-
Liczba zawartości
17 963 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
267
Mitek's Achievements
-
Cześć Pomarańczowego Scotta na Rybelek i jest to jeden z ładniejszych rowerów jaki widziałem. Uważam, że Paweł wybrał bardzo fajny kolor a do tego jeszcze zaoszczędził na wyborze najładniejszego koloru z dostępnych - szacun dla niego. Pozdro
-
Cześć W gravelu elementem amortyzującym jest widelec, Twój będzie dość sztywny ale też się ugina. Jeździłem na gavelu w którym to ugięcie było nawet fajnie widać. Nie jest to oczywiście komfort jazdy jak na amortyzatorze i bez techniki na wysoki krawężnik nie wjedziesz ale nawet jak walniesz to widelec to wytrzyma - po to jest. Dużo zależy od opony i jak chcesz dużo jeździć po terenie warto założyć większy profil - choć i tak masz sporą gumę. Ale z kolei oponę - jak chce Ci się w to bawić - trzeba sensownie dobrać pod przeważający teren bo na piach będziesz miał co innego na szuter co innego a na mokre jeszcze inną i różnice są duże. Wiesz, w maratonach MTB widziałem już gości na sztywnych stalowych rowerach przełajowych i oponach przy, których Twoja to balon i dojeżdżali bez defektów. Na węglowych kołach też spokojnie jeździ się w terenie i nie ma problemu. W każdym razie ładowanie ciężkiego (każdy jest ciężki) amora do gravela to bezsens. Trzymaj się serdecznie
-
Zieleniec Sport Arena czy Białka Tatrzańska - co lepsze dla obozu narciarskiego?
Mitek odpowiedział Leryone → na temat → Gdzie na narty?
Cześć Z punktu widzenia prowadzenia szkolenia odpowiedź nie jest oczywista ale jeżeli alternatywa jest tylko taka to... trudno. Czy pytający prowadzi szkolenia na stoku? Pozdro -
Cześć Gravel to rower bardzo uniwersalny i spokojnie może być jedynym do bardzo wielu działań. Ja jeszcze nie dojrzałem do przesiadki. Paweł chyba nie będziesz miał tego problemu bo nie jesteś bardzo wjeżdżony w MTB chyba. W każdym razie Scotty to solidne rowery dużo wytrzymają. Zobaczysz. Pozdro
-
Mam poważny i zasadniczy! Nie będę go dla ciebie rozkminiał tutaj.
-
He he. A angielskiego jak widać nie znasz tak jak polskiego. OK. Masz absolutna rację bardzo przepraszam. W każdym razie rozumiem, że dla ciebie oczywistym jest, że np. eksterminacja Żydów w czasie II wojny nie miała żadnego kontekstu religijnego podobnie jak wojny polsko-krzyżackie? No to OK. Trzymaj się
-
Cześć O co chodzi z tym orłem? Jesteś reprezentantem naszego kraju w czymś? Mam całkowicie przeciwne zdanie niż powyżej niestety, ale jestem po prostu ciekaw? Pozdro
-
Ciekawe. Proszę o udowodnienie tego dość oryginalnego poglądu: Chętnie poczytam coś ciekawego tylko nie cytaty proszę a fakty i ich własna interpretacja. Czekam:
-
Cześć Dzisiaj mieliśmy na rowerowej wycieczce dwa bardzo fajne zdarzenia, otóż: 1. W pewnym momencie zorientowaliśmy się, że jesteśmy na trasie "maratonu MTB". Nic by nie było w tym dziwnego ale okazało się, że poruszamy się pod prąd (w takich imprezach to norma bo są rozgrywane na ogólnodostępnych i niewydzielonych trasach" ale... sporo mijanych osób wyposażonych w numery itd, poruszała się z prędkością wskazującą na średnią sporo poniżej 20km/h a część w ogóle była na elektrykach. Czy czasy aż tak się zmieniły?? 2. W pewnym momencie jadąc jakąś płytówką w pełnym ostrzale (z jednej strony były strzelnice i cały czas walili jak opętani) dojechaliśmy do bramy i żołnierz powiedział, że nas (uwaga) nie wypuści z terenu poligonu bo nie mamy przepustki. Kazał się cofnąć i szukać drogi. Pozdrowienia
-
Cześć Ja się nie znam na lotnictwie a już na szybowcach to w ogóle ale powiem Ci, że delikatność tej maszyny z pewnością usprawiedliwia pretensjonalność jej imienia w Twoim opisie. Czego się życzy, bo mi Jurek nigdy nie powiedział, chyba? Pozdro
-
Cześć Nie. Robisz sobie jajca i tyle. 🙂 Pozdro
-
Cześć Nigdy tam nie byłem na nartach (choć byłem na Rohaczach). Zazdrościmy... Wam i tyle. Zróbcie jakieś fajne zdjęcie jak ktoś jedzie a nie zagubiony samotny deskarz. Pozdrowienia serdeczne
-
No cóż... Jedni są w wiecznej indoktrynacji a inni myślą. Od dawna wiem, że ten wysiłek jest ci obcy, trudno. Ja mam przynajmniej satysfakcję z fajnej rowerowej niedzieli z Rybelkiem a ty się kiś w niewiedzy.
-
W przedstawionych na filmiku warunkach śmigiem pojedzie nawet dobrze zorientowane dziecko. Szerokość na ślad ratraka absolutnie wystarczy do kontrolowania prędkości. Kartoflisko to rozmięknięty na beton stok z grudami i dołami. Jazda w takich warunkach jest bardzo trudna jeżeli nie niemożliwa. Lepiej - zgodnie z opisem powyżej - zejść wykorzystując raki a jeżeli takowych nie ma to powoli tracić wysokość albo szukać dogodnego miejsca do zejścia. Na przygotowanych stokach, niezależnie od ich stanu, typowe kartofliska raczej się nie zdarzają.
-
Systemy religijne, ich instytucjonalna obudowa to perfekcyjne narzędzia do sterowania ludźmi i ich wykorzystywania w imię zupełnie irracjonalnych pobudek. Historia ludzkości mówi o tym wprost. Praktycznie u podłoża wszystkich konfliktów i wojen leżą jakieś religijne mrzonki. Oczywiście lepiej łożyć na złocenia w kościele ku czci "Syna Bożego Jezusa Chrystusa" niż na przykład podzielić się się potrzebującymi - "złote a skromne"...
