Cześć
Nooo. Panowie szacun naprawdę. W teoretyzowaniu sprzętowym osiągnęliście poziom nieogranialny dla mnie zupełnie.
Mam pytanie do doświadczonych osób, które maja objeżdżone różne modele.
Na przyszły sezon planuję zakup nowego roweru. Obecny jest absolutnie OK, jeszcze, ale stopień wyeksploatowania jest już duży a i widzę, że muszę zmienić rodzaj napędu bo obecne 3x9 ma sporo wad.
I teraz - docelowo ma być napęd 2x10 czy 2x11 z dość dużą różnicą między tarczami z przodu. Kierunek geometryczny to coś pomiędzy terenowym gravelem a MTB.
Podstawową cechą ma być bezawaryjność mechanizmów. A więc żadne cienkie łańcuchy i papierowe szprychy w grę nie wchodzą. No i żadne bzdury typu serwis co 100h nie wchodzą w rachubę.
Raczej będę się kierował w Scotta bo tam mam przetarte szlaki i bardzo korzystne układy ale może ktoś ma jaki,ś fajny pomysł?
Pozdro