-
Liczba zawartości
17 856 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
266
Mitek's Achievements
-
Dla miejscowych to często norma.
-
Dlatego jesteś w za granicą bo inaczej chłopak już by rower odzyskał.
-
Cześć Na Instruktora narciarstwa chcą zdawać jacyś kosmici po sezonie...?? - Bezsens oczywisty. Na prawko powinni mieć możliwość zdawać tylko doświadczenie kierowcy - nie nie pomyliłem się, wiem co piszę. Tylko doświadczeni a nie np. grimson. 🙂 Pozdro
-
Cześć Znakomicie zgadza się z teorią. Szacun. Natomiast pokazywanie siebie na większości zdjęć - wybacz - słabe. Myślisz, że robiąc sobie zdjęcie z plecakiem i wetkniętą za pasek łopatę stajesz się kimś? Gdyby nie ta twoja maniera pokazywania się jako wyjątkowego globtrottera i zdobywcy byłbyś strawny i wiarygodny. a tak... Pozdro
-
Raczej nie była narciarską.
-
Cześć Pisałem o zjazdowych. Biegówki były w tym roku rekordowe - to fakt, ale tu to raczej nie ma się czym chwalić. Pozdro
-
No na nartach jest półtora dnia więc próbujemy atakować inne wyczyny. 🙂 Pozdro
-
Cześć Pierwszy tysiąc w tym roku padł akurat z końcem pierwszego kwartału - strasznie późno w tym roku. Forma niestety jest nędzna i tyle. A tu koledzy jeszcze na nartach jeżdżą i drażnią... Pozostaje życzyć im zajebistej narciarskiej wiosny, która tym razem nam nie jest dana. Pozdrowienia
-
Po prostu GOŚĆ!
-
Cześć I jak widać całkiem fajnie się porusza. Chyba jest sporo młodszy, w każdym razie nigdy o nim nie słyszałem. Kojarzę oczywiście Lucka ze Szczawnicy. Ja jeździłem z braćmi Kędzia i z Jaworkiem -Arno-Jaworowski chyba Mariusz. Wiesz to jednak było 30-35 lat temu... Fajna zabawa jak widać i fajny gość. Pozdro
-
Nic jednak nie rozumiesz więc koniec dyskusji.
-
Z tego co kojarzę Kulig jechał na własny rachunek. Nikogo w tym momencie nie uczył jeździć zdaje mi się... Widzę, że albo nie chcesz albo po prostu nie rozumiesz różnicy miedzy jazdą na własny rachunek a jazdą z kimś za kogo jest się odpowiedzialnym.
-
Cześć Chciałem napisać jaki stek niby zabawnych bzdur ale... po prostu fajnie sobie pojeździjcie - śnieg trochę pada więc warun zacny jak sądzę. Pozdro
-
Cześć Sam sobie odpowiedziałeś, że gadanie o nartach (jak sprzęcie jak rozumiem, bo to też wynika z tematu) nie ma najmniejszego sensu. Takich porad niestety jest większość i to - co jest bardzo przykre - wychodzą one głównie od "instruktorów", którzy upatrują w takiej poradzie klucz do sukcesu w nauczaniu i opinii kursanta o swojej pracy. Mechanizm opisałeś znakomicie i niestety jest często spotykany. Jeszcze aby wyjaśnić bo jak zwykle moje posty zostały opatrzone jakimiś durnymi emotikonami a sprawa jest moim zdaniem ważna: Nigdy nie jeździłem sportowo - zajmowałem się baletem na nartach - ale jakoś tam egzamin instruktorski zdałem prześlizgując się przez SL i GS. Z perspektywy wielu lat spędzonych na stoku jako instruktor oraz obserwator uważam, że jazda sportowa jest kluczowym elementem w kształtowaniu techniki. Podkreślić należy - zwłaszcza w czasach narty taliowanej - ścisły związek podstaw techniki amatorskiej z techniką jazdy sportowej. Do tego należy dodać funkcję jaką powinien pełnić instruktor w sensie przekazywania wiedzy oraz świadomości tego jak powinna wyglądać porządna jazda na nartach. Amelka na świeżo przekazała mi info o tym jak wygląda obecnie Egzamin Regionalny i droga podwyższania poziomu kadry wydaje się słuszna. Niestety nie ma tu miejsca dla gości jeżdżących 3 czy 4 sezony bo jazda na nartach składa się z bardzo wiele aspektów, których uczymy się latami - porównać to można trochę ze wspinaniem, które, jak to kiedyś ktoś celnie powiedział - wchodziło w człowieka z reumatyzmem. Typowym przykładem, którym wielokrotnie operowałem, a który nie był tu nigdy nawet zrozumiany jest aspekt odpowiedzialności za kursanta czy grupę. Biorąc odpowiedzialność za kogoś musisz w 100% zapewnić mu bezpieczeństwo a rozkładanie rąk i teksty z cyklu, że: tego czy tamtego nie dało się przewidzieć - są objawem niekompetencji i braku profesjonalizmu. Pozdro
-
Bez jazdy sportowej taki egzamin to bezsens i chyba nie ma co do tego wątpliwości nikt logicznie myślący. Pozdro
