyłgała się tylko złamaniem kości podudzia, to jeszcze pojeździ, choć jak Kacper przesłał mi upadek (nic nie oglądałem, byliśmy z Rybelkiem i Amelką w Zakopanem) to uznałem, że to jest koniec pieśni. Oby nie. Pozdro
  13. Cześć. Jak czytam te brednie różnych starów to mnie po prostu wstrząsa. Narciarstwo to nie granie w kometke przez bramę na działce. Można zrobić sobie - co gorsze komuś - krzywdę w moment. Tutaj nie ma miejsca na podbudowywanie czyjejś samooceny dla bycia miłym. Widziałem dziesiątki wypadków spowodowanych przez tych niedouczonych lub zbyt rozbawionych, w sensie traktowania narciarstwa. Dlatego albo ktoś akceptuje ze nie umie i sie uczy albo nie jeździ .... i koniec. Każdy kiedyś zaczynał i zbierał wory ale ważne żeby zdawać sobie świadomość ze swoich działań i ze swoich możliwości. Klepanie po pleckach w prostej linii popycha do działań samobójczych lub zabójczych. Pozdro
  14. Jana średnio interesuje jakakolwiek myśl szkoleniowa.
  15. Hehe. Te "minione lata" pachną mi kolesiem, który właśnie cały czas w nich żyje, ale uściślijmy konkretnie co miałeś na myśli pisząc o latach minionych? A co do "konkretnego i zasadnego pytania" to co? Jan po 50 latach jazdy będąc wszędzie, czym skrupulatnie się zawsze chwali, ucząc innych oraz oceniając nie raz kompetencje instruktorów nie ma zbudowanej własnej wizji oceny umiejętności? Mało jest niezależnych źródeł, chociażby w postaci programów nauczania aby taką widzę posiąść? Na forum nie ma całego tematu o skali? A co jest takiego niegodnego w odpowiedzi Adama? Że nie ceni i nie promuje byle czego? No w tych dwóch kwestiach ciebie akurat zaczynam rozumieć choć miałem nadzieję, że jest lepiej.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...