Skocz do zawartości

Mitek

Members
  • Liczba zawartości

    18 572
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    282

Ostatnia wygrana Mitek w dniu 21 Sierpnia

Użytkownicy przyznają Mitek punkty reputacji!

3 obserwujących

O Mitek

Ostatnie wizyty

32 253 wyświetleń profilu

Mitek's Achievements

Grand Master

Grand Master (14/14)

  • Very Popular Rare
  • Dedicated
  • Reacting Well
  • First Post
  • Posting Machine Rare

Recent Badges

8,6tys.

Reputacja

  1. Czytaj całość a nie wybrane posty, pomyśl, napisz. A na nartach jest mnóstwo zasad. Oczywistych, nieoczywistych, do których sam się stosujesz, zupełnie mimowolnie. I do Ciebie - jako podobno doświadczonego i umiejącego jezdzic ponadprzeciętnie narciarze - należy ich stosowanie i egzekwowanie oraz edukowanie tych, którzy się do tego pakietu nie stosują. Jak to robisz - szacun, bo to norma. Jak nie - jesteś zwykła stokowa kurwą. Pozdrowienia sserdeczne
  2. Bzdura. Nie posz takich rzeczy po zeszmacisz się do reszty.
  3. Nie o to chodzi! Na autostradzie można spokojnie jechać i 250 km/h jak ma się samochód dobry (nie szybki) i choć trochę wie. Ale nie o to chodzi zupełnie. Widać też nic nie rozumiesz, zresztą oczywiste, wieczni kontestatorzy dla zasady - tak mają.
  4. I właśnie o to chodzi w perspektywie dyskusji o koledze. Jak można napisać coś takiego pisząc wcześniej setki postów w wielu tematach zahaczających o prędkość, Zwłaszcza chciałem podkreślić ten wers: "co do prędkości w samochodzie. to kwestia wprawy i doświadczenia. zupełnie jak na nartach." I poproszę o komentarz. Pozdro
  5. Mitek

    Dlaczego kierowca to zabójca

    To akurat Ty użyłeś tego skrótu tutaj jako pierwszy brachu. Pozdro
  6. Mitek

    Dlaczego kierowca to zabójca

    Cześć I na tym właśnie polega problem. Jeżeli ja wjezdzam z boku nie hamując a wręcz przyspieszając... To hamowanie ktoś za mną jest całkowicie nieuprawnione. Wynika wyłącznie z braku rozsądnej oceny sytuacji. Mam podobna sytuację gdy np wracam do firmy z północy. I tam już nie ma całkiem bezkolizyjnej sytuacji. Jadę tak samo ale jeżeli korek stoi to.po prostu jadę w Jerozolimskie i odwracam się na węźle Salomea. I talkest szybciej. Stanie z kierunkowskazem i blokowanie ruchu to skandal i to jest właśnie proste chamstwo. Ja jeżdżę często na minuty - taka mam pracę - ale stosowanie taksiarskich metod to zachowanie skandaliczne, i tu jak widzę zgadzamy się w 100%. Pozdro Ps. Dzisiaj się umęczyłem ale przygotowałem słupki do wstawienia pod winogrono tylko niestety trzeba czekać aż wyschnie impregnat itd. Ale plecy mnie bolą. Pozdro
  7. Mitek

    Dlaczego kierowca to zabójca

    Cześć Ależ Adrian o tym piszę. Czy Ty w przyszłym tygodniu tam pracujesz? Ja nigdy nie stoję w tym korku tylko zawsze wjeżdżam na samym końcu. Zresztą ten sznur porusza się w taki sposób, że można wjechać w każdym momencie nikogo nie hamując, nikomu nie zajeżdżając drogi itd. To jest typowy korek jednego pasa gdzie drugim jedzie się do celu bez przeszkód i bez żadnej kolizji z kimkolwiek. Pozdro
  8. Mitek

    Dlaczego kierowca to zabójca

    Hehe. A co to jest jdg? Jednoosobowa działalność gospodarcza? A jak ktoś nie zna innej formy zatrudnienia. to dobrze czy źle? Pozdro
  9. Mitek

    Dlaczego kierowca to zabójca

    Cześć Tak Adrianie - zgadzam się z Tobą w 100% ale... Ten korek do lewoskrętu robi się tam w sposób całkowicie nieuprawiony. Jeżdżę tamtędy czasami 4 razy dziennie więc wiem. Ja osobiście jadę tam zawsze do końca i się włączam i nigdy nie stałem ani nikogo nie zablokowałem a jeżdżę tam przeróżnymi samochodami. To jest klasyczny, wręcz modelowy przykład na czym polega fizyka powstawania korków - piszą tu koledzy o ruchu płynnym. Wystarczy jeden dureń, który hamuje - a nie ma tam przed czym hamować więc musi być ten pierwszy - i każda następna reakcja jest spóźniona i po 500 metrach już ekipa stoi. Niestety to nie cwaniactwo jest winne problemowi tylko nieumiejętność jazdy, nieuprawnione hamowanie, brak koncentracji, nieumiejętność oceny przestrzeni obok, szybkości względnej pojazdów itd A jak ktoś nie umie się włączyć do ruchu w sposób bezkolizyjny na tak łatwym i przyjaznym dla kierowców rozwiązaniu to należałoby mu zabrać prawo jazdy natychmiast. Pozdrowienia serdeczne
  10. Mitek

    Dlaczego kierowca to zabójca

    Cześć Tak wiem, że luz bo umiem czytać i wydaje mi się poza wierszami też. Dlatego czułem się w obowiązku przeprosić za nadużycie. Wydaje mi się, że umiem również rozmawiać - na trudnych rozmowach polega moja praca. Zgadzam się w 100% z tym co piszesz. Mamy tendencję, przynajmniej część z nas, jako ludzi, do podkreślania różnic, budowania granic, kultywowania tradycji dzielenia itd. I... myślę, że podobnie jak Ty nie zgadzam się na to i staram się to piętnować. Może czasami zbyt agresywnie czy nieudanie - z pewnością nie jestem doskonały ale... Uważam, że powinniśmy skupić się na budowaniu mostów, na przyszłości a nie przeszłości, na pokazywaniu pozytywów a nie negatywów, na empatycznym podejściu do innych a nie na podkreślaniu różnic. W każdym razie dzięki i pozdrawiam. Mitek
  11. Cześć Chyba, podobnie jak ja lubisz prostotę połączona z niezawodnością dlatego polecam jak najprostrzy model Caddy. To jest auto nieznisczalne. U nas w firmie jeżdżą te samochodziki chyba odkąd powstał model czyli będzie już czwarta albo piąta ewolucja i są eksploatowane po prostu rabunkowo i... jeżdżą. Są takie przdluzane rodzinne wersję. Chyba że za mały jak lubisz busy Adrian. Pozdro
  12. Mitek

    Dlaczego kierowca to zabójca

    Lepiej ale tu jest znacznie gorzej niż na drodze. No chyba, że jedzie gdzieś poza miastem, gdzie ruch rowerowy mały - to OK.
  13. Cześć E nie umrzesz. Bo ja zawsze jeszcze właduję bidony, bluzę, kurteczkę, nie mówiąc o zestawie naprawczym itd. a i tak z tego nie korzystam, no chyba, że coś nie wypali. Więc w sumie uzbiera się te 120kg do rozpędzenia. 25km/h to akurat taka optymalna średnia. Pozdro
  14. Cześć Czasami jak jadę gdzieś w okolicach domu na takie kółko kolo 40km to zahaczam ale ja na rowerze jadę jak koń z klapkami na oczach. Ale z pewnością warto się może gdzieś umówić na spotkanie, byłoby fajnie. Tylko z góry proszę - nie bierz szosy - nie chcę umrzeć w drodze. Pozdro
  15. Cześć Techniczną chyba rzeczywiście byłoby najszybciej z Biskupiej ale to będzie i tak pewnie z 65km a to już ponad dwie godziny jazdy, pewnie dwie i pół a to były odwiedziny na godzinkę z hakiem dosłownie. Z działki najszybszą drogą mam do Adriana 27,5km ale za to prawie cały czas lekko pod górkę. Ale jak się wraca... Pozdro
×
×
  • Dodaj nową pozycję...